środa, 10 września 2014

Nowości z Floslek

W ciągu ostatnich miesięcy wypróbowałam kolejne kosmetyki z polecanego u nas Flosleku. Marka zawsze będzie mi się kojarzyła z żelem pod oczy w małym słoiczku - sama nigdy go nie miałam, ale często widuję bardzo pozytywne recenzje tego niedrogiego kosmetyku. Mam wrażenie że jest u nas bardzo popularny.

To moje drugie podejście do produktów tej marki, niestety trochę mniej udane. Pierwszymi kosmetykami Floslek, z którymi miała styczność był krem i żel pod oczy w tubce, z czego właśnie żel z luteiną i świetlikiem bardzo polubiłam i ostatnio znów do niego wróciłam. Tym razem wypróbowałam płyn micelarny z serii Arnica, żel na naczynka i opuchnięcia z tej samej serii oraz peeling enzymatyczny.

DSCN2213

DSCN2224

Płyn micelarny niestety sprawdził się najgorzej z tych trzech kosmetyków. Kosztuje w okolicach 15zł. Seria Arnica dla skóry naczynkowej wydawała mi się odpowiednia dla mojej cery, która lubi się czerwienić podczas demakijażu, ale chyba powinnam raczej wybrać coś dla cery wrażliwej. Płyn ładnie pachnie.. ale inne właściwości pozostawiają wiele do życzenia. Przede wszystkim podrażniał moją skórę, czasem lekko, czasem wcale, ale najczęściej bardzo piekł mnie i szczypał tak, że musiałam przemywać twarz na koniec wodą. Pamiętajcie jednak, że mam wrażliwą cerę i wiele kosmetyków tak na nią działa – niekoniecznie u Was będzie podobnie. Micel nie radził sobie też całkiem dobrze z oczyszczaniem skóry z makijażu. Za to nie wysuszał jej ani trochę. Niestety dla mnie to kompletny niewypał.

f2

Z kolei najlepiej wypadł żel arnikowy Arnica Forte. Polecany jest na roszerzone naczynka, opuchnięcia i zasinienia. Początkowo stosowałam go na skrzydełka nosa – mam tam trochę rozszerzonych naczynek, ale tak jak przypuszczałam żel kompletnie nic z nimi nie zrobił. Za to bardzo fajnie sprawdził się stosowany pod oczy. Jest bardzo lekki, ale delikatnie nawilża, więc jest w sam raz na cienką skórę pod oczami. Faktycznie sprawdza się na lekkie opuchnięcia, mam wrażenie że szybciej znikają. Lubię go stosować zawsze kiedy mam wrażenie zmęczonych oczu. Przyjemny żel, ale nie ma co spodziewać się cudów, bo nie zlikwiduje nam popękanych naczynek albo cieni pod oczami, które mamy od urodzenia. Jest niedrogi, bo kosztuje coś około 11zł, więc można się skusić jeśli nie oczekujecie zbyt wiele.

f1

Peeling enzymatyczny Anti Acne wypadł tak pół na pół. To poprawny kosmetyk, na pewno nie najlepszy ani nie najgorszy w swojej kategorii. Po nałożeniu lekko szczypie, jest to trochę denerwujące ale do wytrzymania. Zwykle zmywałam go po około 10 minutach. Efekty są raczej delikatne, skóra jest wygładzona i lekko oczyszczona. Lubię używać go na zmianę z innymi peelingami, bo jeśli miałabym używać tylko jego to byłby dla mnie troszkę za słaby. Czasem jednak wolę sięgnąć po peeling mechaniczny. Plusem peelingu jest fakt, że po zmyciu zupełnie nie wysusza skóry, nie ma żadnego nieprzyjemnego efektu ściągnięcia. Dla mnie średniak. Cena to około 18zł.

DSCN2214

Co polecacie z Flosleku? Lubicie tę markę? Ja jestem tym razem zawiedziona micelem, ale żel zrobił na mnie pozytywne wrażenie.

40 komentarzy:

  1. lubię ten peeling enzymatyczny, w zasadzie nadaje się do każdej cery, ja mam normalną w stronę suchej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest na tyle delikatny w działaniu, że na normlanej czy nawet suchej powienien być w porządku :)

      Usuń
  2. Z flosleku miałam tylko żel pod oczy z araniką, ale nic nie zdziałał.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że ten żel arnikowy nie pomógł na rozszerzone naczynka. Jakby pomógł to na pewno bym go kupiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że na takie widoczne naczynka to mało co pomoże.. ciężko mi uwierzyć, że zwykły krem mógłby je zlikwidować, biorąc pod uwagę, że często zajmuje się tym już medycyna kosmetyczna :)

      Usuń
  4. miałam kremik pod oczy tej firmy, był dobry ale drugi raz nie zainwestowałam :) nie wiem czemu

