czwartek, 19 listopada 2015

NATURALNA pielęgnacja | Resibo, olej MARULA, olejki Kolastyna

W ostatnim czasie wypróbowałam trochę nowych kosmetyków pielęgnacyjnych, tych bardziej i trochę mniej naturalnych. Jak zwykle część przypadła mi do gustu, a część nie sprawdziła się na mojej skórze kompletnie. W końcu sprawdziłam też popularny olej marula, którego byłam strasznie ciekawa!

DSCN8077

RESIBO Krem odżywczy | Rzadko kiedy jakiś krem do twarzy naprawdę przypadnie mi do gustu, ale takim wyjątkiem okazał się odżywczy krem z Resibo! Marka ma w ofercie kosmetyki organiczne, oparte na naturalnych składnikach, wcześniej o niej nie słyszałam. Krem ma gęstą, bogatą formułę, ale nie jest zbyt tłusty i u mnie nadaje się nawet pod makijaż (bardzo fajnie sprawdza się także pod podkład mineralny). Mocno nawilża i wygładza skórę, poradził sobie nawet z cerą przesuszoną po kwasach. Zawiera ekstrakt z alg, masło shea, olejek manuka, olej z pestek moreli. I nie zapycha!

Dla mnie krem na piątkę z plusem! Używam od dłuższego czasu i jestem bardzo zadowolona, lubię używać go na noc np. po peelingu. Na jesień, zimę jest w sam raz, przypuszczam że latem wolałabym coś lżejszego (ale mam mieszaną cerę). Obstawiam, że będzie super dla skóry suchej, ze skłonnością do podrażnień, a także dla normalnej i mieszanej właśnie w okresie zimowym. Na plus wygodne opakowanie z pompką. Ja polecam :). Stacjonarnie nie spotkałam się z marką, mają sklep internetowy (krem znajdziecie TU). Cena kremu to 79zł, nie najtaniej, ale uważam że warto.

DSCN8079

NACOMI Olej marula | O oleju marula naczytałam się samych zachwytów i chyba po części dlatego lekko się rozczarowałam. Słyszałam, że potrafi działać podobnie jak Effaclar Duo (leczyć wypryski) i przez to wiązałam z tym olejem duże nadzieje… ale na mojej skórze sprawdził się jak większość olejów, dobrze jednak bez rewelacji. Nie zauważyłam wpływu na niedoskonałości, olej fajnie sprawdza się na noc, bo dobrze natłuszcza skórę, a przy tym jest dość lekki, ale to by było na tyle. Nie można też narzekać na zapach, bo jest dość przyjemny, lekko orzechowy. Miałam czasem wrażenie, że mnie zapycha, ale nie doszłam do tego czy to oby na pewno wina oleju, a nie jakiegoś innego kosmetyku. Próbowałam też mieszać z kremem bądź serum w nadziei, że może w takiej wersji stanie się ten cud, ale jednak to nie jest mój ulubiony olej i nie będzie ;). Nie polecam ani nie odradzam, bo z olejami kwestia jest bardzo indywidualna. Mój olejek był z marki Nacomi, którą bardzo lubię i można ją dostać np. w Hebe (a TU przez internet). Cena coś ponad 30zł.

ETJA Olej ze słodkich migdałów | Mój olej numer jeden w pielęgnacji włosów! Olejowanie daje u mnie bardzo dobre efekty, ale ze wszystkich wypróbowanych olejów zawsze najlepiej sprawdza się u mnie olej ze słodkich migdałów bądź mieszanki olejowe zawierające ten właśnie olej. Daje najmocniejsze efekty, najbardziej widoczne wygładzenie i nawilżenie. Mimo wszystko też nie polecam szczególnie ani nie odradzam, bo każde włosy lubią co innego i najlepiej po prostu znaleźć swój ideał metodą prób i błędów. Ja z pewnością będę do tego oleju wracać! Mój olej był marki Etja, nie wiem czy można kupić stacjonarnie, ja mam z sklepu internetowego (TU ten olej), mają różne oleje i olejki eteryczne. Niedrogi – 8zł.

ROSSMANN Szczotka do masażu | Mój najnowszy ulubieniec czyli szczotka do masażu z końskim włosiem kupiona w Rossmannie, jest świetna! Po użyciu skóra jest gładka, lepsza niż niejeden peeling! Bardzo polecam! Zapłaciłam za nią około 15zł.

DSCN8083

KOLASTYNA Bogactwo olejków | Nowości z Kolastyny czyli olejki w sprayu, do twarzy, ciała czy włosów. Są trzy rodzaje: z olejkiem Tsubaki, Moringa i Marula. Olejki są bardzo lekki, nietłuste, jeśli nie nałożymy zbyt wiele na skórę to po roztarciu bez problemu można od razu się ubrać! Ja testowałam je głównie na skórze całego ciała.

Nie wiem czy już sobie tego nie ubzdurałam, ale mam wrażenie, że wersja Tsubaki przypomina zapachem nieco olejek Nuxe – zresztą mam wrażenie, że wszystkie są troszkę podobne i przypominają właśnie suchy olejek. Dla mnie spray to mega wygodna forma opakowania w przypadku olejku, więc fajnie mi się ich używa. Ogólnie to bardzo przyjemne, ładnie pachnące i nietłuste olejki, ale nie są jakoś super mocno nawilżające/natłuszczające. Dla mocnego natłuszczenia suchej skóry raczej wolałabym czysty olej albo np. masło shea. Olejki z Kolastyny będą ok jeśli nie macie bardzo wymagającej skóry. Nie zawierają parafiny i silikonów, ale nie są mieszanką samych czystych olejów (przeważają emolienty, choć oleje też oczywiście są). Kosztują w okolicach 18zł (ale są mega wydajne!!!), w różnych drogeriach :).

