wtorek, 29 marca 2016

DEPILACJA LASEROWA efekty i wrażenia :) | Depilacja.pl

Hej! Jakiś miesiąc temu miałam zabieg depilacji laserowej, więc jest już najwyższa pora żeby podzielić się z Wami wrażeniami. Wiem, że u osób, które mają ochotę się zdecydować, tego typu zabiegi rodzą zwykle mnóstwo pytań! W dzisiejszym wpisie postaram się opisać Wam wszystko szczegółowo, ale jeśli macie dodatkowe pytania to zadawajcie je oczywiście w komentarzach :)!


Czym jest depilacja laserowa?
Jak większość z Was wie, jest to metoda trwałego usuwania owłosienia. Światło lasera niszczy macierz włosa czego skutkiem jest utrata owłosienia i całkowite zniszczenie mieszka włosowego. 


Na depilację wybrałam się do gabinetu depilacji laserowej Depilacja.pl w klinice FIT UP CLINIC, w Warszawie przy ulicy Rakowieckiej 34 (tu macie link do stronki). Obecnie gabinet został przeniesiony i znajdziecie go w salonie Danique przy Al. Niepodległości 92/98. Jeśli zastanawiacie się jakie miejsce wybrać, a jesteście z Warszawy to ten gabinet mogę Wam polecić z czystym sumieniem! Salon jest bardzo przyjemny, a obsługa na szóstkę. Zabieg przeprowadzony był profesjonalnie, ale w miłej atmosferze (a jest to moim zdaniem bardzo ważne, bo wiele osób może się po prostu spinać albo obawiać bólu). Laser, na którym pracują w gabinecie to Light Sheer Duet - jak się dowiedziałam podczas zabiegu, jest to zupełnie nowy laser, co podobno ma też znaczenie w skuteczności depilacji (i jest także całkowicie bezpieczny). Cenowo wychodzi 139 zł za jedną partię ciała. Ja zdecydowałam się na bikini i pachy. 

Jak wygląda zabieg?
Podstawą jest wywiad, trzeba ustalić czy nie ma przeciwwskazań do zabiegu. Jest tego trochę (np. choroby jak cukrzyca czy niektóre leki, ale też włosy w kolorze siwym, blond lub rudym), więc podrzucam Wam od razu link do pełnej listy przeciwwskazań. Wcześniej nie należy też się opalać, smarować balsamami ani używać antyperspirantów w dniu depilacji. Dzień przed zabiegiem trzeba ostrożnie zgolić włosy maszynką. Osoba wykonująca zabieg ogląda skórę i przeprowadza próbę laserem na małym odcinku skóry żeby zobaczyć czy reagujemy prawidłowo. Jeśli wszystko jest w porządku można przeprowadzić depilację, oczywiście w okularach ochronnych. Laser śmiesznie zasysa skórę po czym lekko "strzela". Zostałam uprzedzona, że może boleć, ale w moim przypadku ból był naprawdę niewielki, przypominający lekkie uszczypnięcie bądź ukłucie. Spodziewałam się czegoś o wiele gorszego, także myślę że nie macie co się bać, że będzie bardzo bolało. Sama depilacja trwa dosłownie chwilkę! Po zabiegu powinnyśmy ostrożniej obchodzić się z tymi partami skóry.


Jakie są efekty?
Depilację laserową trzeba powtórzyć kilka razy ponieważ laser usuwa włosy tylko w fazie wzrostu. Logiczne jest więc, że nie jest w stanie usunąć wszystkich od razu. U mnie po jednym zabiegu efekt jest zaskakująco dobry, myślę że jest to około 30-40% trwale usunięty włosków. Jestem pozytywnie zaskoczona, bo myślałam że wypadnie ich nieco mniej. Oczywiście to kwestia indywidualna, u jednych będzie lepiej u innych trochę gorzej. Ja na pewno będę jeszcze powtarzać zabieg!

Czy depilacja laserowa (laser diodowy) to to samo co laser IPL?
Przyznam, że jakiś czas temu byłam jeszcze przekonana, że depilacja laserem diodowym (czyli taki zabieg na jakim ja byłam) jest coś bardzo podobnego do popularnych urządzeń z laserem IPL do depilacji w domu. Z ciekawości oczywiście dokładnie się dopytałam o różnicę i teraz już wiem, że lasery IPL nie usuwają trwale owłosienia, a wcale nie są takie tanie (i działają też szkodliwie na tkanki dookoła włosa), co mnie do takich wynalazków zupełnie zniechęciło ;).





