niedziela, 12 października 2014

Odżywka do rzęs REVITALASH – efekty przed i po

RevitaLash® Advanced Eyelash Conditioner – to chyba najpopularniejsza odżywka do rzęs z jaką można się spotkać. Zbiera rewelacyjne opinie, a zdjęcia “przed” i “po” kuracji bywają czasem naprawdę powalające. Nic dziwnego, że stała się tak popularna, nawet mimo bardzo wysokiej ceny. Oczywiście byłam jej bardzo ciekawa i kiedy zaczęłam stosowanie nie mogłam się doczekać efektów : ).

DSCN2652

Pełnowymiarowe opakowanie ma 3,5ml – ta pojemność ma wystarczyć na około 6 miesięcy używania, a taka przyjemność kosztuje nas od 200 aż do ponad 300zł zależnie od cen narzuconych przez sklep. Ja używałam mniejszej wersji 1ml, która ma wystarczyć na około 1,5 miesiąca stosowania, ale u mnie wystarczyła na niecałe trzy miesiące.

Odżywka ma cieniutki pędzelek przypominający trochę ten od eyelinera i w podobny sposób się ją nakłada – wzdłuż linii rzęs.

rev1

Oczywiście domyślacie się, że spodziewałam się cudów ;). Przed rozpoczęciem kuracji zrobiłam zdjęcia gołych rzęs dla porównania. Po pierwszych dwóch tygodniach zaczęło mi się wydawać, że widzę pewną różnicę, ale nie byłam pewna czy czasem nie dopatruję się zbyt wiele. Po około miesiącu stosowania efekt był już widoczny, ale jednak daleki od rewelacji. Rzęsy wyglądały praktycznie tak samo, jedynie wyrosły mi gdzieś z dwie-trzy dużo dłuższe rzęsy niż reszta. Myślałam, że to początek mega przemiany, ale okazało się że te kilka pojedynczych najdłuższych rzęs szybko wypadło, a reszta została taka jak zawsze.

Później nie używałam już odżywki tak systematycznie, musiałam robić przerwy. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że przez to moja opinia o odżywce może być zaburzona i jednocześnie nie chcę Was niepotrzebnie zniechęcać. Niestety okazało się, że podrażnia moje oczy i dlatego zaczęłam robić przerwy, aż w końcu zupełnie ją odstawiłam, bo nie miałam już ochoty się męczyć. Zdarza mi się czasem, że moje oczy łzawią np. kiedy wieje mocno wiatr albo zbyt długo posiedzę przed komputerem, jednak podczas stosowania odżywki zdarzało mi się obudzić z załzawionymi oczami (a nigdy wcześniej, ani później nie miałam podobnego przypadku). Ogólnie oczy co kilka dni były podrażnione i łzawiły, nie przez cały czas, ale właśnie z przerwami. Przez pewien okres czasu nie byłam pewna czy to od kuracji, czy może z jakiegoś innego powodu, ale wszystko mijało po odstawieniu.

Zdjęcia zrobiłam przed kuracją i po, ale niestety te kilka najdłuższych rzęs wypadło szybko, więc tak naprawdę efekty na moich fotkach są żadne ; ).

rev5

rev3

Przede wszystkim nie chcę niepotrzebnie nikogo zniechęcać, ale jednocześnie chciałabym ostrzec niezdecydowanych, bo może się zdarzyć podobny przypadek jak u mnie. Z jednej strony wydaje mi się, że gdybym stosowała odżywkę dłużej to pewnie efekty byłyby lepsze, ale z drugiej strony po około 1-1,5 miesiąca tak naprawdę tylko kilka rzęs było dużo dłuższych, a reszta bez zmian, więc mam wrażenie, że na moich oczach powalających efektów i tak mogłoby nie być.

Szkoda, że mnie nie zachwyciła i podrażniała mi oczy, bo marzyły mi się takie efekty jak na niektórych zdjęciach ; ). Na pewno warto poczytać wiele recenzji przed zakupem – na innych dziewczynach działa dużo lepiej!

