wtorek, 12 sierpnia 2014

Konkurs: Wygraj beGLOSSY by kosme-tiki !

Dziś chciałabym Was zaprosić na wyjątkowy konkurs. Nagrodą jest jedyne w swoim rodzaju pudełeczko beGlossy do którego to ja wybierałam zawartość! Muszę przyznać, że wybór nie był wcale prosty, bo najchętniej spakowałabym do niego tyle kosmetyków, że ze standardowego pudełka zrobiłby się wielki karton ;). Pudełko jest wyjątkowe, bo oczywiście nigdzie go nie można dostać, ale za to możecie wygrać go właśnie w tym konkursie.

W pudełku znajduje się aż pięć pełnowymiarowych kosmetyków, żadnych miniatur! Wartość pudełka przekracza 280zł, więc jest nie byle jakie ;). Wszystkie produkty są oczywiście nowe. Wybrałam takie kosmetyki, które sama chciałam mieć w pudełku, więc mam nadzieję że i Wam przypadną do gustu. Jednym z kosmetyków jest popularny tusz marki Benefit They’re Real!

DSCN1384

DSCN1388

W pudełku znajdują się:

  • Tusz Benefit The’re Real! – w beGlossy zawsze podobają mi się kosmetyki uniwersalne, które można stosować każda z nas. Dlatego właśnie wybrałam tusz do rzęs, w końcu prawie każda kobieta, która maluję się choćby minimalnie używa właśnie tuszu. Przekonała mnie także popularna i dość droga marka, sam tusz zbiera świetne opinie. Pomyślałam, że każda z nas chciałaby go wypróbować! /pełny produkt 115zł/
  • Musująca kula do kąpieli Bomb Cosmetics Budyń z Rabarbarem – tutaj pomyślałam nieco egoistycznie (niektórzy mają w końcu prysznic zamiast wanny), ale wiecie że uwielbiam dodatki do kąpieli. Kula świetnie pachnie, słodko-kwaśne połączenie jest w sam raz na lato. /pełny produkt 12zł/
  • Lumene Bright Now Visible Repair Eye Cream – wybrałam go ze względu na zaskakującą formę dwa w jednym. Korektor i krem pod oczy w jednym produkcie brzmi świetnie. Dodam, że to nie jest kremo-korektor, po prostu kosmetyk składa się z dwóch części. /pełny produkt 99,99zł/
  • Balsam do rąk PAT&RUB – znów postawiłam na kosmetyk uniwersalny. O dłonie dba chyba każda z nas, więc taki balsam może się dla każdego okazać trafiony. Dodatkowo piękny, świeży zapach i wygodne opakowanie z pompką! /pełny produkt 39zł/
  • Lakier do paznokci Sally Hansen Sea-ing Stars – w moim pudełku nie mogło zabraknąć lakieru do paznokci, to chyba jasne! Ten jest w migoczącym, morskim kolorze. /pełny produkt 15zł/

DSCN1389

DSCN1387

KONKURS “Mój wymarzony Beauty Box”

Co trzeba zrobić żeby wygrać to pudełko?

  • Udzielić odpowiedzi konkursowej. Tematem konkursu jest “Mój wymarzony Beauty Box”. Należy krótko opisać jak wyglądałoby wasze wymarzone, idealne pudełko, które można byłoby zamawiać co miesiąc. Największe szanse mają oczywiście kreatywne odpowiedzi!
  • Obserwować mój blog albo polubić profil na fb – jedno albo drugie do wyboru. W komentarzu z odpowiedzią pod tym postem zaznaczyć pod jakim nickiem obserwujesz albo lubisz na fb. 

 

Pełny regulamin jest dostępny tutaj. Konkurs trwa do 19 sierpnia, do północy!

