piątek, 8 lipca 2016

DENKO: Skin79, Khadi, Farmona, Body Boom, Ziaja

Jak co miesiąc pora na szybki przegląd zużytych kosmetyków. Tym razem wpadły różne henny do włosów, trochę maseczek i kosmetyków pielęgnacyjnych. O dziwo znalazł się nawet tonik! Zawsze miałam problemy z systematycznością w używaniu toników, ale od pewnego czasu stosowanie toników po umyciu twarzy weszło mi w nawyk i widzę pozytywne efekty. A zaraz po denku, tradycyjnie - ulubieńcy :).


1. FARMONA JANTAR KURACJA W AMPUŁKACH | Ostatnio znów zaczęły mi bardziej wypadać włosy, więc staram się coś z tym zrobić. Zużyłam kurację w ampułkach Jantar (wcierka Jantar zwykle mi pomagała). Tutaj ampułek jest 5, więc ciężko mówić o systematyczności i efektach po takim jednym opakowaniu. Oceniam więc przede wszystkim praktyczne opakowanie (z dozownikiem), niedrażniący zapach i brak efektów ubocznych w stylu przetłuszczonych włosów. | Ocena ★★★★☆

2. ARTEGO DREAM K-LOTION | Ampułki do włosów Artego można stosować na różne sposoby. Ja używałam solo na mokre włosy i zostawiałam do wyschnięcia, albo mieszałam z maskami. Fajny produkt nawilżający włosy, choć działa bardziej jak zwykła odżywka, a ja spodziewałam się chyba czegoś bardziej skoncentrowanego i tym samym mocniejszego efektu. | Ocena ★★★☆☆

3. ALTERRA MASKA GRANAT&ALOES | Do maski Alterry wracam już któryś raz. Ma dobry skład bez silikonów, ładnie pachnie i fajnie nawilża i wygładza włosy. Lubię tę maskę, a czasem dodatkowo ją z czymś mieszam. To taki sprawdzony kosmetyk, który pewnie jeszcze kupię nie raz. | Ocena  ★★★★☆


4. ELD HENNA | Eld przewija się już któryś raz na moim blogu. To najtańsza henna raczej średniej jakości (3-4zł) w saszetkach, w wersji czystej (Chna), indygo (Basma), lub z dodatkiem pigmentów (inne rodzaje). Nie stosuję Indygo Eld do farbowania, bo daje u mnie mizerne efekty, ale Chna sprawdza się u mnie do dwustopniowego hennowania (przed zastosowaniem indygo, żeby uzyskać czerń). Ostatnio eksperymentowałam też z 'henną gloss' czyli mieszanką henny z odżywką w roli maski pielęgnującej włosy, a nie czegoś co ma je farbować. Efekty świetne! | Ocena ★★★☆☆

5. SWATI HENNA | O odcieniu "Naturalna czerń" pisałam w tej notce. Henna Swati sprawdziła się u mnie naprawdę świetnie i była bardzo trwała. Polecam! | Ocena ★★★★★

6. KHADI INDYGO | Hennę Swati przebiło minimalnie czyste Indygo od Khadi (ale obydwie henny są super). Kolor wyszedł bardzo intensywny i trzymał się rewelacyjnie. Właściwie spiera się już w niewielkim stopniu. Na pewno będę wracać do Indygo Khadi, ale nie byłabym sobą gdybym nie szukała dalej, dlatego teraz zamówiłam hennę i indygo z Pole Henny, podobno rewelacyjnej jakości. | Ocena ★★★★★


7. FARMONA SWEET SECRET KOKOSOWY SORBET DO MYCIA | Uwielbiam ten sorbet od Farmony, jak całą serię Sweet Secret! Pachnie totalnie apetycznie, egzotycznie i słodko. Zapach jest mieszanką bananów i kokosa, ale przypomina trochę cukierki, żelki albo gumy rozpuszczalne. Warto jednak zaznaczyć, że to intensywny i dość specyficzny zapach, więc dla niektórych może okazać się mdły. Jest mocno płynny i ma zatopione wiórki kokosowe. Trochę słabo wydajny i się nie pieni, ale i tak go lubię. | Ocena ★★★★☆

8. BODY BOOM PEELING TRUSKAWKA | Zużyłam też kawowy peeling od Body Boom o obłędnym zapachu kawy i truskawek (więcej o peelingu znajdziecie w tej notce). To świetnej jakości peeling oparty na kawie, w sypkiej formie. Jedynym minusem jest dość wysoka cena. | Ocena ★★★★☆


9. ZIAJA PASTA LIŚCIE MANUKA | Pasta do głębokiego oczyszczania twarzy od Ziaji to jeden z moich ścisłych ulubieńców. Zapewne większość z Was dobrze ją zna. Gęsta i bardziej przypominająca peeling. Kupuję ją regularnie, bo naprawdę świetnie sprawdza się do mycia twarzy. Bardzo polecam jeśli lubicie mocne oczyszczanie. | Ocena ★★★★★

10. KUESHI PURE&CLEAN TONIK | Miło wspominam także tonik Kueshi, który kiedyś pojawił się w beGlossy. Tonik widocznie nawilżał skórę i bardzo przyjemnie pachniał :). Miał też niezły skład oparty na aloesie. Fajny! | Ocena ★★★★☆

