czwartek, 5 marca 2015

Ulubieńcy lutego ♥

Jak co miesiąc, pora na kosmetycznych ulubieńców. W lutym, o dziwo uzbierały mi się praktycznie same ulubione kosmetyki z kolorówki. W pielęgnacji trzymałam się już sprawdzonych produktów, które na blogu przewijały się wielokrotnie, a wypróbowane nowości nie trafiły w mój gust na tyle żeby znaleźć się w dzisiejszym zestawieniu :).

DSCN5838

z11

W moim makijażu ostatnio ciągle przeważają kosmetyki Makeup Revolution. Wiele z nich bardzo polubiłam, jak np. ten wypiekany, serduszkowy róż – Blushing Hearts w odcieniu Candy Queen of Hearts. Uwielbiam rozświetlacz z tej serii, a w lutym na dobre polubiłam się z różem. Ma piękny kolor i śliczne, rozświetlające wykończenie. Bardzo podoba mi się efekt na policzkach, który jest też uniwersalny i pasuje prawie do każdego makijażu. Już nie wspomnę o słodkim opakowaniu! Polecam jeśli lubicie rozświetlające róże.

z2

W zestawieniu musiały znaleźć się jakieś produkty do ust. Tym razem jest to nowy zakup – kolejna pomadka Golden Rose z serii Velvet Matte, w odcieniu nr 22. Uwielbiam tę serię, a ostatnio intensywnie poszukuję pomadek w kolorze brązu, ale koniecznie w matowym wykończeniu. Nr 22 to bardzo ciepły brąz, przełamany czerwienią. Fajny, nietypowy kolor! Nosiłam go najczęściej :). Teraz chciałabym dorwać jeszcze mocno chłodny, matowy brąz.

Drugi produkt, który widzicie na zdjęciu to balsam do ust Vedara Exclusive Lip Balm, ze złotem. Bardzo przyjemny balsam, lubię jego konsystencję. Ładnie nawilża usta i jest dość lekki. Wyjątkowo przypadł mi do gustu też zapach, który strasznie mi się z czymś kojarzy… ale oczywiście nie mogę dojść do tego z czym.

DSCN5845 - Kopia

Małym odkryciem tego miesiąca jest transparentny puder matujący od Kobo. W ofercie marki pojawił się niedawno. Jest to najbardziej naturalnie wyglądający na skórze puder jaki znam! Widocznie matowi skórę, ale jest absolutnie niewidoczny, nie pozostawia pudrowej warstwy typowej dla prawie każdego pudru.

DSCN5846

Kolejny produkt od Makeup Revolution – paletka cieni Eyes like Angels. Jeden z najlepszych zakupów w ostatnim czasie i zdecydowanie jeden z najfajniejszych kosmetyków z mojego zmówienia MUR. Paletka ma świetną pigmentację, kolory są nietypowe i fajnie skomponowane. Bardzo lubię po nią sięgać! Szczególnie polubiłam miedziany cień, niebieski, granatowy i ciemną zieleń… ale właściwie to wszystkie są świetne. Najmniej lubię te jasne odcienie, bo są trochę słabsze.

 

Znacie coś :)?

50 komentarzy:

  1. Fajnie wygląda ta paleta, nieźle dobrane kolory, dużo kolorków mi się podoba, chociaż ja kiedyś się obkupiłam w dużo kolorowych minerałków meow, a obecnie leżą, a ja się maluję coraz bardziej neutralnie czy nawet rezygnuję z malowania oczu jak tylko mogę. Starzeję się? :D (Już mi niewiele do trzydziestki brakuje... :D)

    A pokażesz szminkę na ustach? :)

