niedziela, 1 listopada 2015

-49% pomadki, błyszczyki, lakiery w ROSSMANNIE | Co warto kupić?

Hej! Jak pewnie większość z Was już wie, od jutra zaczynają się spore promocje w Rossmannie. Jutro za prawie połowę ceny kupimy pomadki, błyszczyki, konturówki do ust, lakiery oraz odżywki do paznokci (obniżka na te produkty trwa 2.11-6.11). Następnie (7.11-13.11) to tusze do rzęs, cienie, kredki, eyelinery i produkty do brwi, a na koniec (14.11-20.11) podkłady, pudry, róże, rozświetlacze i bronzery.

Jeśli wybieracie się na zakupy, ale jeszcze nie wiecie na co się zdecydować, to może przyda Wam się mój przegląd swatchy najlepszych pomadek i błyszczyków, które można kupić w Rossmannie.

DSCN7765

W kategorii pomadek na pewno bardzo polecałabym nową serię Maybelline Color Sensational Matte. Jeśli lubicie matowe wykończenie to warto się im przyjrzeć, bo są naprawdę matowe, mają świetne kolory i aksamitną, niewysuszającą usta formułę. Moim zdaniem matowy efekt jest dużo ładniejszy niż w Golden Rose Velvet Matte (Maybelline daje jednocześnie mocniej matowy, a z drugiej strony bardziej “welurowy” efekt), a konsystencja jest lepsza nawet niż w matowej serii MACa, dużo przyjemniejsza na ustach. Dla mnie hit!

Świetne są także pomadki Ultra HD z Revlona, bardzo nawilżające i jedwabiste a przy tym rewelacyjnie napigmentowane, a z tanich pomadek uwielbiam nawilżające Glossy Temptation z Wibo i pomadki Rimmel.

DSCN7774

REVLON Ultra HD | Super mocna pigmentacja i bardzo aksamitna, maślana, śliska formuła, która przypomina mi pomadki YSL Rouge Volupte. Minusem tych pomadek są opakowania, łatwo się brudzą od sztyftu, dlatego testery nie zachęcają, ale pomadki same w sobie są świetne. Mój odcień to krwista czerwień Gladiolus, bardzo intensywny, piękny kolor.

3m

WIBO Glossy Temptation | Najtańszy i jednocześnie najlepszy nudziak o bardzo przyjemnej nawilżającej formule i idealnie wyważonym odcieniu to nr 5 z serii Glossy Temptation. Nie przypuszczałabym, że swój nudziakowy ideał znajdę w takiej taniej marce. Ma lekko różowe tony i pasuje wielu osobom, godny uwagi!

3a

RIMMEL Lasting Finish | Niedroga, ale bardzo dobra seria pomadek, którą większość z Was pewnie dobrze zna, bo pomadki są dosyć popularne. Jednym z najpopularniejszych odcieni jest Airy Fairy, chłodny, zgaszony róż z lekko złotym połyskiem (mało komu nie pasuje). Ja bardzo lubię też inny odcień różu – Celeb.

3b

RIMMEL Moisture Renew | Druga świetna linia pomadek Rimmel, podobnie jak Ultra HD Revlon, Moisture Renew też przypominają mi słynne Rouge Volupte z YSL. Formuła jest bardzo maślana, a pigmentacja po prostu niesamowita! 100% koloru przy pierwszym pociągnięciu! Mój odcień to śliczna malina As You Want Victoria.

3o

L’OREAL Caresse | Błyszczyko-pomadka, trochę jak balsam koloryzujący, półkryjąca. Bardzo lekka i nawilżająca. Bardzo lubię odcień Rock’n Mauve, różowo-fioletowy.

3g

MAYBELLINE Color Sensational | Jeśli szukacie intensywnych, letnich kolorów to fajne są Color Vivids. Są mocno kryjące i mają klasyczne satynowe wykończenie. Na zdjęciu trochę trudny odcień, ale jednocześnie robiący duże wrażenie ‘barbiowy’ Pink Pop.

3h

MAYBELLINE Color Sensational | Drugi róż z Color Vivids, który też bardzo lubię to intensywny Fuchsia Flash. Prawie neonowy róż, bardzo dobre krycie.