55 komentarzy:

  1. Szkoda że musiałaś przerwać kurację, ja mam ochotę wypróbować to cudo

    OdpowiedzUsuń
  2. patrząc na zdjęcia wydaje mi się, że przed wyglądały korzystniej ;<
    ja wciąż się waham. moje oczy są ostatnio dosyć wrażliwe, boję się, ze efekt uboczny mógłby być jeszcze gorszy niż u Ciebie ;<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też odnoszę takie wrażenie.
      No cóż nie na każdego też wszystko działa ;)

      Usuń
    2. Kwestia zdjęcia - akurat na zdjęciu "przed" wyszło mi niefortunnie większe zbliżenie, więc pewnie stąd taki efekt. W jakim bądź razie stan rzęs na pewno się nie pogorszył;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. I to chyba nic dziwnego po tym co napisałam w notce ; )

      Usuń
  4. ja z long4lash miałam tak samo. podrażniło mnie, miałam nonstop przeszklone , zaczrwienione oczy i po miesiącu efekt był praktycznie niewielki. Ale nie poddałam się (mam bardzo krótkie rzęsy) i opłaciło się. Po dwóch mies mam dużo dłuższe. Koleżanka się pytała czy je przedłużyłam bo nigdy nie było widać że mam rzęsy. Więc spróbuj może jeszcze miesiąc tak co dwa dni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc boję się o oczy - długie i gęste rzęsy są fajne, ale jeśli mam wybór to wolę swoje normalne rzęsy i brak podrażnień. Może to jest też kwestia tego jak duże było podrażnienie, bo u mnie po dłuższym czasie stawało się to już naprawdę uciążliwe, więc wolę wypróbować coś innego;)

      Usuń
  5. Używałam podobnej odżywki (nie pamiętam już teraz czy tej konkretnie, czy podobnej) w każdym razie efekty były zbliżone jak u Ciebie. Jedyne co zaobserwowałam, to to, że rzęsy się wzmocniły i zrobiły ciut ciemniejsze, ale w długości i gęstości było jak wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja stsoisowałam inną odżywkę, która na poczatku mi wyżerała oko, a potem się uspokoiło. Teraz dostałam właśnie revitalash i zobaczymy co to będzie : )

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety nie widzę różnicy...
    PS BOŻE, JAKI PIĘKNY NAGŁÓWEK BLOGAAAAA! <3 <3 <3 Kocham bardzo, zazdraszczam bardzo :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jestem bardzo zadowolona z long 4 lashes ;) Zdziałał cuda ;d

    OdpowiedzUsuń
  9. Na moje oko, przed miałaś dłuższe rzęsy niż po ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Przed kuracją lepiej wyglądały niż po... Kurcze a tak bardzo chciałam wypróbować, teraz sama nie wiem...:(
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  11. Chciałam się na nią skusić ale negatywne opinie mnie odstraszyły. Wypróbowałam dwie tanie odżywki i przyznam, że działały na mnie fajnie więc tej zapewne nie kupię ;) o podrażnieniach dużo dziewczyny też piszą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz wypróbuję inną odżywkę, właśnie taką tańszą, mam nadzieję że obejdzie się bez podrażnień!

      Usuń
    2. Ja stosowałam Eveline Advance Volumiere, Skoncentrowane serum do rzęs 3w1 a później zestaw z L'biotica krem na noc i serum na dzień do rzęs. Najfajniejsze efekty miałam po komplecie L'Biotica (nabyty w Biedronce za 4,99/szt). Rzęsy były widocznie ładniejsze :) Ze swojej strony naprawdę polecam.

