niedziela, 18 czerwca 2017

Open Box: LIFERIA Fantastic Mood!

Przed nami kolejna edycja Liferii - beauty boxa łączącego kosmetyki tych mniej i bardziej znanych marek. Lubię Liferię właśnie za te mało popularne marki kosmetyczne, których sama na pewno nie spróbowałam w ciemno. Fantastic Mood to pudełku już w totalnie letnim klimacie - znalazło się w nim całkiem sporo kolorówki co oczywiście mnie ucieszyło. Na plus także fakt, że wszystkie kosmetyki w tym pudełku są pełnowymiarowe!


FIGS & ROUGE Serum ujędrniające | Balsam ujędrniający od Figs & Rouge ma ponoć w składzie kofeinę, witaminę B5 i wyciąg z karczocha - wszystkie składniki z myślą o redukowaniu cellulitu. Ucieszyło mnie, że to akurat Figs & Rouge, bo nie miałam z tej marki zbyt wielu produktów. Sam balsam też wydaje się być trafiony, zwłaszcza w letnim okresie - w końcu ujędrniający ;).

MIYO Kredka Twist Matic Eyes | Ostatnio zapomniałam trochę o marce Miyo, którą swoją drogą zawsze lubiłam. Liferia umieściła w boxie coś totalnie uniwersalnego: czarną, automatyczną kredkę do oczu.

PIERRE RENE Sypki cień | Z całego pudełka najbardziej ucieszył mnie sypki cień od Pierre Rene, bo uwielbiam wszelakie pigmenty do oczu :). Trafił mi się piękny odcień, różowy, ale nie wściekły, za to bardzo fajnie się mieniący. Na pewno wykorzystam go w makijażach! Pigmentacja również na plus, dlatego zaciekawiłam się jakie inne kolory są w tej serii.

COSNATURE Maska do włosów z awokado i migdałami | Mamy także coś do włosów - maseczkę o działaniu regenerującym, ale bez silikonów, peg-ów i parabenów. Tu znów dobry traf na letnie miesiące.

AFFECT Tusz do rzęs | Kolejna fajna marka - Affect. Tuszu jeszcze z niej nie próbowałam, więc na pewno go sprawdzę, choć gdzieś tam pojawia mi się lekko sceptyczne nastawienie (rzadko który tusz pobija moich stałych ulubieńców).


W moim odczuciu pudełko całkiem udane. Jest kolorówka, pielęgnacja, wszystko z myślą o ciepłych miesiącach i jednocześnie same pełnowymiarowe produkty. Może nie pojawił się tym razem żaden produkt "wow", ale generalnie te wspomniane plusy przemawiają jak dla mnie na tak. Liferię zamówicie na liferia.pl.

Na koniec wrzucam Wam jeszcze swatcha cienia od Pierre Rene - coś dla fanek różu :).




17 komentarzy:

  1. Maskę do włosów i serum ujędrniające z chęcią bym wypróbowała! A pojemność tego cienia naprawdę robi wrażenie, jeszcze chyba takich nie widziałam. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, jest ogromniasty! Chyba nigdy nie miałam cienia w takiej pojemności haha :D

      Usuń
  2. Całkiem spoko to pudełko :). Mam maskę do włosów ale jeszcze nie miałam okazji jej użyć :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje się okej, chociaż zabrakło mi czegoś takiego naprawdę super, kropki nad 'i' :D

      Usuń
  3. Dla mnie trochę średnie to pudełko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie na plus spory procent kolorówki :)

      Usuń
  4. fajny zestaw, mnie jednak najbardziej podobał się wariant ze złotym cieniem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widziałam złotego, ale pewni ładny :D

      Usuń
  5. Niezłe, ale bez szału jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czegoś mi w nim właśnie brakuje, choć ogólem jest dla mnie w porządku ;)

      Usuń
  6. Byłabym z niego zadowolona - kolorówce zawsze dam się uwieść :D

    OdpowiedzUsuń
  7. wow, super efekt tych cieni :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń