sobota, 22 sierpnia 2015

beGLOSSY Sweet & Fresh + KONKURS!

Sierpniowe beGlossy pojawia się w dwóch wariantach kolorystycznych: zielonym Fresh i różowym Sweet! Dla mnie to świetny pomysł, nie raz już podkreślałam, że pudełka dopasowane pod jeden kolor lub zapach zawsze mi się podobały bardziej niż klasyczne wersje. Zarówno zielone jak i różowe pudełko pachnie intensywnie owocowo zaraz po rozpakowaniu :)!

Dziś też zapraszam Was na mały konkurs. Dwa pudełka są przeznaczone dla Was – wystarczy, że napiszecie w komentarzu pod tym wpisem, którą wersję wybieracie i dlaczego właśnie ona Wam się spodobała.

DSCN7130

DSCN7132

Przy zamówieniu nie ma możliwości wybrania wariantu pudełka – zostanie on przypisany na podstawie Profilu Piękności. Jest opcja przetestowania dodatkowo drugiego wariantu, a jak to zrobić wyjaśniono na karcie produktowej, która znajduje się w pudełku.

DSCN7133

WARIANT FRESH:

  • FARMONA Tutti Frutti, peeling kiwi & karambola – mini peeling do ciała z mojej ulubionej serii Farmony. Oczywiście pachnie świetnie, jak cała linia! Fajna rzecz tylko dość mała i tania, ale za to pewnie każdy z chęcią wypróbuje. | pełny produkt | 3,57zł – 100ml |
  • SANASE Winoterapia, krem pod oczy – krem redukujący cienie i worki pod oczami. Brzmi ciekawie a przy tym jest to dość drogi kosmetyk, więc stanowczo podwyższa wartość pudełka. | pełny produkt | 128zł – 15ml |
  • CARMEX Balsam do ust, miętowy – Carmex bardzo mnie ucieszył choć to drobiazg. Jestem wielką fanką Carmexu, a miętowej wersji jeszcze nie próbowałam! | pełny produkt | 10,49zł – 10g |
  • ORGANIQUE Kula do kąpieli, grecka – uwielbiam kule do kąpieli, więc to właśnie ona najbardziej spodobała mi się z całej zawartości. O zapachu winogron. | pełny produkt | 14,90zł – 170g |
  • DERMO PHARMA Płatki kompres 4D – śmieszne płatki z ekstraktem z ogórka. Kolejna mała rzecz, ale zachęcająca do wypróbowania. | pełny produkt | 6,80zł – opakowanie |
  • AUSSIE Suchy szampon, Aussome Volume – zawsze jestem wierna Batiste, więc dla odmiany z chęcią sprawdzę jak wypada Aussie. | pełny produkt | 24,99zł – 180ml |

DSCN7135

WARIANT SWEET:

  • FARMONA Tutti Frutti, peeling jeżyna & malina – w wersji Sweet analogicznie mamy peeling z Farmony, ale w wersji jeżynowo-malinowej. Jak dla mnie ten wariant wygrywa :). | pełny produkt | 3,57zł – 100ml |
  • BALMI Balsam do ust – mógł się trafić truskawkowy lub malinowy. Znam Balmi, używam od jakiegoś czasu i bardzo lubię. Ma fajne opakowania w kształcie sześcianu i bardzo ładnie pachnie. Moim zdaniem godny polecenia balsam. | pełny produkt | 19,99zł – 7g |
  • COLWAY Serum do twarzy i ciała – ciekawy produkt, ale strasznie mało o nim napisano na karcie z produktami, także muszę poszperać trochę w internecie. | miniatura 5ml | pełny wymiar 149zł – 15ml |
  • ORGANIQUE Kula do kąpieli, Guawa – zapachem z pewnością wygrywa z zieloną kulą! | pełny produkt | 14,90zł – 170g |
  • DERMO PHARMA, Płatki kompres 4D – w różowej wersji także znalazły się zabawne płatki, ale z ekstraktem z pomarańczy. | pełny produkt | 6,80zł – opakowanie |
  • AUSSIE Suchy szampon, Colour Mate – i podobnie jak w wersji Fresh mamy suchy szampon tyle, że z przeznaczeniem do włosów farbowanych. | pełny produkt | 24,99zł – 180ml |

