środa, 28 września 2016

SHINYBOX wrzesień 2016 | Your Beauty, Your Body, Your Choice!

ShinyBox ostatnio pozytywnie zaskakiwał, także pudełkami InspiredBy z edycji specjalnych, ale wrześniowe pudełko to chyba jedno z najlepszych edycji Shiny! Zawartość bardzo na bogato, co zresztą zapowiadał już rozmiar pudełka (zdecydowanie większy od standardowego). Szczerze mówiąc to w pierwszej chwili zaczęłam się zastanawiać czy to jakaś edycja specjalna czy comiesięczny Shiny ;). Okazało się, że wrześniowy ShinyBox miał dwa warianty - typowy oraz właśnie big size, który trafił do osób mających stałą subskrypcję.

Wrześniowy box pojawił się pod hasłem "Your Beauty, Your Body, Your Choise!", w energetycznej oprawie, bo w końce we współpracy z Jatomi Fitness. I tym razem zawartość była bardzo pomieszana, kosmetyki pielęgnacyjne z kolorówką, plus kilka produktów zdecydowanie nawiązujących do hasła przewodniego. Moim zdaniem zdecydowanie na plus!


Podliczając mamy aż 10 produktów pełnowymiarowych, dwie miniatury i dwa produkty dodatkowe (jeden VIP i jeden jeśli trafiło się na "szczęśliwe pudełko"). Przy pomyślnych wiatrach w pudełku można było się doliczyć w sumie 14 produktów, co moim zdaniem było po prostu nieźle opłacalne, szczególnie że pudełko kosztowało tyle co zawsze tj. 49zł w subskrypcji i 59zł jeśli bierze się jednorazowe pudełko. Na stronie ShinyBox widzę, że pudełko wciąż jest w ofercie, więc jeśli zawartość trafia w Wasz gust to moim zdaniem warto.


FRESH JUICE Żel pod prysznic | Żele w różnych wariantach zapachowych były produktem VIP i pojawiły się w pudełkach 'big size' czyli trafiły do osób mających stałą subskrypcję. Ja w swoim pudełku znalazłam melonowo-cytrynowy, który pachnie... bananem ;)!

SCHWARZKOPF Szampon Essence Ultime Caviar | Nowość od Schwarzkopf, linia "kawiorowa". I znów - w pudełkach 'big size' szampon był pełnowymiarowy, a w typowych 50ml.

CHARMINE ROSE Krem NCBS z kwasami | Miniatura kremu do twarzy, w trzech różnych wariantach. Mi trafiła się wersja z kwasami i dobrze, bo na jesień zawsze chętnie po nie sięgam.

CATRICE Lakier do paznokci | Kolejny produkt to lakier Catrice, pełny wymiar. Nie wiem czy kolory były różne czy wszyscy mieli czerwień (Bloody Mary to Go). To bardzo klasyczny odcień, więc oceniam go na plus. Lakiery zawsze mile widziane ;).

CZTERY PORY ROKU Masło do skórek i paznokci | I drugi kosmetyk "paznokciowy" czyli mały słoiczek ze skoncentrowanym masłem do skórek. Lubię produkty z tej kategorii, a masełko zapowiada się dosyć fajnie - nawilża, ale nie jest bardzo tłuste. Mogłoby jedynie lepiej pachnieć!


DOVE Olejek do mycia ciała | Dalej mamy olejek pod prysznic czyli typ produktu, który bardzo bardzooo lubię. Do tego lubię też pielęgnację Dove i ich boskie zapachy, więc olejek pierwszy poszedł do wypróbowania. Zapowiada się super, pięknie pachnie, a w kontakcie z wodą tworzy lekką, kremową piankę. Myślę, że się polubimy.

AURIGA Flaco-C | Miniatura popularnego serum z witaminą C, która bardzo mnie ucieszyła, bo miałam ochotę wypróbować serum tej marki. Oczywiście już je sprawdziłam, ale tylko pod kątem konsystencji itp, bo o efektach nie ma co mówić po jednorazowym teście.

