poniedziałek, 9 lutego 2015

Sensique Nail Art – Fireworks

Sensique wypuściło ostatnio trochę nowych lakierów, z czego większość to glittery :)! Dziś jeden z nich, różowo-fioletowy Fireworks. Nazwa może trochę zmylić, jeśli ktoś pamięta starą, bo sprzed trzech lat, kolekcję brokatów Sensique. Był w niej lakier o identycznej nazwie, brokatowym wykończeniu i nawet trochę podobnym odcieniu. W pierwszym momencie pomyślałam, że wprowadzili ten lakier ponownie, ale jednak to dwa zupełnie inne lakiery. Fireworks to nieco żelkowa baza w różowo-fioletowym kolorze i mnóstwo holograficznego brokatu. Bardzo cukierkowy i odrobinę kiczowaty lakier – uwielbiam takie! Brokat mocno się mieni na wszystkie kolory tęczy, najlepiej oczywiście w świetle sztucznym. Fireworks kryje przy dwóch warstwach i nie jest bardzo chropowaty. Jeszcze nie zmywałam, ale nawet nie będę próbować klasycznym sposobem – tylko folią aluminiową ;).

Na dłoniach mam hennę w stylu mehndi, to moje pierwsze podejście, jeszcze nie całkiem udane. Henna kusiła mnie od jakiegoś czasu i w końcu znalazłam trochę czasu żeby ją na spokojnie wypróbować :). Chociaż wzór jest nieprzemyślany i mało precyzyjny, to ogólny efekt bardzo mi się spodobał i wiem, że będę jeszcze nie raz malować henną :). Na razie chcę zobaczyć jak szybko wzór będzie znikał ze skóry.

DSCN5067

DSCN5068

DSCN5072

DSCN5065

DSCN5061

28 komentarzy:

  1. Koniecznie daj znać ile czasu henna się utrzymała. Bardzo fajnie wygląda ale mogę wypróbować w okresie urlopowym - coś mi się wydaje, że w pracy zbyt dużo kontrowersji bym wywołała ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny ten lakier :) no i henna, fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ładnie wyszła Ci ta henna, wybacz ale zupełnie odciągnęła moją uwagę od lakieru.
    Miałam robiony wzorek na stopie w Tunezji czarną henną i cieszyłam się aż 3 tygodnie, nie wymywało mi się od słonej, morskiej wody :)
    Uwielbiam ♥ Tak bardzo kojarzy mi się z Indiami, z hinduskimi kobietami. W krajach arabskich mają do tego ogromny talent :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachwycam się za każdym razem oglądając mehndi na śluby <3. Wygląda to naprawdę przepięknie, a wzory są bardzo szczególowe!

      Usuń
  4. Miałam dziś nim malować, ale dokładnie taki lekko kiczowaty jest :D ale wiesz co, u Ciebie źle nie wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
  5. lakier cudny,
    a co do henny to jakoś m się tego typu upiększane ciała nie podoba i już nawet nie chodzi konkretnie o Twoją, ale tak w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdemu się to podoba po prostu :))

      Usuń
  6. Cudowny <3 Ale faktycznie, nazwa może nieco mylić i przypominać poprzedni lakier ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie, tym razem mi się nie podoba...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lakier, henna czy lakier + henna :d?

      Usuń
  8. Ojej zrobiłaś sobie hennę, mega! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. i panzokcie i dłoń ładna ;) serio ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Lakier jest piękny - tak ładnie się mieni, a przy tym jest niewiarygodnie uroczy ;]

    OdpowiedzUsuń
  11. Lakier dziś wpadł w me łapska po zerknięciu do Ciebie:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ooo, henna! Lakier zauważyłam dużo później :D Muszę zajrzeć do Natury! Skusiłam się :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi osobiście nie odpowiada ta henna. Za to pazurki! Przepiękne! :)
    Zapraszam do mnie :)) http://ksiezniczkaweroniczka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdemu podoba się henna :). Dzięki:)!

      Usuń
  14. Mam gdzieś podobny lakier ale jakiś taki "no name" :P dziś byłam w rossmanie i przyczaiłam cudowny lakier z wibo. Kolekcja WOW glamour sand numerek 4. Zachwycił mnie totalnie :) niebiesko-fioletowa baza z holograficznymi drobinkami. Cudownie się mieni. Kojarzy mi się z benzyną wylaną na mokry asfalt :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Lakier jest śliczny, ale zmywanie pewnie będzie kłopotliwe. Ja ich jeszcze nie próbowałam, ale mam zamiar kupić chociaż jeden z nich.

    OdpowiedzUsuń
  16. henna świetna, ale lakier zupełnie nie w moim guście.

    OdpowiedzUsuń
  17. Moim zdaniem lakier daje sam w sobie fajny efekt. Ale jego chłodna barwa kłóci mi się z ciepłym kolorem henny. Gdyby lakier był złoty lub np. migocząco-brązowy, to efekt końcowy byłby lepszy.

    OdpowiedzUsuń