czwartek, 8 września 2016

4 x NIE: Lumene, W7, Sensique, Smart Girls Get More

Hej! Zazwyczaj pokazuję na blogu kosmetyki, które okazały się świetne lub chociaż poprawne. Dziś będzie trochę inaczej, bo o produktach, które niestety mimo wielu podejść kompletnie mi nie pasują. Całe szczęście na takie niewypały trafiam jednak bardzo rzadko ;). Ciekawa jestem czy spotkałyście się z którymś z kosmetyków i czy u Was też tak kiepsko się sprawdził.


LUMENE 2in1 Eye Cream & Concealer | Forma tego kosmetyku początkowo wręcz mnie zachwyciła, w końcu krem pod oczy z korektorem w jednym opakowaniu wydał mi się rozwiązaniem idealnym. Krem jest taki sobie... męczę go już naprawdę długo i choć może nie jest jakiś zły to po prostu mi się znudził, ale prawdziwym koszmarkiem jest korektor! Pomijając już zbyt ciemny dla mnie odcień, korektor ma dziwną zbitą formułę i warzy się dosłownie na wszystkim, czasem nawet na gołej skórze. Nie sposób nałożyć go równomiernie, nawet mimo starań, więc ode mnie dostaje wielkiego minusa! Ten produkt to chyba czarna owca w rodzinie, bo z tego co słyszałam marka ma chyba dość fajne jakościowo produkty.



W7  Get Set Eyeshadow Base | Bardzo lubię koloryzujące bazy pod cienie, dlatego kiedyś podczas zakupów internetowych skusiła mnie baza od W7. Marka ma fajne róże i brązery, dlatego bez większego zastanowienia dorzuciłam białą bazę, która mogłaby być idealna pod jasne czy kolorowe makijaże. Niestety ogromnym minusem bazy jest trwałość, a właściwie jej brak. Nawet na moich nieproblemowych powiekach baza szybko zbija się w załamaniu powieki (zarówno nałożona solo jak i użyta pod cienie prasowane). Nie chodzi o to, że nie przedłuża trwałości cieni, ale wręcz znacząco ją obniża, ponieważ cienie nałożone na moje oczy bez żadnej bazy trzymają się nieporównywalnie lepiej niż na tym kosmetyku. Lubię W7, ale bazy Wam nie polecam. Zdecydowanie lepiej kupić Color Tattoo od Maybelline, albo choćby białą kredkę jumbo z Nyxa (w roli bazy).


SENSIQUE Podkład kryjący Perfect Nude | Markę Sensique znam bardzo dobrze, masa kosmetyków przewinęła mi się przez ręce i zawsze podkreślam, że bardzo często zaskakuje mnie dobra jakość idąca w parze z niskimi cenami. Sensique ma np. fajne lakiery do paznokci, brązery czy cienie pojedyncze, ale ten podkład jakoś kompletnie im się nie udał albo... ja trafiłam na felerny egzemplarz! Przyszło mi to do głowy po przeczytaniu kilku bardzo pozytywnych opini na paru blogach, bo okazuje się że u innych ten podkład się sprawdził. Za to u mnie równomierne rozprowadzenie go graniczy z cudem - natychmiast się warzy, ściera, smuży i zostawia łyse placki przy próbie dokładnego roztarcia czy wklepania. Dawałam mu kilka szans na różnych bazach i kremach, ale kompletnie nie współgra z moją cerą.


SMART GIRLS GET MORE Róż Rumenilo | Nie jestem specjalnie wybredna w kategorii róży, większość mi pasuje pod względem formuły i trwałości, a nawet koloru - lubię przeróżne odcienie! Ten różyk kolor ma całkiem ładny, jasny, pastelowy i chłodny, ale naszpikowany jest sporą ilością grubego brokatu, który wygląda na skórze po prostu kiepsko.




