wtorek, 16 lutego 2016

10 KOSMETYKÓW idealnych na ZIMĘ

Hej! Dziś powrót do pielęgnacji, a dokładniej pielęgnacji skóry zimą :). W moim przypadku zestaw kosmetyków, których używam zimą zupełnie różni się od tego na lato. Zimą zdecydowanie częściej sięgam po balsamy do ciała, właściwie używam ich codziennie, a latem z kolei nie używam w ogóle żadnych mleczek, maseł czy balsamów.

Wybieram też inne kompozycje zapachowe, zimą wolę otulające, słodkie i bardziej ciężkie zapachy. Najbardziej w moim guście są te jadalne, przypominające budyń, czekoladę, toffi albo po prostu waniliowe. Wybrałam 10 kosmetyków, po które lubię sięgać zimą - ciekawa jestem czy też je znacie i lubicie.


1. FARMONA Zimowe Otulenie sól do kąpieli | Uwielbiam kosmetyki z Farmony, szczególnie seria karmel & cynamon idealnie trafia w mój gust, ale ostatnio spodobała mi się też sól do kąpieli o zupełnie innym zapachu. Sól nieco się pieni i ma piękny pudrowy zapach, który kojarzy mi się z ładnymi perfumami. Uwielbiam pudrowe nuty, dlatego ta sól jest aktualnie moim ulubionym dodatkiem do kąpieli. Myślę, że znajdziecie ją w różnych drogeriach stacjonarnych.

2. VEDARA Golden Sweet Peeling | Peeling pojawił się jakiś czas temu w Shinyboxie. Szybko polubiłam go za świetne działanie (peeling jest gęsty i super wygładza skórę), ale też za cudowny orientalny zapach trochę w stylu słynnych perfum Angel!


3. BIELENDA Czekolada + Karmel masło do ciała | Zapach wydawał się idealny dla mnie! I taki właśnie jest, słodki czekoladowo-karmelowy (a może bardziej kakaowo-karmelowy?), ale nie przesadnie mdły. Pozostaje na skórze, ale nie dominuje, więc nie męczy. Masło jest gęste, kremowe, używanie go to sama przyjemność. Przyzwoicie nawilża i pozostawia miłą, gładką w dotyku skórę. Moje masło jest ze sklepu internetowego Drygas, który mogę polecić :).


4. NACOMI Nawilżający olejek do ciała | Zimą uwielbiam stosować przeróżne olejki na całe ciało, a olejek Nacomi to mój ulubieniec. Poza świetnym składem (olej z pestek winogron, olej arganowy) ma boski zapach orzechowych ciasteczek! Pachnie tak naturalnie, że mam ochotę go zjeść. Polecam jeśli lubicie takie słodkie, ciasteczkowe zapachy, na pewno przypadnie Wam do gustu :). Kosmetyki Nacomi są naturalne, a znajdziecie je np. w Hebe.

5. MOKOSH Orange&Cinnamon olejek | Kolejnym świetnym olejkiem jest pomarańczowo-cynamomowy od Mokosh, który można było znaleźć w grudniowym Shinyboxie. Uwielbiam ten olejek, pachnie zimowo, świątecznie i kojarzy się z wypiekami!

6. JOANNA Oleje Świata | Jeszcze jeden kosmetyk bazujący na olejach - pomarańczowe masełko do ust i suchych miejsc. Jest strasznie wydajne, mam je już od dłuższego czasu, ale wciąż z przyjemnością używam. Pachnie jak świeże pomarańcze i ma bardzo gęstą, lepką formułę, która sprawdza się na przesuszonych ustach.


7. EVREE Instant Help krem do rąk | Evree robi bardzo fajne produkty, bardzo lubię olejek antycellulitowy i lekki krem do twarzy (o którym wkrótce), ale krem do rąk też zrobił na mnie dobre wrażenie. Widocznie nawilża i wygładza skórę, a przy tym pozostawia całkiem przyjemną warstwę na dłoniach. Nie klei się i nie jest tłusty. Sprawdzi się jako krem do torebki! Dostaniecie go np. w Rossmannach.

8. NUXE Reve de Miel krem do rąk | Drugim kremem, który lubię jest miodowy od Nuxe. Fajnie nawilża, ma przyjemną konsystencję i miły dla nosa zapach (z miodowymi nutami).


9. STENDERS Cranberry Body Cream | Gęsty balsam od Stenders pachnie jak 100% zimy - żurawiną i iglakiem! Naprawdę nietypowy, bardzo ciekawy zapach, który szybko polubiłam. Błyskawicznie się wchłania, ale też porządnie nawilża.

10. LOVE ME GREEN Honey Body Cream | Ostatnią balsamową nowością u mnie jest miodowy krem od Love Me Green bazujący na olejku z orzechów macadamia. Zapach jest trochę specyficzny, w dużej mierze miodowy. Całkiem fajny produkt, ładnie nawilżający, z wygodną pompką!


Dajcie znać jakie są wasze typy pielęgnacyjne na zimę, będę wiedziała na co zwracać uwagę :).

45 komentarzy:

  1. Te dwa kremy do rąk to i ja bardzo lubię :) reszty niestety nie miałam okazji poznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. żadnego z kosmetyków nie znam, ale to dlatego, że nie mam do nich na codzień dostępu :) u mnie zimą podstawą jest masło do ciała i dobry krem do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zastanawiam się teraz nad swoją pielegnacją, bo u mnie z kolei wszytsko wygląd tak smao latem i zimą, nie mam oddzielonych komsetyków w taki sposób xD tlyko bardziej używam po kolei względem daty przydatmności ^^ ale ja z kolei nie lubie olejków na ciało, uhh denerwują mnie przeokropnie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne, że Ci to opdpowiada :). Ja zmieniam pod względem konsystnecji głównie, bo latem bym nie zdzierżyła tłustego, ciężkiego masła do ciała :D

      Usuń
  4. Muszę sprawdzić ten krem do rąk z Evree, ostatnio borykam się z przesuszeniem dłoni...