DSCN7136

 

KONKURS: Mam dla Was dwa warianty pudełek do rozdania. Wystarczy, że w komentarzu pod wpisem dacie znać, że bierzecie udział i dopiszecie, którym z wariantów jesteście zainteresowani i dlaczego właśnie on Wam się spodobał. Nie zapomnijcie podać swojego e-maila :). Wpisywać się można przez 5 dni, zapraszam!

57 komentarzy:

  1. Biorę udział.
    Wybieram drugi wariant. Mimo,że znam już jeden z produktów, które się tam znajdują - peeling Farmony, to i tak zdecydowałam się na ten zestaw za sprawą BALMI. Po tak wielu opiniach na blogach, doszłam do wniosku że ja sama również chętnie przekonałabym się jak działa. Równie mile widziany u mnie byłby suchy szampon oraz kula do kąpieli.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z przyjemnością biorę udział i wybieram numer 1.
    Uwielbiam produkty, które pozwalają poczuć się świeżo i pięknie.
    Jestem bardzo ciekawa suchego szamponu, którego nigdy wcześniej nie miałam okazji spróbować a tak wiele dobrego o nim słyszałam. Ciekawi mnie rownież kula do kąpieli, już czuje jej owocowy zapach...
    Najwięcej orzeźwienia z pewnością przyniosłaby Carmexowa mięta, za która przepadam...

    aleksandra.stupnicka@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. zgłaszam się :-), wybieram wariant fresh, ze względu na krem pod oczy, ponieważ moje cienie pod oczami wołają o pomstę do nieba, ale jeszcze żaden kosmetyk nie dał sobie z nimi rady ;-(

    OdpowiedzUsuń
  4. mi przypadła wersja fresh. co ciekawe w pudle nie znalazłam ulotki informacyjnej ani balsamu Balmi :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Wersja Sweet bardziej do mnie przemawia. Po pierwsze lubię róż:) Poza tym uwielbiam wszelkie sera do twarzy a o firmie Colway jeszcze nie słyszałam. Balsam Balmi przeważył szalę w kierunku różowego pudełka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie wersja sweet! Dlaczego? Bo ja po prostu uwielbiam takie słodkie malinowe, truskawkowe zapachy! Już nie mówiąc o tym, że latem to właśnie te owoce lądują najczęściej w mojej śniadaniowej misce. Mam słabość do perfum o słodkich nutach zapachowy, czego moja mama kompletnie nie pojmuje. Już nie mówiąc o słabości do kul do kąpieli. Uwielbiam kąpiele, mogłabym siedzieć w ciepłej wodzie godzinami, słuchając muzyki, czy czytając książkę, a ta kula Guawa - szkoda, że nie możesz zobaczyć jak bardzo świecą mi się oczy na jej widok :D No i oczywiście balmi, w końcu wypadałoby go spróbować. Jak tak patrzę na to co napisałam, to chyba muszę stwierdzić, że wybieram ten wariant, no bo ja słodka dziewucha jestem! :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i oczywiście z tego całego słowotoku zapomniałam o e-mailu : aniutteblog@gmail.com

