wtorek, 3 stycznia 2017

ShinyBox ALL I WANT FOR CHRISTMAS

Witajcie w 2017 roku :)! Aby zamknąć rok poprzedni wracam dziś jeszcze do grudniowego, świątecznego ShinyBoxa, który już niestety został wyprzedany (co zresztą mnie nie dziwi). Shiny zawsze potrafi zaskoczyć nas z końcem roku i tym razem nie było inaczej - pudełko było dodatkowym fajnym prezentem świątecznym ;). A na dniach podsumowanie minionego roku i oczywiście najlepsze kosmetyki 2016.


Tym razem wewnątrz znalazły się prawie same produkty pełnowymiarowe. Klientki VIP dostały dodatkowy kosmetyk, a wszystkie osoby, których grudniowy box był drugim zamówieniem w jednej subskrypcji lub pakiecie załapały się na jeszcze jeden produkt. W sumie można było uzbierać aż dziesięć sztuk.

CONSTANCE CARROLL Lakier do paznokci | Znów w Shiny pojawia się zapomniane przez lata Constance Carroll - marka z moich makijażowych pierwszych kroków. Tym razem to lakier do paznokci w boskim douchromowym odcieniu. Taki "benzynkowy" kolor.

FARMONA Krem dla sportowców SPF 50 | Mamy też Farmonę, jedną z moich ulubionych marek w kategorii pielęgnacji ciała. Krem wydaje mi się trafiony na aktualną pogodę (wreszcie śnieg!) i nie jest nawet bardzo tłusty i ciężki, choć na pewno pod makijaż może być ryzykownym wyborem.

BIOOLEO Mix 100% olejów naturalnych | W każdym pudełku znalazł się olej BioOleo, ale były różne warianty. Ja trafiłam na olej ze słodkich migdałów, mój ulubiony olej do olejowania włosów.

ADOS Mascara Zoom Lash | Z kolorówki mamy tusz, teoretycznie bardzo uniwersalny pomysł na kosmetyk do pudełka. Teoretycznie, bo wiem że wiele z Was ma bardzo konkretne upodobania choćby co do samej szczoteczki. Ja przyznaję, że widzę ten tusz po raz pierwszy - z marką Ados już dawnooo nie miałam styczności.

PROSALON PROFESSIONAL Keratyna w płynie | W boxie znalazł się też jeden produkt marki Prosalon, w moim przypadku jest to "keratyna w płynie". Nie jest to oczywiście sama keratyna, ale mgiełka z dodatkiem keratyny. Z początku byłam bardzo entuzjastycznie nastawiona na testy, ale trochę zmartwił mnie alkohol na drugim miejscu w składzie produktu :(.

MIESZADEŁKO Zestaw do wykonania kosmetyków DIY | Totalnym hitem jest jak dla mnie zestaw od Mieszadełko. Idealny dla osób, które tak jak ja uwielbiają w wolnej chwili ukręcić jakiś naturalny kosmetyk :). Mój zestaw pozwala na stworzenie rozgrzewająco-ujędrniającego balsamu. Jak tylko znajdę chwilę będę mieszać!

OLEOFARM Len mielony | W ramach upominku do pudełka trafił len mielony Oleofarm, który pewnie znacie. U mnie w domu był chyba od zawsze, właśnie len tej marki, najbardziej popularny zresztą. Dla mnie jako upominek na plus, na pewno się nie zmarnuje.

BISPOL Świece zapachowe | Drugi prezent to zapachowe podgrzewacze. Moje pachną jak grzane wino, ale można było też trafić na czekoladę z wiśnią. Fajny dodatek do świątecznego wydania, na plus zimowe nuty zapachowe.



Klientki VIP dostały balsam do ciała Vianek lub pomadkę ochronną Quiz, a dodatkową niespodzianką (przy drugim pudełku w subskrypcji) mógł być np. krem Miya, peeling Stenders lub płyn micelarny Dermedic. Plus próbki emulsji do higieny intymnej i żelu Provag - emulsję miałam, zużyłam i uważam za naprawdę dobry produkt w swojej kategorii.


26 komentarzy:

  1. Całkiem okej pudełeczko :) Keratyna i tusz mnie zaciekawiły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też właśnie najbardziej ta keratyna ciekawiła, chciałam użyć, ale pompka chyba się popsuła..

      Usuń
  2. Provag używam i bardzo lubię, niezwykle delikatne produkty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też byłam z tej emulsji zadowolona, zużyłam całe opakowanie, teraz będzie już drugie!

      Usuń
  3. mamy ten sam wariant, ucieszyły mnie te produkty do higieny intymnej bo już je dobrze wcześniej znałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo - używałam już emulsji myjącej i okazała się bardzo dobra, więc wiem że i kolejne opakowanie zużyję :)

      Usuń
  4. Nie pamiętam co,ale miałam jakiś produkt z prosalonu i mnie nie zachwycił. kosmetyki Faromony mnie uczulają,a o mieszadełku nigdy nie słyszałam (muszę się im przyjrzeć ;p)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba nic nie miałam.. albo nie pamiętam. Ja Farmonę bardzo lubię za Tutti Frutti. A Mieszadełko to też dla mnie nowość, ale zapowiada się super jeśli się lubi naturalne kosmetyki :)

      Usuń
  5. Jak dla mnie zawartość jest super ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale fajne produkty. Bardzo lubię FARMONĘ a lakier ma przepiękny kolor!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam Farmonę za apetyczne zapachy ^ ^

      Usuń
  7. Naprawdę przyjemne pudełeczko, chyba wszystkiego bym używała. Szkoda, że ten lakier to nie hybryda, bo jest boski <3 Zestaw do diy - super pomysł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe znam to myślenie (to już uzależnienie od hybryd :D!). Zestaw diy extra, uwielbiam takie sprawy!

      Usuń
  8. Fajne produkty ! Zwróciłam uwagę na Farmonę i świeczki zapachowe ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świeczki właśnie przed chwilą odpaliłam, ale coś słabo pachną ;)

      Usuń
  9. Mega fajny kolor lakieru Ci się trafił;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, nie wiem jakie były w innych pudełkach, ale ten jest naprawdę super :)

      Usuń
  10. O, ja chciałam sobie kupić ten żel Provag! Fajnie, że był w pudełku. Używałaś go już? Co o nim myślisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie ciężko coś więcej powiedzieć, ale on pachnie... chlebem! Dosłownie :D

      Usuń
    2. Haha, bo to pewnie taki fizjologiczny zapach po prostu :D. Tzn. bez dodatkowych substancji zapachowych ;). A emulsja też tak ma? :)

      Usuń
    3. No centralnie chlebem, serio :D. Dałam powąchać też siostrze i również była w szoku (podobnie jak ja stwierdziła 100% chleba na zakwasie;)). Za to emulsja delikatny kwiatowy zapach, bardzo przyjemny :).

      Usuń