środa, 3 września 2014

♥ Ulubieńcy sierpnia ♥

Pora na przegląd ulubionych kosmetyków w sierpniu. Znów przeważa pielęgnacja, choć w sierpniu używałam sporo różnych kosmetyków z kolorówki. Zrobiło się zdecydowanie chłodniej, makijaż nie wydawał się już taki ciężki i rozpływający jak podczas upałów, więc miałam większą ochotę na bardziej kolorowe makijaże. Jednak kolorówki nie pokaże dziś zbyt wiele – używam po prostu produktów w przewadze sprawdzonych, które już widzieliście na moim blogu.

Małym odkryciem okazała się gumka Invisibobble, która początkowo w ogóle nie zachęcała mnie do zakupu. Myślałam, że to kolejny internetowy “hit”, który okaże się zwyczajnym średniakiem, ale tym razem myliłam się – Invisibobble to teraz moja ulubiona gumka do włosów, ale o tym niżej : ).

DSCN2098

  • Savon Noir – ulubione czarne mydło, które stosuję do mycia twarzy. Niedawno pojawiła się notka na jego temat, znajdziecie ją tutaj. Tym razem używałam mydła Nacomi, ale w kolejce czeka już Organique. Mocno oczyszcza, więc jest świetne dla cery tłustej i mieszanej.
  • Olejek myjący Isana – genialny kosmetyk za grosze, do kupienia w każdym Rossmannie. Zawsze wracam do tego olejku, bo nie znam nic łagodniejszego do mycia skóry całego ciała. Jest nieporównywalnie lepszy pod tym względem od żeli pod prysznic. Bardzo polecam o ile nie macie wrażliwych nosów. Niektórym ten olejek śmierdzi, ale dla mnie zapach jest zwyczajny. Będę do niego wracać, najłagodniejszy produkt jaki znam.
  • Płyn do kąpieli dla mam Babydream – mój ulubiony płyn do kąpieli. Łagodny, o pięknym pudrowym zapachu. Nie jest to płyn, który zrobi mega pianę, ale ja polubiłam go głównie za delikatne działanie i przyjemny zapach. Może Wam przypaść do gustu jeśli lubicie pudrowe, kremowe zapachy. Płyn oczywiście jest z Rossmanna.

DSCN2099

  • Cień w kremie Maybelline Color Tattoo On and on bronze – moim zdaniem najładniejszy Color Tattoo! Piękny odcień połyskującego, nieco złotego brązu o świetnej pigmentacji, kremowej konsystencji i bardzo dobrej trwałości. Wytrzymuje nawet na problematycznych powiekach. Sam kolor jest bardzo twarzowy i ładnie komponuje się zarówno z brązowymi jak i szarymi czy niebieskimi tęczówkami. Bardzoooo polecam!
  • Balsam na suche miejsca Joanna Oleje Świata – małe smarowidełko z Glossy. Polubiłam je od razu! Pięknie pachnie pomarańczami i działa świetnie. Formuła jest dosyć gęsta i tłusta, ale właśnie dzięki temu idealna na usta czy np. skórki wokół paznokci. Pojemniczek zupełnie niepozorny, ale zawartość na mocną piątkę.
  • Cielista kredka Rimmel Exaggerate In the nude – jeśli szukacie dobrej, cielistej kredki to tę mogę bez wahania polecić. Moim zdaniem jest bardzo dobra, odpowiednio miękka i kryjąca. W sam raz na linię wodną. Bardzo często jej używam.

DSCN2100

Polubiłam też dwa, dla mnie zupełnie nowe kosmetyki. Nie mogę jeszcze zaliczyć ich do sprawdzonych, godnych polecenia produktów, bo po prostu za krótko je mam, ale jak na razie zapowiadają się świetnie. Pierwszy to popularny micel BeBeauty z Biedronki. Jakoś nigdy nie byłam do niego całkiem przekonana, ciężko mi było uwierzyć, że płyn micelarny z biedry, za piątaka może być taki dobry. Jednak znów się pomyliłam – jeden z lepszych płynów z jakimi miałam styczność. Przede wszystkim bardzo łagodny i skuteczny. Sporo miceli podrażnia moją skórę, powiedziałabym że nawet większość, ale nie ten : ).

Drugim kosmetykiem jest niezwykły balsam – mocno natłuszczający ale o konsystencji lekkiego musu! To mus do ciała Nacomi o świetnym zapachu ciasteczek. Opiera się na maśle shea i naturalnych olejkach, więc czuję że ma szansę zostać moim hitem w kategorii balsamów ; ).

