niedziela, 13 marca 2016

MIX RÓŻNOŚCI: Maseczki STARSKIN, zakupy, nowości, manicure

Hej! Dziś trochę o tym i o tamtym - nowościach, maseczkach, lakierach do paznokci. Część z nowości już wypróbowałam, część dopiero co wpadła w moje ręce :). Od dłuższego czasu przymierzam się też żeby w końcu pokazać Wam jakiś nowy makijaż, ale pogoda jest ostatnio po prostu parszywa i słabe światło uniemożliwia zrobienie sensowych zdjęć. Za to wszelkie mniejsze eksperymenty makijażowe możecie na bieżąco oglądać na moim fb i na instagramie, który ma dosłownie kilka dni, ale coś tam się już pomału dzieje :).


Na początek maseczki STARSKIN, które od dłuższego czasu ciekawiły mnie przez nietypowe "filmowe" opakowania. Są to maski w formie płatów nakładanych na całą twarz. O jednym produkcie tej marki wspominałam już przy okazji denka - mowa była o peelingującej poduszeczce, która była ciekawą odmianą od klasycznych peelingów :).

Wypróbowałam jeszcze rozświetlającą maskę After Party, łagodzącą Behind the Scenes i nawilżającą Red Carpet Ready. Wszystkie są dostępne tylko w Douglasach (tu możecie przejrzeć wszystkie dostępne rodzaje). Przede wszystkim ogromnym plusem masek jest materiał z jakiego zostały wykonane - bioceluloza. Są sto razy wygodniejsze niż takie papierowe maski podobnego typu, bo idealnie przylegają do skóry i się nie ześlizgują. Właściwie wszystkie spisały się bardzo podobnie, ładnie nawilżały skórę, odżywiały, wygładzały i rozświetlały czyli wszystko to co maska robić powinna. Fajnie było je wypróbować jako odmianę od tradycyjnych masek do rozrabiania.


Nowością z ostatniego tygodnia są u mnie lakiery ORLY z nowej wiosennej kolekcji Melrose. Trzy moim zdaniem najładniejsze odcienie to miętowy Vintage, super jasny różowy pastel z opalizującą poświatą Beautifully Bizarre i ciekawa, różowa-holo mgiełka Feel the Funk. Jutro biorę się za malowanie :)!

Niedawno kupiłam dwie mini książeczki ABC Kosmetyki Naturalnej. Wypatrzyłam je gdzieś kiedyś na internecie, zaciekawiły mnie bo lubię naturalne, domowe przepisy na kosmetyki. Tom pierwszy to maseczki, toniki, płukanki oparte na owocach, a w tomie drugim przepisy z wykorzystaniem warzyw. Nie przypuszczałabym, że na tyle różnych sposobów kosmetycznych można wykorzystać choćby zwykłe jabłko! Wypróbowanymi przepisami na pewno podzielę się z Wami na blogu.


Drugą książką, która dopiero co do mnie przyszła, oczywiście o tematyce urodowej jest "Młoda bez skalpela" Nigma Talib. Zdążyłam ją jedynie przejrzeć, ale zapowiada się równie ciekawie. Tutaj już nie o pielęgnacji z zewnątrz, ale od wewnątrz - przede wszystkim zdrowe żywienie. Jest trochę ciekawostek o tym jak przykładowo na podstawie stanu cery rozpoznać popularne dolegliwości.

W zeszłym tygodniu zrobiłam małe zakupy w Golden Rose, zawsze skusi mnie tam jakaś pomadka! Tym razem wybrałam trzy konturówki do ust, wszystkie w odcieniach brązów, które ostatnio są strasznie modne.

Jest też coś od Maybelline - nowa wersja mojego ulubionego podkładu tej marki, Affinitone. Bardzo często wracam do niego wiosną i latem, bo jest lekki i ma lejącą konsystencję, którą w nim lubię. Do nowej formuły dodano olejek arganowy, dzięki czemu podkład ma być bardziej nawilżający. W tym tygodniu zamierzam go wypróbować, bo jestem bardzo ciekawa czy faktycznie jest lepszy!