Jeśli macie jeszcze jakieś pytania to chętnie na nie odpowiem! Mam nadzieję, że trochę rozjaśniłam co nieco wszystkim niezdecydowanym :).  Generalnie jestem bardzo zadowolona, bo efekty są i to niemałe jak na jeden zabieg. Sama wizyta w gabinecie też była bardzo przyjemna (mimo lekkiego podszczypywania przez laser;)) i profesjonalna. Dajcie znać jeśli też poddałyście się depilacji laserowej i jakie są wasze wrażenia.

39 komentarzy:

  1. chciałam poddać się takiemu zabiegowi, ale chyba nie mogę ze względu na niedoczynność tarczycy, jak czytam w tych wskazaniach ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, no to ja też nie... A zachęcająco to opisałaś.

      Usuń
    2. Niestety jest to jedno z przeciwwskazań :/

      Usuń
  2. Sama pisałam u siebie o tym zabiegu ;) Najchętniej wypaliłabym wszystko co możliwe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo! Zostawiłabym tylko włosy na głowie :D

      >RudaUrodowo - o paznokciach oraz włosach<

      Usuń
    2. Haha ja mam to samo, gdybym miała taką możliwość usunęłabym wszystko :D

      Usuń
  3. Tylko nie "we Warszawie"!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawi mnie depilacja laserowa i zastanawiam się czy się na nią nie skusić. .
    pozdrawiam MARCELKA♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ze swojej strony polecam, ale warto dobrze przemyśleć sprawę. Nie u każdego efekty będą naprawdę dobre.

      Usuń
  5. Ja kiedyś byłam na dwóch zabiegach na usunięcie wąsika i po tych dwóch zabiegach nie wypadł mi ani jeden włosek! więc już nie poszłam na kolejne, a wywaliłam tylko kasę w błoto. Może było to spowodowane tym, że mój wąsik nie jest taki zupełnie czarny (ale całkiem niewidoczny też niestety nie jest :( ), jednak pani przed zabiegiem obejrzała mnie i powiedziała, że nadaje się do zbiegu. Także do tej pory jestem z tego powodu bardzo niezadowolona i pewnie sporo czasu minie zanim zdecyduje się na jakąkolwiek depilacje laserem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe. Myślę, że zostałaś (umyślnie bądź nieumyślnie) wprowadzona w błąd. Dla przykładu ja zastanawiałam się czy nie zrobić też nóg, ale w gabinecie mi odradzono. Na nogach mam delikatne włoski, nie czarne ale też nie zupełnie jasne czy niewidoczne, ale zostałam poinformowana że efekt byłby słaby albo żaden, więc sobie darowałam. Myślę, że właśnie podobnie mogło być u Ciebie!

      Usuń
    2. Po pierwszym zabiegu, jak przyszłam na drugi, to zwróciłam uwagę, że nie widzę żadnej różnicy, to pani mi powiedziała, że będzie coś widać dopiero po drugim zabiegu, a jak i po drugim nie było różnicy to już nie poszłam na kolejny :(

      Usuń
    3. Także miło, że poinformowali Cię o tym, że nie będzie zadowalającego efektu.

      Usuń
    4. Ja tu właśnie widzę wprowadzenie w błąd, bo skoro laser usuwa włoski w fazie wzrostu tu po pierwszym zabiegu musi być efekt jeśli włoski są odpowiednio ciemne. Nie wiem na jakiej zasadzie miałoby to działaś, że po pierwszym zabiegu nic a po drugim coś? Naciągnięto Cię niestety :(

      Usuń
  6. Chodzę również na depilację laserową Light Sheer i jestem bardzo zadowolona!! :) Wydaje mi się, że dziewczyny (komentarz powyżej) które nie są zadowolone z tego zabiegu chodziły na depilację z wykorzystaniem urządzenia innego niż Light Sheer. Najlepiej pójść do sprawdzonego i polecanego przez inne dziewczyny gabinetu kosmetycznego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że tak jest, ale mogły na to wpływać też inne czynniki jak np. dość jasne włoski :)

