środa, 7 grudnia 2016

❄ POMYSŁY na kosmetyczne prezenty świąteczne ❄

Hej! Sezon na poszukiwanie świątecznych prezentów trwa w najlepsze, więc postanowiłam dorzucić kilka moich luźnych propozycji na kosmetyczne prezenty. Najfajniejsze zawsze są te najbardziej indywidualne, spersonalizowane podarunki, dlatego w przypadku najbliższych osób, które dobrze znamy nie warto kierować się takimi gotowcami - lepiej nie kupować nic uniwersalnego, ale coś typowo zgodnie z gustem, zachciankami czy potrzebami tej osoby. Takie prezenty cieszą oczywiście najbardziej, ale sprawa bywa utrudniona w przypadku osób, których nie znamy aż tak dobrze. Dlatego podrzucam Wam kilka moich pomysłów na kosmetyki, które sama znam i lubię.


Jeśli miałabym kupić niedrogi prezent kosmetyczny totalnie w ciemno, nie znając za bardzo gustu danej osoby to celowałabym w gotowy zestaw. Mnóstwo marek ma teraz takie zestawy w dobrych cenach, nawet dziś widziałam całą masę przeróżnych zestawów w Hebe. Jeśli chodzi o mój gust to ja mogę polecić Wam zestawy Dove, bo bardzo lubię ich kremooowąąąą pielęgnację (nawilżające formuły i cudowne zapachy). Za zestaw wychodzi około 25-30zł. Nie wiem czy w gotowych zestawach znajduje się też seria z olejkiem arganowym - jeśli tak to polecam, bo pachnie super, a olejek myjący to mój ostatni ulubieniec.


Dla młodszych dziewczyn bądź osób, które lubią owocowe zapachy (i macie tego farta, że o tym wiecie) fajne mogą być zestawy z Farmony Tutti Frutti. Co roku widzę je w drogeriach w naprawdę niskich cenach, bo taki potrójny zestaw kosztuje nawet tylko 20zł. Ja jestem wielką fanką serii Tutti Frutti, która moim zdaniem pachnie totalnie apetycznie (karmel&cynamon mmmm!).


Jeśli chcecie uderzać w kolorówkę to byłabym bardzo ostrożna - łatwo kupić coś nietrafionego. Dla osoby, która lubi kolorowe kosmetyki, interesuje się makijażem, ale jest raczej początkująca i nie ma stosów kosmetyków wybrałabym pewnie jakąś neutralną paletę cieni lub zestaw pędzli. Osobiście uwielbiam paletki czekoladki od Makeup Revolution, a "biała czekolada" jest w moim odczuciu najbardziej uniwersalna i dobra do dziennych makijaży. Myślę, że mogłaby być fajnym i niedrogim prezentem (ok 40zł). Z innych marek brałabym pod uwagę już droższą Zoevę lub Sleeka. Zestaw pędzelków to już większy wydatek, ale dla osoby stawiającej pierwsze kroki w makijażu byłby na pewno przydatnym prezentem. Tutaj polecam najbardziej Zoevę, chociaż np. pędzelki Hakuro też są w porządku.


Maniaczce makijażu nie odważyłabym się kupić kosmetycznego prezentu jeśli dobrze nie znałabym jej gustu ;). Dlatego w takim przypadku może lepiej postawić na niekosmetyczny prezent. Sama jednak ucieszyłabym się bardzo z zestawu miniaturek płynnych pomadek Liquid Suede z Nyxa (coś dla fanek nietypowych kolorów ust!) albo z jakiejś fajnej, bardziej oryginalnej palety cieni (jak przykładowo połyskująca Moondust z Urban Decay).


Jeśli z kolei chcecie celować w kosmetyczną gamę, ale nie przekonuje Wam wybór ani kolorówki ani pielęgnacji w ciemno to można pomyśleć o czymś bardziej w stylu kosmetycznego gadżetu. Tu na myśl przyszły mi kamienie peelingujące (od Pierre de Plasir) - to coś zupełnie nowego, więc raczej mała obawa o dubel. Ostatnio właśnie takie kamienie testuję i przyznam, że to ciekawy, nietypowy sposób na peeling! Fajnym gadżetem może być także naturalna gąbka do kąpieli, albo w droższej kategorii szczoteczka soniczna do twarzy.