      Usuń
  7. Na osłodę kończących się wakacji wybieram zestaw Sweet - winogrona z Fresh kojarzą mi się ze śmierdzącym napojem Hoop, który sto lat temu był dostępny w sklepach. Winogronom w kosmetykach mówię zdecydowane NIE. Mój email: katarzynavk@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Wybieram zestaw fresh, ponieważ strasznie ciekawi mnie, czy taki drogi krem pod oczy rzeczywiście warty jest swojej ceny. Aktualnie rozglądam się za jakimś ciekawym, ale nie mogę się zdecydować. Oprócz tego w letnie dni bardziej przyciągają mnie zapachy fresh :) email: katarzyna.garbarz@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba w tym miesiącu jednak dla mnie wygrywa ShinyBox :) jakoś bardziej mi podpasował :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Wybrałabym wersje fresh😊bo zielony to kolor nadziei 😉bo oczy mam zielone😉😁A tak na serio to i krem pod oczy zachęca i miętowy carmex rozbił system😉 (a za balmi nie przepadam). No i lubię winogrona - za zapach, smak i o świetny olej 😉😁 e- mail : e.bogulska@gmail.com Pozdr.😊

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie wezmę udział i wybrałabym zestaw Fresh. Dlaczego? Cóż..Carmexu, aż wstyd się przyznać, jeszcze nie miałam, również jak Ty jestem wierna suchym szamponom Batiste, więc chętnie przetestowałabym coś innego, a że w drugim wariancie Aussie jest przeznaczony dla włosów farbowanych to odpada, bo swojemu naturalnemu kolorowi także jestem wierna :) Kula do kąpieli zachęca pięknym, zielonym kolorem, a w powietrzu już czuję cudowny zapach kiwi i karamboli, mmm.. :) wanesa_96@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja biorę udzial i wybieram zestaw sweet tylko i wyłącznie ze względu na Balmi < 3 nigdy tego nie miałam a chodzi za mną i chodzi i jakoś dojść do mnie nie może ;< a poza tym wole różówy od zielonego ;)
    xhopefulx@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Z przyjemnością biorę udział i chciałabym wygrać wariant sweet. To pudełeczko spodobało mi się, ponieważ od pewnego czasu jestem zakochana w eos a teraz jak na rynek wszedł Balmi to bardzo mnie interesuje czy jest lepszy czy gorszy czy moze taki sam. Poza tym kocham maliny (i w ogóle owoce) a malinowy może sie trafic właśnie Balmi no i peeling :) Owoce zawsze kojarzą mi się z ładnym dniem i od razu poprawiają mi humor, a teraz jak szkoła się zaczyna to musze mieć zapas takich rzeczy na poprawę humoru :D email: alicja259@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Biorę udział i wybieram zestaw fresh. :) Bardzo lubię winogrona i ich zapach, a więc peeling jest moim marzeniem. :) Suchy szampon planowałam sobie kupić, a więc z pewnością bym go wykorzystała, carmex uwielbiam, a krem pod oczy z pewnością przydałby się, ponieważ mam nieziemskie cienie pod oczami. Kula byłaby świetnym umileniem kąpieli, a mojej skórze przydałyby się te płatki. :)
    paulina02041999@interia,pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Biorę udział, chciałabym wygrać WARIANT FRESH ponieważ od dawna mam ochotę wypróbować kule ORGANIQUE a w mojej okolicy nie ma ich stoiska. Zainteresował mnie również krem SANASE , nigdy wcześniej nie słyszałam o tej marce. Mam wymagającą, wrażliwą skórę wokół oczu i potrzebuję wyjątkowej pielęgnacji. cytruska87@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Biorę udział, bo oczarowała, zachwyciła, przyciągnęła mnie wersja FRESH! (Chyba dlatego, że kosmetyki idealnie do siebie pasują na zdjęciu!) Jestem bardzo ciekawa kremu pod oczy, może zdziała cuda...:) Nigdy nie miałam okazji wypróbować kosmetyków marki Aussie, a ciągle na ich temat słyszę skrajne opinie. Poza tym słowo VOLUME na suchym szamponie idealnie wpasowuję się w moje potrzeby...:) Całe to pudełko na końcówkę lata, to świetny pomysł!
    teofilka@autograf.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja otrzymałam wersję SWEET i jestem bardzo zadowolona, FRESH nie kusi mnie tak bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czesc :) Muszę Ci szczerze przyznac, ze posiadasz naprawdę ogromny talent do pisania :) Dobrze, ze dzielisz się tym talentem z innymi za posrednictwem tego ogólnie dostępnego bloga, dzieki czemu kazdy może tu wejsc i przeczytac to co masz do przekazania :) Pisz więcej, bo naprawdę masz wielki talent ;) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  19. Jako że uwielbiam wszystko co rześkie, owocowe i cytrusowe chciałabym wypróbować wariant Fresh tym bardziej że jest tam suchy szampon od Aussie z efektem volume i chętnie bym go przetestowała. Ten krem pod oczy również nęci :) I choć uwielbiam kolor różowy to tym razem zieleń zawładnęła mym sercem ;)
    lylleill.lys@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Zdecydowanie urzekł mnie wariant FRESH! Uwielbiam topikalne owoce i neonowe, świeże kolory - to wariant idealny dla mnie :) Jestem ciekawa zwłaszcza suchym szamponem Aussie - chociaz na chwile zdradziłabym z chęcią moje ukochane Batiste, zeby sprawdzic czy to cudenko innej firmy warte jest grzechu?
    email - usiadzwygodnie@gmail.com

