poniedziałek, 31 sierpnia 2015

SHINYBOX sierpień 2015

Sierpniowy Shiny pojawił się w wyjątkowo uroczym flamingowo-różowym wydaniu. Pudełko jest na tyle ładne, że na pewno zostawię je sobie na jakieś szpargały! A jak z zawartością tej letniej edycji?

Mamy aż pięć produktów pełnowymiarowych, które na pewno podnoszą wartość pudełka. Tym razem jestem umiarkowanie zadowolona, pudełko jest fajne, ale niektóre bardziej mi się podobały ;).

DSCN7220

Najbardziej ucieszyła mnie butelka olejku lnianego. Bardzo lubię oleje, wykorzystuję je na różne sposoby i dlatego zawsze chętnie je widzę w pudełkach. Fajnie, że pojawiło się też coś z Sylveco.

DSCN7223

  • MOKOSH Olej lniany – butelka oleju lnianego o kosmetycznym zastosowaniu. Pewnie przetestuję go w pierwszej kolejności na włosach. Ostatnio staram się pić lub dodawać olej lniany do posiłków jednak idzie mi bardzo opornie, bo wyjątkowo mi nie smakuje. | pełny wymiar | 45zł-100ml |
  • YASUMI Maseczka regenerująca na noc – maseczki też lubię w pudełkach i zresztą nie tylko. Z chęcią wypróbowuję nowe. Ta jest oparta na kwasie hialuronowym. | pełny wymiar | 75zł-30ml |
  • SYLVECO Lipowy płyn micelarny – lubię Sylveco, chyba jeszcze ani jeden kosmetyk mnie nie zawiódł. Z micelem nie miałam styczności. Na plus! | pełny wymiar | 18,40zł-200ml |
  • LIV DELANO Krem sorbet do rąk – wolałabym coś innego zamiast kremu do rąk, bo zawsze jakiś mam w zanadrzu.. ale narzekać nie powinnam bo krem przyjemnie się zapowiada i bardzo ładnie pachnie. | pełny wymiar | 12zł-75g |
  • SILCARE Lakier mini – lakiery Silcare pojawiały się już na blogu. Są całkiem fajnej jakości a kolor który znalazł się w pudełku jest dość uniwersalny. | miniatura | 6,99zł-9ml |

W pudełku znalazły się też metaliczne tatuaże Silvertattoo (takie modne a ja nie próbowałam :D) i próbka kremu BB ze Skin79.

DSCN7225

DSCN7221

Jesteście zadowolone z sierpniowej edycji?

PS. Wyniki konkursu pojawią się do końca tego tygodnia :).

25 komentarzy:

  1. Ja jestem bardzo zadowolona z pudełeczka. W porównaniu z ostatnimi edycjami jest na prawdę ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różne się zdarzają, to jest całkiem spoko :)

      Usuń
  2. Ja po raz pierwszy marudziłam po otwarciu pudełka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się zawartość, ja bym była bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jedno z najlepszych pudełeczek moim zdaniem :) a kartonik cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie przeciętne pudełko. Bez szału. Olejki z Mokosh uwielbiam :) ich proste klasyczne buteleczki są genialne :) A ciekawi mnie ten micel z Sylveco. Jakoś jeszcze się nie skusiłam na nic tej marki mimo dobrych opinii. Daj znać jak próbka tego BB od Skin79!! Ostatnio mnie do niego ciągnie, bo słyszałam, że jest godny uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bywały lepsze :).
      O tak, te buteleczki też trafiają w mój gust! O bb słyszałam trochę dobrego i chyba nawet już miałam tę próbkę, ale kolor totalnie nie pasował z tego co pamiętam.

      Odkryłaś ostatnio coś fajnego :)?

      Usuń
    2. Moje ostatnie pozytywne odkrycia włosowe to odżywka czekoladowa z Ziaji i maska bananowa z Kallosa. Obie świetnie pachną. Ziaja wygładza i nawilża a maska z Kallosa zrobiła mi na głowie absolutną rewolucję! Mam włosy zniszczone rozjaśnianiem a ta maska robi z nich idealnie gładkie i miękkie kosmyki :) czaję się też na przetestowanie zestawu do keratynowego prostowania włosów, który jakiś czas temu kupiłam ;) kusi ale nie mam czasu zrobić :D poza tym kupiłam spray Iwostin Propodia do stópek i jestem zachwycona :) wreszcie mogę nosić szpilki bez ryzyka otarć. Fajnie chroni stopy :) Dostałam też ten tusz do brwi Maybelline Brow Drama. Z racji mojej raczej ciemnej oprawy oczu, wybrałam sobie przezroczysty żel i przyznaję, że jestem z niego bardzo zadowolona. Moje mało zdyscyplinowane brwi wreszcie stają się piękne w kilka sekund. Jedno przeciągnięcie szczoteczką i cały dzień mam je z głowy :) korzystam codziennie :) testuję też od niedawna Realash na rzęsy ale jak na razie bez spektakularnych efektów ;) liczę na więcej :)

