niedziela, 5 czerwca 2016

ORLY Feel the Funk

Na paznokciach właśnie noszę brokatowy lakier Orly - Feel the Funk. To taka gwiazda wiosennej kolekcji Melrose, już po zapowiedziach wydawał się zdecydowanie najbardziej nietypowy. Lakier jest w odcieniu liliowego różu, opalizuje lekko i ma masę holograficznego brokatu mieniącego się w słońcu na tęczowo - prawdziwie jednorożcowy mix!



Obstawiałam, że to właśnie Feel the Funk przyćmi pozostałe odcienie z Melrose, ale choć ma w sobie coś uroczego to dużo bardziej podobał mi się delikatny Beautifully Bizarre i intensywny Vintage, które już pokazywałam Wam na blogu :).

Niestety nie udało mi się uchwycić tego jak lakier świetnie się mieni, ale akurat była pochmurna pogoda. Feel the Funk jest lekko transparentny, ale można uzyskać nim też pełne krycie. Na moich zdjęciach widzicie dwie warstwy lakieru bez żadnego top coatu. Ten i inne lakiery Orly kupicie na orlybeauty.pl lub często też na targach kosmetycznych.


31 komentarzy:

  1. mój kolor jak nic! i te peonie <3

    OdpowiedzUsuń
  2. oOOOo u Ciebie prezentuje się świetnie! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno jeszcze inaczej wygląda w słońcu :)

      Usuń
  3. Na takich paznokciach wszystko wygląda pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie mam tego lakieru, ale jest cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Mi też się podoba, choć o dziwo bardziej przypadły mi do gustu lakiery z tej serii bez brokatu :D

      Usuń
  6. nie podbił mojego serca, zdecydowanie bardziej podobają mi się pozostałe lakiery z tej kolekcji :) na początku miałam wrażenie, że będzie liliowym odpowiednikiem Sparkling Garbage, może stąd moje rozaczrowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sparkling Garbage jest mega, też myślałam że to będzie coś w ten deseń tylko liliowego, bo na niektórych swatchach tak wyglądał. Kocham brokaty, ale tym razem też bardziej mi podeszły kremy :)

      Usuń
  7. ale fajny! delikatny, ale ma jednak w sobie to "coś" :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest ciekawy, nie powiem, ale oglądając go na swatchach ciągle miałam wrażenie, że to już było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę się nie zgodzić, jest ciekawy, ale to nie jest jedyny w swoim rodzaju oryginał :)

      Usuń
  9. Bardzo moje klimaty, nic mnie tak nie kręci, jak brokat :D
    Muszę skądś wytrzasnąć piwonie. W takie dni żałuję, że nie mam nawet balkonu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na targowiskach w sezonie, piwonie są dość tanie :)

      Usuń
  10. Jaki śliczny kolorek ! Chcę...! :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z reguły nie przepadam, za takimi brokatowymi lakierami, ale ten jest naprawdę piękny. Super wygląda na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Hah wiedziałam, że Ci się spodoba! Nawet pisząc posta pomyślałam o Tobie :D

      Usuń
  13. Po prostu jest cudownie piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A mnie się podoba chyba najbardziej z całej kolekcji. Ale mnie wszelakie brokaty zazwyczaj wpadają w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczny kolor :) jej jak ja zazdroszcze Ci paznokci :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie jestem zwolenniczką lakierów z takim brokatowym połyskiem, wolę jednolite kolory najlepiej nudziaki :) teraz jestem zakochana w semilaczkowych hybrydach i ciężko już wrócić do klasycznym lakierów :D:D

    OdpowiedzUsuń