      Usuń
  12. Kiedyś miałam się na nią skusić, ale odstrasza mnie cena. Poza tym nie chcę ryzykować, bo mam dość wrażliwe oczy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wydaje mi się, że przed wyglądały lepiej niż po, dziwne... Zawsze chciałam wypróbować tą odżywkę ale teraz się boję, że mimo wydanej kwoty rezultaty byłyby żadne i muszę się teraz zastanowić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że to przez zbliżenie na zdjęciu, bo raczej im się nie pogorszyło ;)

      Usuń
  14. Nawet bym powiedziała, że rzęsy są krótsze ;P
    U mnie też rewelacji nie zrobiła, ale dam jej jeszcze chwilę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakoś nie jestem zwolenniczką tych wszystkich odżywek. Może dlatego, że udało mi się wyhodować piękne, długie rzęsy przy pomocy olejku rycynowego.

    OdpowiedzUsuń
  16. Widzę tylko lekką różnice w długości ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przed wydają się dłuższe. Szkoda, że musiałaś przerwać kurację może by coś podziałało :)
    Ja używam z regenerum i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie teraz wypróbuję Regenrum :)

      Usuń
  18. Efekt dla mnie niezauważalny, dziwne że różne oczy tak różnie reagują. Ja po 3 miesiącach po prostu szokowałam każdego, miałam firany rzęs (i nadal mam). Od 8 miesięcy używam odżywki dzień w dzień i mam rzęsy dłuższe o jakieś 60%, gęstsze o jakieś 25% i dużo bardziej podwinięte. U mnie różnica okazała się kolosalna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę! Opinie faktycznie są świetne i wierzę, że u innych efekty potrafią być znakomite. Możliwe, że gdybym stosowała odżywkę dłużej też miałabym dużo lepsze rzęsy, ale musiałąm odstawić przez podrażnienia.

      Usuń
  19. Ja używałam kiedys tej odzywki i u mnie akurat się sprawdziła. Także wydaje mi się, że to kwestia indywidualna :)

    OdpowiedzUsuń
  20. u mnie Revitalash spisał się rewelacynie i na szczęście żadnego uczulenia nie było :) każdy organizm jest inny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, nie sposób tego przewidzieć.

      Usuń
  21. Szczerze mówiąc, to przy zamkniętym oku niewielką poprawę widzę, ale przy otwartym mam wrażenie, ze lepiej wyglądały przed kuracją.. Efekty na zdjęciach raczej nie zachęcają do zakupu tak drogiej odżywki.. Ja póki co nie czuję się skuszona..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdaję sobie sprawę, że nie zachęcają ale cóż.. najwyraźniej nie u każdego przynosi tak świetne efekty;)

      Usuń
  22. szkoda, że u Ciebie się nie sprawdziła, u mnie po 2 miesiącach dała świetne efekty mega długich rzęs! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Na moje oko "po" wyglądają na krótsze i rzadsze niż "przed". Może jakiś składnik w tej odzywce im nie służył?
    Samo to, że oczy Ci łzawiły świadczy o podrażnieniu ich. (Uważaj na takie rzeczy, oczy to ważna sprawa, dużo ważniejsza niż rzęsy!)
    O ile się nie mylę ta odżywka zawiera składnik leku na jaskrę, który może źle wpływać na wzrok, więc sama na pewno nie sięgnęłabym po nią...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę podobnie - oczy są najważniejsze, więc nie ma po co niepotrzebnie ryzykować. Zdecydowanie coś w niej im nie służyło, bo nigdy wcześniej oczy tak często nie łzawiły. A o tym składniku leku na jaskrę słyszałam...;/

      Usuń
  24. Powtórzę się, bo widzę że wiele dziewczyn pisze to samo, ale zdjęcie przed wygląda lepiej niż po :) Ale jednak mimo wszystko wzrok jest najważniejszy, jeżeli budziłaś się z załzawionymi oczami i tak dalej, to jednak lepiej odpuścić :) I skoro po miesiącu nie widziałaś różnicy zbytniej poza kilkoma rzęsami...