DSCN1391

DSCN1390

Zapraszam wszystkich serdecznie do udziału : )

34 komentarze:

  1. Obserwuje jako Southgirl

    Idealne pudełko to takie w którym nie ma miniatur, a są tylko pełnowartościowe, wysokopółkowe kosmetyki marek selektywnych. No dobra, miniatury też by mogły być, gdyby były solidnej wielkości, umożliwiającej porządne przetestowanie produktu. Najchętniej widziałabym kolorówkę, gdyż tą ją uwielbiam i ona sprawia mi najwięcej radości, ewentualnie w maleńkim połączeniu z pielęgnacją (powiedzmy 1 na 5 produktów). Idealne pudełko nie przekraczałoby ceny 100 zł za pełne wymiary, lub 50 zł w przypadku dużych próbek. Myślę, ze gdyby zastosowano takie rozwiązanie, skusiłabym się w ciemno! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ze wszystkich kolorów najbardziej uwielbiam intensywny zielony,
    Połączony z czernią, bielą lub szarością.
    Człowiek dzięki niemu jest tak pozytywnie do życia nastawiony,
    Wita dzień z podwójną energią, uśmiechem i radością.
    Tak już mam, że uwielbiam go najbardziej na świecie,
    Na tyle, że jak widzę coś zielonego, to serce „Chcę” woła.
    Nie mogę mu odmówić, jak to jest na pewno wiecie!
    A tym bardziej jak coś zielonego jest w kształcie koła.
    Wielbię kropki tak mocno jak wielbić je można.
    Okrągłe zielono – białe pudełko w kropeczki…
    Wzięłabym je bez wahania, nie byłabym zbyt ostrożna.
    Mogłyby być tam nawet sztuczne słodkie babeczki.
    Ale skoro pudełko ma być takie wymarzone,
    To pozwolę działać mojej wyobraźni,
    I oprócz tego, że opakowanie ma być okrągłe, kropkowane i zielone,
    Wymyślę coś, co mogłoby się w nim znaleźć i nadawałoby do mojej mini łaźni.
    Ostatnio mam fazę na pomadki i inne naustne mazidła,
    Brzoskwiniowe, pomarańczowe, różowe..
    Więc na te urocze szmineczki na pewno zastawiłabym sidła,
    Nie ważne czy błyszczące czy też zupełnie matowe.
    Ostatnio wzdycham do sleekowych paletek,
    Z chęcią przyjęłabym kilka pod mój dach,
    Wybrałabym je zamiast nowych baletek,
    Choć uwielbiam tak kupować buty że aż strach.
    Oprócz tego potrzebowałabym czegoś do włosów,
    Byleby dobrze działało i ładnie pachniało,
    Mogłabym bawić się w zaplatanie koków i kłosów,
    A przy tym nic by się nie plątało.
    Do tego podkłady mineralne, są przecież wspaniałe.
    Z chęcią przygarnęłabym nowe okazy,
    Nieważne czy próbki byłyby duże czy małe,
    Ale miałabym co próbować, i to wiele razy.
    Gdyby takie pudełka były w każdym miesiącu,
    Niewątpliwie bym je kupiła,
    Zrezygnowałabym z czekoladowych babeczek i zajączków,
    Ale nad pudełkiem bym wzdychała i wszystkim się chwaliła.



    A bloga obserwuję pod nickiem: młodsza-siotra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. siotra???

      Usuń
    2. młodsza-siostra *
      Było już późno i nie zauważyłam błędu :)

      Usuń
    3. A ja nie widziałam żadnego błędu, tylko pomyślałam że anonim myśli że jestes moją siostra ;D

      Usuń
    4. Też tak to zrozumiałam, ale błąd i tak musiałam poprawić :D Jestem straszną, wredną młodsza siostrą, mój brat to ma mnie na pewno dość, stąd nick :D

      Usuń
  3. Fajny pomysł na konkurs! Aż się chce wziąć udział!