11. MIXA PŁYN MICELARNY (PRZECIW PRZESUSZANIU) | Jak wiecie chwalę sobie micele z Mixy i Garniera. Wersja przeciw przesuszaniu była dobra, micel bezproblemowo radził sobie z makijażem, choć teraz zostałam fanką Garniera z olejkiem. | Ocena ★★★★☆


12. SKIN79 I'M REFRESHING MASKA | Maseczka w formie płachty nasączonej płynem od Skin79. Niby fajna, nawilżająca, ale właściwie bez większych rewelacji. | Ocena ★★☆☆

13. RIVAL DE LOOP MASECZKA ZŁUSZCZAJĄCA | Brzoskwiniowa maseczka z Rossmanna bardzo przypadła mi do gustu, więc jeśli lubicie maski typu peel off to polecam wypróbować :). | Ocena ★★★★☆

14. PERFECTA MULTI ODŻYWIANIE MASECZKA | Jedną z moich ulubionych maseczek nawilżających jest ta do skóry suchej z olejem ze słodkich migdałów i miodem manuka od Perfecty. Dawniej miała inne opakowanie (złote), ale to ta sama słodko pachnąca maseczka. Mocno nawilża i nieco natłuszcza skórę. Sprawdzi się na pewno przy przesuszonej cerze. Ja lubię stosować ją na noc zamiast kremu. Jedna z najlepszych! | Ocena ★★★★☆

15. ZIAJA MASŁO KAKAOWE MASECZKA | W podobny sposób używałam maseczkę Ziaji, grubszą warstwą na noc. Dobrze nawilża i nie zapycha a przy tym przyjemnie pachnie, trochę jak budyń! | Ocena ★★★

16. ZIAJA SENSITIV PASTA | Lubię kosmetyki od Ziaji, ale ta pasta do zębów to jakiś niewypał. Nie podchodził mi jej smak i mam wrażenie, że słabo czyściła zęby. Lubię różne pasty, typowe drogeryjne jak i ekologiczne, które działają delikatniej, więc nie każda pasta musi być dla mnie ekstremalnie miętowa. Do Ziaji już nie wrócę. | Ocena ★★☆☆☆





27 komentarzy:

  1. Maskę z Alterry uwielbiam, a własnie skończył mi się płyn micelarny, więc z chęcią wypróbuje coś z Mixy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, Garnier z olejkiem arganowym też jest świetny :)

      Usuń
  2. Uwielbiam te kawowe peelingi, szkoda, że są tak drogie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieeem, ale dobrze że można stworzyć samemu fajny peeling na bazie kawy :)

      Usuń
  3. Miałam maskę Altery (szampon też), ale u mnie niestety się nie sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie i maska i szampony dobrze się sprawdzają ;)

      Usuń
  4. myślałam, że maseczka płachta z Skin79 okaże się większym hitem

    OdpowiedzUsuń
  5. Seria bananowa z Farmony pachnie milutko :D Miałam krem do rąk i był całkiem ok :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam waniliowy, też przyjemny :)

      Usuń
  6. Maskę z Alterry bardzo lubię i w sumie ostatnio ciągle znajduję jakieś perełki z tej firmy ;) Lubię też wcierkę Jantar w buteleczce. Moje włosy od jakiegoś czasu też wypadają, muszę sięgnąć po nią znowu. Stoi gdzieś w czeluściach toaletki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jantar to dobra wcierka, pomogła mi na problem z wypadaniem :)

      Usuń
  7. Właściwie miałam tylko pastę z Ziai. Zaciekawiła mnie maseczka peel-off. Ciągle zapominam zrobić tonik, muszę się w końcu za to zabrać. Też mam problemy z regularnością :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajna ta maseczka peel off, a do tego niedroga także można spróbować :)

      Usuń
  8. Też uwielbiam pastę "peeling" z Ziaja! Wykończyłam już kilka opakowań i ciągle do niej wracam. Uwielbiam jej malutkie ostre drobinki ścierające i konsystencję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super jest, to jeden z moich najbardziej ulubionych kosmetyków :)!

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Jest świetna, tania i ładnie pachnie :)

      Usuń
  10. 14. Maseczka-U mnie przeciwnie strasznie podrazniła mi twarz zostawiając na niej czerwone plamy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może coś Cię uczuliło? Ja używam jej od lat!

      Usuń
  11. Peelingi body boom planuję wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, bardzo fajna jakość i genialne zapachy :)

      Usuń
  12. Pasta do oczyszczania z Ziaji świetnie mi służyła, muszę kupić ponownie bo obecnie wykończyłam peelingi do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie miałam pasty z Ziaji, może w końcu wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ampułek z Jantara nie stosowałam, za to miałam do czynienia z odżywką w płynie. Dawałam jej kilka szans, jednak jak dotąd nie zauważyłam znaczących efektów. Inna sprawa, że mało który środek u mnie działa ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię tę pastę z liśćmi manuka, a już jakiś czas jej nie miałam. Muszę znowu do niej wrócić.

    OdpowiedzUsuń