piątek, 26 września 2014

beGLOSSY wrzesień 2014

Z lekkim opóźnieniem wrześniowy beGLOSSY  “Czas dla urody”. W tym miesiącu pojawiły się aż trzy warianty pudełek, ale z opisu mam wrażenie, że wszystkie są dość podobne. Co w środku? W przewadze oczywiście pielęgnacja, ale znalazło się także coś z kolorówki.

DSCN2351

  1. Bee Pure | Bee Venom Serum – serum do twarzy oparte na jadzie pszczelim oraz 24-karatowym złotem. Brzmi.. groźnie i dziwnie, a kosztuje sporo, bo209zł za 30ml. BeGLOSSY dorzuciło do pudełka maleńki słoiczek – serum pachnie specyficznie i mieni się na złoto. Ciekawe, na pewno wypróbuję.
  2. Benefit | It’s Potent! eye cream – chyba najfajniejszy kosmetyk z całego pudełka. Mały uroczy kartonik z jeszcze bardziej uroczym mini słoiczkiem w środku ; ). Benefit ma zdecydowanie jedne z najsłodszych opakowań. Krem po oczy zawsze się przyda, więc z tego produktu też jestem wstępnie zadowolona. Pełny krem kosztuje 129zł.
  3. Isis-Pharma | Glyco-A 12% – z początku pomyślałam, że to znowu próbka kremu do twarzy, ale na szczęście jak dla mnie jest to peeling oparty na kwasie glikolowym. Peelingi zawsze chętnie widzę w pudełkach, ale tym razem żałuję, że tubka jest bardzo mała.. Pełnowymiarowy peeling to koszt ok 85zł.
  4. Pantene Pro-V | Błyskawiczny tonik wzmacniający – to jest pełny produkt w pudełku, ale szczerze mówiąc czuję się trochę rozczarowana, bo wolałabym coś innego. Nie raz już w Glossy pojawiały się takie drogeryjne marki do włosów jak Pantene i szczerze mówiąc uzbierało mi się kilka tego typu kosmetyków. Rzadko ich używam, Pantene ostatnio średnio mnie przekonuje.. zdecydowanie bardziej wolałabym już maskę do włosów. Cena to około 21,99zł.
  5. Yves Rocher | Wydłużający tusz do rzęs 360º – drugi produkt pełnowymiarowy, ten akurat moim zdaniem jak najbardziej trafiony. Tusz jest super uniwersalny, każdemu może się przydać. W ostatnim czasie miałam ochotę na jakiś tusz YR, więc jestem zadowolona. Kosztuje około 42zł.
  6. Uriage | Balsam do ciała – dodatkowym produktem jest balsam Uriage. Cieszę się, że trafił mi się balsam, a nie krem, bo tych mam już po prostu dosyć ; ). Ciekawa jestem czy sprawdzi się lepiej niż tanie balsamy. Butelka 500ml kosztuje 79,99zł.

DSCN2347

DSCN2348

Moim zdaniem wrześniowe pudełko wypada.. tak sobie. Nie jest w sumie złe, nie czuję się rozczarowana, ale bywały dużo lepsze pudełka w moim odczuciu. Najchętniej widziałabym typowo jesienne pudełko, z pomadką w jakimś ciemnym kolorze i balsamem o korzennym zapachu – to by było coś w sam raz dla mnie ; ). Z wrześniowego beGLOSSY najbardziej chyba cieszy mnie krem pod oczy Benefit.

W innych wariantach zamiast serum z Bee Pure mogła znaleźć się maseczka tej samej marki lub serum Flavo-C Auriga. Różnił się też produkt dodatkowy, bo zamiast balsamu w pudełku mógł się znaleźć krem Redblocker (pełnowymiarowy).

DSCN2350

Pudełka można zamawiać na www.beglossy.pl w cenie 49zł (przesyłka jest wliczona w cenę), ale jeśli jeszcze nigdy nie zamawialiście beGLOSSY to polecam Wam mój kod zniżkowy, z którym pudełko kupicie aż 15zł taniej. Warto się skusić jeśli akurat pudełko przypadnie Wam do gustu, bo z kodem można je kupić już za 34zł z dostawą!  Kod dotyczy pudełek z edycji regularnej lub specjalnej – należy go podać przy zamówieniu.

2222

30 komentarzy:

  1. Krem z Benefit faktycznie wisienką na torcie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem fajny ten box, ciekawa jestem tego kremu Benefit :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pudełko w tym miesiącu udane, chociaż ten produkt do włosów bym zamieniła na coś innego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam samo, takie drogeryjne, tanie kosmetyki to można samemu kupić ;)

      Usuń
  4. Jeeej juz masz prawie 3 i pol tysiaca obserwatorow, pamietam ze ja bylam nr 2000 ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. pudełko ok, faktycznie Benefit najfajniejszy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie:). Fajna marka i sam krem wydaje się ciekawy;)

      Usuń
  6. ooo tego tuszu YR nie znam, ale mam ich dwa tusze, sexy pulp jest super!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe te produkty, ale próbka serum do twarzy troche za mała, wystarczy może na raz :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda.. zakładam, że to takie maleństwo biorąc pod uwagę cenę kosmetyku ;)

      Usuń
  9. Rewelacyjne to pudełko:). Fajnie go opisałaś i świetny ten rysunek!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny blog :)
    Zapraszam do mnie: u-karo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Moim zdaniem bardzo udane pudełeczko :) Najbardziej zainteresował mnie krem pod oczy z Benefit :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. pudełko jak dla mnie w tym miesiacu bardzo udane! już sam ten krem z benefitu wow!

    OdpowiedzUsuń
  13. Krem pod oczy Benefit mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie jest zle ale szalu niestety nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  15. Tusz do rzęs i krem pod oczy bym chętnie wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też najbardziej cieszyłabym się z kremu pod oczy Benefis albo serum flavo c. mam chęć na ten kosmetyk od dawna. Maska i krem pod oczy Bee Pure są naprawdę rewelacyjne. Zużyłam pełne opakowania i to było smutne denko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo zaciekawiłaś mnie, muszę jak najszybciej wypróbować to serum Bee Pure:)

      Usuń
  17. Ja niestety dostalam Redblockera, który mi się nie przyda :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Zawartość tego BOXA bardzo mi się podoba - na prawdę się postarali :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oooooo, czyżby to oznaczało, że Isis Pharma wraca na polski rynek? Kiedyś używałam ich maseczki z kwasem glikolowym, REWELACJA. Super mocna, jak to kwas, ale dla problematycznej cery coś wspaniałego. Niestety od dawna nigdzie jej nie mogę dostać, więc to pudełko przywraca mi nadzieję.

    OdpowiedzUsuń
  20. Krem benefitu mega mnie uczulił, tak więc nie polecam :( Pierwszy raz coś takiego mi się zdarzyło.

    OdpowiedzUsuń