poniedziałek, 23 stycznia 2017

beGLOSSY Hello 2017 | styczeń

Hej :)! W moich rękach jest już pierwszy w tym roku, styczniowy beGlossy Hello 2017. W tym pudełku miałyśmy znaleźć trzy kosmetyczne nowości, które niedawno weszły do sprzedaży, ale już teraz mogę Wam powiedzieć, że chyba najciekawiej zapowiada się akurat dodatek z kolorówki!



BASIL ELEMENT Maska wzmacniająca (pełny produkt) | Pierwszą z nowości na rynku jest maska wzmacniająca Bazylia + Argan. Maski i odżywki do włosów są u mnie zawsze mile widziane, bo nie mam stałych ulubieńców, których się trzymam, ale wolę wypróbowywać nowe produkty. Marki nie znam, więc chętnie sprawdzę. Maska bardzo fajnie pachnie, trochę jak... woda z kewry?

FARMONA Krem ochronny do rąk (pełny produkt) | W pudełku znalazł się także krem do rąk, taki typowo zimowy, ochronny od Farmony. Na obecną porę roku i te przejściowe mrozy wydaje się być dobrze trafiony.

COLLISTAR Mascara Infinito | Zdecydowanie najbardziej ucieszył mnie widok maskary od Collistar! Wiadomo, wszyscy zawsze najbardziej liczymy na te górnopółkowe marki ;). Jest to miniatura tuszu, szczoteczka jest silikonowa. Z chęcią ją sprawdzę i się przekonam czy jest warta swojej ceny.

GARNIER Maska Moisture + Comfort (pełny produkt) | Maseczka w płachcie od Garnier to również nowość na rynku. To wariant o łagodzącym działaniu, z ekstraktem z rumianku czyli teoretycznie coś w sam raz dla mojej płytko unaczynionej cery. Nawilżająca maska z tej serii fajnie się u mnie sprawdziła (taka w niebieskim opakowaniu), więc na tą też liczę!

GARNIER Żel micelarny 3w1 (pełny produkt) | Jako fanka różowego płynu micelarnego Garniera jestem bardzo ciekawa żelu myjącego, który też jest nowością (a do tego to pełnowymiarowe opakowanie, więc będzie można porządnie go wypróbować). Jeśli będzie się sprawdzał tak świetnie jak jego brat micel, to już znalazłam ulubieńca ;).

WELLA EIMI Lotion Perfect Me | Dodatkiem jest saszetka z lotionem do włosów mająca działanie wygładzające, ale też ochronne przed wysoką temperaturą.


Moim zdaniem styczniowe pudełeczko ma szansę przypaść wielu osobom do gustu. Ja jestem najbardziej zadowolona z nowości, bo w końcu zawsze fajnie sprawdzić coś co dopiero pojawia się w sprzedaży, ale też z maskary Collistar. Akurat tusze do rzęs to ten typ produktów, który kupuję max ze średniej półki, więc będzie to okazja do wypróbowania czegoś po prostu droższego.



W tym miesiącu mam też dla Was specjalny kod do każdego zamówienia na subskrypcję lub pakiet beGlossy, z którym możecie dostać w prezencie serum ujędrniające "Pomarańcza" od Mokosh :). Sama też go używam (jest super!), pachnie bosko, jak prawdziwe soczyste pomarańcze <3. Z kodu możecie korzystać do 5 lutego.

KOD: PrezentOdKosmetiki


11 komentarzy:

  1. Ciekawa jestem jak sprawdzi się maska do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tym bardziej, że to jest w sumie maska do włosów i do skóry głowy ;)

      Usuń
  2. Mam to pudełko i w sumie jestem zadowolona. Najbardziej cieszę się z tuszu i z maski do włosów, ale i resztę z ciekawością przetestuję. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja podobnie, tusz z Collistar chyba najbardziej mnie ucieszył, ale reszta też fajna :)

      Usuń
  3. Zawartość jest naprawdę fajna ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie tez najbardziej ucieszyłaby ta mascara. Choc teraz mam rzęsy zrobione przez stylistkę

    OdpowiedzUsuń
  5. O, nawet nie wiedziałam, że Garnier wypuścił żel micelarny. Sama uwielbiam różowy płyn, więc koniecznie muszę zdobyć żel :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie wiedziałam, dopiero Glossy mi to uświadomiło :D

      Usuń
  6. tez mam to pudełko strasznie mi sie spodobala zawartosc

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne pudełko! Dużo ciekawych nowości, no i ten tusz ♥

    OdpowiedzUsuń