    OdpowiedzUsuń
  5. Z Flos Leku miałam raz fajny tonik z kwasami. Za ich żelami pod oczy nie przepadam, bo nic u mnie nie robią :<

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy jest ten żel, reszty nie kupię raczej.
    Pozdrawiam Emm

    OdpowiedzUsuń
  7. nie znam nic z tych produktów,ciekawa jestem żelu:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam ten krem do skóry tłustej - był całkiem dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Stosowałam ten żel i mi również nie pomógł... :( Ciekawa jestem tego peelingu enzymatycznego, ale wydaje mi się, że na tak przeciętne działanie ta cena jest za wysoka. Kiedyś miałam krem antybakteryjny z Flosleku - miał piękne opakowanie, ładny zapach, ale również działanie nie było jakieś wyszukane. Także z tą firmą chyba nie zaprzyjaźnię się na dłużej. :(

    Chciałabym zaprosić Cię również na mojego bloga, którego dopiero co utworzyłam:
    www.beatthebm.blogspot.com
    Blog dotyczy głównie kosmetyków, mody i urody, ale chcę za jego pośrednictwem wspierać akcje społeczne głównie na rzecz ludzi i zwierząt potrzebujących. Mam nadzieję, że uda się Nam, blogerkom, wykorzystać wspólnie potencjał naszych blogów. Zajrzyj w wolnej chwili, pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena właściwie sama w sobie nie jest jakaś strasznie wysoka jak dla mnie, ale już biorąc pod uwagę fakt, że możemy dostać lepszy i tańszy peeling wydaje się po prostu niezachęcająca ;).

      Usuń
  10. Nie znam tej firmy, ale peeling wydaje się ciekawy, nigdy nie używałam enzymatycznych-zawsze tylko mechaniczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne są enzymatyczne, warto kiedyś wypróbować : )

      Usuń
  11. Płyn micelarny mam z serii hipoalergicznej i nie szczypie ani trochę (przynajmniej mnie) :) A peeling enzymatyczny u mnie ani nie działa, ani nie szkodzi :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Żel arnikowy mam, trzymam go w lodówce i na ranne opuchnięcia pod oczami jest najlepszy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Swój zawsze trzymam w lodówce na wypadek opuchniętych oczu.

      M.

      Usuń
    2. Ja swój chyba też włożę do lodówki :D

      Usuń
  13. Żel arnikowy mam, trzymam go w lodówce i na ranne opuchnięcia pod oczami jest najlepszy!

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiepściutko...nie lubię "szczypaczy" ;)
    Aktualnie używam nowej serii ziai do pielęgnacji twarzy i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za mną też kilka rzeczy chodzi z tej nowej serii :D

      Usuń
  15. wspomniany żel pod oczy to mój pierwszy, najpierwszy kosmetyk pod oczy, używałam go od matury i ładne parę lat :)

    OdpowiedzUsuń
  16. z serii arnikowej miałam dwa kremy i dość miło je wspominam, bo koiły mój rumień :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja mam żel arnikowy, kupiłam, bo kiedyś czytałam, że sprawdza się na ugryzienia komarów ;p i może faktycznie potem mniej swędzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, nie pomyślałabym o tym :)!

      Usuń
  18. Czyli tak bez szału ;) nie miałam żadnego z nich... i mało co z tej firmy mnie kusi, w sumie tylko żele pod oczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam peelingi enzymatyczne, będę musiała wypróbować, a na tą chwilę moim ulubieńcem jest ten z Mincera.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ogólnie Floslek to kojarzy mi się tylko z tymi wazelinkami pachnącymi w metalowych pudełeczkach ;) nie znam innych kosmetyków, a te raczej nie są dla mojego typu cery. A takie pytanko obok znasz jakieś fajne peelingi enzymatyczne? Takie mocniej oczyszczające?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie znam nic fajnego z enzymatycznych... Sama chętnie wypróbowałabym jakiś fajny, taki mocniejszy.

      A wazelinki w tych metalowych puszkach są super, kocham waniliową i różaną <3!

      Usuń
    2. Ja mam poziomkę :) jest cudna <3

      Usuń
  21. nie miałam ich, ale mam krem punktowy na wypryski i jest super

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam ten peeling i jak na razie jest fajny! Ale na pewno chce wypróbować masła do ciała. : )

    OdpowiedzUsuń
  23. ten żel arnikowy chyba kupię, jeśli spiszę się u mnie jak u Ciebie to będę mega zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja jestem ogromną fanką flosleku :D

    OdpowiedzUsuń
  25. miałam ten płyn micelarny z flosleka i jest naprawdę super, nie podrażnia i cudnie zmywa ^^

    OdpowiedzUsuń