środa, 27 stycznia 2016

MAKEUP: Fioletowe usta! | Nowości LUKSJA :)

Hej! Na dziś makijaż z fioletowymi ustami i coś z nowości, tym razem od Luksji. Fiolet to mój ulubiony kolor i od dawna także jeden z ulubionych odcieni w pomadkach :). Chociaż nadal uchodzi za dość odważny kolor na ustach, to już bardzo dużo się zmieniło w tej kwestii i wcale nie tak rzadko można spotkać osoby noszące właśnie takie odcienie pomadek. Zakup fioletowej szminki też nie jest już takim problemem jak dosłownie kilka lat temu - wtedy nie mogłam niczego takiego dorwać!


Fioletowe usta najłatwiej zgrać z prostym makijażem oka - wystarczy tylko czarna kreska eyelinerem. Fiolet komponuje się też fajnie ze złotem! Mocniejsze makijaże oka trzeba już dobrze zgrać, żeby efekt nie był zbytnio przerysowany :).

Najbardziej twarzowe są ciepłe fiolety, przełamane róże. Ten kolor wyjątkowo dobrze prezentuje się w wykończeniu matowym. Jeśli lubicie mocne, ciemne kolory to śliwkowe fiolety będą dla Was odpowiednie. Najbardziej niebezpiecznym odcieniem jest jasny liliowy fiolet o chłodnym wykończeniu, mało komu pasuje. Mocno chłodne, zgaszone, szarawe fiolety sprawiają, że zęby wydają się dużo bardziej żółte, niestety ;).


Nowością u mnie są żele pod prysznic Care Pro od Luksji, trzy warianty zapachowe :). Mamy Pomelo & Kiwi, Dragon Fruit i Shea Butter. Używam je już jakiś czas i najczęściej sięgam po wersję z masłem shea, bo ma taki ciepły, przyjemny i typowo zimowy zapach. Na lato wybrałabym pewnie Pomelo & Kiwi, która jest totalnie orzeźwiająca! Jeśli lubicie owocowe, soczyste zapachy to właśnie ten wariant powinien przypaść Wam do gustu. Dragon Fruit z mleczkiem ryżowym pachnie umiarkowanie owocowo :).

Żele fajnie pachną, ale też dobrze się spisują. Nie wysuszają skóry, są kremowe i łagodne. Znacie je? Dla mnie bardzo przyjemne :).


47 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie jagodowe usta zawsze wyglądają świetnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jagodowy odcień fioletu jest świetny, to fakt :)

      Usuń
  2. Balsam pod prysznic z shea muszę przemyśleć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ten fiolet to co to takiego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Makeup Revolution Make It Right lipstick - nie polecam :)

      Usuń
    2. Kurczę, szkoda, bo szukam czegoś właśnie w tym odcieniu...

      Usuń
    3. Golden Rose ma podobny kolor, bodajże nr 28 z serii matowej.

      Usuń
    4. Wydaje mi się, ze trochę bardziej chłodny, a mnie zależy na czymś takim cieplejszym, bo taki ekstremalnie chłodny nie będzie mi pasował i właśnie bezskutecznie szukam czegoś z cieplejszymi tonami ;). Ale dziękuję!

      Usuń
    5. Dokładnie, ten z GR jest trochę podobny, ale bardziej chłodny a co za tym idzie daje inny efekt (ogólnie ciemniejszy i mniej twarzowy). Wiem, bo moja siostra używa tego fioletu z GR :). Z takich cieplejszych fioletów lubię pomadkę Violetta z Maca, ale to już jaśniejszy fiolet, nie taka jagoda.

      Usuń
    6. Cieplejszy fiolet to Golden Rose Matte Crayon Lipstick w odcieniu 03, taka śliweczka :)

      Usuń
  4. Lubię fiolet na ustach, chociaż u siebie używam raczej rzadko :) Myślę, że ten żel Kiwi i Pomelo spodobałby się mojemu TŻ, to jego ulubione owoce ;D Ale niedawno dostał, więc zakup odkładam w czasie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie jakoś bardzo często, ale lubię :)

      Usuń
  5. Wcale się nie dziwię, że fiolet to Twój ulubiony kolor. Wyglądasz w nim pięknie :) Dla mnie nawet czerwony jest za odważny. A co do Lusksji to cóż, uwielbiam jej żele :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Nie kazdy musi się dobrze czuć w mocnych kolorach na ustach, nie każdemu też pasuja :). Luksja ma bardzo fajne te żele :)

      Usuń
  6. Piękny kolor, dla mnie jednak za odważny i sama bym go nie nosiła.

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne te żele, muszę wypróbować jak je zobaczę na drogeryjnych półkach. Usta pasują Ci, wyglądasz ciekawie, i trochę mrocznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh tak to jest przy takich ciemnych fioletach hehe :D

      Usuń
  8. Wyglądasz jak królewna Śnieżka :) a fiolet cudnie Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam ciemne usta ale może to kwestia tego że żyję sobie w takim alternatywnym świecie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh;). Ja jakoś zawsze lubiłam mocne odcienie pomadek :)!

      Usuń
  10. Fioletowe szminki nie są dla mnie, ale lubię sobie pooglądać na kimś :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie taki jasny liliowy fiolet jest w nowych KOBO, podoba mi się strasznie ale z moimi zębami to będzie wyglądał dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ten w nowych matowych Kobo jest akurat bardzo twarzowy, skusiłam się na niego :). Miałam na myśli takie naprawdę bardzo jasne, pastelowe fiolety :)

      Usuń
  12. mnie by fiolet nie pasował ale do ciemnych włosów wygląda świetnie, fajne nowości z Luksja.

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam też żel z mleczkiem ryżowym, bajecznie pachnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat tę wersję lubię najmniej :)

      Usuń
  14. U ciebie fiolet na ustach, całkiem fajnie wygląda, ja natomiast z nim źle bym się czuła. Żele kuszą, oj kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę koniecznie powąchać to pomelo i kiwi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bardzo orzeźwiający zapach :)

      Usuń
  16. u Ciebie filetowe usta wyglądają super !

    OdpowiedzUsuń
  17. przepiękny makijaż! ja z takimi ustami wyglądałabym na chorą... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może zależy jakby dopasować do reszty makijażu :)

      Usuń
  18. świetnie prezentuje się ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja również uwielbiam fiolet na ustach ! Tylko tak samo jak na twoich zdjęciach tak i na moich mam wrażenie, że spod fioletu przebija naturalny odcień ust. Jednak na żywo nie ma takiego efektu. Ja używam palety Katosu do uzyskania takiego koloru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację! Nie mam pojęcia skąd taki efekt na zdjęciach, bo na żywo kolor bardzo dobrze kryje! Też to właśnie zauważyłam..

      Usuń
  20. Ciekawy kolorek. ;] Do zdjęć jak najbardziej, ale nie wyszłabym tak np. na zakupy.

    OdpowiedzUsuń
  21. te żele pod prysznic są super :)

    OdpowiedzUsuń
  22. no ust bym tak nie pomalowała, ale po prostu tchórz ze mnie, bo podobają mi się takie kolory :D a luksję bardzo lubię :) ale tych żeli jeszcze nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Oooo Asia... :) poznałam Cię po wyjętym kolczyku. Wspaniały blog, zdjęcia niesamowite!!! <3

    OdpowiedzUsuń