Jednym z najlepszych pomysłów na "urodowy" prezent jest moim zdaniem książka! Nie będzie obawy, że kosmetyk po prostu nie przypadnie komuś do gustu czy jeszcze gorzej - wywoła alergię. Książka powinna być w sam raz! Moje typu to moja ulubiona "Makijaż - sztuka przemiany", którą uwielbiam, "Makijaż bez tajemnic", która jest fajnym makijażowym podręcznikiem lub nowa pozycja "50 mitów o urodzie". Tą ostatnią szczególnie polecam jeśli nie chcecie czegoś typowo makijażowego, ale bardziej luźno i przyjemnie o urodzie.

Z kategorii niekosmetycznych, ale wciąż kobiecych prezentów mogłabym wymienić mnóstwo propozycji jak fajny kubek, kalendarz czy dobra herbata, ale dwa pomysły, które mam sprawdzone i przyszły mi od razu do głowy to słuchawki lub rękawiczki do smartfona. Designerskie słuchawki bezprzewodowe mogą być strzałem w dziesiątkę jeśli ktoś słucha sporo muzyki np. w drodze. Mam od niedawna słuchawki Sudio (link) i są super, a przy tym wyglądają świetnie (moje są akurat kobaltowe <3), ale to już droższy wydatek (na hasło KOSME-TIKI15 - 15% zniżki). Drugi pomysł czyli rękawiczki do smartfona to jeden z tych gadżetów, który uważam za zakup życia (w końcu mogę korzystać z telefonu na mrozie). Te na zdjęciu z aliexpress, ale widuję takie rękawiczki w różnych sklepach bez większych problemów.


21 komentarzy:

  1. Ta biała czekolada chodzi mi po głowie, ale tyle ostatnio palet MUR kupiłam, że nie powinnam myśleć o kolejnej (a mam już ochotę na Golden Bar jak tylko pojawi się w POlsce)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na bank skuszę się na Golden Bar, bo wygląda bosko * . *
      Co do białej czekolady to jest oczywiście bardzo fajna, ale jeśli masz sporo brązowych i beżowych cieni to można sobie odpuścić :)

      Usuń
    2. A ja już widziałam na żywo Golden Bar i Love Chocolate i skusiłam się na tą drugą. Golden Bar ma bardzo dużo brązów, które są do siebie podobne, dobra dla kogoś kto chce uzupełnić paletę brązów, ale nie jako podstawowa paletka.

      Usuń
  2. świetne propozycje :) każdą uważam za dobry pomysł na prezent

    OdpowiedzUsuń
  3. ufff, na szczęście mam kompletowanie prezentów prawie za sobą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę, teraz są takie tłumy, że aż odechciewa się zakupów ;)

      Usuń
  4. Fajne pomysły. Bardzo lubię dove i sama chciałabym dostać taki zestaw

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dove ma bardzo fajną pielęgnację :)

      Usuń
  5. Fajnie, że podzieliłaś osobę początkującą w makijażu od maniaka, bo faktycznie polubiłyby one zupełnie inne produkty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś właśnie w tym jest. Maniaczka niekoniecznie ucieszy się z bardzo podstawowej palety cieni, bo pewnie ma już coś podobnego :D

      Usuń
  6. Fajne pomysły, osobiście ucieszyłabym się z każdej z Twoich propozycji :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z takiego zestawu pędzelków ucieszyłaby się nie tylko osoba poczatkująca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pędzli Zoevy chyba każdy byłby zadowolony :D

      Usuń
  8. Bardzo fajne kosmetyczne pomysł na prezenty.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pędzle Zoeva jak najbardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne zestawy ^^ Szczególnie podoba mi się ten z tutti frutti, jest dostepny własnie w mojej ulubionej drogerii Laboo ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie wszystko co około kosmetyczne to idealny prezent <3 O tej książce 50 mitów jeszcze nie słyszałam, muszę ją sobie obczaić:)

    OdpowiedzUsuń
  12. paletka do makijażu mi sie marzy <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Kamienie peelingujące u mnie sprawdziły się super :)

    OdpowiedzUsuń