środa, 12 kwietnia 2017

MAKIJAŻ: Różowe CUT CREASE 🎀

Hej! Dziś kolejny makijaż, ale w zupełnie innym klimacie, bo nieco mniej odjechany choć wciąż mocny :). Tym razem kolorem przewodnim stał się róż, który w połączeniu z bardziej przygaszonymi, ciemniejszymi odcieniami potrafi wyglądać niesamowicie. Bardzo lubię łączyć odcienie różu z ciemnym bordo, dzięki czemu róż wygląda bardziej elegancko i wieczorowo. W dzisiejszym makijażu w wydaniu cut crease czyli sposobie malowania gdzie ruchoma powieka jest wyraźnie odcięta od reszty (u mnie też dzięki białemu eyelinerowi).

Większość kosmetyków, które używałam w tym makijażu to oczywiście wciąż Makeup Revolution :). Na oczach miks cieni z paletki Flawless i palety róży Sugar & Spice (którą zastosowałam po prostu w roli cieni). Dodatkowo biały eyeliner Inglot w żelu i rzęsy Ardel #111. Użyłam tutaj też trójki do konturowania twarzy Ultra Sculpt & Contour Kit 01 i tęczowego rozświetlacza Unicorns Heart. Z kolei na ustach przepiękna metaliczna pomadka Retro Luxe w kolorze Worth It (kocham ten kolor!). Niestety pomadki nie są jeszcze dostępne w Polsce, ale mają wejść do sprzedaży.



Cut crease zdecydowanie najlepiej wygląda na zamkniętych oczach :). Z kolei różowe odcienie na powiekach genialnie wyglądają przy błękitnych tęczówkach - myślę, że na niebieskookich mój makijaż wyglądałby jeszcze ciekawiej, bo bardziej kontrastowo.


26 komentarzy:

  1. Tak jak sama kolorystyka szalenie mi się podoba tak białe kreski jakoś nie bardzo. Ale ja mam dość tradycyjne podejście do makijażu, więc to pewnie dlatego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to wiecznie eksperymentuję i czasem sama jestem niezadowolona z efektów, ale mam potrzebę żeby wszystko sprawdzić nawet jak mnie to nie przekonuje :D

      Usuń
  2. Widziałam już na facebooku, ale powtórzę jeszcze raz: jest przepiękny! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny jest! Zawsze podziwiam Twoją precyzję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fenomenalny make up! A kolor pomadki jest obłędny :)

    OdpowiedzUsuń