piątek, 11 lipca 2014

Tutorial: Letni makijaż wieczorowy

Hej! Wracam po przerwie, z makijażem w letnich, intensywnych kolorach :). Makijaż jest naprawdę mocny, więc nada się raczej na jakieś wyjścia niż na co dzień, chyba że ktoś dobrze czuje się ze zdecydowanie podkreślonym okiem.

Połączenie błyszczącego żółto-złotego koloru z zielenią i błękitem kojarzy mi się z latem, wakacjami. Do takich kolorowych (albo ciemnych) makijaży idealnie pasują sztuczne rzęsy, bo nasze naturalne mogą trochę ginąć na tle tak mocnego tła. Do tego makijażu wypróbowałam w końcu popularne sztuczne rzęsy Ardell, model Demi Wispies. Rzęsy wyglądają naprawdę pięknie i praktycznie same się przyklejają (są idealnie elastyczne). Martwi mnie tylko fakt, że po ściągnięciu brzydko się powykrzywiały. Z rzęsami innym firm nigdy nie miałam tego problemu. Nie wiem czym to jest spowodowane, a czytałam że jedna para rzęs Ardell potrafi służyć bardzo długo. Po przyłożeniu płatka z płynem micelarnym i delikatnym usunięciu cały urok tych rzęs przepadł :(. Do dzisiejszego makijażu były jednak użyte po raz pierwszy dlatego prezentują się tak jak w pudełku.

letni2

letni6

Pod takie kolorowe, błyszczące cienie bardzo dobrze sprawdza się czarna baza. Dodatkowo podbija intensywność cieni. Można użyć po prostu czarnej kredki do oczu i zamalować obszar całej ruchomej powieki. Ja w ten sposób używam czarnego Color Tattoo Maybelline, sprawdza się znakomicie : ).

letni9

  1. Zaczynam od pokrycia powieki ruchomej oraz części powieki dolnej czarnym cieniem w kremie.
  2. Zaczynając od wewnętrznego kącika oka nakładam błyszczący żółty cień, a następnie połyskującą trawiastą zieleń.
  3. Nakładam kolejno błyszczący turkus i ciemniejszy błękit.
  4. Następnie wybieram ciemny, nieco połyskujący cień. Może to być ciemny granat, ciemna leśna zieleń, brąz, grafit albo po prostu czysta czerń. Cień nakładam powyżej załamania górnej powieki, na zewnętrzny kącik oraz na dolną powiekę. Uważam żeby nie wyjść cieniem zbyt daleko. Miękkim pędzelkiem dokładnie rozcieram cień. Po roztarciu cieni można nałożyć jeszcze odrobinę jasnego koloru pod łuk brwiowy, ale w wypadku tak błyszczącego makijażu lepiej zdecydować się już na matowe wykończenie,
  5. Linię wodną obrysowuję czarną kredką lub kohlem. Wewnętrzny kącik od strony dolnej powieki podkreślam zieloną kredką rysując ostro zakończoną kreskę.
  6. Tuszuję rzęsy, doklejam pasek sztucznych rzęs i podkreślam linię rzęs czarnym cieniem lekko go rozcierając.

letni111

Chciałam żeby usta pozostały jak najbardziej neutralne. W tej kwestii znalazłam ostatnio świetny kosmetyk, choć nie jest to żadne odkrycie, bo pewnie większość z Was dobrze zna ten produkt. To matowa pomadka w płynie Manhattan Soft Mat. Odcień wybrałam w ciemno, mogłam sprawdzić wcześniej w drogerii ale dorzuciłam go dodatkowo do innych zakupów, bo kosztował coś około 4zł. Wzięłam 95M i okazał się świetnym, bardzo neutralnym beżem. Idealny do mocniejszych makijaży, bo w ogóle nie odwraca uwagi od oczu, ani kolorem ani połyskującym wykończeniem.

