piątek, 29 sierpnia 2014

Tutorial: Chevron French Manicure

Na dziś obiecany chevron french w wersji krok po kroku. To nic innego jak po prostu odmiana zwykłego frencza, gdzie zamiast lekko zaokrąglonego kształtu końcówki paznokcia mamy ostry kształt przypominający literkę V.

Metoda wykonania nie jest w żadnym wypadku odkrywcza – jak przy wszystkich geometrycznych zdobieniach najlepiej wykorzystać taśmę klejącą. Taki manicure jest raczej prosty do zrobienia, a jedyne trudności mogą pojawić się przy naklejaniu taśmy na paznokciach obu dłoni. Przy geometrycznych prostych wzorach najważniejsza będzie precyzja, bo każde, nawet niewielkie niedociągnięcie może rzucać się w oczy. Kolejna równie ważna kwestia to dobór kolorów. Dla mnie to oczywiście najprzyjemniejszy moment całego mani, uwielbiam dobierać odcienie lakierów, ale z doświadczenia wiem, że nie każde zestawienie wygląda równie efektownie. Mi bardzo podobają się na ogół kontrastujące duety i połączenia lakierów matowych bądź kremowych z metalicznym frenczem.

DSCN1920

Do mojego mani wybrałam klasyczne połączenie cielistego beżu i czerni, zawsze się sprawdza! Dodatkowo gotowe paznokcie pomalowałam jeszcze matującym top coatem. Muszę jeszcze koniecznie wypróbować zestawienie czerni ze srebrem.

Do wykonania chevron frencha potrzebujemy lakieru bazowego, lakieru na końcówki, top coatu i taśmy klejącej. Najważniejszy jest dobór odpowiedniej taśmy. Wypróbowałam różne rodzaje, ale zawsze najlepiej sprawdzają się u mnie cieniutkie tasiemki do zdobień paznokci. Można je kupić w sklepach z ozdobami i artykułami dla manicurzystek. Najgorzej wypada zwyczajna taśma klejąca, dużo lepsza jest izolacyjna (dostaniecie ją np. w sklepach budowlanych), ale jest wciąż gorsza niż cienkie tasiemki. Najwygodniejszym rozwiązaniem wydaje się użycie gotowych naklejek do tego rodzaju frencza. Bez problemu takie kupicie, ale ja z nich zrezygnowałam, bo kształt nie był wystarczająco ostry.

DSCN1908

  • Zaczynamy od pomalowania paznokci wybranym lakierem. Kiedy lakier całkowicie wyschnie (najlepiej upewnić się dodatkowo czy już naprawdę jest absolutnie suchy!) przyklejamy dwa kawałki tasiemki, jak na zdjęciu.
  • Końcówkę malujemy drugim lakierem, uważając żeby nie przekroczyć granicy taśmy.
  • Natychmiast odrywamy taśmę. Nie czekamy aż lakier wyschnie!
  • Kiedy paznokcie będą już suche nakładamy jeszcze warstwę top coatu. Nie warto pomijać tego kroku, bo właśnie takie detale sprawią, że nasz mani będzie jeszcze ładniejszy : ).

a1

DSCN1918

DSCN1915

Metoda jest naprawdę banalnie prosta, a efekt moim zdaniem bardzo fajny. Zdecydowanie wolę taki frencz niż klasyczny!

43 komentarze:

  1. Rany, nie pamiętam, kiedy ostatnio miałam jakąkolwiek odmianę frencha! :) Ale taki wygląda bardzo fajnie, chyba go sobie zrobię :) Może nie na całych paznokciach, ale jako akcent bardzo chętnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako akcent frencza nie nosiłam nigdy:D

      Usuń
  2. Na targach kupie taka taśmę <3 bo zielonego pojęcia nie mam gdzie takie cudo w Krakowie można kupic. Tak mi sie to mani spodobało ze aż sama musze takie mieć <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Krakowie nie wiedziałam nigdzie.. jedynie w sklepach internetowych ;)

      Usuń
  3. Klasycznie, uwielbiam :) Sama często funduję sobie taki manicure z czerwonymi końcami, złotymi elementami i na przezroczystej bazie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wchodząc na bloga myślałam, że zobaczę standardowy biały frencz - myślę nuda, a tu taka niespodzianka!
    Super! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię u siebie zwykłego frencza, rzadko noszę:)

      Usuń
  5. Bardzo ładny mani, chętnie sama go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super, muszę coś takiego sobie zrobić.
    Pozdrawiam Emm

    OdpowiedzUsuń
  7. Musze go koniecznie sprobowac ale z zelami ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej będzie "na dłużej" :)

      Usuń
  8. Czasami to właśnie takie najprostsze zdobienia są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. najgorsze jest naklejanie tasiemek ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajnie pracuje się z papierową taśmą malarską :) No chyba, ze zależy nam na cieniutkich liniach, wtedy najlepsza tasiemeczka do zdobień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi lakier podciekał pod papierową... i jakoś się do niej zraziłam. Możliwe jednak, że nie poznałam możliwości tej taśmy :)

      Usuń
  11. jak Ty tego frencza pięknie malujesz, zawsze tak czysto i dokładnie <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepięknie to wygląda! Zrobiłam sobie takie kiedyś ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nie pamiętam kiedy ostatnio miałam frencha na dłoniach! Ten fajnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo ładne urozmaicenie ;]

    OdpowiedzUsuń
  15. piękne!
    Gdy tylko moje paznokcie troszkę zregeneruję spróbuję wykorzystać Twój pomysł bo prezentuje się naprawdę ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. długi czas się czaję na ten mani,...
    trzeba to nadrobić, podoba mi się Twój ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chevron- i od razu myślę o Stargate:P śliczny mani!

    OdpowiedzUsuń
  18. Gdzieś dawno temu miałam okazję zakupić paski do frencza w takim wydaniu. W sumie używałam ich raz (jakoś za nimi nie przepadam, bo słabo się odrywały). Czekam na połączenie czerni i srebra ;) jakoś nude i beże to nie moje kolory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musi się pojawić.. może na jesień:D

      Usuń
  19. Przepiękne! Choć za frenczem nie przepadam, ta odmiana bardzo mi się spodobała :) Musze koniecznie spróbować :)
    Pozdrawiam,
    Daisy

    OdpowiedzUsuń
  20. Genialny efekt! Musze kiedyś taki zmalować!

    OdpowiedzUsuń
  21. Na Twoim kształcie paznokci wygląda bosko, ale na moich okrągłych chyba niezbyt dobrze by się to prezentowało... :P

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo efektowne! też bym chciała mieć takie paznokcie <3

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo podoba mi się taki french :)

    OdpowiedzUsuń
  24. łał, wygląda to pięknie i elegancko, ale ja nie jestem cierpliwa do takich zabaw na paznokciach

    OdpowiedzUsuń