wtorek, 14 października 2014

Pachnące wtorki: Sicilian Lemon

Dziś kolejny post z cyklu makijażowo-zapachowego. Tym razem tematem przewodnim jest cytryna – Sicilian Lemon - z którą dopiero niedawno się polubiłam. Nigdy nie przepadałam za cytrynowym zapachem i smakiem. Ten pierwszy kojarzył mi się zazwyczaj ze środkami czystości, a drugi z tymi najtańszymi olejkami do ciast, mającymi dość sztuczny aromat. Do cytryny przekonałam się od kiedy zaczęłam robić lemon curd – jeśli nie próbowaliście to bardzo polecam! I w takim wydaniu cytrynę lubię najbardziej, aromatyczną i mocno słodką jak na coś ewidentnie kwaśnego. Takich zapachów wyszukuję, ale bardzo rzadko się zdarzają.

YX

Makijaż to po prostu zabawa różnymi cieniami, oczywiście głównie odcieniami żółtego. W planach miałam raczej bardziej “wyjściową” propozycję, ale skusiły mnie zielone cienie i w efekcie wyszedł raczej tylko ‘zdjęciowy’ makijaż ; ).

DSCN2667

Wosk zapachowy, o którym dzisiaj mowa to Sicilian Lemon marki Yankee Candle. Niestety ten zapach nie do końca mnie do siebie przekonał, jest taki pół na pół. Nie jest typowym zapachem cytryny jak z mleczka do szorowania, ale nie przypomina też całkiem prawdziwego zapachu cytryny, czy tego słodkiego, kojarzącego się bardziej z cytrynowymi cukierkami czy ciastem, który lubię najbardziej. Powiedziałabym, że Sicilian Lemon to mix wszystkich tych nut, trochę jadalny, trochę chemiczny, umiarkowanie kwaśny. Dla mnie średniak, mogłoby być gorzej, ale wyobrażam sobie że dałoby się także lepiej.

W moim odczuciu siła zapachu jest średnia, ale osoby z którymi przebywałam w pokoju mówiły, że wosk pachnie intensywnie. Zwalam to na mój otępiały węch ; ).

YX2

Dla niezorientowanych w temacie wosków i świec, odsyłam po po więcej informacji o Yankee Candle, a jeśli chodzi o ten konkretny wosk to znajdziecie go na Goodies.pl w cenie 7zł. Wosk wydaje się malutki, ale ja palę po małym kawałeczku i na dodatek odpalam taki wosk w kominku ponownie, dopóki ulatnia się zapach – także, wydajność jest nienajgorsza.

36 komentarzy:

  1. Mani bardzo ciekawy :) co do cytryn o też średnio lubię ich smak. Zdecydowani wolę smak i zapach limonek ;) jakoś bardziej mi podchodzi. A tarta z limonką i awokado to ostatnio mój hit kuchenny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mani tylko makijaż :D późna pora niedobra dla mózgu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha wiadomo o co chodzi:D
      Limonka + awokado wow, lubię takie nietypowe połączenia, skąd przepis:)?

      Usuń
    2. Podeślę Ci na e-mail :) nie pamiętam skąd mam ale jest pyyyyycha! Mój Luby ją uwielbia :) już kilka razy robiłam ;) mega proste i pyszne ciacho :)

      Usuń
  3. ten zapach mam, ale czeka : p, a makijaż to wyczepisty jak zwykle <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Heh po oczach daje makijaż, ale tak już na serio bardzo ładnie potrafisz dograć każdy szczegół swojego makijażu. Brawo

    OdpowiedzUsuń
  5. Makijaż bardzo soczysty :D Super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam wszystko co cytrynowe i limonkowe <3 mam też ten wosk, nie jest nie-wiadomo-jak-wspaniały, ale lubię :)
    makijaż boski, podoba mi się ta limonkowa plamka w wewnętrznym kąciku, chyba wypróbuję coś podobnego za jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, taki zwyczajny zapach :).
      Dzięki, cały ten makijaż to jeden wielki przypadek, zupełnie bez zamysłu:D