    OdpowiedzUsuń
  25. Rzeczywiście efektów nie ma.. A moja siostra chciała ją dostać na święta, teraz się chyba zastanowię :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie miałam tej odżywki i chyba się na nią nie skuszę, cena jej mnie troszkę przeraża :))

    OdpowiedzUsuń
  27. Widocznie nie u każdego się spisuje dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  28. efekty słabe... praktycznie niewidoczne... ja zaczynam swoją kuracje na dniach :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Oj szkoda... a próbowałaś z olejkiem rycynowym? Ja go bardzo lubię ;) choć nie systematycznie używam. ..

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja efektu nie widzę, ale rzęsy masz w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Miałam ten specyfik, ale pod inną nazwą. I na rzęsach dolnych, które są krótkie i na dodatek bardzo jasne efekty były widoczne bardzo szybko. Za to na górnych prawie nic. Używałam sumiennie codzienni i rezultaty praktycznie niezauważalne. dużo lepiej jest po odzywce AA, może wypróbuj?

    OdpowiedzUsuń
  32. Od dawna mam ochotę na jakąś magiczną odżywkę do rzęs i byłam nastawiona na kupno 4 Long Lashes, bo myślałam, że jest pozbawiona tego składnika, o którym było głośno, jednak ostatnie doczytałam, że może być tak samo, jak Revitalash i raczej sobie odpuszczę. Moim zdaniem nie warto ryzykować problemów ze wzrokiem dla ładniejszych rzęs. Ostatecznie wyszukałam naturalną odżywkę Naturmedicin Xlash, ale cena nieco mnie zniechęca, jednak 4 Long Lashes jest znacznie tańsza.

    OdpowiedzUsuń
  33. Szczerze mówiąc, nie sądzę żebym się skusiła na wynalazek typu Revitalash czy którykolwiek z jego klonów. Uważam, że bazowanie kosmetyku na substancji używanej do leczenia poważnego schorzenia jakim jest jaskra to duża nieodpowiedzialność ze strony producenta i nie ufam producentom kosmetyków, że zachowają takie same normy jakie obowiązują w przemyśle farmaceutycznym. Raczej nie warto ryzykować wzroku dla krótkotrwałego efektu wizualnego. Dlatego wolę zostać przy bardziej neutralnych miksach olejowych, itp.

    OdpowiedzUsuń
  34. Jest lepiej, ja zdecydowanie wole odżywke REVLASH taniej a tak samo dobrze albo i lepiej

    OdpowiedzUsuń
  35. Ostatnio widziałam tą odżywkę w rankingu http://odzywkadorzesranking.pl/ wypadła nieźle

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja uzywam tej odzywki od poltora miesiaca a wczesniej mialam doczepiane1:1 i efekt jest rewelacyjny , sa dluzsze i o wiele gesciejsze ,polecam i nie zaluje ,uzywam jej caly czas .Warto wydac kase .

    OdpowiedzUsuń
  37. Mam bardzo rzadkie rzęsy w połowie opakowania dopiero zauważyłam efekty. Dziewczyny to naprawdę działa ! Odżywka ma duża szczoteczkę która przypadła mi do gustu . Będę polecać odżywkę każdej mojej koleżance.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja mam bardzo wrażliwe oczy a jednak znalazłam odżywkę do oczu, która ich nie podrażniła - Indigo Advanced Lash Elixir. Dzięki niej mam teraz bardzo, bardzo atrakcyjne spojrzenie. Rzęsy mam bardzo długie i gęste. Naprawdę warto kupić, po paru tygodniach były już o wiele, wiele ładniejsze ;).

    OdpowiedzUsuń
  39. A na mnie ta odżywka kompletnie nie działa. Kończę już 2 opakowanie, które kupiłam w innym miejscu żeby nie było, że jakaś podróbka i tak niestety kicha. Zmarnowane pieniądze, a rzęsy gorsze niż przed kuracją. Niem wiem czy to kwestia hormonów czy czegoś innego ale ja jestem odporna na działanie tej odżywki. Niestety

    OdpowiedzUsuń