środa, 23 lipca 2014

Błyszczyki My Secret Hot Colors

Od jakiegoś czasu rzadko używam błyszczyków. Zawsze wolałam pomadki, ale ostatnio polubiłam je chyba jeszcze bardziej. Mam jednak jeden ‘błyszczący’ wyjątek – mocno napigmentowane lakiery do ust. Błyszczyki, o których dziś mowa po części takie są, dlatego myślę że warto im się przyjrzeć jeśli tak jak ja lubicie mocny połysk, kremowe wykończenie i kryjący kolor.

Błyszczyki Hot Colors weszły do oferty My Secret już jakiś czas temu. Szczerze mówiąc liczyłam, że będą podobne do tych z serii Dress up your lips (one były właśnie takie a’ la lakiery). Mamy pięć dostępnych kolorów Hot Colors z czego trzy to mocno kryjące lakiery, a dwa to transparentne błyszczydła.

DSCN0906

DSCN0904

Te “lakierowe” kolory wprost uwielbiam i zawsze zachwycam się efektem. Z kolei dwa transparentne lubię, ale nie widzę w nich nic ponad przeciętnego, zwyczajne choć niezłe błyszczyki.

Choć błyszczyki mają całkiem przyjemny zapach to bardzo żałuję, że nie pachną wanilią jak te z wspomnianej serii Dress up your lips. Z kolei Hot Colors mają dużo wygodniejszy aplikator – pędzelek zamiast sztywnej gąbeczki.

DSCN0907

201 – to bardzo kryjący, kremowy beż o neutralnym odcieniu. Uwielbiam do makijaży w odcieniach nude : ).

q11

202 – to odcień ciemniejszej zgaszonej brzoskwini. Kryjący i zupełnie kremowy. Dosyć uniweralny, ciepły odcień.

q22

203 – to jeden z półprzezroczystych kolorów. Nałożony cienką warstwą wydaje się zupełnie przezroczysty, a w troszkę większej ilości jest lekko brzoskwiniowy. Ma delikatne, złote drobinki.

q33

204 – transparentna, żywa czerwień. Ten błyszczyk będzie pasował chyba każdemu. Daje lekko czerwony, żelkowy efekt, bardziej podbija naturalny kolor ust niż pozostawia na nich kolor.

q44

205 – mój ulubiony mocny róż z lekkimi fioletowymi tonami. Piękny, soczysty, uwielbiam takie kolory. Mocno kryjący i całkowicie kremowy.

q55

Błyszczyki mają przyjemną konsystencję, nie wysuszają ust a nawet lekko je nawilżają. Trzymają się oczywiście krótko, jak to wszystkie błyszczyki mają w zwyczaju.

DSCN0905

Bardzo polecam te trzy kryjące kolory : ). Dwa transparentne można sobie darować, chyba że akurat by Wam wpadły w oko – jakościowo są dobre, tylko mnie taki efekt na ustach nie zachwyca. Kosztują 11,99zł a kupić je można oczywiście tylko w Naturach. Moim ulubieńcem został różowy 205, jeśli lubicie takie kolory to koniecznie musicie mu się przyjrzeć!

53 komentarze:

  1. ojej, jaki połysk! od lat nie używałam takich połyskujących błyszczyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Musisz mieć super oświetlenie, bo usta niesamowicie błyszczą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolory bardzo do mnie przemawiają :D

    OdpowiedzUsuń
  4. rewelacyjnie prezentują się na ustach

    OdpowiedzUsuń
  5. No faktycznie super się prezentują na ustach, ale ja polecam bardzo na dzień błyszczyk Bell , ale ten taki wodnisty ja nie wiem jak on się nazywa, chyba Tint - rewelacja dla kogoś kto nie lubi non stop poprawiac szminki czy błysszczyka, nie schodzi z ust , utrzymuje się i co za kolor!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię tinty, tego z Bell akurat nie miałam, ale z kilku innych firm używałam i są super jeśli właśnie oczekuje się trwałości:). A o jakim kolorze tego z Bell mówisz:)?