3i

RIMMEL Colour Rush | Pomadki w kredkach od Rimmel są całkiem fajne i dobre jeśli szukacie czegoś o dość mocnym kolorze, ale nie aż tak kryjącego jak klasyczne szminki. Kolejny róż do kolekcji – I want candy! Chłodny, cukierkowy odcień.

3j

RIMMEL Colour Rush | Z tej samej serii polecam czerwień jeśli szukacie intensywnego, ale nie tak ciężkiego odcienia czerwieni. Mimo, że kolor jest bardzo mocny to krycie można w pewien sposób budować to daje nieco świeży, lżejszy i bardziej dziewczęcy efekt. To odcień The Redder, the Better.

3k

ASTOR Soft Sensation Lipcolor Butter | Lekka pomadka w kredce o ładnym zapachu i delikatnej formule. Ja mam odcień Hug Me, który bardzo delikatnie barwi usta, ma drobinki, ale tak małe, że tylko lekko je rozświetla. Fajna na co dzień.

3c

DR IRENA ERIS Provoke | Błyszczyków używam raczej rzadko, więc ciężko mi polecić coś godnego uwagi. Wyjątkiem jest na pewno błyszczyk Provoke, który bardzo lubię za gęstą formułę i dobrą trwałość jak na błyszczyk. Hipnotic Pink to fajny lekki półprzezroczysty róż, bardzo go lubię! Z Provoke świetne są też matowe pomadki, ja nie mam akurat żadnej, ale miałam okazję kiedyś się nimi malować i zrobiły na mnie bardzo dobre wrażenie.

3d

Nie polecam tym razem żadnych lakierów do paznokci, bo ostatnio nie kupiłam nic nowego w Rossmannie. Ciekawe odcienie znajdą się w szafach Wibo i Lovely, fajny jesienny grafitowy glitter ma Maybelline.

Za to mogę polecić wygładzającą bazę do paznokci z Maybelline, faktycznie wygładza płytkę, błyskawicznie schnie, a lakiery dobrze się na niej trzymają. Polubiłam ją, bo miałam paznokcie utwardzone żelem i po ściągnięciu płytka jest nieco nierówna, co wygląda brzydko pod lakierami. Na bazie lakiery wyglądają o wiele lepiej.

DSCN7778

Sama mam w planie kupić matową pomadkę Bourjois Rouge Edition Velvet w odcieniu nr 12 i masełko do ust Revlon, najprawdopodobniej kolor Cotton Candy.

 

A Wy na co się skusicie?

DSCN7766

*           *           *

Na koniec rozwiązanie konkursu beGLOSSY Czas na relaks:

 

Pudełko leci do : Małgorzaty eS (marjories@wp.pl). Gratulacje :) !

40 komentarzy:

  1. Bardzo przejrzysty i przyjemny post. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja na pewno kupię kolejną pomadkę Eveline Color edition, a czy coś więcej to jeszcze się okaże ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne te pomadki! Za to ja muszę koniecznie kupić korektor może puder i coś do brwi, a nad pomadką jeszcze myślę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam sporo pomadek, ale mimo to kuszą mnie matowe szminki Bourjois;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szukam czegoś w kolorze fioletowym, ale o maślanej konsystencji. Obejrzę jutro testery tych pomadek Rimmel Moisturaise, może coś mi będzie pasować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. hmm ja się chyba na nic nie skuszę....szminek mam wiele, błyszczyki też, no może jakiś lakier mnie pokusi ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Maty z bourjois są moim celem na ten rok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh u mnie tak samo, kupiłam nr 12 :)

      Usuń
  8. ja nastawiam się zdecydowanie na zakup lakierów, a potem na jakieś cienie i eyelinery

    OdpowiedzUsuń
  9. Obstawiam, że ja poszaleje z lakierami ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja póki co staram się powstrzymywać przed kupowaniem nowych pomadek- chociaż gdybym znalazła tam jakiś ładny fiolet to pewnie wszelkie starania pójdą na nic ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat mam wrażenie, że w tych markach z rossa jest mało fioletów :)

      Usuń
  11. Jeszcze nie wiem na co się skusić ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. wow jaki super post,pięknie zrobiłaś te szminki z ustami :)
    kilka z nich znam,ale kusisz Maybelline Color Sensational Matte-a miałam nie kupować już szminek,bo w Avonie zamówiłam 4! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety w moim rossie ich jeszcze nie było, to nowość a oni chyba nie są za bardzo na bieżąco

      Usuń
  13. Kredki do ust z Astora są świetne! Mam jeden kolor i sięgam po niego praktycznie codziennie :).

