czwartek, 7 kwietnia 2016

MAKEUP: Ombre Lips

Hej! Wczoraj w wolnej chwili naszła mnie ochota na bardziej eksperymentalny makijaż dla zabawy i efekty oczywiście uwieczniłam na zdjęciach :). Tym razem miałam ochotę pobawić się bardziej makijażem ust niż oczu, więc postawiłam na proste cieniowanie w odcieniach błękitów. Jeśli śledzicie mnie np. na fb to wiecie, że dosyć często robię podobne eksperymenty właśnie z makijażem ust.


Gradient wykonałam przy użyciu kredek do oczu - one też świetnie sprawdzają się do malowania ust! Użyłam kredek My Secret, Catrice i Rimmel. Do kompletu dołożyłam kobaltową kreską na oczach. Ciągle szukam dobrego jakościowo eyelinera w takim odcieniu, więc jeśli możecie mi coś polecić to będę bardzo wdzięczna! Tutaj użyłam linera od Wibo, który jest w moim odczuciu jednak dosyć słaby...




48 komentarzy:

  1. Szalony makijaż! Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie tylko gdzie w takim makijażu iść?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy w każdym makijażu gdzieś trzeba iść? Jest kategoria makijaży artystycznych, gdzie człowiek chce się po prostu wyżyć, poćwiczyć i użyć kreatywności :P. I tyle.

      Usuń
    2. Hehehe to raczej nie jest makijaż wyjściowy, chociaż co kto lubi :D

      Usuń
  3. Elektryzujący make-up ;) A próbowałaś cienia 24h maybelline o odcieniu turquoise forever w roli eyelinera?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam, jest super, bardzo mi się podoba na oku :). Szukam jednak jeszcze czegoś bardziej kobaltowego niż turkusowego :)

      Usuń
  4. Usta są fenomenalne! Oczy też świetne!^^ Obserwuję i pozdrawiam!

    Zapraszam do mnie na konkurs!
    www.jennydzemson.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow!! Robi mega wrażenie! Świetny make up :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Może i niepraktyczne ale jakie piękne ! Perfekcyjnie to zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny makijaż ust ! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. połączenie ust z linerem wymiata :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne :D lubię wszelkie eksperymenty w Twoim wykonaniu, zawsze wychodzi z tego coś ciekawego. Ja ostatnio robiłam w ramach wyzwania makijażowego złoto-srebrne usta, mazidła do oczu także były niezastąpione ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, bardzo mnie to cieszy :). Dokładnie, do ekspetymentów sprawdzają się wszelkie kosmetyki niekoniecznie używane w swojej roli :)

      Usuń
  10. Coś niesamowitego. Prześlicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oh a ja bym z chęcią chodziła z taką piękną, magnetyczną kreską!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko, że ten eyeliner lubi się kruszyć!

      Usuń
  12. Świetny makijaż ust! Jeśli chodzi o liner to polecam te z Inglota :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglądasz zjawiskowo w każdym, nawet ekstrawaganckim makijażu:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Błękity *.*
    Ja kobaltową kreskę robię pigmentem KOBO w odcieniu Cornflower + Duraline.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. Może to dziwnie zabrzmi, ale pasują mi do Ciebie takie makijaże.

    OdpowiedzUsuń