DSCN2101

Chyba najlepszym zakupem sierpnia jest kalendarz w geometryczny wzór.. też z Biedronki! Znaleziony zupełnie przypadkiem, przy okazji spożywczych zakupów. Akurat szukałam ładnego kalendarza, a nie jest łatwo znaleźć przyjemny dla oka kalendarz szkolny. Nie mogę przestawić się na zakup zwykłego kalendarza, bo od kilku lat ciągle kupuję te szkolne, a nie lubię kalendarza nie mieć i czekać te kilka miesięcy bez niego ; ).

DSCN2103

Wspomniana gumka do włosów Invisibobble. Początkowo, jak już wspomniałam, wydawała mi się kawałkiem plastiku w wysokiej cenie, ale potem poczytałam opinie i sama chciałam ją wypróbować. Odstraszała mnie trochę cena – 15zł za trzy sztuki, wydawało mi się trochę przesadzoną kwotą. Jednak w drogerii Jasmin sprzedają te gumki na sztuki, więc zgarnęłam na próbę błękitną. Okazała się strzałem w dziesiątkę. Nie mam gęstych włosów, ale są śliskie i gumki lubią z nich zjeżdżać. Kiedy miałam naturalne, niefarbowane włosy dosłownie się z nich zsuwały. Teraz moje włosy są przesuszone farbowaniem, ale zwyczajne gumki i tak nie chcą się ich trzymać i w ciągu dnia kilka razy musiałam wiązać włosy ponownie, już nie wspominając o kucyku podczas ćwiczeń. Invisobobble nie zjeżdża z moich włosów, to jakiś cud ; ). Cały dzień trzyma się w tym samym miejscu. Nie ciągnie włosów, nie plącze ich i łatwo ją ściągnąć. Na pewno dokupię jeszcze jakieś kolory. Nie jest to oczywiście cud, a nie gumka, ale ja lepszej dotąd nie miałam. Po jakimś czasie trochę się rozciąga, ale wystarczy zalać ją wrzątkiem i wraca do pierwotnego kształtu.

DSCN2104

***

Więcej na fb : )

fb

57 komentarzy:

  1. Invisi Bobble, BeBeauty, Isana i Color Tattoo w tym odcieniu to również i moi ulubieńcy :) Chętnie zapoznam się też z balsamem Joanny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupełnie mnie to nie dziwi:D. A balsam z Joanny naprawdę fajny, jeśli się lubi tłuściejszą formułę.

      Usuń
  2. Jestem ciekawa balsamu z Joanny ;) Kiedyś na niego zapoluję.

    OdpowiedzUsuń
  3. On and on bronze jest cudowny, uwielbiam ten cień :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię micela z biedry i ten odcień color tattoo (chociaż u mnie się nie trzyma bez bazy), a cielistą kredkę rimmela pewnie kiedyś kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, a ja swoją opinię oparłam dokładnie na testach przeprowadzonych na znajomej, która ma problematyczne powieki, ale CT trzyma się u niej super.

      Usuń
  5. postanowione, zapoluj na tę gumkę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Obecnie używam mydła czarnego Organique i jestem szczerze zadowolona. Mam nadzieję, że u Ciebie też się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ulubieńcy, jak ulubieńcy, ale te makijaże ust na dole - ekstraaaa!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mincela z B nie lubię, szczypie mnie w oczy, tej gumki jestem ciekawa, tyle pozytywów, ale póki co nie czeszę się w kitkę bo jest dość krótka ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie szczypie tylko jeśli mi naleci do oka, ale nie podrażnia mi skóry, a niestety większość miceli tak :(

      Usuń
  9. Choć mam niemal wszystkie odcienie CT dostępne w Polsce, to zgadzam się, że On and on Bronze jest najlepszy - piękny i mega uniwersalny :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta gumka mnie nie przekonuje, tak jak Ciebie na początku :) Więc może jednak się skuszę skoro mówisz, że zmieniłaś zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zmieniłam zdanie zupełnie :). Początkowo nie podobał mi się zarówno sam jej wygląd jak i te niby wielkie zalety. Myślałam też, że z moich włosów i tak będzie spadać. Ale okazała się naprawdę fajna.

      Usuń
  11. ta gumka mnie strasznie kusi miedzy innymi przez moje krecone wlosy ktore lubia sie odginac od gumek spinek itd ;<

    OdpowiedzUsuń
  12. Zaintrygowałaś mnie tą gumką, choć nie jestem do końca przekonana czy bym ją kupiła, gdybym znalazła ją gdzieś stacjonarnie... Taki ze mnie niewierny Tomasz :D Powiedz mi jeszcze tylko proszę czy zostawia ślady na włosach po kucyku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci tak: rzadko noszę kucyka, raczej koczka. Zauważyłam, że nie zostawia śladów taki jak zwykła gumka tzn. takiej chamsko odbitej linii. Ale wiadomo, że włosy trochę przejmują kształt fryzyru tj. koczka/kucyka.
      Warto wypróbować jeśli właśnie znajdziesz gdzieś sprzedawane na sztuki :D

      Usuń
  13. Umówmy się, że gumka i kalendarz wymiatają;).