      Usuń
  7. Makijaż - rewelacja!
    Dla mnie żółty to jeden z najtrudniejszych kolorów w makijażu.
    Dużo bardziej mi się Twój makijaż podoba niż ten wosk. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)! To prawda, żółty makijaż jest trudny i bardzo rzadko się go spotyka na ulicach, co wcale mnie nie dziwi. Ja lubię łączyć żółty z brązem, który trochę go tonuje :)

      Usuń
  8. Cytrynowe zapachy totalnie nie dla mnie, nawet w woskach do mnie nie przemawiają chociaż te cytrynki jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. super makijaż ;) a na sicilian lemon rzadko ale nachodzi mnie czasem ochota :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tematyczny makijaż świetny, pięknie podkreśla kolor twojej tęczówki. Chemiczne zapachy cytrynopodobne zazwyczaj mnie drażnią, więc raczej odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Przy te porze roku wolę woski nie cytrusowe a cięższe drzewne albo kwiatowe. Ładny makijaż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zimą i jesienią też wolę raczej coś cięższego, ale ostatnio było tak ciepło, że takie świeże były w sam raz:D

      Usuń
  12. To ile godzin w sumie palisz taki jeden mały kawałek wosku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm w sumie to ciężko stwierdzić, bo zwykle odpalam na kilka godzin, czasem krócej, potem gaszą i odpalam znowu.. nie zwrcałam tak dokładnie uwagi na to :)

      Usuń
    2. A ja tak drążę (przepraszam), bo w sumie ostatnio odpalam woski (polecam Kringle! są na Miodowej) tylko na tyle, ile wytrzymuje jeden podgrzewacz - cztery godziny. Zwykle kringle już po tym nie pachną, a yankee śmierdzą spalonym woskiem. Ale temat mnie fascynuje, bo wiele razy słyszałam głosy/czytałam recenzje, że nawet małe kawałki wosku wytrzymują więcej niż te 4 godziny.

      Usuń
    3. Faktycznie jak się pali zbyt długo to czuć trochę taki wosk.. Wiesz co zrobię eksperyment i sprawdzę na zegarku ile u mnie zapach jest wyczuwalny:D.
      Kringle nie miałam, ale muszę kiedyś wypróbować skoro są na Miodowej:D
      A miałaś kiedyś sojowe? Nie czuć woskiem tak :)

      Usuń
  13. Kocham i zapach i makijaż. Mistrzostwo ! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny makijaż tylko trzeba się nad nim trochę napracować, ale dla takich efektów chyba raz na jakiś czas warto. Ostatnio myślałam, o makijażu permanentnym, ale teraz jak zobaczyłam tego rodzaju makijaż to wstrzymam się jeszcze i wypróbuję ten. Ja osobiście do tej pory stosowałam zwykły standardowy makijaż, ale trzeba będzie zacząć coś zmieniać pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Makijaż obłędny :) Wosk zamierzam kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zelektryzowałaś atmosferę makijażem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie jestem pewna czy nie mam tego wosku ;) ale chyba jeszcze nie paliłam skoro nie kojarzę :D Lubię zapachy owocowe chyba najbardziej. Ładnie prezentuje się kominek, a makijaż mimo, że zdjęciowy to zachwyca!

    OdpowiedzUsuń
  18. żółto mi :)
    pewnie bym się nie zdecydowała tak wyjść, ale wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Swietny makijaz i musze powachac ten wosk

    OdpowiedzUsuń
  20. Swietny makijaż - uwielbiam kobiety, które dbają o siebie, pilnują aby mieć piękny i pasujacy do sytucji ubiór ale i makijaż. Nie dla tego, że sa piekniejsze, tylko dlatego, że na każdym kroku uwypuklają swoje piękno i dzięki temu czują się bardziej kobieco

    OdpowiedzUsuń