środa, 14 czerwca 2017

WIOSENNY MANICURE z MOLLON PRO Paradise Garden

Bardzo lubię Mollon za lakiery hybrydowe (moim zdaniem jedne z najlepszych!), ale dziś mała przerwa od hybryd - wiosenny mani lakierami klasycznymi z serii Extreme z kolekcji Paradise Garden. Niedawno zdjęłam z moich paznokci żel, który nosiłam ostatnio dla dodatkowego utwardzenia. Płytka oczywiście ucierpiała, dlatego skróciłam mocno paznokcie i zrobiłam im detoks od hybryd i żelu. Nadarzyła się więc okazja żeby sprawdzić czy tradycyjne lakiery Mollona będą równie fajne co hybrydowe.


Mój mani to mix trzech pastelowych odcieni: brzoskwiniowego Oleander, baby blue Blue Linen i liliowego Heather. Jak wiadomo pastele lubią być trudne, ale te okazały się w porządku, szybko schły i przede wszystkim nie smużyły. Co też ważne nie robiły problemów z kryciem - wystarczyły dwie warstwy. Lakiery i hybrydy Mollona kupicie na sklepie online marki.

Przy okazji sprawdziłam bazę też od Mollon: Smooth Basecoat. Wygładzające bazy szczególnie lubię używać właśnie po hybrydach, bo fajnie wyrównują płytkę nawet jeśli nie jest idealnie gładka. Ta baza również się spisała, lekko wygładziła paznokcie, więc lakiery ładnie, równo siadły. 



Lakiery wypadły pozytywnie, ale poprawnie, za to hybrydy już uważam za ponad przeciętne (mają bardzo dobrą formułę i są naprawdę trwałe). Oj przyznaję, że ciężko jest przestawić się na klasyczne lakiery jeśli przyzwyczai się już do hybryd!

25 komentarzy:

  1. Przepiękne odcienie, idealne na lato
    Bardzo podoba mi się to połączenie kolorów

    OdpowiedzUsuń
  2. Delikatne, pastelowe kolory jak najbardziej przypadają mi do gustu :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pastele zawsze są dobre na wiosnę ^ ^

      Usuń
  3. ładne pastele, miałam już jeden lakier tej marki, muszę poznać te ponadprzeciętne hybrydy mollon

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :)! Moim zdaniem są bardzo dobre :)

      Usuń
  4. Jej! Dawno nie widziałam u Ciebie tak krótkich paznokci. Ale trzeba przyznać - są równie piękne, a te kolory to cudowne. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha ja u siebie też :D! Nie mogę się do nich przyzwyczaić, ale należy im się chwila odpoczynku :D

      Usuń
  5. Śliczne kolory. Ja przez ostatnie dwa miesiące miałam przerwę od hybryd i baaardzo dziwnie było mi używać zwykłych lakierów. Najgorzej było przestawić się na zmywanie ich i malowanie na nowo co kilka dni, zamiast co kilka tygodni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie najbardziej chyba denerwuje, że zwykły laks nie wygląda tak ładnie i błyszcząco jak hybryda...ale akurat szybkie zmywanie i częste zmiany koloru lubię :)

      Usuń
  6. Kolorki bardzo przyjemne i fajnie, że dwie warstwy wystarczają , bo zazwyczaj tak jasne kolory potrzebują ich niestety więcej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, dlatego mają ode mnie plusa za tę dobrą pigmentację :)

      Usuń
  7. uroczy mani, ale bluzeczka jaka fajna!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A fajna bardzo, ale jakoś nie miałam okazji jej założyć, bo pogoda była nieodpowiednia :D

      Usuń
  8. Uwielbiam takie połączenia kolorów, mogłabym taki zestaw nosić cały rok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja tylko od czasu do czasu, bo w sumie to nie jestem fanką pasteli, ale w okresie wiosennym zawsze daję się skusić :)

      Usuń
  9. Lakiery jak lakiery ale kolory za to przepiękne :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo przyjemne i fajnie wyglądają razem :)

      Usuń
  10. Też mam problem z przestawieniem się z hybryd na zwykłe - już wolę używać odżywki, a mniej się wściekać na smugi, wolne wysychanie i ścieranie. Ale ten błękit jest piękny!

    OdpowiedzUsuń
  11. W moim świecie zwykłe lakiery już nie istnieją, bo nie mam do nich cierpliwości! :D Ale kolorki w Twoim mani są cudowne.

    Dodaje do obserwowanych i zapraszam do siebie
    www.MALINOWAbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne paznokcie zawsze się obronią. Niestety nie wszystkie kobiety mają tak ładne dłonie i paznokcie. ;)

    OdpowiedzUsuń