niedziela, 3 stycznia 2016

Najciekawsze TRENDY W MAKIJAŻU 2016

Hej! Dziś mały przegląd najciekawszych trendów w makijażu na 2016 rok. Oczywiście pewne elementy makijażu przewijają się już od wielu sezonów i nic nie zapowiada, że wyjdą z mody. Nie ma sensu traktować makeupów z wybiegów jako makijaży do skopiowania, bo nie są przeznaczone do noszenia na co dzień, ale mogą być dobrą inspiracją do znalezienia nowych rozwiązań kolorystycznych czy innych technik nakładania tych samych kosmetyków. Wszystkie zdjęcia ze strony www.vogue.com :).


Na ustach pojawiają się intensywne odcienie czerwieni czy różu czyli nic nowego - po prostu klasyka. Przy mocnych ustach oczy są bardzo delikatnie podkreślone lub pozostawione zupełnie bez makijażu.


Właściwie już od kilku lat przewijają się na ogół mało lubiane odcienie błękitu na powiekach. Tym razem w dwóch zupełnie różnych wydaniach: monochromatyczny błękit z mokrym połyskiem + graficzne rzęsy (Marc Jacobs) albo połyskująca mgiełka odcieni błękitu i seledynu w egzotycznym wydaniu (Diane von Furtensberg). Drugi makijaż jest moim zdaniem piękny!


Rzęsy w wersji maxi. Pojedyncze, bardzo długie kępki (Marni) albo mocno wydłużone, proste i niepodkręcone (Sibling).


Strobing to chyba jeden z najmocniejszych trendów od wielu sezonów. Czym jest? Po prostu rozświetlaniem pewnych partii twarzy czyli właściwie zwyczajnym modelowaniem przy pomocy rozświetlających kosmetyków, ale warunkiem jest świeża cera z naturalnym połyskiem (nie jest zmatowiona).


Cienie jak lekka mgiełka tworzą półprzezroczysty, akwarelowy efekt. Ten trend jest idealny do wykorzystania na wiosnę! Nigdy w towarzystwie mocnej kreski czy wyraźnie wytuszowanych rzęs. Dominują ciepłe odcienie: koralowe, brzoskwiniowe, żółte.


Do bardziej nietypowych makijaży z pewnością można zaliczyć złote metaliczne usta (Prada). Akurat złote nie przemawiają do mnie szczególnie, ale mam nadzieję, że w końcu wejdą do mody metaliczne pomadki, po tylu latach z kremowymi i matowymi ;). Ciekawe makijaże pojawiły się u Miu Miu - dwukolorowe usta, a także u Fendi - mocne, graficzne kreski nad załamaniem powieki.


Pewne makijaże są w modzie od lat, bo są po prostu klasyczne i podkreślające urodę. Przykładem jest oczywiście nieśmiertelny makeup no makeup (Balmain) - idealny, naturalny makijaż dzienny dla każdego. Zawsze przewijają się także ciemne kolory pomadek (Burberry), wiśniowe, bordowe czy śliwkowe. Zaróżowione policzki tworzą świeży, dziewczęcy efekt na co przykładem jest przepiękny naturalny makijaż u McQueen'a.


Na koniec kilka fryzur dla inspiracji - świetne są kwiatowe ozdoby na włosach z pokazu Dolce&Gabbana!


49 komentarzy:

  1. czasami nie rozumiem tych trendów xDD nie wiem co może być ładnego w tych posklejanych rzęsach xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie są to trendy do noszenia na co dzień ;)

      Usuń
  2. Rozświetlenie twarzy jest bardzo fajne, ale pozostałe trendy są po prostu...paskudne :x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem na tak także dla mocnych ust, podkreślonych policzków i "mgiełkowych" cieni :)

      Usuń
  3. posklejane rzęsy i inne dziwactwa do mnie zupełnie nie przemawiają, naturalne kolory zdecydowanie są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Posklejane rzęsy przewijają się od dawna, ale to trend raczej tylko na wybieg czy do sesji zdjęciowej ;)

      Usuń
  4. Marc Jacobs masakra :D a strobingu nie lubię, nie podoba mi się to. Też mi się podoba makijaż Diane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi zawsze podobał się strobing, ale sama mam zbyt przetłuszczającą się i nie tak ładną cerę żeby tak się malować ;)

      Usuń
  5. większość mi się nie podoba ... :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Czerwone i ciemne usta oraz rozświetlenie - dla mnie super :)

    OdpowiedzUsuń
  7. no nieźle. Włosy związane trytytką. Wygląda bardziej na improwizację na budowie niż trend w modzie ale może się nie znam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że właśnie tutaj chodzi o element zaskoczenia :)

      Usuń
  8. o jacie :D trendy trendami, ale ja sobie nie wyobrażam mieć takich pojedynczych dłuższych kępek rzęs :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na co dzien też był nie nosiła, ale do ciekawej sesji czemu nie :)

      Usuń
  9. Te sklejone rzęsy to jakaś tragedia, ale na wybiegach to może przejść :P

    OdpowiedzUsuń
  10. I tak każdy przekształci to po swojemu i wtedy dopiero wyjdzie coś ciekawego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Spodobały mi się:
    - ten drugi makijaż z błękitem, ta wersja orientalna seledynowo-turkusowa jest świetna
    - akwarelowe cienie - na wiosnę jak znalazł, chętnie bym się tak pomalowała :)
    Strobbing też bardzo mi sie podoba, ale moja cera tak szybko się przetłuszcza, ze u mnie to ciężko by było ładnie zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tak samo, mam cerę mieszaną i jeśli jej nie zmatowię to po prostu podkreślam sobie rozszerzone pory i sprawiam, że makijaż wytrzyma jakieś 3x krócej:).
      Ten drugi makijaż z błękitem jest super!