      Usuń
    3. Miałam chęć na tą maskę bananową, ale kupiłamn blueberry - nawet fajna choć na moich włosach szału nie robi i pachnie średnio. Teraz będę się wahać między bananem a hair pro-tox (też ponoć świetna).
      A z jakiej formy brałaś zestaw do prostowania?
      Ooo o tym sprayu to nie słyszałam, użyłwałam tylko takiego sztyftu, był chyba w glossy albo shiny i faktycznie coś tam dawał :).
      Brow Drama są naprawdę fajne :D! Ja nie miałam nigdy Realash, daj znać jak poużywasz dłużej :)! Ja teraz traktuję rzęsy odżywką Bandi i też tak sobie. Coś jest lepiej ale bez efektu "wow".

      Usuń
    4. Miałam też blueberry ale faktycznie bez szału, a zapach to już kompletnie mi nie podszedł. Tak samo kiepsko wspominam czekoladową maskę z Allwaves. Kupiłam litr i nie mogłam jej zmęczyć. Ta bananowa za to pachnie ślicznie (mój facet twierdzi, że kojarzy mu się to z zapachem starych gum Turbo :D) i robi mega wrażenie :) moje włosiska ją kochają :) mam też krem hair botox taki bez spłukiwania ale dość ciężko go stosować, bo łatwo przeciążyć włosy. Ciągle się waham czy go pokochać :P
      Zestaw do prostowania zamawiałam sobie z Aliex, bo dostałam cynk od dziewczyn, że jest super. Firma Pure. Ja mam dokładnie ten (szampon oczyszczający + keratyna + szampon do codziennego stosowania + odżywka do codziennego stosowania): http://goo.gl/K1Zsbh Widziałam real zdjęcia przed i po i generalnie powiem ci szał ;) jak zrobię to pewnie też się podzielę opinią ;)
      Spray fajny, jak się gdzieś natkniesz to polecam :) ja czaję się jeszcze na sztyft z Silcatil, bo ponoć jest skuteczny ;)
      Jak potestuję dłużej Realash to dam znać jak się sprawdza choć nie spodziewam się po nim cudów :P

      Usuń
  6. Podoba mi się ten box z uwagi na olej lniany. Mam da kremy bb skin 79- ze śluzem ślimaka i złoty .jestem z nich zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi się nawet box spodobał, aczkolwiek milion razy już powtarzałam, że te tatuaże to powinny być w pudełku czerwcowym albo lipcowym, a nie w połowie sierpnia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, teraz to już wakacje się kończą :)

      Usuń
  8. Olejek bardzo zachęcający, no i tak prosta, klasyczna buteleczka aż przyciąga wzrok ;)
    Pozdrawiam! http://aniowe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne pudełko! Kusi mnie, kusi, szczególnie olej lniany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe czy sprawdzi się na moich włosach :)

      Usuń
  10. Ten micel mnie kusi bo naczytałam się samych pozytywów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie kupuję ich ale ta zawartość jest bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajna zawartość. Chyba tylko tatuaży bym nie wykorzystała :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja swój olej lniany kupuję w Biedronce. Jest tłoczony na zimno i kosztuje ok 10 zł. Używam głównie do demakijażu i jestem zadowolona ;) Lakier ładny, taki delikatny. Ciekawi mnie płyn micelarny. Może coś więcej na temat tej próbki kremu BB? Interesuje mnie kolorystyka.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem fanką kosmetyków naturalnych i bardzo lubię markę Sylveco, ale tego płynu micelarnego jeszcze nie używałam! Jestem ciekawa, jak się sprawuje przy dłuższym stosowaniu. Ostatnio zakupiłam płyn micelarny rumiankowy, innej firmy i najpierw muszę go wykończyć. Zapraszam do mnie na bloga o medycynie estetycznej i pielęgnacji skóry http://berna-detta.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawe czy w Anglii sa jakies takie kosmetyczne boxy.

    OdpowiedzUsuń