środa, 5 lipca 2017

SHINYBOX 5th anniversary CELEBRATION TIME

A dziś drugi beauty box i to nie byle jaki, bo w edycji urodzinowej. Piątą rocznicę obchodził oczywiście Shinybox. Nie wiem jak Wy, ale ja zawsze jestem dużo bardziej ciekawa właśnie urodzinowych pudełek, bo zazwyczaj są to wyjątkowo udane edycje - oczekiwania są w końcu spore :). Już na wstępie muszę powiedzieć, że nie pomyliłam się co do tego wydania, bo zawartość jest obfita, a same kosmetyki ciekawe.


Mój wariant to tak zwany zestaw XXL - zawartość została dodatkowo rozszerzona o jeden produkt (jeden z pięciu różnych). Dodatkowy kosmetyk przypadł też na edycję VIP.

SMART GIRLS GET MORE Kredka do ust | W boxie znalazła się konturówka do ust od Smart Girls Get More. Z marką miałam już do czynienia i specjalnie mnie nie oczarowała, choć niektóre kosmetyki były w porządku. Jest to tanioszka, ale i tak fajnie, że dostałyśmy coś z kolorówki. Kolory kredek były oczywiście różne, ja trafiłam na róż.

MINCER PHARMA Koncentrat do rąk | Jestem wielką fanką tej linii Mincer! Z VitaC mam moje ulubione serum (z witaminą C), bardzo lubię też mikrodermabrazję i krem, ale szczególnie serum jest moim małym hitem. Skóra po tym produkcie wygląda bardzo fajnie, tak świeżo i promiennie, dlatego co kilka dni aplikuję serum na noc. Shiny w tej edycji umieściło koncentrat do rąk, na który trafiłam albo (w drugim wariancie) serum do dłoni z serii Vitamins Philosophy. Jestem bardzo ciekawa czy koncentrat będzie równie dobry jak pozostałe produkty z serii.

HELLO SLIM Program Teatox | Fajnym i innym dodatkiem w tej edycji jest Teatox - herbatkowy detox mający pomagać zrzucić zbędne kilogramy. Program składa się z dwóch paczek, na dzień i na noc. Sprawdziłam skład: jest naturalny, ziołowo-owocowy, także nie trzeba się obawiać żadnych dziwnych substancji odchudzających ;). Ja właśnie piję herbatkę Good Night, która jest całkiem dobra i mocno miętowa w smaku.

SHEFOOT Sól do kąpieli stóp | Saszetka z solą do kąpieli stóp od SheFoot. Drobiazg, ale na pewno praktyczny, do zużycia.

EFEKTIMA Mineral Spa | Kolejna saszetka to połączenie peelingu, maski i kremu myjącego do twarzy od marki Efektima. Takiego cudaka jeszcze nie miałam (maska i peeling w jednym?!), więc koniecznie trzeba będzie go sprawdzić.

KNEIPP Olejek do kąpieli | Miniatura olejku do kąpieli Kneipp. Olejek w wariancie 'Tajemnica Piękna'. Czułam, że będzie fajnie pachniał, bo wiem że Kneipp ma zapachy trafiające w mój gust. Olejek pachnie ciepło i otulająco, będzie fajny do kąpieli.

TRIND Odżywka do paznokci | W ramach upominku mini odżywka do paznokci Trind. Marki nie znam, nawet o niej nie słyszałam, ale zaskoczyła mnie dość wysoka cena odżywki - 59zł za 9ml.

NIVELAZIONE Kuracja S.O.S dla stóp | Kolejnym upominkiem jest saszetka z kuracją (kremem) do stóp Nivelazione od Farmony,

KUESHI Kremowy balsam | Mamy także pełnowymiarowy balsam do ciała i rąk z Kueshi. Butelka jest spora (500ml) i też do najtańszych nie należy, bo kosztuje w granicach 60zł. Balsam zdecdowanie podniósł wartość pudełka i sprawił, że otrzymaliśmy także coś konkretniejszego. Wszystko wskazuje też na to, że się polubimy - balsam pachnie dokładnie jak maska do włosów Crema al Latte Serical, na pewno ją znacie. Bardzo lubię tę maskę i uwielbiam ten mleczny, budyniowy zapach! Teraz będę go mieć na dłużej ^ ^.