      Usuń
  6. 205 wygląda świetnie:) Szkoda, że tak mało błyszczyków ma aplikator w formie pędzelka, bo jest jednak wygodniejszy od gąbki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie! Bardziej precyzyjny i lepiej rozkłada błyszczyk na ustach :)

      Usuń
  7. Oczy mi zabłyszczaly, ten ostatni musze kupic !! Uwielbiam takie kolory No i szkoda, ze ta czerwień taka delikatna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, myślę że będziesz zadowolona:). A czerwień noo.. ona jest bardziej taka jak chcemy coś dać na usta ale żeby nie rzucało się w oczy;)

      Usuń
  8. wszystkie wyglądają ślicznie na Twoich ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba nie przepadam za takim połyskiem, pewnie błyszczyk zostaje na szklankach i kubkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to błyszczyk, zostaje na wszystkim czego się dotknie ;)

      Usuń
  10. 205 najlepszy, idealnie mój kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkie świetnie wyglądają na Twoich ustach. U mnie nie byłoby takiego efektu bo nie mam ust :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabrzmiało to trochę przerażająco:D ale oczywiście rozumiem w czym rzecz ;)

      Usuń
  12. 201 absolutnie piękny i delikatny;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale piękne odcienie! I ten błysk :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale piękne. Z resztą cudowne masz usta i dlatego tak widać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie lubię aż takie połysku na ustach, u siebie zdecydowanie wolę mat ;) A do tego błyszczyki za bardzo się jak dla mnie lepią :D Ale ten czerwony My Secret jest całkiem ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam mat i najczęściej właśnie to wykończenie wybieram. Błyszczyki tylko raz na jakiś czas, zwykle do lekkich makijaży:)

      Usuń
  16. Przepiękne! Marzy mi się cała kolekcja! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. 205 cudownie się prezentuje :)
    śliczny kolor. Wygląda super.

    OdpowiedzUsuń
  18. Podoba mi się ich aplikator. Kolor 205 najładniejszy, bo reszta jest bardzo podobna do siebie, a ten się wyróżnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W rzeczywistości bardziej się różnią, tylko na zdjęciach wszystkie mi wyszły zbyt ciepło i dlatego mogą się wydawać podobne ;/

      Usuń
  19. Mam jeden i jestem zadowolona, myślę jeszcze żeby wrócić po któryś z tych kryjących.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale błysk! Brzoskwinia wpadła mi w oko, ale ginie na ustach, więc się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszystkie są piękne i niesamowicie błyszczą! :) Najbardziej spodobał mi się 202 :)

    OdpowiedzUsuń
  22. 205 mi się podoba, bo też jestem fanką Dress my lips, jakże mogli ich nie wprowadzić do stałej oferty :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem.. ale chociaż teraz są na promocji :D

      Usuń
    2. DML nadal można dostać?:D Wow, może powinnam kupić fuksję, a byłam w naturze ostatnio i nie zajrzałam :(

      Usuń
  23. 201 i 202 są mega, oblukam w sklepie :D

    OdpowiedzUsuń
  24. cudowne są :)
    mi spodobały się wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Witam chciałabym dodać (bezpłatnie) tego bloga do blogosfery kosmetycznej- www.kosmetoblogi.blogspot.com jeśli wyrazi Pani zgodę proszę o wiadomość z linkiem do bloga. Zapraszam na stronę i na fb Kosmetoblogi. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. bardzo błyszczące,wydają się aż mokre.
    nie do konca przypadły mi do gustu,w ostatecznosci moglabym pokusić się o 201

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak one pięknie błyszczą *-* Mam tyle błyszczyków, ale drgnęło mi serduszko zakupoholiczne i chyba chce ten czerwony *-*

    OdpowiedzUsuń
  28. Jestem pod wrażeniem blasku, chociaż już same kolory przyciągnęły moją uwagę :)

    OdpowiedzUsuń