 

Użyte kosmetyki:

  • TWARZ: podkład Kobo Satin Finish (Nude), korektor Catrice Camouflage (Rosy Beige), puder Paese ryżowy, Paese Słońce Egiptu (Sunrise)
  • BRWI: brązowa kredka do brwi Essence + brązowe cienie
  • OCZY: Maybelline Color Tattoo (Timeless Black), złoto-żółty pyłek Etre Belle (320-3), cienie z paletek Sleek Curacao i Bad Girl, pigmenty Essence (Kiss the frog i Little Mermaid), kohl w paście, kredka Astor 24h Perfect Stay (Vivid Green), tusz Revitalash Volumizing Mascara, sztuczne rzęsy Ardell Demi Wispies
  • USTA: Manhattan Soft Mat (95M)

59 komentarzy:

  1. Jaki piękny, idealny na letni wieczór <333 perfekcyjne wykonanie! Kojarzy mi się z kolorowymi drinkami i plażą :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
  2. Magnetyzujący, nie mogę oderwać oczu od tego makijażu... Wspaniały to za mało powiedziane!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie! Ja pewnie bym jeszcze mocniej poszalała i postawiła na żywsze usta ;) ale ja to ja ;P :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ahaha no tak, u Ciebie zawsze na kolorowooo :D

      Usuń
  4. Prześwietny makijaż :-) Kolorystycznie kojarzy mi się z arą błękitną. Dobrze, że już jesteś :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie z arą kojarzyłby się chyba jeszcze bardziej gdyby był w matach:D

      Usuń
  5. Wrocilas do nas w wielkim stylu :) Jestem zachwycona makijazem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczny ;) szkoda że ja takich nie robię bo mam 19 wesele i nie wiem co zrobić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brak pomysłów czy nie wiesz jak wyjdzie?:)

      Usuń
  7. Rewelacja, boski no i przepiękne kolory!! :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam takie makijaże, no może nie na co dzień, ale czemu by nie na jakąś imprezkę ;)
    Pięknie Ci podkreśla kolor tęczówki, a z włosami to już w ogóle bajka <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do brązowych akurat bardzo pasuje, jak to zresztą każdy niebieski:D

      Usuń
  9. Pięknie i bardzo profesjonalnie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow! Zbieram szczękę z podłogi - jak mawiają niektórzy... Świetne cieniowanie! Pomysł i w ogóle.

    Bardzo lubię Twój styl makijażu i kolory.

    OdpowiedzUsuń
  11. CZO?! jaki piękny ! <3 jezus za ładnie malujesz! cieszę się że już wróciłaś, bo mam w końcu spamować hahaha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha a proszę bardzo, możesz spamować do woli:D ;)

      dziękuję:))

      Usuń
    2. Tesknilas za tym No nie? : p

      Usuń
  12. jak Ty coś zmalujesz, to nie ma bata:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, kolejny raz zbieram szczękę z podłogi ;)

      Usuń
  13. Co za spektakularny powrót! Olśniewający makijaż, nie mogę się napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudownie to wygląda! Pasują Ci takie barwy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. naprawdę nie lubię niebieskiego, ale ten makijaż jest po prostu PRZE-PIĘK-NY! *.*

    mam nadzieję, że miło spędziłaś wyjazd! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym bardziej się cieszę :D. Niebieski to trudny kolor w makijażu.. trzeba lubić ;).

      A tak, wielkie dzięki :))

      Usuń
  16. Rewelacja, kolory przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny! Kojarzy mi się z piórami papugi ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uświadomiłaś mi jakim byłam głuptasem biorąc tylko jeden pigment z Essence.. Cudny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te pigmenty były świetne, szkoda że je wycofali!

      Usuń
  19. piękny makijaż :)
    żałuję że ja w niebieskim wyglądam jak idź i nie wracaj :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kocham to jak pokazujesz makijaże 'krok po kroku'. Perfekcyjne i piękne zdjęcia. <3:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Coś pięknego! Kolorystyka idealnie oddająca gorący klimat lata. Wspaniale to uchwyciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  22. wszystkie komentarze musicie akceptować bo boicie sie hejtu

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  24. Makijaż przepiękny, wygląda jak niebieska ara na oczach. Mam nadzieję, że kiedyś będę miała na tyle odwagi, by go na sobie odtworzyć. Cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jestem po raz kolejny w mega pozytywnym szoku, cos pieknego!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny, perfekcyjnie wykonany makijaż. Patrząc na Twoje dzieło, pomyślałam o amazońskiej dżungli:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jestem zachwycona - rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  28. Jakie oczy! Super wygląda. Genialną pigmentacje mają te cienie.

    OdpowiedzUsuń