      Usuń
  7. Zastanawiam się tylko nad jednym. Miałą ostatnio 3 zabiegi depilacji laserowej: na achy, bikini i łydki. Za każdy płaciłam 400 zł (tylko za pachy 350). Też w Warszawie. A jeden zabieg trwał od 30 min (pachy) do 1h15 min (łydki). Bolało okrutnie (łydki tylko znośnie), mimo że jestem osobą bardzo wytrzymałą na ból. No i właśnie zastanawiam się skąd te różnice: w cenie, w bolesności, w czasie trwania. Skoro miasto to samo, laser niby też ten sam. I wcale nie byłam w super-hiper-prestiżowym salonie, tyle tylko, że był sprawdzony i pewny. A z tego, co się orientowałam, to właśnie w Warszawie pojedynczy zabieg to cena ok. 250-450 zł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do czasu zabiegu - ja napisałam, że trwało to chwilę ale miałam na myśli samą pracę laserem. Wiadomo, że cała wizyta trwała dużo dłużej;). Z kolei jeśli chodzi o ból to tu jestem prawie pewna, że jest to kwestia indywidualna. Ja zawsze uznawałam, że mam wysoki próg bólu i faktycznie na taki powierzchowny ból reaguję dobrze, ale już lekki ból głowy jest dla mnie nie do zniesienia, więc chyba u każdego co innego. Osoba, która wykonywała mi zabieg zresztą też mówiła, że ludzie bardzo różnie reagują na laser, jedni nic nie czują a inni ledwie wytrzymują. U mnie było naprawdę lajtowo.
      A ceny np. w Krakowie niższe, tak właśnie ponad stówkę to norma :)

      Usuń
  8. świetny wpis. Ja też marzę o takim zabiegu, najlepiej pozbyć się wszystkich włosów z ciała! ;) Nie wiedziałam że laser IPL jest nieskuteczny. Teraz to mam dylemat czy w ogóle go zakupić, bo miałam taki plan!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :/! Myśłałam, że to usuwa włoski na stałe :/

      Usuń
  9. przede wszystkim IPL to nie laser, emituje wiązkę światła podobną do tej laserowej ale nią nie jest, natomiast laser Light Sheer to medyczny laser diodowy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz całkowitą rację, z tym że potocznie bywa nazywany laserem co wprowadza trochę w błąd.

      Usuń
  10. Naprawdę IPL nie usuwa włosków trwale? No ale fakt bo inaczej po co by nam było takie urządzenie do domu... nie pomyślałam o tym :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio! No właśnie, też jakoś mi to nie przyszło do głowy!

      Usuń
  11. Zawsze byłam przekonana, że to bardzo boli :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednych boli, innych nie :P. U mnie było bardzo spoko :).

      Usuń
  12. Zastanawiam się nad tego typu zabiegiem od dłuższego czasu, ale wciąż zbieram się w sobie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się bałam, że nie będzie w ogóle efektów, ale naprawdę są :)

      Usuń
  13. Kiedyś się zdecyduję na depilację laserową :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo chętnie bym się poddała takiej depilacji, ale do Warszawy daleko :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Depilacja laserowa to raczej zabieg dla bogatszych ludzi :) Ale czytałam bardzo dużo pozytywnych opinii na ten temat, więc myślę, że warto.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie próbowałam nigdy depilacji laserowej. Myślę, że raczej bym nie mogła przeprowadzić takiego zabiegu, bo choruję na AZS i chociaż w tej chwili wszystko wygląda całkiem ok, to muszę codziennie brać leki, żeby utrzymać ten stan, a jeśli dobrze rozumiem, to jest to przeciwwskazanie do zabiegu. Cóż, pozostaje mi codzienna walka z maszynką ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Marzy mi się LightSheer na łydki... kiedyś na pewno sobie zafunduję ;-) Uda też byłyby fajne ale tam mam tak jasne włoski, ze laser na bank sobie z nimi nie poradzi. Bikini też mogłoby się przydać. No i włosy są ciemniejsze XD

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam to w planach na "kiedy" :)

    OdpowiedzUsuń