wtorek, 26 września 2017

beGLOSSY Beauty Factory | wrzesień 2017

Hej! Kilka dni temu odebrałam najnowszą, wrześniową edycję beGlossy - Beauty Factory. Jedno z fajniejszych pudełek w ostatnim czasie! Tym razem jestem zdecydowanie zadowolona, między innymi również dlatego, że we wrześniowym pudełku znów pojawił się lakiery hybrydowy NeoNail :).


SYLVECO Pomadka do ust | Pełnowymiarowym produktem w pudełku jest jedna z czterech wariantów pomadek ochronnych do ust od Sylveco. Lubię Sylveco, a pomadek i balsamów do ust nigdy dość - zawsze się przydają. Pomadka ma świetny, 100% naturalny skład i świetnie pielęgnuje usta (już zdążyłam ją wypróbować). Jest też bardzo komfortowa w noszeniu, ma fajną, przyjemną formułę. Żałuję jedynie, że nie trafiłam na wersję cynamonową, ale moja brzozowa pomadka też jest niczego sobie.

PANTENE 3 Minute Miracle | Drugi produkt jest również pełnowymiarowy, a dodatkowo jest to nowość na rynku - trzyminutowa odżywka do włosów Pantene. Dla nowości rynkowych jestem na tak, można je akurat przetestować jeśli kusiły nas w reklamach ;).

URIAGE Żel do mycia twarzy i ciała | Jako prezent pojawił się żel myjący od Uriage. Żel jest w średniej wielkości tubce 50ml, więc będzie już można go całkiem dobrze sprawdzić. Lubię Uriage, już kilka kosmetyków tej marki sprawdziło się u mnie, więc na pewno sprawdzę też żel.

NEONAIL Termiczny lakier hybrydowy | Perełką w tym pudełku jest z pewnością lakier NeoNail :). Wiem, że tutaj zdania mogą być podzielone, bo nie każdy robi sobie sam hybrydy, ja jednak nie będę ukrywać, że jak chodzi o mój gust lakier hybrydowy był strzałem w dziesiątkę. Na dodatek trafił mi się cudny kolor Grape Groove - ciemny fiolet zmieniający się w róż <3.

BELLEZA CASTILLO Maseczka w płachcie | Kolejnym fajnym kosmetykiem jest koreańska maseczka w płachcie. Trafił mi się tygrysek! Jeszcze nie miałam okazji przetestować tych śmiesznych masek z wizerunkami zwierzątek, więc z przyjemnością sprawdzę tę maseczkę. Myślę, że to ten typ produktu, który każdego ucieszy :).

BARNANGEN Balsam do ciała | Ostatni produkt z tego pudełka to masło do ciała marki Bernangen. Marka to dla mnie zupełna nowość, fajnie że Glossy umieściło w pudełku też coś nowego i mało popularnego.






22 komentarze:

  1. Mamy taka samą zawartość - tylko szmineczka jest inna. Ale musze przyznać, ze w tym miesiącu się postarali w pudełeczkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, fajne, ciekawe pudełko :)

      Usuń
  2. Super zestaw, który z pewnością da świetne efekty :) Ciekawa jest ta maseczka w płachcie. Testowałaś już? Daje fajne efekty?:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe pudełko, ten lakier jest świetny. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oooo bardzo fajne pudełeczko...hybrydka i maseczka w płacie - przydałoby się :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tym razem udała im się zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyznam, z ena pewno lepsza zawartosc niz nowe SHINY. Powiedziałabym, ze ujdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, lepsze niż Shiny, które w tym miesiącu średnio.

      Usuń
  7. najbardziej zainteresował mnie balsam BARNANGEN ponieważ nie znam tej marki i to dla mnie nowość

    OdpowiedzUsuń
  8. Shinybox powinien się uczyć od beGlossy jak robić pudełka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Shiny czasem naprawdę daje radę, aczkolwiek w tym miesiącu wypadło dosyć średnio...

      Usuń
  9. Tej pomadki Sylveco jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ooo jedyne pudełko w tym miesiącu które mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Byłabym zachwycona takim pudełkiem :) Hybryda, maska w płachcie, pomadka Sylveco - żyć nie umierać :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię beGlossy :) Maseczka super, ja miałam świnkę ;)

    OdpowiedzUsuń