środa, 8 kwietnia 2015

Diadem Cosmetics: Cienie i pomadki

Przypuszczam, że z kosmetykami Diadem spotkałam się po raz pierwszy bardzo dawno temu. Markę kojarzyłam prawie od zawsze, ale do niedawna nie miałam za bardzo do czynienia z ich produktami. To polska firma, która prowadzi jeszcze dwie inne linie: Szafir i Caroline’s Rose. Na dziś mam swatche pomadek i cieni Diadem, ale na blogu pojawiły się już kiedyś lakiery tej marki.

DSCN4858

DSCN4861

Na myśl o cieniach i pomadkach Diadem przychodzi mi od razu do głowy, że to kosmetyki z dużym potencjałem, ale chyba nie całkiem wykorzystanym. Właściwie to nie wiem jak się sprzedają, może tylko mi wydają się mało popularne, ale mam wrażenie że te same produkty w bardziej nowoczesnej oprawie i szerszej gamie kolorystycznej mogłyby szybko stać się hitem.

DSCN4860

Cienie mają niezwykle mocną pigmentację, czego zupełnie się nie spodziewałam! Zasugerowałam się opakowaniami – myślałam, że będą to takie średniaki, jakich pełno w drogeriach, ale zaskoczyły mnie bardzo pozytywnie. Wszystkie cienie, które mam są BARDZO mocne, więc wprost stworzone do mocnych makijaży i do zdjęć. Jedynie na minus jest słaba przyczepność, maty są suche i pyliste. Ja nie bardzo lubię taką formułę matowych cieni, wolę kiedy są bardziej aksamitne i kremowe, ale łatwo je okiełznać stosując na jakąś “lepką” bazę.

Maty to seria Taurus, perłowe Dorado.

cd6

01 Biały – czysta, matowa biel. Bardzo intensywna i w tej chwili moja ulubiona biel :). Na białej kredce daje całkowicie kryjący, idealnie biały kolor.

CD3

03 Gołębi – jasny odcień szarości, całkowicie matowy. Próbnik na stronie sugerował w moim odczuciu lekko ciemniejszy kolor, a to naprawdę jasna szarość.

CD5

07 Czarny – bardzo mocna matowa czerń. Ten cień szczególnie sobie upodobałam, bo jest niezwykle intensywny. Szybko został moją ulubioną czernią, którą zawsze zabieram ze sobą do kufra :).

cd7

11 Brąz – ciepły, dość ciemny, matowy brąz. Jak dla mnie to taka mleczna czekolada. Tak jak w przypadku pozostałych matów, pigmentacja jest doskonała!

CD4

07 Wrzos – cień z perłowej serii, w kolorze liliowego fioletu. Ma błyszczące wykończenie i bardzo różni się od matów. Ma zupełnie inną formułę, lekko kremową, jedwabistą, ale też słabszą pigmentację.

as

Tutaj możecie zobaczyć jaki makijaż wykonałam matami – moim zdaniem na zdjęciach dobrze widać jaką moc mają te cienie :).

Oprócz cieni mam też dwie pomadki z serii Triple Fun, co do których mam podobne odczucia. Szczególnie jaśniejsza szminka mnie totalnie zaskoczyła – bardzo mocną pigmentacją, rewelacyjną nawilżającą formułą! Dosłownie jedno pociągnięcie daje 100% koloru, a przy tym pomadka jest niezwykle przyjemna w noszeniu. Ma dosłownie maślaną konsystencję, bardzo nawilżającą. Właściwości są po prostu świetne, pewnie Was to zdziwi, ale ta pomadka przypomina mi serię Rouge Volupte z YSL. Myślę, że mogłaby być hitem, ale zniechęca mnie: przestarzały design, przestarzały zapach i kiepskie kolory. Gdyby wprowadzić jakieś ładne pastelowe czy bardziej soczyste odcienie i zamknąć je w nowoczesnym opakowaniu…

DSCN4869

DSCN4871

Właściwości zachwycają, ale z moimi dwoma odcieniami nie do końca się polubiłam. Same w sobie są ładne, ale nie do końca mi pasują, to ogólnie takie mało ‘twarzowe’ kolory.