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. wybieram zestaw sweet :) uwielbiam takie sweetaśne produkty, kocham kolor różowy a mój ulubiony zapach to malina i truskawka <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Biorę udział c: Według mnie wariant Fresh jest bardziej pasujący do mnie. Ciekawi mnie Carmex ponieważ nigdy go nie miałam, a dodatkowo zapach mięty w upalne dni doda energii. Suchy szampon Ausie również dla mnie jak znalazł, bo dodaje objętości - czegoś co uwielbiam na swojej głowie. Dodatkowo płatki z ekstraktem z ogórka to zabawny patent. Mam nadzieje, że pachną ogórkiem. Ten zapach kojarzy mi się z wiosną, dlatego miło będzie zrelaksować się i powracać do cieplutkich dni :)
    email: sandrunia0@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  23. Bardzo chętnie wygrałabym wariant Sweet. Kocham wszystko, co pachnie słodko i "jedzeniowo". Różowy kolorek pudełka pokazuje mój charakter- pod warstwą czarnych ubrań pozostaję dziewczynką, która kocha kucki Pony i wszystkie bajki, zasypia słuchając książki o Kubusiu Puchatku, a kalendarz ma oblepiony brokatowymi naklejkami. Produkty, które się w nim znalazły pokazują z kolei moją dorosłą stronę- dbającą o skórę dzięki serum, mającą mało czasu, więc używającą suchego szamponu, pamiętającą o smarowaniu ust balsamem, zestresowaną, biorącą relaksującą kąpiel połączoną z peelingiem wieczorami i regularnie używającą wszelkich nowych form maseczek. Email: nihilnovi.blog1505@gmail.com
    Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę udanego testowania ;*

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja z chęcią wypróbowałabym wariant Sweet przede wszystkim ze względu na krem pod oczy :)
    tyna.miszmasz@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Ze względu na krem pod oczy chętnie wypróbowałabym wariant Fresh :) Może winna pielęgnacja pomogłaby mi w nierównej walce z czasem ;)
    geniucha@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  26. Chętnie wezmę udział i wybieram zestaw FRESH :)
    Kończy mi się Carmex truskawkowy i miętowym nie pogardzę, bo też tej wersji nie miałam ;)
    Poza tym ostatnio mam hopla na punkcie kremów pod oczy...
    turmaniowo@gmail.com

