czwartek, 12 maja 2016

DIY: Maseczka z soli morskiej

Ostatnio wypróbowałam przepis na nową maseczkę - z soli morskiej. Jak to zazwyczaj bywa w przypadku domowych maseczek, potrzebny składnik znajdował się oczywiście w kuchni. Sól morska zawiera sporo minerałów jak jod, sód, wapń czy magnez. Działa bakteriobójczo, oczyszczająco i lekko ściągająco, jest więc polecana szczególnie dla cery trądzikowej!

Maseczka z użyciem soli morskiej fajnie się sprawdziła na mojej skórze, dlatego mam w planach stosować ją bardziej regularnie żeby sprawdzić czy na dłuższą metę będzie faktycznie zapobiegać niedoskonałościom. Po takiej maseczce skóra jest oczyszczona, bardziej miękka i gładka. Jest też lekko ściągnięta dlatego po takim 'solnym zabiegu' nakładam zawsze bardziej bogaty krem lub olejek. Uwaga - maseczka może podrażniać! Sól działa drażniąco, więc koniecznie zróbcie próbę przed zastosowaniem, obowiązkowo jeśli wasza skóra jest skłonna do podrażnień. Absolutnie nie wykonujcie takiej maseczki jeśli macie uszkodzoną, zadrapaną skórę (łatwo sobie wyobrazić jak będzie piekło). Uwaga także na oczy i usta.


-sól morska działa bakteriobójczo
-jest źródłem minerałów
-oczyszcza i wygładza skórę
-działa ściągająco i złuszczająco

MASECZKA | Sól morską mieszamy z odrobiną wody na gęstą papkę i nakładamy na twarz - po prostu :). To jest dobra maseczka "do wanny", bo lubi się osypywać. Wystarczy trzymać około 10 minut. Myślę, że sól działa na tyle intensywnie, że rozsądnie byłoby zachować umiar i nie stosować takiej maseczki też zbyt często.

Sól występuje w wielu rodzajach (w zależności od pochodzenia), ale ważne żeby darować sobie najzwyklejszą sól kuchenną, bo w niej znajdziemy najmniej dobrego.



Jeśli opcja siedzenia z taką solną breją na twarzy Was odrzuca, można spróbować innej opcji. Sól rozpuścić całkowicie w wodzie i w takim roztworze namoczyć kawałki chusteczek higienicznych (bądź gotowych maseczek papierowych jeśli takie macie - jeśli nie to polecam!) i przyłożyć na skórę. Gdzieś wyczytałam też o ciepłym kompresie, gdzie mały ręcznik moczy się w roztworze i przykłada na twarz na ciepło, ale nie wypróbuję ze względu na naczynka. Za to z pewnością wypróbuję tonik ze soli.

Sól morską warto mieć w zanadrzu, bo można ją także dosypywać do kąpieli, gdzie będzie miała szansę zadziałać na całe ciało. Oczywiście sprawdza się też fajnie do peelingów, okładów i ponoć pomaga w walce z cellulitem (muszę to sprawdzić). Na koniec jeszcze raz muszę wspomnieć, żebyście pamiętali o próbie na małym kawałku skóry, bo naprawdę może podrażniać!

Więcej na INSTAGRAMIE :)



15 komentarzy:

  1. Myślę, że dziś zrobię tą maseczkę. Mam sól morską. Rozpuszczę ją w wodzie ale dodam też odrobinę olejku, jakiego to jeszcze nie wiem, wieczorem coś spontanicznie wybiorę. Dzięki za ten „przepis’ nie pomyślałabym , że można zrobić taką maskę z korzyścią dla skóry, kiedyś często robiłam aspirynową.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać jakie efekty :). Uwielbiam maseczkę aspirynową!

      Usuń
  2. U mnie to by raczej nie był dobry pomysł, myślę, że nieźle dałaby w kość moim bardziej wrażliwym miejscom i gojącym się dopiero niedoskonałościom. Ale sam patent bardzo ciekawy, nie wpadłabym na to, a w sumie to całkiem logiczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla wrażliwej cery nie jest wskazana, bo niestety może podrażniać.

      Usuń
  3. To ja kosmetyki z wodą morską. Generalnie ja nie mogę zbyt często używać takich kosmetyków, bo mnie przususza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może tak działać dlatego jest lepsza dla cery tłustej i mieszanej ;)

      Usuń
  4. sól morska bardzo dobrze sprawdza się do kosmetycznych zabiegów oczyszczających cerę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny pomysł. Ja pójdę w tonik "solny", papka może być dla mnie za mocna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam zamiar wypróbować :)

      Usuń
  6. Swojego czasu robiłam takie eksperymenty z solą morską i zawsze byłam zadowolona, choć faktycznie lepiej było z nią poleżeć, bo spływała okropnie z twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, to jest jej minus :). Dlatego lubię ją robić podczas kąpieli :)

      Usuń
  7. Tak prostą maseczkę nawet jak mogłabym sobie przygotować :) Tylko że na mojej twarzy zawsze znajdą się jakieś ranki. Jak nie jakiś gojący się wyprysk, to otarcia od zbyt mocnego peelingu albo zadrapania kocimi pazurkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie nie warto, sól szczypie ;)!

      Usuń
  8. O nie, tylko nie sól na twarzy :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Brzmi ciekawie, ale bałabym się nałożyć sól na twarz :D

    OdpowiedzUsuń