    Tylko powiedz, czy to ma być pomysł na pudełko "uniwersalne" - tzn. coś w rodzaju "kosmetyk do włosów, lakier do paznokci, żel do kąpieli", czy własny pomysł na zestaw konkretnych kosmetyków?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Una, myślałam raczej o własnym zestawie, indywidualnie dopasowanym do Ciebie, ale równie dobrze można do tego podejść na odwrót. Liczę po prostu na jakieś ciekawe pomysły :D

      Usuń
    2. Aha! No to łapię!

      Pomyślę nad tym, bo to ciekawy konkurs jest! :-)

      Usuń
  4. Ja mam pomysł, który pewnie nigdy się nie ziści ;)
    Fajnie by było, gdyby każda z subskrybentek miała możliwość wyboru kosmetyków, które trafią do jej pudełka. Na przykład, po zalogowaniu się na stronę, dany dystrybutor dawałby możliwość wyboru 5 kosmetyków, z 7-10 dostępnych w ofercie danego miesiąca. W takim wypadku, każda z nas wybierałaby sobie to, co chce przetestować i to, co jej się naprawdę przyda. ;)
    Obserwuję jako Ala MaKota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój pomysł mi się podoba! :-)

      Usuń
  5. Idealne pudełko miałoby kosmetyki trudno dostępne, ale i z wyższej polki. Nie pogardzilabym tez jakaś miniaturka znanych kosmetyków, np jakiś mini paintpot czy róż maca ;) ach, no i cena powinna być dostosowana do pl warunków zarobkowych. No i może wypuściliby jakaś wersje studencka z jakimś ciekawym trunkiem regionalnym w gratisie albo jako 5 rzecz

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak powinny wyglądac pudełka, którymi nasz kuszą ze wszytskich stron, jest idelane.

    OdpowiedzUsuń
  7. Obserwuje jako Cat Girl :)

    Mój wymarzony Beauty Box
    Składałoby się z samych pełnowymiarowych produktów "ofkors" :)
    Najlepiej gdyby co miesiąc w każdym pudełku
    znalazły się kosmetyki do codziennego użytku.
    Raz Box typowo pięlęgnacyjny
    Balsamy, scruby, cukrowe peelingi.
    Następnego razu kolorówka
    Bazy, cienie, tusze i szminka
    Oczywiście każdy produkt to nówka. :)
    Nówka? Chodzi tu o same nowości kosmetyczne
    na których widok każda z Nas wzdycha oczywiście.
    Byłoby również miło gdyby obsługa Boxa nie wysyłała produktów losowo,
    lecz dostosowane kolorystycznie dla każdej z Nas osobno.
    W końcu wypełniamy ankiety,
    gdzie swoje preferencje dot. kosmetyków przedstawiamy my, klientki i dbające o swą urodę kobiety.

    OdpowiedzUsuń
  8. Omatko zgłaszam sie!
    Dobra obserwuje jako Rarity, zreszta na fb tez lubie : )
    A moj wymarzony beauty box: - nie napisze co dokładnie by miało w nim byc bo to niespodzianka prawda? Ale chętnie gdyby to był mix kosmetykow naturalnych i tych niedostępnych w Polsce. Co prawda ja juz zamawiam dwa body bo pinkjoy (rzeczy niedostępne w Polsce) i pudełko full mellow (rzeczy naturalne) ale gdyby był taki mix to byłoby super! Nie chciałabym w nich widzieć drogeryjnych kosmetykow, które moge kupic za rokiem, bo moge sobie to kupic wszędzie więc po co? O i jeszcze fajnie jakby osoba,która zarządza wysyłka patrzyla na nasze typy cery, wlosow i upodobania. Np box dla cer suchych, mieszanych i tłustych. Albo do wlosow zniszczonych i zdrowych. Moze trochę wiecej roboty, ale przecież klientki byłyby zadowolone i nie rezygnowaly. A w środku mogłoby byc pól kolorówki, pól pielęgnacji : )

    OdpowiedzUsuń
  9. Moje idealne pudełko zawierało by nawet same miniatury, natomiast w pojemności pozwalającej na powiedzmy min 5 użyć, by dobrze zaznajomić się z produktem i ewentualnie go kupić. I co jeszcze? Fajnie to by można było otrzymać próbki podkładów np po 3 saszetki w wybranym przez siebie odcieniu lub podobnych by wybrać ten odpowiedni ponieważ dobór podkładu jest sprawą kluczową ale również najtrudniejszą moim zdaniem.
    Oczywiście obserwuję i zgłaszam się do konkursu:)
    Pozdrawiam Emm

    OdpowiedzUsuń
  10. Co za cudowna zawartość, muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem. Oczywiście biorę udział i obserwuję jako goodtotry,ann.