    OdpowiedzUsuń
  5. Moim zimowym hitem jest krem do rąk Honey Therapy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawi mnie ten biały kremik evree. pewnie sie skuszę, kiedy będę w Polsce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne zestawienie
    ten cynamonowy olejek też uwielbiam ;)
    pozdrawiam MARCELKA♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny jest, ten zapach genialny!

      Usuń
  8. Krem z Evree znam i lubię, z Nuxa muszę poznać :) Tak samo, jak balsam ze Stendersa! Musi pachnieć cudnie! Uwielbiam zapach iglaków :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Krem z Evree znam i lubię, z Nuxa muszę poznać :) Tak samo, jak balsam ze Stendersa! Musi pachnieć cudnie! Uwielbiam zapach iglaków :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten balsam ma naprawdę niespotykany zapach! W ogóle nie słodko-kosmetyczny, tylko taki zimny, iglakowy :D

      Usuń
  10. ach masło Bielendy bym przytuliła i nie oddała;D

    OdpowiedzUsuń
  11. No znam żadnego z tych kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne tło do zdjęć! Nie mogę się napatrzeć :) ja uwielbiam wszelakie kąpiele zimą, ale niestety nie widziałam nigdzie tej soli z Farmony :( Staram się po każdej kąpieli smarować ciało balsamem, ale ciężko u mnie ze systematycznością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah to kserówka :D
      Ta sól jest na pewno w Douglasach. A mi balsamowanie weszło jakoś w nawyk i nie zapominam :)

      Usuń
  13. Balsam do ciała z Evree z tej samej serii co krem pokazany tutaj:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, znam - mam od niedawna i zapowiada się super :)

      Usuń
  14. Bez masła do ciała zimą ani rusz.:d

    OdpowiedzUsuń
  15. Karmel masło mam :) świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. NIe znam żadnego kosmetyku ale olejek Mokosh i masełko ''oleje świata'' Joanny wydaja sie bardzo ciekawe. Sama rowniez lubię aromat cynamonu i pomaranczy

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam jedynie to masło czekoladowo-karmelowe do ciała Bielendy, ale jeszcze nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to musisz otworzyć :D. Teraz jest najlepsza pora na takie zapachy :D

      Usuń
  18. Nie znam żadnego z tych kosmetyków... :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja ostatnio zakochałam się w balsamie w formie świecy z Nacomi- kupiłam na prezent walentynkowy, ale myślę, że będzie idealny także jako indywidualne domowe spa w zaciszu łazienki- jest mocno natłuszczający i ma ładny, intensywny zapach- cała moja pościel nim teraz pachnie ;D Ja wybrałam piżmo, ale z tego co pamiętam jest jeszcze kilka różnych zapachów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przypuszczałabym, że taki balsam w formie świecy okaże się tak dobry :). Może i sama się na niego skuszę, tym bardziej że bardzo lubię markę :)

      Usuń
    2. Tylko ostrzegam, że lepiej mimo wszystko wsadzić palce do opakowania- kiedy jest już całkowicie rozpuszczony bardzo łatwo wylać go za dużo, a tak nabierasz sobie małą porcję, którą dokładnie wcierasz w skórę. Z tego co widzę to tylko naturalne masło shea, olej kokosowy, witamina E i zapach, więc jeśli "tłustości z natury" odpowiadają Ci zimową porą, to myślę, że warto spróbować. Ja swój kupiłam na promocji za 24 zł bodajże w Drogeriach Polskich, ale jak nie masz ich koło siebie, no to wiesz gdzie szukać ;)

      Usuń
    3. Brzmi extra :). Ja jestem przyzwyczajona do różnych olejków i maseł, więc tłustość mi nie przeszkadza :)

      Usuń
  20. Kocham masełka do ciała z Bielendy <3

    OdpowiedzUsuń
  21. ooo muszę spróbować tego peelingu z vedary bo angela uwielbiam, leci u mnie butelka za butelką czasem wymiennie na aliena <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to podobny typ zapachu, choć wiadomo że nie identyczny :). Mi Angela zbrzydziła trochę szefowa, która nadużywała tego zapachu, ale zawsze mi się podobał, więc liczę że ta trauma w końcu minie :D. Z kolei Alien to zupełnie nie mój zapach, chociaż strasznie podoba mi się nazwa, butelka i reklamy :D

      Usuń
  22. Ciekawe zestawienie, kosmetyków nie kojarzę ale niektóre mnie zaciekawiły i może w przyszłości skuszę się na ich zakup.
    Mam pytanie, jakie kosmetyki polecasz na skórę suchą na twarzy, czy warto i należy używać przy takiego typu skórze peelingi czy lepiej stosować na maseczki?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peeling myślę, że raczej od czasu do czasu i jakiś delikatny, polecam enzymatyczne :). Pomoże usunąć suche skórki, a z kremów mogę polecić np. Nuxe Reve de Miel na noc :)

      Usuń
  23. Dla mnie tez ważny jest balsam do ust na zimę lub olejek do ust :) np Clarins.
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ps. A balsam w słoiczku znam, mam i jestem zadowolona :)

      Usuń
  24. Jestem na tak! Bardzo dobrze wspominam peeling VEDARA, olejki MOKOSH są cudowne, mam dwa. EVREE to marka, która wypuszcza same hity kosmetyczne.

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię krem do rąk z Evree :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie znam żadnego z nich osobiście ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam to czekoladowo karmelowe masło do ciała 👌😊

    OdpowiedzUsuń