CD1

8 Czekolada malinowa – przybrudzony, bardzo ciepły łososiowy odcień o mocno błyszczącym, śliskim, ale bezdrobinkowym wykończeniu.

CD

12 Kusząca czekolada – takich odcieni zawsze unikałam, ale ostatnio mam straszną fazę na brązowe pomadki. Ta to czysty, dość ciepły i ciemny brąz. Byłaby idealna gdyby była matowa – nie umiem się jednak przekonać do takiego koloru w wersji połyskującej.

 

Kosmetyki zrobiły na mnie bardzo pozytywne wrażenie – coś bym oczywiście pozmieniała gdyby było to możliwe, ale w swoich cenach (które są bardzo przystępne, bo cienie i pomadki to koszt w graniach 15-20zł) na pewno są warte uwagi. Nie sposób nie wspomnieć o niezwykłej inicjatywie marki Diadem – INICJATYWA 2h – za każdy zakupiony kosmetyk, DIADEM sfinansuje DWIE GODZINY (2H) edukacji dla dyskryminowanych z powodu płci dziewczynek i kobiet w krajach Trzeciego Świata. Więcej możecie dowiedzieć się klikając TU.

program1

51 komentarzy:

  1. Piękna pigmentacja. Nie spodziewałam się. Marka z bazarem mi się kojarzy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się tak właśnie kojarzyła, przez te opakowania, bo jakość jest w porządku.

      Usuń
  2. Przyznam, że nigdy nie słyszałam o marce ale zapewne jeśli gdzieś widziałam te kosmetyki to nie przyciągnęły mojego oka. Opakowania niestety kojarzą się z marną, bazarkową jakością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi tak samo, zawsze bardzo zawracam uwagę na opakowania...choć może nie tyle po prostu zwracam uwagę co fajne opakowanie sprawia, że kosmetyk od razu wydaje mi się atrakcyjny, a brzydkie totalnie mnie zniechęca, nawet jeśli się dowiem, że to dobra rzecz.

      Usuń
    2. Podobnie miałam z eliksirami z Wibo. Niby opakowania nawiązujące do eleganckiej zawartości, po bliższym przyjrzeniu się wiały taniością i tandetą. Gdybym sama na sobie nie przekonała się, że to naprawdę dobra jakość to bym w to w życiu nie uwierzyła patrząc na opakowanie

      Usuń
  3. Wyglądają niepozornie, a faktycznie tkwi w nich moc. Świetna pigmentacja cieni!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta czerń wygląda genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerń jest super, w tej chwili moja ulubiona, a przewałkowałam już trochę czerni :)

      Usuń
  5. Też mi się jakoś tak tanio kojarzyła ta marka i tandetnie.
    Ale pigmentacja świetna :)
    No i makijaż jak zawsze na 6 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Mi też zawsze kojarzyła się tanio... to przez opakowania. Nie spodziewałam się, że zawartość okaże się tak dobra ;)

      Usuń
  6. rzeczywiście cienie wyglądają zachęcająco. natomiast pomadki mają strasznie brzydkie ubranka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj wiem :(... szkoda, bo produkt sam w sobie robi wrażenie!

      Usuń
  7. Diadem ostatnio co raz bardziej zaskakuje, ale fakt szata graficzna i raczej skojarzenia nie przemawiają na ich korzyść. Ta ciemna szminka mi sie w sumie podoba! A twój makijaż bajka!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaaak... jakby zmienić design i dać bardziej chodliwe kolory to byłoby coś!
      dzięki :))

      Usuń
  8. Oko wygląda po prostu bosko! Zazdrość level hard :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super makijaż ;) nie słyszałam o marce ale chyba warto się jej przyjrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cienie mają cudowną pigmentację :) Ciekawe, czy się osypują ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę tak, bo są takie suche, ale do okiełznania :)