    A idealne pudełko? Jeśli byłabym w stanie skomponować ideał z tak wielu dostępnych kosmetyków, o których marzę to musiałyby to być perełki. To trochę jak z facetem, bo wymieniamy cechy idealnego mężczyzny, ale kiedy już mamy swojego, stwierdzamy, że te jego cechy są tymi, które kochamy w mężczyźnie. Z pudełkiem podobnie, mogę wymienić kosmetyki, które stworzyłyby mój pudełkowy ideał, ale często jest tak, że zamawiam zawartość niespodziankę i potem odkrywam, że to właśnie te kosmetyki są moim ideałem. Myślę, więc że idealny beauty box będzie tym, który mnie zaskoczy i pozwoli odkryć coś nowego, dobrego i spełniającego moje kosmetyczne potrzeby. To taki surprise box :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Omatkomatko :O fantastyczne pudełko <3 zgłaszam się rzecz jasna!

    Moje idealne pudełko?
    Trudno jednoznacznie stwierdzić. Na 100% musi być ekskluzywne, z trudno dostępnymi produktami. Obojętnie czy miniatury czy pełny wymiar. Idealną rzeczą byłoby "pudełko personalizowane". Czyli widzę to tak: rejestrujemy się na stronie i wypełniamy ankietę co najbardziej lubimy. Czyli np. ulubione kolory, zapachy, najchętniej używane przez nas kosmetyki. Dodatkowo wgrywamy zdjęcie lub opisujemy swój wygląd (kolor oczu, włosów oraz karnacja) żeby osoby dobierające pudełka wiedziały co nam do niego włożyć. I w ten sposób każda zarejestrowana dziewczyna dostałaby pudełeczko, które idealnie jej odpowiada :) moje oczywiście byłoby w kolorach czerni, różu, błękitów i jasnego beżu, o zapachach kokosa, wanilii, kakao i czekolady ;) pełne kolorówki i pielęgnacji włosów :) No i oczywiście najważniejsze to możliwość spersonalizowania wieczka pudełka dowolnym zdjęciem :) Tak to chyba moja wymarzona opcja :):):)

    Obserwuję jako Biśka, na FB też lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na FB lubię jako Pani Malutka :)