    OdpowiedzUsuń
  14. na mnie as you want victoria jest bardziej buraczkowa, a wolałabym, żeby była taką soczystą fuksją, jak u Ciebie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to też nie jest fuksja :). Nie typowy buraczek, ale też nie taka różowa :)

      Usuń
  15. Zerknę na te nowe matowe szminki z Maybelline, na Ultra HD z Revlon i na Soft Rouge z Manhattan. Zobaczymy, co ostatecznie mnie skusi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na Wibo na pewno się skuszę. Z pewnością na jednej pomadce i tak się nie skończy :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam Cię za te swatche ^^ Planowałam, co chcę, a teraz do planów doszły jeszcze trzy pozycje. Chciałam Rouge Edition Velvet, a teraz zastanawiam się nad tym odpowiednikiem z Maybelline. Na Wibo elixir tym razem się nie skuszę, chyba poceluję w droższe okazy (bo tych tak łatwo nie kupuję). Oh, co za emocje! :)
    Jednak pociesza mnie fakt, że ja niektóre pomadki już posprawdzałam w tamtym tygodniu i teraz jedynie sobie zamówię na spokojnie, bez przepychania się do szaf :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edit, bo oczywiście zapomniałam. Posiadam As you want Victoria, kolor jest obłędny, konsystencja i wszystko mi pasuje, ale noszę ją bardzo rzadko. Za to chyba skuszę się na jakiś lżejszy, bezpieczniejszy kolor, może 200 Latino :)

      Usuń
    2. ^ ^
      Ja też skusiłam się na droższe jak na rossa pomadki, choć miałam nawet chęć na matową pomadkę z Wibo, ale wszystkie były tak wysmarowane i wymacane, że niestety nie udało mi się znaleźć żadnej świeżej ;].
      Ja tak samo - w zeszłym tygodniu posprawdzałam sobie dokładnie, wybrałam odcienie i dziś tylko wpadłam na chwilkę żeby się nie pchać przy szafach :D.
      A Victoria od Rimmel jest genialna, ale też ją rzadko noszę, bo kolor jest mocny i nie zawsze pasuje :)

      Usuń
    3. Świat pełen cwaniaków :D

      Usuń
  18. lubię szminki rimmela, bo świetnie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie mam zamiaru korzystać z promocji... Wszystko mam nic nie potrzebuję a i tłumy przy szafach i wymacane kosmetyki nie zachęcają do zakupu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te promo są fajne jak coś nam właśnie potrzeba, albo mamy coś upatrzonego, bo takie kupowanie na siłe to wiadomo - bez sensu. Ja wcześniej sobie wypatrzyłam co chcę kupić żeby się potem nie przeciskać w tłumie, a skoczyłam do rossa rano, ale niestety część kosmetyków była już ostro wymacana.

      Usuń
  20. Rimmel Colour Rush wygląda ślicznie na ustach, na pewno się skuszę na czerwień :)

    OdpowiedzUsuń
  21. wybieram się chyba na każdą promocje i na pewno coś upoluje :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja raczej się nie skuszę na nic, gdyż fundusze mimo wszystko nie pozwolą, a prawda taka, że jak zacznę kupować, to nie będę mogła przestać, ale z lakierów mogę polecić Wibo Royal ten złotawy, ostatnio się w nim zakochałam <3

    OdpowiedzUsuń
  23. W sklepie żadna szminka nie podoba mi się tak jak na swatchach. Coś pewnie jednak dla siebie wybiorę.

    OdpowiedzUsuń
  24. wooow ten blyszczyk! na maks ablyszczacy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja byłam wczoraj i tak popłynęłam z lakierami że teraz mam szlaban na rok :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja już też swój limit pomadkowo-lakierowy wyczerpałam :)

    OdpowiedzUsuń