      Usuń
  12. Drugi makijaż z błękitem jest bardzo ładny, ja czasami używam takich kolorów latem, przede wszystkim w postaci kreski- wtedy nie boję się, że zrobię sobie efekt wiejskiej dyskoteki i jest ok ;) Natomiast w looku Marca Jacobsa nie podoba mi się zupełnie nic. xD Mocne usta to trend, do którego przekonałam się dopiero w ubiegłym roku, ale za to chyba zostanie ze mną już na dłużej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zdecydowanie letni trend, ale ja też jestem pod wrażeniem - piękny makijaż!
      Ja mocne usta lubiłam chyba od dziecka hahah i tak mi zostało :D

      Usuń
  13. Niewiele mi się spodobało. Trzeba śledzić, ale trzymać się własnego gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. mówię nie błękitowi, posklejanym rzęsom i złotej pomadce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Złota pomadka to już typowo do sesji czy na wybieg :)

      Usuń
  15. Ja jestem pomadkowa dziewczyna, cieszę się, że będą tak modne (chociaż, zawsze są :P) w tym sezonie :) Jestem też za strobingiem, to moja ulubiona forma konturowania :) Za to te rzęsy to przeginka, przynajmniej w pokazowym wydaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strobing wygląda pięknie szczególnie na idealnej skórze :)

      Usuń
  16. Druga wersja niebieskiego makijażu też mi się podoba, choć bardziej pasowałby mi gdybym wciąż miała jasny blond na głowie ;)
    Rzęsy do mnie nie przemawiają, wyglądają jak rzęsy po przedłużaniu kiedy już spora ich ilość wypadła :p
    O ile błyszcząca twarzy u azjatek podoba mi się, o tyle u pozostałych już nie koniecznie, no chyba, żeby błysk kończył się na polikach, a strefa T pozostawiona byłaby w macie :)
    Żółty cień jako mgiełka podoba mi się :) i chętnie sprawdzę :) matowe mocne pomadki też w porządku, ale raczej do zdjęć, na co dzień wolę akcentować oko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja błekity jakoś wolę na brunetkach :D.
      Bardzo mi się podoba rozświetlona cera, ale moim zdaniem tylko na super zadbanej gładkiej cerze i przy łądnych rysach twarzy.

      Usuń
  17. Czasami mnie szokują te nowe trendy, że można coś takiego wymyślać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że właśnie element zaskoczenia jest kluczowy :)

      Usuń
  18. podoba mi się trend dotyczący ust bo uwielbiam na nich mocne kolory czerwieni i różu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja podobnie, dwa moje ulubione kolory :)

      Usuń
  19. Czasami mam wrażenie, że jestem inna :) Przerażają mnie te trendy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam akurat wrażenie, że bardziej "odjechane" trendy nie podobają się większości :)

      Usuń
  20. Uwielbiam mocne usta, ale to zawsze jest modne :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajny wpis.

    Dziewczyna z kępkami rzęs i pomalowanymi do polowy (na niebiesko) powiekami przypomina mi młodociane nastolatki, które tak się malują. Jeśli stanie się to modne, to będą bardzo "trendy". ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha mi też, ale bardziej kiedyś niż teraz, aktualnie młode dziewczyny na ogół gustownie się malują (patrząc na krakowskie ulice:))

      Usuń
  22. dziewczyny chyba nie zdają sobie sprawy do końca z tego że te trendy są po prostu z wybiegów...a w życiu codziennym możemy czerpać tylko inspiracje. jeżeli widzimy ogromne posklejane rzęsy to znaczy że modne będą po prostu mocnoakcentowane rzęsy, czyli w sumie nic nowego. a jakieś złote czy dwukolorowe usta może faktycznie zaczną się robić popularne... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, słowem klucz jest tu inspiracja :).

      Usuń
  23. Sama odnajduję się tylko w rozświetleniu i zaróżowieniu. Pozostałe trendy to już trochę nie mój klimat, ale całe szczęście że trendy to tylko luźna sugestia :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Błękity w makijażu - taaak! Czekam na dzień, kiedy nie spotkam zdziwionych spojrzeń na niebieską kreskę czy turkusowy tusz :)
    Graficzne czy pojedyncze rzęsy - tu jestem na nie...
    Myślę, że teraz rynek makijażowy jest tak przepełniony nowymi pomysłami i technikami, że naprawdę ciężko jest wymyślić coś ładnego i oryginalnego jednocześnie, czego jeszcze nie było. Ale niektóre wolę podziwiać na zdjęciach albo wypróbować tylko w ramach ćwiczeń w domu :)

    OdpowiedzUsuń