    I oglądałam ostatnio ten puder - moja cera bardzo się lubiła z pudrem lumene (takim różowo-zielonym), ale tylko w trakcie kuracji przeciwtrądzikowej, obecnie potrzebuję czegoś matującego. Tyle że kobo ma tę wkurzającą cechę, że nie podają składów kosmetyków, więc odpuściłam. Podejrzewam go o posiadanie talku. Moja skóra NIENAWIDZI talku. :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tam nie gadaj, mi też do 30 wcale dużo nie zostało :D ... ale co z tego :D. Ja ostatnio też na co dzień gustuję raczej w gamie neutralnej i bardziej w kierunku ciepłych brązów, miedzi i bordowych odcieni, a bardziej szaleję w pomadkach :). Na kolor jednak czasem też się dam skusić :D. Z minerałami to chociaż ten plus, że mogą sobie spokojnie czekać na lepsze czasy ;).

      Szminka na pewno się pojawi w jakimś makijażu :)

      Znając życie to ma talk w składzie :/. Może by zapytać producenta o obecność talku?

      Usuń
  2. Paletka świetna, chociaż osobiście nie używam aż tyle kolorków, zazwyczaj skupiam się na brązach i fioletach i takie własnie pojedyncze brązowe cienie mam z Makeup Revolution ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. 14 z Velvet matte z Golden rose też chyba jest takim brązikiem? Zainteresowałam się nią, bo koleżanka miała, osobiście ostatnio też choruję na brązową pomadkę z tym, że trochę boję się, że nie będę w niej wyglądać dobrze.,Chętnie zobaczyłabym tę 22 w makjażu, na ustach :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w 14 brązu nie widzę. raczej róż, fiolet i czerwień

      Usuń
    2. Kurczę, chodziło mi o 16 :). Moja koleżanka ją ma i też wydaje mi się ciekawym brązem, ale takim jasnym stosunkowo :). Teraz chętnie dla porównania zobaczyłabym 22 na ustach :).

      Usuń
    3. Ja zawsze nie cierpiałam brązów, uważałam że wyglądam w nich paskudnie, ale w takim ciepłym i matowym czuję się bardzo dobrze :). 16 niestety nie znam, ale muszę ją obejrzeć na stoisku! 22 pokażę na pewno w jakimś makijażu :). A 14 swoją drogą też jest bardzo fajna :D

      Usuń
  4. to zmaluj nam kilka makijaży z tą paletką :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będą :). Ostatni makijaż też był z użyciem tej palety :)

      Usuń
  5. Z Kobo chciałabym rozświetlacz ten złoty, bo mroźny jest dla mnie za chłodny. Ta paleta mnie oczarowała, zdjęcia w sklepach zupełnie mnie nie przekonują do zakupu, wygląda tam fatalnie, a na Twoim zdjęciu ideał!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale na zdjęciu to puder, nie rozświetlacz :).

      Usuń
    2. Tak tak, wiem :) Tylko wspomniałam apropo tej serii pudrów Kobo :)

      Usuń
    3. Aaa, wszystko jasne :). Bardzo lubię te rozświetlacze, na mnie lepiej wygląda chłodny, ale faktycznie daje mocno mroźny efekt :)

      Usuń
    4. Bardzo podoba mi się jego subtelność, ale jestem bardzo ciepłym typem urody i mocno się to kłóci :)) dlatego na pewno kupię złoty :) Miłego wieczorku

      Usuń
    5. Na ciepłych typach na pewno wygląda super, ja właśnie jestem typowo chłodna i na mnie ten złoty mocno się wyróżnia, choć lubię go używać do makijaży w ciepłej tonacji :). Pewnie będziesz z niego zadowolona. Dzięki i wzajemnie :)

      Usuń
  6. paleta z MUR jest genialna, też ją uwielbiam :) nie wspominając już o pomadkach GR - najlepsze :) marzą mi się serduszka <3 może przy następnym zamówieniu, jakie będę robić, do koszyka trafią i one :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z Twoich ulubieńców znam róż z MUR i rownież bardzo przypadł mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam ten efekt na policzkach :)

      Usuń
  8. Muszę się wybrać po puder KOBO, akurat mi się kończy mój obecny ;).