DSCN8089

VELLIE Żel pod prysznic z olejem abisyńskim | I ostatnia nowość przy temacie olejków czyli żel pod prysznic Vellie z olejem abisyńskim. Dla mnie większość żeli jest w porządku i tak jest w przypadku tego żelu, nie wysusza mojej skóry i po prostu dobrze się sprawdza. Na plus przyjemny kremowy zapach (bardzo lubię takie kremowe, pudrowe, lekko mleczne zapachy kosmetyków), super wygodna pompka i duża butla 500ml. Na minus fakt, że tytułowy olej znajduje się w składzie aż za samym zapachem, czyli niewiele go uświadczymy w żelu. Dobrze kojarzę, że te żele są z Biedronki?

DSCN8092

Znacie coś z tych kosmetyków?

DSCN8086

31 komentarzy:

  1. Resibo kusi ;) na co jak na co, ale na krem warto wydać więcej ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Resibo to świetna marka,mam olejek do demakijażu-geniusz :) a kremy testowałam z próbek i jak wykończę moje zapasy kremowe,to planuję kupić własnie krem od Resibo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten olejek mnie ciekawił, widzę że warto go wypróbować!

      Usuń
  3. Tego żelu z Vellie osobiście nie widziałam w Biedronce, ale z tej firmy na pewno są kosmetyki z serii kozie mleko :) Dodatkowo sama zastanawiałam się nad olejem marula na moje niedoskonałości, ale chyba muszę jeszcze przemyśleć zakup.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A faktycznie, chyba jest inna seria.
      Do oleju nie ma co się zrażać na podstawie mojej opinii, trzeba samemu wypróbować :)!

      Usuń
  4. nie miałam pojęcia, ze kolastyna ma takie olejki w ofercie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O Resibo mówiła mi jakieś dwa miesiące temu jedna z klientek, bardzo sobie ich kosmetyki chwaliła i szczerze polecała, jeśli ktoś jest w naturalnej pielęgnacji. Skubana, była tak przekonująca, że aż zapamiętałam nazwę, a teraz widzę ją cały czas dokoła mnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh pewnie też się tak zachwyciła marką! Ja jestem pod dużym wrażeniem :)!

      Usuń
  6. Nie znam, ale muszę w końcu skusić się na osławione Resibo :) Bardzo jestem ciekawa ich produktów oraz ich zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach kremu jest ciekawy, ale nie jakiś wybitnie piękny, po prostu przyjemny :)

      Usuń
  7. Ten krem Resibo pojawia się w wielu miejscach, chyba faktycznie coś w nim jest. Mam pytanie, pewnie głupie, ale mnie nurtuje- czy olej migdałowy pachnie chociaż troszkę migdałami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, ten olejek ma bardzo delikatny zapach, ale nie migdałowy :). Za to olejek śliwkowy przepięknie pachnie marcepanem!

      Usuń
    2. Ooo, to przydatna informacja ;) Dzięki!

      Usuń
  8. A właśnie miałam zamawiać olej marula i teraz mam wątpliwości. U mnie najlepiej na niespodzianki na twarzy sprawdza się póki co olej z czarnuszki i myślałam, że ten będzie jego godnym konkurentem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zrażaj się moją opinią, bo co olej to opinia :). Skóra może reagować przeróżnie, a inne dziewczyny bardzo sobie chwalą ten olej. U mnie olej z czarnuszki się akurat sprawdzał fajnie!

      Usuń
  9. Moje doświadczenia z olejami na razie nie są duże, jednak mam chęć coś nowego przetestować i szukam który będzie dla mnie odpowiedni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsza metoda to prób i błędów moim zdaniem :D

      Usuń
  10. Resibo nigdy nie widziałam, ale czas zainteresować się tą marką

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają niewiele produktów, ale zdaje się że bardzo dobre :)

      Usuń
  11. U mnie natomiast olejek marula czyni cuda, mam ten z iherb i faktycznie super wpływa na niedoskonałości, ale zgadzam się że to kwestia indywidualna, u mojej siostry nie sprawdził się w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie z olejami to loteria :D. Ja liczyłam na fajne efekty, ale widocznie olej marula nie dla mnie :)

      Usuń
  12. Ja zachwyty słyszałam nad olejem tamanu, że niby "leczy" niedoskonałości :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawy post !
    Wszystko o aliexpress, realne zdjęcia, recenzje, opinie - www.aliexpress-all.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawy post !
    Wszystko o aliexpress, realne zdjęcia, recenzje, opinie - www.aliexpress-all.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Olejek Etja właśnie zaczynam stosować, zobaczymy co to będzie. A na krem do twarzy warto wydać więcej, choć nie w 100% przypadków ta zasada się sprawdza. Kilka miesięcy temu otrzymałam w prezencie krem Idealia z Vichy, nie tak tani i doskonale wiem, że ofiarodawca patrzył raczej na to, że marka jest znana. I gucio, Idealia kompletnie się u mnie nie sprawdziła. Za to krem z Sylveco już tak :) Jak krem jest dobry, sprawdzony i ma dobre opinie, skład to jestem za, bo uważam to za inwestycję w swój dobry imidż :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Myślę, że krem Resibio sprawdziłby się u mnie ;) co do olejku Marula, polubiłam go, ale nie mogłam znieść jego zapachu, jak argan mi kompletnie nie przeszkadza, tak Marula powodowal mdłości :P wpadłam jednak na prosty sposób - zmieszałam go z kilkoma innymi i zapachł znikł :P

    OdpowiedzUsuń