    Patrzę na nie, przeżywam ten moment. Podchodzę, wyciągam przed siebie ręce....jest! Dotykam pudełka, przejeżdżam po nim palcem, nie mogę doczekać się tego co znajdę w środku! W końcu nie wytrzymuję i otwieram je. Nie wiem na co patrzeć najpierw, co wyjąć pierwsze. Każdy kosmetyk zasługuje na jednakowe traktowanie, gdyż wszystkie są naszymi przyjaciółmi. Decyduję się zamknąć oczy i wyciągać je losowo. Pierwsze co trafia do moich rąk jest podłużne, twarde... Otwieram oczy i aż piszczę ze szczęścia: szminka od Chanell, soczysta czerwień niczym dojrzałe wiśnie, wprost nie mogę napatrzeć się na ten piękny odcień! Zmuszam się do odstawienia kosmetyku, mojej nowej najbliższej przyjaciółki, już jestem tego pewna. Zamykam ponownie oczy i sięgam do pudełka aby wyciągnąć przedmiot, który jest miękki hmm..jakieś opakowanie a w środku kilka podłużnych kształtów. Zaraz, zaraz czy to...? Tak! Otwieram oczy i widzę moje wymarzone pędzle z MACa! Nie posiadam się z radości, już wiem, że nie rozstanę się z nimi przy żadnym makijażu. No to dalej, kolejnym co wyciągam z mojego pudełka jest jakiś flakonik, ciekawy kształt. Podnoszę go do nosa, wącham... Cudo! Już wiem co to, otwieram oczy żeby tylko upewnić się czy mam rację. Oczywiście to Daisy Eau So Fresh od Marca Jacobsa. Od razu ich używam, czuję się odświeżona jak nigdy wcześniej, świat nabiera barw. Patrzę na dno pudełka, gdzie został ostatni kosmetyk: mydło oliwne z Aleppo, coś, co od dawna chciałam wypróbować. Oddycham głęboko. To już wszystko. Cztery cudowne rzeczy, z którymi się nie rozstanę, staną się moimi przewodnikami dnia, najlepszymi przyjaciółmi. Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam. :D Obserwuję jako Natalia Bork. Moja wypowiedź będzie krótka i na temat. :) W moim wymarzonym pudełku powinny się znaleźć zarówno kosmetyki do makijażu (który uwielbiam) jak i do pielęgnacji cery i rzęs, aby "pod regenerować" się po całodniowym makijażu. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię Cię na FB jako Ula Szczepaniuk.

    Ideałem są dla mnie pudełka tematyczne – kolorówka, pielęgnacja, paznokcie, włosy – 4 różne pudełka do wyboru co miesiąc :) Dzięki temu mogłabym zakupić i przetestować więcej kosmetyków, i przy okazji sprawić sobie więcej radości z poznawania zawartości takich pudełek :) Nie zależy mi na pełnowymiarowych opakowaniach, miniatury sprawdzą się w zupełności – w końcu ideą pudełek jest poznawanie i testowanie nowości, a nie zapychanie szafki w łazience kolejną ilością dużych opakowań.

    Drugi pomysł – co miesiąc firma udostępnia kilkanaście produktów, z których wybieramy 5 i tworzymy swój własny box :) W ten sposób każda z nas będzie zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  15. Na fb lubię jako Monika Zuzanna S. :)
    Od dawna czaję się na pudełka, jednak jeszcze się na żadne nie skusiłam, w obawie, że będzie właśnie za bardzo odbiegać od ideału. A jeśli sama miałabym wybrać 5 idealnych kosmetyków, to byłyby to:
    1. Kosmetyk do pielęgnacji twarzy lub ciała, koniecznie w innej opcji dla każdego typu skóry. Moim zdaniem powinnyśmy mieć możliwość zaznaczenia przed zamówieniem, jaki mamy rodzaj cery (szczególnie ułatwiłoby to życie takim wrażliwcom jak ja ;) ). Oczywiście produkt w opakowaniu, które pozwala go porządnie przetestować!
    2. Miniatura (szczytem marzeń byłby pełnowymiarowy produkt, ale nie można przecież mieć wszystkiego) jednego z kultowych, "wyższopółkowych" kosmetyków - w końcu wiele z nas marzy o wypróbowaniu tych kosmetycznych "świętych graali" takich jak wybrany przez Ciebie tusz do rzęs, jednak często rezygnujemy z zakupu, odstraszone wysoką ceną lub słabą dostępnością.
    3. Coś z kolorówki. Warto, żeby była to rzecz uniwersalna, trafiająca w gust większości subskrybentek (dobry cień w neutralnym kolorze albo pomadka nude?).
    4. "Domowe spa", czyli kosmetyk, który możemy wykorzystać podczas wieczornego rytuału w łazience. Wiadomo, sól do kąpieli niekoniecznie każdemu się przyda, ale wątpię, żeby ktokolwiek pogardził pięknie pachnącym olejkiem. Warto, by ten kosmetyk był luksusowy, nawet jeśli miałby przez to wystąpić w miniaturowym opakowaniu.
    5. Kosmetyczny gadżet, czyli coś czego normalnie nie wybrałybyśmy w sklepie, co wywołałoby zaskoczenie. Chodzi mi o rzecz w stylu kolorowej kredy do włosów, ciekawego top coatu do paznokci albo ekstrawaganckich sztucznych rzęs. Większość z nas nie kupiłaby czegoś tak niepraktycznego, a jednak co chwilę ukradkiem zerkamy w stronę takich "bajerów" dlatego pudełko dałoby pretekst do ich wypróbowania :)
    Pozdrawiam Ciebie i wszystkie czytelniczki!