      Usuń
  11. Szczerze mówiąc to nie słyszałam nigdy o tej firmie :P cienie zapowiadają się fajnie, ten brązik mi się spodobał ;) a co do pomadek, to ta malina śliczna! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mam wrażenie, że jest jednak mało znana.. a pomadki naprawdę fajne, malinowa ma cudną, maślaną formułę :)

      Usuń
  12. Nie spotkałam się z tą marką. Opakowania pomadek nie zachęcają do kupna. Ciekawa jestem innych kolorów bo te dwa akurat nie dla mnie. Cienie zaskoczyły mnie pigmentacją opakowania nie są już tak drażniące jak pomadek. Gdzie je znalazłaś?

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie spotkałam się z tą marką. Opakowania pomadek nie zachęcają do kupna. Ciekawa jestem innych kolorów bo te dwa akurat nie dla mnie. Cienie zaskoczyły mnie pigmentacją opakowania nie są już tak drażniące jak pomadek. Gdzie je znalazłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę się nie zgodzić - moim zdaniem tracą przez te opakowania. Widziałam je czasem w mniejszych, niesieciowych drogeriach, a tak to przez sklep internetowy Diadem.

      Usuń
  14. Wooow jaki pigment!! *O* Zaraz ich ofertę przejrzę :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Cienie sa swietne. Makijaz wyszedl cudownie, naprawde mocne kolory.

    OdpowiedzUsuń
  16. O firmie gdzieś, kiedyś słyszałam. Ale przyznam, że kojarzyła mi się raczej z bazarkowymi kosmetykami (nie wiem w sumie dlaczego... :D) Zmieniam jednak do niej nastawienie, bo pigmentacja cieni jest fenomenalna ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Szczerze mówiąc nigdy nie słyszałam o tej firmie. :) Przepiękne kolorki, pigmentacja też robi wrażenie.
    No i fantastyczna inicjatywa, serio chyba aż coś zmówię :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam szary lakier do paznokci z tej firmy i uważam, że ma on bardzo dobrą jakość. Ale ich kosmetyków nigdzie nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam kilka kolorów i właściwie wszystkie są bardzo spoko :)

      Usuń
  19. Ciekawe kolory cieni do powiek:-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba już wiem kto mi świsnął pomadki sprzed nosa (if u know what I mean) ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pigmentacja cieni- zabójcza:).

    OdpowiedzUsuń
  22. Zetknelam sie z ta marka, jezeli chodzi o cienie tez bardzo polubilam ich pigmentacje. Zgadzam sie rowniez z tym, ze sa to kosmetyki godne uwagi oraz ze cena jest przestepna i adekwatna do jakosci tych kosmetykow. Inicjatywa 2h jest imponujaca i inne marki powinny brac z tego przyklad ;) na moim blogu rowniezmozna poczytac co nie co o tej marce, zapraszam i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet niedawno czytałam twoją recenzję :). Inicjatywa naprawdę świetna i co mnie zaskoczyło, że tworzona przez nie tak wielką, polską marką :)

      Usuń
  23. Cienie jak widać mają świetną pigmentację :) Boski makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pigmentacja na plus, biały cień z pewnością by mi się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  25. pigmentacja cudowna! Pomadki o dziwo tez mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Malo o tej marce slyszalam ale cienie wygladaja ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  27. zdecydowanie cienie mnie skusiły - chyba się zaopatrzę w jakieś niedługo :D szczególnie w ten biały!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Faktycznie marka kiepsko się kojarzy, mnie również niespecjalnie te kosmetyki kusiły. Ale widzę, że kolejny raz wkręciłam się i pozory mnie zmyliły - przyjrzę się cieniom ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. no cienie są śliczne, ostatnia szminka też ciekawy kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Cuuuudne cieniei pomadki, gdzie można je kupić?? Nie kojarzę tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Cienie mają identyczne opakowanie jak Inglot:)

    A pomadki faktycznie nie do końca w modzie :)

    OdpowiedzUsuń