KUESHI Tonik do twarzy | Drugim pełnowymiarowym kosmetykiem od Kueshi jest rewitalizujący tonik. Nie wiem czy to ten sam aloesowy tonik, który marka miała kiedyś w ofercie. Tamten był super, ale opakowanie było trochę inne.

SCHWARZKOPF Micelarna odżywka myjąca | Miniaturka myjącej odżywki od Schwarzkopf. Gdzię umknęła mi ta nowość! Pierwszy raz spotykam się z myjącą odżywką (wiem, że można myć włosy odżywką, ale nie miałam jeszcze w rękach produktu dedykowanemu takiej właśnie aplikacji). Ciekawe czy się sprawdzi.

EVREE Upiększający krem pod oczy | I jako ostatni krem pod oczy od Evree z serii Magic Rose. Fajnie, że to akurat ta linia, bo uwielbiam z niej tonik. Ostatnio dokupiłam też maseczkę Magic Rose i również zapowiada się bardzo fajnie.



Wow, naliczyłam aż 12 produktów! Owszem, część z nich to saszetki, ale myślę że to i tak niezły wynik. Tak jak przewidywałam, urodzinowa edycja mnie nie zawiodła :). Kosmetyki są ciekawe, zróżnicowane i większości po prostu trafiają w mój gust. Oby więcej takich pudełek!





16 komentarzy:

  1. Herbatka jest pyszna, ale nie na mój wrażliwy żołądek. Mam nadzieję, że tylko u mnie są takie skutki uboczne. Reszta jest całkiem udana. Odżywkę do włosów dziś zdenkowałam i będzie mi za nią tęskno ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuu nie przypuszczałam, że może tak zadziałać, ale ziółka i herbaty, które siedzą w składzie w sumie znam i pijam, także u mnie już sprawdzone.

      Usuń
  2. Wow! Sporo ciekawych kosmetyków. Ale podchodzę sceptycznie do produktów ileś tam w jednym, bo zazwyczaj się nie sprawdzają. Mimo wszystko, koniecznie daj znać jak ta saszetka wielozadaniowa się u Ciebie sprawdzi, bo jestem bardzo ciekawa. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo, jak coś jest do wszystkiego to często do niczego :D. Dlatego peeling z maską wydaje mi się dość dziwnym rozwiązaniem, ale opinii wydawać nie będę póki nie wypróbuję :D

      Usuń
  3. super konfetti, jestem bardzo zadowolona z tego boa, herbatki prawie wypite bo dzielę się nimi , balsam pachnie niesamowicie, właściwie wszystko jest przydatne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och ten balsam to pachnie tak cudownie, że mam ochotę go zjeść ^ ^

      Usuń
  4. Świetna paka!
    Ja właśnie niedawno odkryłam serię VitaC Infusion od Mincer,jestem zachwycona kremem,i mimo że użyłam tylko próbki,kupię i krem,i serum na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rewelacyjna jest ta seria :D! Polecam szczególnie serum, moje ulubione :)

      Usuń
  5. Bardzo podoba mi się ta zawartość:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna zawartość. Całkiem sporo saszetek, dobrze, że poza nimi dorzucili też coś konkretnego.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wielkie pudełko, ale ja prawie wszystko musiałam oddać, nie przypadła mi do gustu ta edycja :)

    OdpowiedzUsuń
  8. najbardziej zaciekawiły mnie kosmetyki kueshi, pięknie pachnie ten balsam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystko by mnie ucieszyło - jedyne, czego bym nie zużyła, to olejek do kąpieli, bo niestety nie mam wanny :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Całkiem, całkiem zawartość

    OdpowiedzUsuń