STENDERS Balsam do ust | Jak wiecie lubię Stenders i zawsze chętnie widzę w boxach produkty tej marki. Tym razem jest to ochronna pomadka do ust o bardzo bogatej, tłustej formule, takiej w sam raz na jesień i zimę. Mój wariant do grejpfrut-pigwa, orzeźwiający ale bardzo delikatny zapach. Trochę żałuję, że nie trafiłam na wersję kawowo-śmietankową ;).

CONSTANCE CARROLL Kredka Kohl | Kilka z Was było zaskoczonych, że marka Constance Carroll nadal istnieje, a tymczasem Shiny umieściło w pudełku kolejny produkt od CC. Czarna kredka to coś totalnie uniwersalnego, ale jaka ta będzie jakościowo... nie mam pojęcia!

ZIAJA Multi Modeling Reduktor Rozstępów | Niektóre z pudełek były tzw. "szczęśliwymi boxami", w których znalazł się jeden z trzech dodatkowych produktów (skakanka lub jeden z dwóch pełnowymiarowych balsamów Ziaja). Ja trafiłam na reduktor rozstępów i choć rozstępów mam całe mnóstwo to szczerze mówiąc chyba wolałabym skakankę, bo nie wierzę że krem może coś na nie zdziałać. Jednak żeby niepotrzebnie się nie uprzedzać na pewno przetestuję krem, choć bez wielkich oczekiwań.


CALYPSO Gąbka Active Peeling | Złuszczająca gąbka to bardzo fajny pomysł na dodatek do pudełka! Zawsze się przyda! Chociaż jestem wierna mojej naturalnej morskiej gąbce to i tę z chęcią sprawdzę.

SPORTDEFINITION Baton proteinowy | I kolejny fajnie pomyślany produkt na dodatek do tego nieco sportowego pudełka. Cóż, zawsze poprawiają mi humor takie dobre ale też zdrowe przekąski. Baton był naprawdę dobry, a nie zawierał cukru ani soli.

NOBLE HEALTH Program dietetyczno-treningowy | Płyta z przepisami, treningami i poradami dietetycznymi. Moim zdaniem też spoko jako coś dodatkowego, sprawdzę z chęcią te przepisy.

VIVIO Nasiona Chia | Ostatni niekosmetyczny produkt czyli nasionka chia. Domyślam się, że jeśli ktoś oczekiwał samych kosmetyków może nie być do końca przekonany, ale w sumie w tym pudełku było tak dużo różnych produktów, że mi nie przeszkadza to wcale. Zresztą nasionka szałwii lubię i często je dodaję do różnych posiłków.

Stenders dorzucił też próbkę żurawinowego balsamu do ciała.


Podsumowując, moim zdaniem wyjątkowo fajne pudełko, bardzo obfite i zróżnicowane :)!

14 komentarzy:

  1. fantastyczny, jestem zachwycona zawartością. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę fajna zawartość :) Mnóstwo fajnych rzeczy i do tego tak różnych :) Każdy znajdzie coś dla sienie :) Jakiś czas temu oglądałam ten olejek DOVE, naprawdę mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny jest ten olejek, bardzo przyjemnie pachnie i nie wysusza skóry.

      Usuń
  3. Olejek z Dove mnie niezwykle ciekawi :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po jednym teście przypadł mi do gustu ^ ^

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Już dawno nie było tak udanej edycji :D

      Usuń
  5. Świetny post, super blog :)
    Ciekawe, które z kosmetyków znalazły się na liście MUST HAVE każdej Polki, ja już wiem, a Ty?

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie, że jest takie różnorodne

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda naprawdę dobrze! Chociaż pakiety dietetyczne nie do końca mnie przekonują.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dużo wszystkiego, za to wielki plus.

    OdpowiedzUsuń