sobota, 15 października 2016

SENSIQUE Matte Fits Perfectly | matowe pomadki w kredce

Dziś swatche kolejnych fajnych (i niedrogich!), matowych pomadek, tym razem w popularnej formie kredek. Matte Fits Perfectly to seria marki Sensique, która już jakiś czas jest dostępna w Drogeriach Natura. Pokazywałam Wam te kredki przy okazji rankingu matowych produktów do ust. Jako kosmetyk dobry jakościowo i tani zasługuje na uwagę :).

Pomadki na pierwszy rzut oka przypomniały mi z wyglądu kredki Matte Crayon od Golden Rose. Opakowania są dosyć podobne, cena też jest dość zbliżona (kredki Sensique są ciut tańsze - 9,99zł), więc nie umiałam się powstrzymać od małego porównania. Sensique w porównaniu do GR są bardziej twarde i suche, gorzej się rozprowadzają. GR są bardziej aksamitne i maślane, z pewnością wygrywają formułą. Z kolei Sensique mają przewagę w wykończeniu, bo są zdecydowanie bardziej matowe na ustach.



Dostępnych jest siedem kolorów, z czego ja posiadam sześć. Wybór nie jest może zbyt duży, ale za to jest kilka bardzo udanych odcieni (403 <3). Kredki są komfortowe w noszeniu, wiadomo że nie nawilżają (w końcu nie taka ich rola), ale też nie ściągają ust jak niektóre matowe szminki w płynie. Trwałość też na plus. Szkoda, że nie są automatyczne - trzeba strugać. 





  401 - to dosyć jasny, ciepły nudziak. Ma wyraźnie brzoskwiniowy odcień. Nie jest bardzo jasny "korektorowy", ale jeśli nie macie typowo jasnej karnacji to ten kolor może być dla Was trochę zbyt blady (chyba, że lubicie pomadki rozjaśniające usta).


  402 - bardzo uniwersalny, codzienny odcień. Ładnie podkreśla usta, ale nie przyciąga do nich zbytnio uwagi, więc będzie pasował do mocniejszych makijaży oka. To coś w typie zgaszonego różu o ciepłej tonacji.


  403 - mój ulubiony. Brudny, zgaszony róż w chłodnym odcieniu, z dodatkiem fioletowych tonów. Fajny, codzienny, ale widoczny, świetny dla chłodnych typów urody.


  404 - to kolejny naprawdę ładny odcień. Nieco podobny do 403, ale ciemniejszy i widocznie cieplejszy. To również typ brudnego różu.


  405 - piękna, soczysta, lekko malinowa czerwień. Świetny, żywy odcień!


  407 - to odcień bardzo na czasie, dość ciemny, ciepły brąz. To nie jest jakiś tam bordo-brąz, ale typowo, czysty brąz, bez domieszek.


Podsumowując, moim zdaniem to całkiem fajne, niedrogie pomadki. Uważam je za udany produkt, niezły choć nie idealny ;). Jeśli któryś z kolorów wpadł Wam w oko, to myślę, że warto się skusić.

45 komentarzy:

  1. wyglądają ciekawie, ten kolor 403 wpadł mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja niestety nie przepadam za kosmetykami tej marki. próbowałam kilku i nic mnie specjalnie nie zachwyciło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają bardzo różną jakość, dlatego poniekąd się nie dziwię (aczkolwiek te kredki są spoko:)).

      Usuń
  3. Zastanawiam się, jak bym się czuła w takim brązie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brązy są ciężkie, ale warto spróbować :D

      Usuń
  4. Ślicznie wyglądają :) rzeczywiście fajny efekt.

    OdpowiedzUsuń
  5. O dziwo podobają mi się wszystkie kolory, tylko nie wiem czy we wszystkich byłoby mi dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, na promocji można je dorwać za śmieszną cenę, także w razie czego strata będzie niewielka ;).

      Usuń
  6. Mam 403 i to jedna z moich ulubionych pomadek. Kupiłam ją na jakiejś promocji w Naturze za 5 zł - to mój zakup życia. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na promocji to już w ogóle tanio jak barszcz :D. A 403 jest przepiękny, często po niego sięgam :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Dla mnie trochę za jasny, ale ładny ^ ^

      Usuń
  8. Jedyna rzecz, która mnie drażni to temperowanie. Poza tym są świetne, 404 towarzyszyła mi w dniu ślubu. Spośród tylu o wiele droższych pomadek, płynnych pomadek czy błyszczyków, właśnie ta prezentowała się najlepiej. Dodatkowy plus za ładne "zjadanie".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, wielka szkoda, że to nie są kredki automatyczne! I wcale się nie dziwię, bo to piękny odcień, do tego jak napisałaś, ściera się właśnie bardzo równomiernie :)

      Usuń
  9. Mi się podoba ten 402 i wydaje się być całkiem fajny.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam dużo jaśniejszą karnację, więc te najjaśniejsze powinny mi pasować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne wykończenie i kolory, jeju wszystkie mi się podobają <3

    OdpowiedzUsuń
  12. 401 i 404 super :D chyba się skuszę na jakąś :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawie się prezentują, jak na razie jestem fanką GR, ale chętnie wypróbowałabym coś nowego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla odmiany można spróbować tych, nie są tak kremowe, ale za to dają lepszy mat :)

      Usuń
  14. Brak mechanizmów wysuwajacych od razu je dyskwalifikuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie nie, ale wygodniejsze byłyby jednak wykręcane ;)

      Usuń
  15. Na prawdę bardzo ładne kolory, róże najlepsze! 404 w szczególności :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Do mnie nie przemawia tylko 407, bo to zupełnie nie moja bajka. Obawiam się też 403, bo różnie czuję się z takimi mocno chłodnymi odcieniami na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 407 jest specyficzny, brązy trzeba lubić. Z kolei 403 faktycznie jest mocno chłodny, także jeśli wolisz ciepłą tonację to odradzam :)

      Usuń