    OdpowiedzUsuń
  9. Pomadka mi się podoba, niby brąz ale nie taki oczywisty :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne kosmetyki. Niestety nie mam żadnego z nich

    OdpowiedzUsuń
  11. nie myślałaś może o zrobieniu posta ze zbiorem pomadek? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Omg, nie wiem czy zmieściłyby się w jednym poście, haha :D

      Usuń
  12. Nic nie znam. Ciekawa jestem pomadek Golden Rose chociaz ta nie jest w moim typie

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny jest ten serduszkowy róż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko opakowanie ma piękne :D

      Usuń
  14. róż z Makeup Revolution. jest śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  15. Paleta wygląda świetnie, ja jestem trochę zrażona do cieni MUR, choć spróbuję może po prostu tych z innej serii niż pierwsza ;D O tak, puder też bardzo polubiłam! A serduszka właśnie idę odebrać, mam nadzieję, że równie dobrze się u mnie sprawdzą ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. też lubię puder z Kobo :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zainteresowałaś mnie tym pudrem z KOBO :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zainteresowałaś mnie tym pudrem z KOBO :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem godny polecenia puder :). Niesamowicie naturalny na twarzy :)

      Usuń
  19. Ja przez ostatnie miesiące używam produktów w zasadzie 4 marek: Golden Rose, Makeup Revolution, Zeova i Inglot. Matowe pomadki z GR są wprost boskie, chociaż ostatnio zdradzam moją z nr 18, z błyszczykami też z GR, które są po prostu rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też w ostatnim czasie dominuje MUR, Golden Rose, Inglot, ale też Kobo i Sleek ;D. A które błyszczyki tak polecasz?

      Usuń
  20. Ale mi sie ta paletka MUR podoba!! Cudne kolory, chyba sie skusze... Choc juz mam zdecydowanie za duzo xD
    ten puder tez musze obadac!

    OdpowiedzUsuń
  21. Paletki MUR kuszą mnie niesamowicie - czekoladki i inne zestawy cieni są piękne. Dobrze, że jeszcze rozsądek się odzywa: ,,kobieto, i tak używasz maksymalnie 10 cieni... na co ci to?" A przecież nie na na tych 10 się zbiór kończy ;-P
    Jednak kolory ta paletka ma przepiękne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też sobie to powtarzam, niby wszystkie kolor już mam, ale potem i tak się okazuje, że przybył do kolekcji sto pięćdziesiąty cień :P. Zakupu czekoladowych palet absolutnie nie żałuję mimo wszystko :D. Eyes like Angels też nie :D. Tylko po Iconic 3 sięgam najrzadziej ;)

      Usuń
  22. Zainteresowal mnie ten puder z Kobo..:-)
    Co do kosmetykow MUR tej palety nie mam ale mam 3 inne i ciagle mam ochote na wiecej a oni dzielnie wypuszczaja nowe wersje co jest okropne dla budzetu i kufra wypchanego po brzegi :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe zgadzam się w 100%! Oni tak kuszą nowościami na okrągło, że ciężko się powstrzymać :D.

      Usuń
  23. Bardzo lubię te matowe szminki z Golden Rose, są super ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Czaję się na zakup Blushing Hearts i oczywiście seria z GR ;) jakoś nie mogę dotrzeć do ich stoiska. Zawsze mi nie po drodze.

    OdpowiedzUsuń
  25. cudne te cienie, wyglądają jak z wyższej półki :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Na te paletke MUR spogladam juz od dluzszego czasu. Kolory ma naprawde swietnie skomponowane.

    OdpowiedzUsuń
  27. Akurat z tego wszystkiego znam tylko pomadki GR, ale tego koloru nie mam.

    OdpowiedzUsuń
  28. Czy pomadki GR dobrze nawilżają usta? Nie miałam nigdy kosmetyków z tej firmy, a podoba mi się to, że mają matowe wykończenie.

    OdpowiedzUsuń