    OdpowiedzUsuń
  16. Na blogu jako karaooka.blogspot a na fb jako Karolina Krawczyk.
    Idealne pudełko to pudełko niespodzianka :)

    B-loga twego znam od lat
    E-makeep'em zachwycasz cały świat
    G-lossy musi mieć pędzeleki
    L-ubię także ten tusz wielki
    O-dpowiada mi maseczka
    S-uper produkt na usteczka
    S-zczęście przynieś mi je proszę
    bY-m cieszyła się z beGlossy!

    OdpowiedzUsuń
  17. Obserwuję jako: Zuza Z

    Mój wymarzony Beauty Box składał by się z:
    - Pędzla do makijażu- obojętnie czy do twarzy czy do cieni, każdy by się przydał
    - Tuszu do rzęs- najlepszy przyjaciel każdej kobiety :D
    - Maski algowej do twarzy- dla cudownego oczyszczenia i nawilżenia każdej buźki
    - Przydało by się również trochę kolorówki więc- Pomadka do ust- z pięknym wyrazistym kolorem
    - Odżywka lub serum do włosów- żeby były piękne i nawilżone

    OdpowiedzUsuń
  18. Moje wymarzone urodowe pudło zawierałoby 5 produkty. Po pierwsze mazidło do ust. Nic to, że moja kolekcja liczy już ponad 66 sztuk, a codziennie rano mam dylemat, którym kolorem pomazać usta dzięki czemu do torby pakuję zawsze 3-4 pomadki. Na liście marzeń wciąż są nowe pozycje. Kolejnym produktem byłby samonakładający się eye liner. Może być w formie małego pudełka z guziczkiem, który uruchamiałby mechanizm wykonujący perfekcyjne kreski w dowolnym kolorze.Może w końcu nie łapałabym deprechy chwytając po linery ;) Trzecim składnikiem pudła byłaby czekolada. Nic tak nie smakuje każdego dnia miesiąca jak kostka wyśmienitej słodkości. Perfekcyjnie poprawia humor i sprawia, że przychylnie patrzę na siebie w lustrze. Czwarty produkt to umilacz kąpielowy...nie, bynajmniej nie o taki męski mi chodzi ;P Przyjemna kula kąpielowa o rajskim aromacie, olejek czy puder do wanny. Na samą myśl się rozmarzyłam.Ostatni element to kartka. Ot taka zwyczjano-niezwyczajna, na której każdego miesiąca ukazane było przesłanie w stylu: "Jesteś cudem tego świata. Każdy twój uśmiech powoduje, że chce mi się żyć. Pamiętaj o tym." albo "Jesteś elementem, który czyni moje niedoskonałe życie perfekcyjnym". Taki trochę psychologiczny bełkot, który w chwili zwątpienia doprowadziłby mnie do pionu i sprawił, że poczułabym się potrzebna.I to tyle. Beauty Box z przesłaniem, elementem zaskoczenia i słodyczą. Tego chcę ;)

    Obserwuję jako Antonina Guzik

    OdpowiedzUsuń
  19. Obserwuję wszędzie jako Agnieszka Wer...aka.