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  27. S-łodka jestem niesłychanie,
    W-ięc ochotę mam na wariantu sweet poznanie!
    E-gzotyczna kula i peeling zmysłowo ciało w kąpieli otula.
    E-kstremalnie dba ten zestaw nie tylko o ciało, zalet dla twarzy i włosów ma wszak też niemało!
    T-roszczy się też wraz z Balmi to sierpniowe Beglossy o moje usta, ach! ten zestaw to dla mnie pokusa i kosmetyczna rozpusta! mail: dagmarka.m@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  28. Biorę udział :-)
    I wybieram zestaw drugi ,,sweet" :-D Pierwszym powodem jest mój czerwono-fioletowo-pomarańczowy łeb dla którego suchy szampon w wersji dla włosów farbowanych wydaje się być lepsiejszym wyborem :-P
    Drugi powód jest bardzo prosty - kocham produkty do ust (w tym Carmex), jednak mięta w mazidłach mnie drażni... a malina lub truskawka są zawsze miłe mojemu nosowi :-D
    nailitbyinannablog@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Zglaszam udzial!!! :D
    Wybralabym zestaw FRESH, poniewaz jego wartosc bardziej mi pasuje,kazda poszczegolna rzecz. Ale przede wszystkim bardzo mnie zaciekawil ten krem pod oczy, bo mam straszne since pod oczami, ktore sa niestety moim wielkim kompleksem! + identyczna sytuacja jak u ciebie- kocham carmex, a mietowego jeszcze nie testowalam, a bardzo kusi! :)
    puszczykowskaola@gmail.com

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  31. Zgłaszam się! ;)
    Wybrałam wariant SWEET. A dlaczego? A dlatego, że zawiera Balmi, które chciałabym porównać z równie kultowym EOS'em oraz dlatego, że zawiera te płatki pomarańczowe. Uwielbiam pomarańczę i cieszyłabym się jak dziecko używając ich :D

