wtorek, 13 września 2016

JESIENNA KURACJA KWASAMI | Emulsja z kwasem glikolowym 5%

Zbliża się jesień (choć w Krakowie jeszcze tego na szczęście nie widać!), a więc najlepsza pora na włączenie produktów z kwasami do pielęgnacji cery. Już od wielu lat używam różnych kremów, toników na bazie kwasów, właśnie najczęściej jesienią, ale czasem też zimą i wiosną. Kwasy fajnie złuszczają skórę i wyraźnie ją wygładzają, ale nie każdy kwas każdemu pasuje o czym się wiele razy przekonałam. U mnie zawsze fajne efekty dawał kwas migdałowy, ale dla przykładu moja cera nie polubiła się z kwasem mlekowym.

Z kwasami trzeba uważać i lepiej startować od niskich stężeń, szczególnie jeśli nie mamy doświadczenia w tym temacie ani też nie wiemy jak nasza skóra zareaguje. Ja jakoś wolę delikatnie złuszczające preparaty, gdzie efekt złuszczającej się skóry jest bardzo słaby lub w ogóle nie widoczny gołym okiem, bo cera i tak wygląda lepiej, a nie muszę przechodzić przez "wylinkę" ;). Niewykluczone jednak, że skuszę się jeszcze na większe stężenia kwasów.


Dziś chciałabym napisać Wam coś więcej o złuszczającym mleczku, które zrobiło na mnie naprawdę pozytywne wrażenie, a jest na tyle delikatne, że nawet niewprawione osoby mogą bez większych obaw się skusić. Jest to emulsja z kwasem glikolowym 5%, który należy do grupy kwasów AHA, nazywa się Lotion Lite z GlySkinCare (diagnosis.pl/produkty/emulsja-do-twarzy/). Choć stężenie kwasu jest tak naprawdę niewielkie to czuć delikatne szczypanie i trzeba zachować ostrożność. Na opakowaniu wyczytamy, że najlepiej przeprowadzić test z nałożeniem produktu na 2h i zmyciem preparatu, a jeśli nie wystąpią żadne podrażnienia to możemy zastosować emulsję na noc (nigdy na dzień!).

Mleczko fajnie "peelinguje" skórę, wygładza ją, złuszcza - nie mam już potrzeby używania peelingów. O wiele lepiej wyglądają też pory, są mniej widoczne, zwężone, preparat pomaga pozbyć się zaskórników. Moja skóra bardzo polubiła się z tym mleczkiem i będę stosować je na pewno regularnie jesienią. Jak często? U mnie wystarcza w zupełności co 2-3 dni. Przy kwasach dobrze jest obserwować skórę, żeby też nie przedobrzyć.


Przy kwasach konieczna jest ochrona przed słońcem, pamiętajcie o filtrach na co dzień (najlepiej 50SPF). Co jeszcze warto dodać do pielęgnacji przy używaniu kwasów? U mnie sprawdzają się wszelkie preparaty łagodzące, uspokajające cerę (np. maski algowe), żel aloesowy oraz porządnie nawilżająca i natłuszczająca pielęgnacja w dniach przerwy od kwasów.


Kwas glikolowy zaliczam do kwasów świetnie wypływających na moją cerę. Myślę, że za jakiś czas zdecyduję się na wyższe stężenie, ale te 5% na początek już daje fajne rezultaty. Polecam Wam gorąco jeśli szukacie czegoś o delikatnym, ale widocznym działaniu, u mnie to jeden z tych preparatów z kwasami, który sprawdził się najlepiej.

15 komentarzy:

  1. zamierzam zamówić tą emulsję, zastanawiam się czy byłoby ok gdybym wykorzystała ją jako peeling chemiczny do skóry głowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie wiem, trzeba by się zagłębić bardziej w temat.

      Usuń
  2. Używam wyższych stężeń, ale chętnie bym wypróbowała tę emulsję, kiedy już skończę zabiegi, dla podtrzymywania efektów, raz w tygodniu np. ;) Sporo osób chwali tą markę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z tej marki mam jeszcze serum z wit C, które jest super i hialuronowe (też bardzo fajne) :)

      Usuń
  3. Mój ulubiony kwas ;)
    Co roku go kupuję. Lepszego nie ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A szybko Ci schodzi? Ja mam wrażenie, że bardzo wolno się zużywa :)

      Usuń
  4. Ja stosuje krem z 10% kwasem migdałowym z pharmaceris i też jestem zadowolona :)
    W tym roku przymierzam się powoli do Exfoliatorów AHA 25% z Ziaja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego kremu nie próbowałam, ale moja skóra lubi kwas migdałowy :D

      Usuń
  5. Zaciekawiłaś mnie, chociaż faktycznie - przy temperaturach i piekącym słońcu, jakimi ostatnio częstuje nas aura, lepiej poczekać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, choć przypuszczam że upały już tak długo niestety nie potrwają..

      Usuń
  6. ja bardzo lubię kwasy PHA. glikolowy jest zbyt drażniący dla naczynek

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze mnie intrygowały te kwasy :). Chyba czas zagłębić temat :D.

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie się nie stety nie sprawdził ;(

    OdpowiedzUsuń