37 komentarzy:

  1. Kiedyś myślałam nad kupnem tej bazy, ale widzę, że dobrze, że się powstrzymałam ;) Chociaż biała kredka NYX w tej roli też się u mnie nie sprawdziła, mam bardzo wymagające powieki :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie ta baza z W7 była by już totalną porażką!

      Usuń
  2. Faktycznie buble. Na szczęście nic z tego nie mam w swoich zbiorach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niczego niestety nie znam, ale nie bez powodu dostały miano bubli..

    OdpowiedzUsuń
  4. To ja miałam tak z podkładem z bielendy, wszyscy zachwalają a u mnie masakra :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem właśnie tak się zdarza.. wszyscy chwalą a tu klapa:P. Ja naprawdę jestem zdziwiona, bo u mnie z tym podkładem Sensique to już nie chodzi o to że jest średni tylko po prostu nie sposób go nałożyć!

      Usuń
  5. Nie zauwazyłam takich problemów z podkładem Sensique

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwne, że tylko u mnie robi takie psikusy ;/

      Usuń
  6. Ta baza pod cienie wygląda okropnie :/. Z Lumene najpierw zawiódł mnie tusz, teraz słynna baza pod cienie... Z ich pielęgnacji mam maseczkę do twarzy, na razie nie wyrobiłam sobie zdania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie baza pod cienie była ok, choć bez wielkich rewelacji, ale taka dość poprawna. Ale to duo z korektorem jest to bani;/

      Usuń
  7. Ja strasznie nie lubię jak cienie się rolują, pół biedy gdy cień jest jasny. Ale jak jest już mocny ? Nie wygląda to ładnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koszmar, a jeszcze większy kiedy to baza się do niego przyczynia ;D

      Usuń
  8. Z Lumene miałam prasowany puder, który był bardzo kiepski – okropnie pylił, był grubo zmielony, więc Twój duet niekoniecznie jest wyjątkiem od reguły. Tak sobie myślę... a może ten korektor jest zepsuty? Może kupiłaś w sklepie online bardzo stary produkt i po kremie nie widać, że jest stary, a korektor szybko się skiepścił? Ostatnio coraz mniej mam zaufania do sklepów – mam wrażenie, że nikt tam nie panuje nad datami :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może... Zbyt mało miałam kosmetyków z tej marki, żeby to ocenić, ale skoro pojawia się tyle negatywnych opinii coś chyba jest na rzeczy.
      Korektor dostałam, ale przyznaję że nie patrzyłam na datę ważności hmmm..

      Usuń
  9. Na szczęście żadnego z nich nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze że się na nie nie natknęłam i dzięki Tobie już nie natknę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jej, ta baza to jakaś pomyłka, brokatowy róż także

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam nic z tego i dobrze, bo byłabym wściekła. Szkoda, że trafiłaś na buble :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety czasem na jakiś się natrafi ;)

      Usuń
  13. Będę wiedziała na co uważać.:D
    Nominowałam Cię do Liebster Blog Award. Więcej szczegółów u mnie na blogu. Zapraszam do udziału :)

    OdpowiedzUsuń
  14. korektor i podkład wyglądają okropnie! co do marki sggm, moja kosmetyczna intuicja podpowiada, żeby trzymać się z daleka :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te opakowania ..;D ale i tak gorszy koszmarek to ten korketor!

      Usuń
  15. Też miałam róż smart girls w innym kolorze - mnóstwo brokatu!

    OdpowiedzUsuń
  16. mi ciężko dopasować kremy i żele do twarzy, często dostaję uczulenia

    OdpowiedzUsuń
  17. Zatem ta baza powinna być tak naprawdę antybazą :D.

    OdpowiedzUsuń
  18. Szkoda, że podkład Sensique okazał się bublem, bo lubię produkty tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja mam inny róż z tej firmy i jest mega słabo napigmentowany

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam beżową bazę od W7 - na początku super, po pewnym czasie tragedia!

    OdpowiedzUsuń