    wlosovelove@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  32. Zgłaszam swój udział :)
    Bardzo chciałabym wygrać Boxa SWEET. Bardzo chciałabym przetestować serum COLWAY ale niestety cena trochę przerasta moje możliwości finansowe. No i oczywiście moje ukochane balmi... :)
    miriam.marcinkiewicz@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  33. Chciałabym wziąć udział i jestem zainteresowana pudełkiem Sweet. Wybór jest prosty, jeśli w czymś jest składnik z pomarańczą to musi być mój! Kocham pomarańcze, uwielbiam słodkie owocowe zapachy, zawłaszcza teraz, kiedy bardzo chcę zatrzymać lato przy sobie a ono bezlitośnie się kończy. Fajnie byłoby je zatrzymać chociaz w swojej łazience za sprawą kuli do kąpieli i pachnącego lasem peelingu :) immortal.girl@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  34. Zgłaszam się!
    Idealna wersja dla mnie to SWEET :) Powód? Jest ich kilka ;)
    Po pierwsze wersja zapachowa Framony. Kocham połączenie jeżyny i maliny! Moje ulubione owoce :)
    Powód drugi - BALMI. Chodzę koło niego już od dawna ale jakoś nie skusiłam się na zakup. Miałabym możliwość wypróbowania i przekonania się czy rzeczywiście warto :) i oczywiście znów możliwość trafienia w ulubiony malinowy smak ;)
    Powód trzeci kula Organique. Uwielbiam ich kosmetyki i z chęcią przygarnęłabym taką o zapachu guawy. Egzotyczna kąpiel gwarantowana!
    Powód czwarty suchy szampon z Aussie dla farbowanych włosów. Jak do tej pory zawsze wiernie kupowałam Batiste (tak jak Ty!) ale z chęcią spróbowałabym tego właśnie wariantu z Aussie :)
    Powód piąty płatki z pomarańczą. Brzmi pysznie ;) taka pielęgnacja twarzy mi się podoba :)
    Powód szósty intrygujące serum do ciała i twarzy Colway. Poszperałam trochę po internecie i poczytałam coś o tym produkcie i wydaje się być stworzony właśnie dla mnie ;) składniki, które moja skóra kocha i poprawienie wyglądu skóry. Zmagam się obecnie z moimi wadami i serum z tyloma naturalnym składnikami na 100% by mi pomogło ;)
    Powód siódmy sama wersja pudełka - różowe sweet :) przy mojej bezgranicznej miłości do różu idealnie do mnie pasuje :), a dodatkowo pasuje do moich kolorowych włosów ;)
    Powód ósmy - uwielbiam niespodzianki, boxy i kosmetyki ;) Taka trochę Gwiazdka kilka miesięcy wcześniej :) styczność z jakimkolwiek boxem kosmetykowym wywołuje u mnie "nieposkromioną radość w czystej postaci, która udziela się otoczeniu na kilka dni" jak to określa mój narzeczony :D
    biska_mala@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  35. Biorę udział!
    E-mail: muminkowe.nowosci@gmail.com
    Wybieram wariant fresh, ponieważ lubię świeże, orzeźwiające zapachy. Chętnie wypróbuję peeling tutti frutti w nowej wersji zapachowej, a mała pojemność pozwala na zmianę wariantu i poznawanie nowych zapachów co jakiś czas. Ciekawi mnie również suchy szampon Aussie, gdyż nie testowałam jeszcze ich produktów. Do tego znajduje się tam balsam Carmex, który chłodzi i regeneruje usta, a taka dawka regeneracji akurat mi się przyda :) Krem Sanase to także nieznana mi marka, a wszystko co nowe bardzo mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Swietnie piszesz :) Naprawdę, mam nadzieje, ze nie zamierzasz przestac prowadzic tego bloga, ponieważ polski swiat blogowy na pewno ucierpial by tracac tak dobrze prosperujacego blogera :) Pisz dalej, a zapewniam Cię, ze za jakiś czas, być może już niedługo, uslyszy o Tobie wieksza liczba osob zafascynowana Twoim pisarskim talentem :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Biorę udział :D
    E-mail: jo-jo-a@wp.pl
    Chętnie przygarnęłabym wariant Fresh, ponieważ zawiera on kosmetyki które na pewno przydałyby mi się w mojej codziennej pielęgnacji. Najbardziej byłabym zadowolona z kremu pod oczy, bo przez sińce pod oczami wyglądam jak ledwo żyjący zombi albo wampir. Obecnie nawet używam kosmetyku który mi pomaga, ale daje marne efekty, a produkt z wyższej półki mógł by podziałać lepiej i na pewno skusiłabym się wtedy na większe opakowanie. Balsam Carmex miałam już kiedyś i byłam zachwycona. Doskonale działał na usta, więc na pewno by się u mnie nie zmarnował. O szamponie Aussie słyszałam wiele, ale niestety nie miałam okazji wypróbować, choć chętnie bym go przetestowałam, bo wiadomo że czasem nie ma się siły, aby umyć szybko włosy, a my kobiety zawsze musimy wyglądać pięknie :) Kula do kąpieli o zapachu winogron to musi być coś pięknego. Rzadko trafiam na owocowe kule. Zwykle w sklepie widzę tylko te o bardzo słodkich zapachach (np. miód, karmel itp). Peeling wykorzystałabym przy moich relaksacyjnych kąpielach, a taki zapach pomagał by się bardziej odprężyć. Płatków z ekstraktem z ogórka jeszcze nigdzie nie widziałam, więc dlatego chętnie bym je wypróbowała. W końcu jak często ma się okazję testować coś, czego się jeszcze nie widziało. :)
    Wersja Fresh kusząca tak bardzo jest,
    Pewnie każdy na świecie chciałby ją mieć,
    Każdy kosmetyk przeszedłby pozytywnie swój test,
    A na ich widok można oniemieć.
    Poetka ze mnie marna, ale te kosmetyki strasznie kuszą, aby je wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  38. A słodko-kwaśniego nie ma? :P Ok to wybieram Fresh, żebym zawsze była rześka i zielona ;) Zgłaszam się: sauria@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo chętnie wezmę udział :)
    Wariant, który bym chciała to Fresh , wydaję mi się, że on pasuje do minie bardziej niż słodka wersja. Jestem bardzo ciekawa kremu pod oczy Sanase, z tej marki mam peeling do twarzy z którego jestem zadowolona. Dobrego kremu pod oczy szukam i chętnie się przekonam czy ten będzie tym dobrym :) Dodatkowo wersja szamponu Aussie volume pasuje mi bardziej - nie farbuję włosów ;) Kule do kąpieli Organique uwielbiam :)