Zaległy manicure w typie 'mannequin hands' czyli lakier nude, który bardzo dobrze zgrał się z moją karnacją. O dziwo w buteleczce wydawał mi się zbyt szary nawet jak na typowego nudziaka. To lakier Lambre w odcieniu 02.


W ostatnim czasie miałam możliwość wziąć udział w spotkaniu z Joanną Brodzik (i Marzeną Rogalską), zorganizowanym przez markę Garnier - aktorka została ambasadorką marki ponownie po 10 latach. Spotkanie było dla mnie bardzo ciekawe, a sama Joanna zrobiła na mnie meeega pozytywne wrażenie :). Mogłyśmy spróbować nawet ciasteczek z przepisu Joanny Brodzik - były tak dobre, że zachowałam przepis!



31 komentarzy:

  1. Piękna mięta! Mam nadzieję, że wkrótce nadejdą cieplejsze dni i takie kolory będą jak znalazł :)
    U mnie niestety stary Affinitone brzydko zmieniał kolor, jestem ciekawa, co powiesz o tej nowej wersji. Jaki kolor będziesz testować?
    Bardzo się cieszę, że założyłaś Insta, fajnie móc częściej oglądać Twoje dzieła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie sprawdziłam, który będzie odpowiedni, ale na pewno taki o żółtej tonacji :).
      Miło mi ^ ^

      Usuń
  2. Jeju, Joanny Brodzik bym nie poznała w tych włosach, ale na twarzy jest ta sama :)) Zazdroszczę spotkania, to wspaniałe spotkać ciekawych ludzi :) Te lakiery wzbudzają we mnie pożądanie ;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupełnie inaczej wygląda w blondzie niż w ciemnych, ale myślę że bardzo fajnie :)

      Usuń
  3. Ten lakier na Twoich paznokciach prezentuje się wręcz idealnie, choć nie ukrywam, że na Twoich dłoniach częściej goszczą intensywne odcienie, więc to widok dość nietypowy, haha :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha dokładnie, rzadko noszę nudziaki choć lubię je w ramach przerwy od błyskotek i mocnych kolorów :D

      Usuń
  4. Piękne kolory lakierów, jaka piękna i naturalna ta Joanna brodzik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, pamiętam że bardzo spodobał mi się jej delikatny ale bardzo kobiecy makeup :)

      Usuń
  5. Piękne paznokcie i zazdroszczę spotkania z Asią Brodzik. Wydaje się być baaardzo sympatyczną kobietą! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest naprawdę niezwykle sympatyczna i wesoła :)

      Usuń
  6. Cudnie i naturalnie wygląda lakier na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się odcień tego nudziaka z Lambre. Bardzo ładnie wygląda na dłoniach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki nude idealnie komponujący się z odcieniem skóry ;)

      Usuń
  8. Bardzo ładny kształt paznokci i piękny odcień beżu :)
    Zapraszam na nowy post Dior Maximizer :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  10. Daj koniecznie znać co sądzisz o tej książce "Młoda bez skalpela" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak przeczytam to będzie recenzja :)

      Usuń
  11. O książka o kosmetykach naturalnych mnie zaciekawiła. Muszę sobie poszukać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę fajna, mnóstwo przepisów :)

      Usuń
  12. Maseczki Starskin bardzo mnie zaciekawiły a lakiery ORLY mają piękne kolory w tym sezonie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Typowo wiosenne, cała kolekcja bardzo przyjemna :)

      Usuń
  13. Uwielbiam Joanne Brodzik, szczęściara z Ciebie, że miałaś możliwość jej poznania :) Przy stoiskach GR zazwyczaj dostaję palpitacji serca, więc nie dziwią mnie Twoje zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było naprawdę fajnie!
      Heh u mnie to samo, wiecznie mnie coś skusi ;)

      Usuń
  14. to było wyjątkowe spotkanie, buziaki!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Czekam na swatche konturówek bo też mnie ostatnio kuszą jakieś brązy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. chętnie zobaczę, jak konturówki prezentują się na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja jestem podekscytowana nowymi lakierami Orly (opi zresztą też) i konturówkami!

    OdpowiedzUsuń