    Moje idealne beauty box?
    To trudne pytanie, ale postaram się odpowiedzieć. Przede wszystkim powinno zawierać produkty z wyższych półek, najlepiej produkty pełnowymiarowe, ale nie pogardzę porządną próbką (taką, która starczy na paręnaście razy). Daje to możliwość poznania produktów na które mnie nie stać, lub są na tyle drogie że obawiam się zakupu przed rozczarowaniem. Takie pudełko pozwoliłoby mi poznać produkty i jeżeli któryś jednak skradłby moje serce mogłabym sobie co nieco odłożyć i kupić pełnowymiarowy produkt. Poza tym ja bym chciała żeby każde pudełko miało coś do: twarz, paznokci, włosów, ciała. W końcu dbamy o siebie kompleksowo, więc takie pudełko mogłoby dać nam możliwość całej pielęgnacji a nie tylko jednej części ciała. Dodatkowo fajnie by było aby pudełeczko miało jakieś kody rabatowe, ale nie na zasadzie 5-10% raczej od 20 w górę i też do marek raczej z wyższej półki, a przynajmniej nie takich które mogę kupić w Rossmanie, Naturze czy SP.
    Podsumowując: Pudełko idealne dla mnie to pudełko, które jest zaopatrzone w kosmetyki, które są trudniej dostępne i pozwolą poznać nam coś nowego, lepszego oraz da możliwość zakupu np. pełnego opakowania ze zniżką, które pudełeczko zaoferuje.

    Uffff, skończyłam! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Obserwuję jako Agnieszka Stawiarz (Blogger, Facebook)

    Mój wymarzony Beauty Box...
    ...to box wypełniony po brzegi kolorówką, z którego wylewają się krwistoczerwone pomadki, paletki metalicznych cieni, bronzery, podkłady, pudry... Chociaż nie, czerwone szminki zamieniłabym na słodko różowe. Albo nie, fuksjowe! Hmm, a może pudełko wypchane kremami i pielęgnacyjnymi balsamami bardziej by mnie zadowoliło? Tak! Specyfiki ujędrniające, na cellulit, na zmarszczki, to jest to! Chociaż sama już nie wiem...
    Jestem tylko kobietą, każdy box będzie tym wymarzonym, pomimo tego, że lakier do paznokci nie w tym kolorze, pomadka zbyt ciemna, balsam o niebywale duszącym zapachu a krem rewelacyjny, choć za szybko się skończył...

    OdpowiedzUsuń
  21. Obserwuje jako Kropka, a na fb też lubię, jako Zosia P....k :)
    Marzy mi się Beauty Box, który za każdym razem nawiązywałby stylem do którejś blogerki! Raz byłby lakierowy w stylu Tamit, w środku pełen piórek, cały w azteckie wzory. Potem Siouxie, delikatnie fioletowy z mineralnymi kosmetykami i pięknymi mydłami. Dana blogerka sama wybierałaby zawartość pudełka, zapełniając je tym, co najbardziej ją charakteryzuje. U B. na pewno znalazłyby się neony, a pudełko, którego autorką byłaby Olaa zachwycałoby niebieskościami! Za to Anwen wybrałaby swoje ukochane produkty do włosów. :)
    A gdyby to połączyć z małym wywiadem z każdą z nich, żeby nieco bliżej je poznać? To by było naprawdę świetne!

    OdpowiedzUsuń
  22. obserwuję i lubię jako The Wonderful Pinkness :-)
    Moje wymarzone pudełko to takie, które zawartość mogłabym skomponować sama. Wystarczy ograniczenie do pięciu sztuk, bo co za dużo to niezdrowo :-P Do tego potrzebny byłby katalog produktów wszelakich - kolorówka, lakiery, pielęgnacja, marki znane i mniej znane, polskie i zagraniczne. Oczywiście z podziałem na kolory i pojemności, bo jeśli chciałabym dostać produkt który znam i lubię to wybrałabym pełen wymiar a jeśli zapragnęłabym testu nieznanego kosmetyku to zdecydowałabym się na miniaturę. Załóżmy, że mam ochotę na nowy krem do rąk - wybieram pięć miniatur, albo trzy lub cztery i dobieram pozostałe kosmetyki. Albo: pojawia się nowa kolekcja lakierów - biorę pięć pełnowymiarowych kolorów, te, których pożądam najbardziej! Chciałabym też móc zaprojektować sobie design takiego pudełka - jednokolorowe, w kwiatki, wzorki - w zależności od fantazji :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mój wymarzony Beauty Box