    e- mail: nottoseriousblog@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  40. chętnie wezmę udział :).
    mail - nyan3410@gmail.com
    z radością przetestuję pudełko "sweet", bardziej przemawia do mnie zestawienie zapachów i samych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  41. biorę udział. mój mail kurczak5000@gmail.com :) wybieram wariant Fresh.

    Upały rodem z Afryki ponoć znów zbliżają się do Polski... ;) dlatego bez cienia wątpliwości wybieram wersję Fresh. myślę, że taka dawka orzeźwienia na pewno przyda się przy nadchodzącym weekendzie Emotikon smile w końcu 34 stopnie to nie lada gratka, dla bladziocha pierwszej klasy, którym jestem :) Na co dzień ukrywam się przed słońcem po rondem mego kapelusza, a ramiona smaruję filtrem 50. No cóż. Czekoladki ze mnie nie będzie... ale może chociaż orzeźwiająca miętówka? :))

    OdpowiedzUsuń
  42. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo podoba mi się pierwsza wersja pudełka, wszystko w nim jest trafione w moją 10-tkę! Jednak dam innym popróbować, więc nie zgłaszam się do konkursu. Życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  44. Wybieram wersje SWEET bo te kosmetyki Są Warte Entuzjastycznej Energicznej Testerki :)
    A pozatym chciałabym wypróbować czegoś nowego, na co nie jestem w stanie sobie w tej chwili pozwolić i jeszcze nigdy nic nie wygrałam :P. Nataliaprzybylek@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  45. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  46. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  47. Biorę udział!
    Baaardzo długo się zastanawiam, którą wersję wybrać..po długich zastanowieniach uznałam, że lepiej przyda mi się wersja fresh ;) dlaczego? Bo zużyłabym dosłownie wszystko i ponadto w takie upały kocham wszystko co odświeżające, cytrusowe. Miałam kilka carmexów, niektóre się sprawdziły lepiej inne gorzej jednak nigdy nie spróbowałam miętowej wersji a przecież tak lubię zapach mięty...szczególnie tej z ogródka :D ponadto mam ogromny problem z przetłuszczającymi włosami, no i nie farbuję ich, co przemawia za wersją fresh :D no i mój ogromny kompleks...cienie pod oczami, gdzie skóra potrzebuje nawilżenia po męczeniu jej korektorami i rozświetlaczami. No i
    orzeźwiajaca kula do kąpieli...po tylu dniach w podroóżach mmmmm marzenie! 😍<3
    Sokalskaiza@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  48. Biorę udział w konkursie ! :)
    Wybieram zestaw SWEET. Nie miałam nigdy pudełka beglossy,a ta zawartość moje oko cieszy,dlatego chciałabym je przetestować.
    martyncia215@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  49. Biorę udział!

