wtorek, 2 maja 2017

HYBRYDY I-NAILS 3w1 | TEST I SWATCHE

Hej! Jakiś czas temu wypróbowałam kolejne hybrydy 3w1 czyli takie, które nie wymagają już zastosowania bazy i top coatu. Z reguły zdecydowanie wolę klasyczne lakiery hybrydowe, bo miałam kilka nieudanych prób z tymi 3w1 (gorsza trwałość, problemy z utwardzaniem, marszcząca się powierzchnia lakieru). Do hybryd I-nails X-hybrid byłam z tego względu trochę sceptycznie nastawiona, ale jak się okazało niesłusznie - to najlepsze hybrydy 3w1 z jakimi miałam do tej pory do czynienia.


Zazwyczaj hybrydy 3w1 mają trochę gorszą trwałość od zwykłych hybryd, ale te z I-nails praktycznie im dorównują lub wypadają tylko odrobinę słabiej pod tym względem (nie mam tu na myśli odprysków, ale sam efekt "znoszonego" lakieru). Zaskoczyły mnie pozytywnie pigmentacją, bo w przypadku niektórych kolorów już jedna warstwa daje właściwie pełne krycie. Mają też dobrą, nie rozlewającą się formułę i utwardzają się bez problemów. Jeśli stosowałyście kiedyś hybrydy 3w1 to możliwe, że napotkałyście na problem z marszczącą się powierzchnią lakieru. Aby tego uniknąć należy nakładać jak najcieńsze warstwy lakieru na płytkę. Zdarzyło mi się, że z innymi hybrydami tego typu było to naprawdę uciążliwe, bo nawet bardzo cienkie warstwy lubiły się marszczyć. W przypadku I-nails lepsze są cieńsze warstwy, ale nie muszą być ultra cienkie - dopiero przy grubej warstwie przytrafił mi się ten problem.




Hybrydy I-nails dostaniecie w sklepie Dobra Rada, nie wiem czy gdzieś stacjonarnie można je kupić (jeśli się z nimi spotkałyście to dajcie znać). Wypróbowałam kilka kolorów, z których najbardziej spodobały mi się Pink Bubblegum (chłodny, jasny róż), Fashion Fuchsia (boski róż z delikatnym shimmerem) i Bishop Red (ciekawe bordo). Jeśli chodzi o odmaczanie to też raczej w normie. Cenowo wypadają w sumie niedrogo, bo 15,90zł za 6ml.


Jeśli chcecie dodatkowo przedłużyć trwałość hybryd 3w1 to można na koniec użyć po prostu top coatu, który używacie normalnie do manicure hybrydowego. Co prawda używanie dodatkowych produktów z założenia mija się trochę z celem (w końcu formuła 3w1 jest po to żeby zaoszczędzić czas i już nie sięgać po top i bazę), ale po prostu to działa najlepiej. Dajcie znać czy spotkałyście się z tymi hybrydami ;).


25 komentarzy:

  1. miałam jednofazowe, ale szczerze to wolę 'zwykłe' hybrydy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy na jakie się trafi, ja do tej pory trafialam na same kiepskie ;)

      Usuń
  2. Minty Pearl wydaje mi sie wyjatkowa, taka nieoczywista zielen ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka ciemniejsza mięta z drobinkami :). Ładna!

      Usuń
  3. 13 i 42 są piękne!
    Ja do tej pory nie miałam do czynienia z żadnymi hybrydami,szok :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj kiedyś koniecznie, fajna sprawa :)! Choćby żeby się tylko przekonać :D

      Usuń
  4. Noszę w zasadzie tylko 3 w 1, są szybsze w nałożeniu, a jesli zalezy mi na dłuższym noszeniu stosuję top do zwykłych hybryd. Nigdy nie noszę dłużej, niż 2 tygodnie, bo denerwuje mnie zbyt duży odrost. Mam Mono firmy Neonail. Swietnie się nakłąda, ładnie schodzą w acetonie.
    A własnie - jak ze zdejmowaniem tego lakieru?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam Mono z Neo Nail, ale przyznam że trochę mnie nimi skusiłaś :). Te odmaczały się w miarę dobrze, raczej w normie.

      Usuń
  5. Takie rozwiązanie jest wypisz wymaluj dla mnie! Już pierwsze koty za płoty z hybrydami za mną :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo wygodne, bez bazy i topu :D

      Usuń
  6. Jestem bardzo ciekawa jak by się sprawdziły u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz miała okazję to polecam spróbować :)

      Usuń
  7. Też wole te z bazą i topem, mialam do czynienia z 3w1 z La Femme i przyznam ze konsystencja nawet nawet, ale nie mialy takiego połysku jak po użyciu topu. Jednak ich jednocześnie plusem byla trwałość ale ściąganie ich było baardzo trudne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam te La Femme dawno temu i po wielu innych markach, które od tamtego czasu przewinęły mi się przez ręce, muszę przyznać że były słabe i koszmarnie się ściągały :(

      Usuń
  8. Już gdzieś czytałam o nich ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja chyba nie :D. Wcześniej ich kompletnie nie znałam :)

      Usuń
  9. O dziwo podobają mi się wszystkie kolory, takich 3w1 jeszcze nie miałam, a ogólnie mało hybryd używam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam nigdy hybryd 3w1, ale ta cena i recenzja mnie zachęciły :) Natomiast myślę, że producent mógłby dopracować naklejki z oznaczeniami koloru, bo się nieco rozmijają z prawdą :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne kolory, najbardziej podoba mi się 13 Pink Lemonade. Rozglądam się teraz za jakimiś letnimi kolorami. Jadę 19 maja do Nadarzyna na targi Beautydays. Chciałbym zobaczyć, co będzie teraz modne. Może upoluje sobie kilka drobiazgów.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam właśnie takie lakiery i jestem z nich mega zadowolona. Najważniejszą kwestią są zadbane dłonie, dlatego też warto zaopatrzyć się w jakiś dobry kosmetyk typu krem do rąk.

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam , a ja mam pytanko, czy używał ktoś może bazy witaminowej właśnie tej firmy ??

    OdpowiedzUsuń