    W pudełeczku pełnym magii Tusz MaxFactor 2000 kalorii się znajduje,
    dzięki czemu w moim rzadkich kępkach bujność rzęsek odnajduję !
    Moje spojrzenie dzięki nim staje się ponętne, kobiece i kuszące,
    niby u kocicy, dziką naturę i delikatność w jednym wyrażające !

    Ale to nie koniec, w pudełeczku znajduje się także odżywka Joico
    dająca połysk, wzmacniająca paznokcie, ojj to nie jest jakieś nico,
    idealnie nadaje się do wzmocnienia połysku i paznokci malowania,
    to odżywka genialna, tyle w niej zalet do szczerego kochania!

    Nie może zabraknąć także szamponu Head & Shoulders dla każdej kobiety,
    by z powodu łupieżu nie wznak jej były jakieś dzikie, czapkowe balety.
    Szampon wzmacniający, odświeżający, i łupieżu mnie pozbawiający ,
    po nim włosy piękne , lśniące, lekkie , imm zdrowia i piękna dodający !

    Lakier do paznokci w kolorze słodkiej maliny od Rimmela ,
    który poprawia humor i ilekroć na niego spojrzę to mnie rozwesela !
    Dodający pewności siebie, taki ładny połysk w słońcu mający,
    i każdy stres , każde zdenerwowanie we mnie jakby kojący !

    I przydało by się REGENERUM do stóp by były one mięciutkie,
    by nie były szorstkie , zniszczone , lecz bardzo jakby gładziutkie .


    Mój wymarzony Beauty Box to połączenie ze sobą jakże zależnych kosmetyków, które poprawiają samopoczucie, sprawiają, że czuję się wesoła . To zbiór pełny niespodzianek, pełny frajdy i zdrowia dla ciała i duszy ! Bajkowy, idealny . To dzięki niemu będę mogła poczuć się jak Księżniczka, jak Kopciuszek w objęciach swego księcia, jak Czerwony Kapturek po uratowaniu babci ! edyta5@amorki.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. Obserwuję jako dobiezka


    Moje wymarzone pudełeczko powinno być wypełnione po brzegi płatkami kwiatów, które po otworzeniu otuliły by moje nozdrza pięknym zapachem perfumy Cacharel, która byłby jednym z produktów. Powinien się tam także znaleźć peeling do ciała o zapachu i konsystencji takiej, że nigdy nie pozwoliłabym mu się zmarnować i wygrzebałabym go palcem do ostatniej kropelki. Trzecim produktem byłby róż do policzków o odcieniu tak pięknym, że pozwoliłabym mu błyszczeć na mojej twarzy! Poszukując skarbów, odkryłabym również pomadkę uwydatniającą atrybut kobiecości, jakim są nasze usta, której nigdy nie pozwoliłabym się zagubić w czeluściach mojej torebki! Lecz największym marzeniem byłaby odżywka, która aktywowałaby wzrost moich rzęs do tego stopnia, że nigdy nie pozwoliłabym się jej zakurzyć!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Obserwuję pod nickiem: weon
    Wymarzony box? Połączenie trzech rzeczy, które uwielbiam: lakierów, podróży i designu. :) Comiesięczny box z 4-5 lakierami inspirowanymi jednym krajem, co miesiąc innym, w buteleczce z etykietą również inspirowaną tym krajem, jego kulturą, architekturą, sztuką, kolorami flagi. Wszystko w pudełku adekwatnym do zawartości - najlepiej z flagą danego państwa, ale narysowaną w ciekawy sposób (coś jak na Eurowizji ;)).

    OdpowiedzUsuń