    Wybieram Fresh - i nie, wcale nie dlatego, że nie jestem słodka i nie uwielbiam słodkości :-) Wręcz przeciwnie! Jednak od paru miesięcy dużo ćwiczę oraz prowadzę aktywny i zdrowy tryb życia. Dbam o sylwetkę i zawzięcię dążę do wypracowania wymarzonej figury. Siódme poty na siłowni wylewane, kremy antycellulitowe regularnie wmasowywane, a nawet ulubionego Magnusa wiśniowego bez problemu już zamieniam na czystek i yerbę mate ;-) Ale nie ma tak łatwo - jeden rywal jest wyjątkowo nieugięty. A mianowicie słodycze! Z bólem serca je odstawiam, a idąc do supermarketu po kolejną paczkę sucharków czuję się jak osiołek, który próbuje sięgnąć po marchewkę tuż przed sobą, ale nie może :-( Stale staram się afirmować, a w kalendarzu rysuję cukierki i przekreślam je w każdym dniu, w którym udało mi się uniknąć słodyczy. Na wszelkie sposoby próbuję to sobie zakodować głęboko w podświadomości. Może zabrzmi to zabawnie, ale niechaj pudełko Fresh będzie moim kolejnym małym motywatorem - "fresh" kojarzy mi się z energią, siłą, świeżością i chęcią do działania. "Sweet"... cóż, z różowym szlafrokiem i całkowitym relaksem z truskawkowo-czekoladową maską na buzi :) Jestem przekonana, że kosmetyki z pudełka "fresh", zamiast rozleniwiać i zachęcać do snucia refleksji o tym, ile to pyszności mnie omija, dodawałyby mi powera i podczas codziennej pielęgnacji przypominałyby o moim postanowieniu :-) Oczywiście nie ukrywam, że produkty z tego pudełeczka zapalają w mojej głowie lampkę z czerwonym billboardem "Tak, chcę Was mieć!", szczególnie dlatego, że żadnego z nich nie miałam okazji wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój e-mail: k_kotynska@wp.pl
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  50. Biorę udział :)
    Wybieram wariant pierwszy ponieważ orzeźwiające zapachy to jest coś co lubię szczególnie w letnie dni, dodatkowo wybieram ten zestaw ponieważ nigdy nie miałam żadnego kosmetyku, który się w nim znajduje.
    e-mail: ewka501@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  51. zgłaszam się :) dziś chyba mija 5 dzień prawda?? wybrałabym wersję sweet bo jestem fanką suchych szamponów batiste i z chęcią przetestowałabym ten od aussie a że mam farbowane włosy to ten zestaw wydaje się być idealnym dla mnie, no i balmi <3 domzaa@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  52. Oczywiście biorę udział :)
    Przemawia do mnie wariant Fresh, a to za sprawą kremu pod oczy SANASE :) Mam okropne cienie pod oczami, widoczne fioletowe żyłki, eh, szkoda gadać. Na zagranicznych portalach ten krem jest w cenie 3-10 euro, a ponoć jest rewelacyjny! U nas nigdzie go nie widziałam. W ogóle ten wariant dla mnie jest lepszy: wolałabym Aussie Aussome Volume niż Colour Mate oraz Carmex od Balmi :) Kolorystycznie też jakoś tak wypada lepiej ;)

    Pozdrawiam,
    Natalia
    (aingealmaith@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń
  53. Wybieram zestaw fresh :) właściwie cała zawartość tego pudełka mi się podoba. Poczynając od Carmexu, będącego w mojej opinii najlepszym balsamem do ust, a na kuli do kąpieli z Organique kończąc. Zapach grecki jest moim ulubionym:) Co do pozostałych produktów - peelingi z Farmony znam i bardzo je lubię. Ten wariant zapachowy brzmi bardzo ciekawie. Ciągle poszukuję idealnego kremu pod oczy, gdyż ze względu na mocne cienie muszę używać dużej ilości korektora, a każdy kryjący jednak trochę wysusza. Może krem Sanase pozwoliłby mi przerzucić się na jakiś mniej kryjący, a bardziej nawilżający. O suchych szamponach czytałam wiele razy, ale jakoś nigdy nie było okazji do wypróbowania. Moim włosom wiecznie brakuje objętości, więc myślę, że ten z Aussie mógłby się u mnie dobrze sprawdzić :)

    Pozdrawiam :)
    ananas.mango.kokos@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  54. Biorę udział :) Mnie bardziej zainteresowała wersja Sweet ze względu na kulę do kąpieli Guawa <3 Kąpiel w takiej pachnącej wannie to istny relaks :)

    OdpowiedzUsuń