    OdpowiedzUsuń
  14. Olejek isany to też mój ulubieniec, piękny ten kalendarz ciekawe czy jeszcze są w Biedronce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, kupiłam go jakoś ponad tydzień temu :)

      Usuń
  15. Micel z biedry mój ulubiony :) jak zaczęłam go używać, to nie kupuję innego :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam ten sam kalendarz :D Nie spodziewałam się, że w Jasminie będą Invisibobble na sztuki! :) Ile kosztują? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, nie tylko mi, jak widać, tak się spodobał :D. Po 4,99zł, więc cena w porządku:). Duży wybór kolorów!

      Usuń
  17. Kusisz mnie tym ciasteczkowym balsamem :-) Ja bez kalendarza też żyć nie mogę :-P Ale na zakup jeszcze mam czas (nie mam szkolnego tylko na cały rok).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny jest, a jak pięknie pachnie:)!
      Dla mnie kalendarz to podstawa, bez niego nie mam pojęcia co mam do zrobienia:D

      Usuń
    2. Aha ;-) Któregoś razu moja znajoma ze studiów powiedziała widząc mój kalendarz: ,,jeny, aleś ty zorganizowana". Stwierdziłam ,,no właśnie, jestem tak zorganizowana, że muszę sobie zapisywać bo inaczej o wszystkim zapomnę" I właśnie tak to jest :-P

      Usuń
  18. bardzo lubię ten olejek z isany, nie różni się prawie niczym od nivea czy loccitane. z Babydream miałam oliwkę, fajna była, płynu do kąpieli jeszcze nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie znam tych olejków, które wymieniłaś : )

      Usuń
  19. Olejek z Isany i czarne mydło to moi stali ulubieńcy ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kalendarz świetny.
    Pozdrawiam Emm

    OdpowiedzUsuń
  21. ja też bardzo lubię ten cień Maybelline i czarne mydło :) a o nudziakowej kredce będę pamiętać, bo moja ulubiona powoli się kończy :)
    a mam podróbkę tej gumki invisobobble, ale sprawdza się praktycznie jak każda inna gumka, też potrafi ciągnąć włosy i je odgnieść, a czytałam, że ma tego nie robić... może oryginał jest lepszy, ale wątpię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, to na pewno zależy po rpostu od oczekiwań i włosów.. zresztą z tymi gumkami to jak ze wszystkim - uniwersalne hity nie istnieją :). Moich wlosów nie ciągnie i przede wszystkim bardzo mocno je trzyma.

      Usuń
  22. kredki rimmel uwielbiam
    annatygryss.blogspot.com zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  23. Widzę tu też swoich ulubieńców czarne mydło i płyn BD ;) A niedawno kupiłam ten cień Maybelline i sprężynowe gumki :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam tę kredkę!:)


    atelierkobiet.bogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Wypróbuje płyn do kapieli na pewno. Przy mojej szybko przesuszającej się skórze ciała może ten będzie się sprawdzał, bo na pewno jest łagodniejszy od tych standardowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może się sprawdzić, bo jest właśnie łagodniejszy : )

      Usuń
  26. ten mus do ciała Nacomi to ktory to dokładnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ten http://www.maroko.skarby-swiata.com.pl/produkt/282,mus-do-ciala-nawilzajacy-ciasteczko

      Usuń
    2. dziekuję:) czuję się skuszona do zakupu :)

      Usuń
  27. No bardzo ciekawa jestem tej gumeczki invisible :) chyba mnie przekonałaś.

    Zapraszam na mojego bloga, dopiero startuję :)
    http://aisakk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Również bardzo lubię cień Color Tattoo i płyn micelarny BeBeauty

    OdpowiedzUsuń
  29. Hej, polecam Ci balsam z Joanny ale z olejem kokosowym. Ja swój kupiłam w drogerii Jasmin i jest GENIALNY używam go teraz zamiast kremu pod oczy bo ma super skład jest bez parafiny w porównaniu z tym pomarańczowym.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, a to jest balsam z tej samej serii :) ?

      Usuń
    2. Tak seria balsamów Oleje Świata jest z olejem kokosowym, pomarańczowym i z masłem oliwkowym :)

      Usuń
  30. Moja polonistka ma identyczny kalendarz :P

    OdpowiedzUsuń
  31. ten balsam z Joanny muszę kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  32. On and on bronze oraz Invisibobble i ja uwielbiam :-)
    Super ulubieńcy :-*

    OdpowiedzUsuń
  33. Jakoś nie mogę się przekonać do Invisibobble, ale chyba powinnam w końcu spróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. W olejku z Isany zakochałam się ostatnio. Czyli jednak ten balsam z Joanny wart grzechu. Byłam go ciekawa.

    OdpowiedzUsuń