niedziela, 26 listopada 2017

LIFERIA Beauty Box i JELLY BEAR HAIR witaminy na włosy w żelkach

Hej! Przed nami ostatnie pudełko Liferia. Co prawda to jeszcze październikowa edycja, ale tym razem pudełko miało jakieś opóźnienie, a u mnie też jest już jakiś czas, co spowodowało że pokazuję je dopiero teraz. Oczekiwanie jednak w dużej mierze rekompensuje tytułowy produkt, a mianowicie witaminy w żelkach od Jelly Bear Hair! Dodatkowym plusem jest fakt, że wszystkie produkty z tego boxa są pełnowymiarowe.


DNA Eye Contour Dose | Krem pod oczy z hiszpańskiej marki DNA. Marki nie znam, więc plus, że pojawia się coś innego i nie oklepanego. Ciekawa jest też cena - 250zł za 10ml, na pewno wiele z nas będzie chciało sprawdzić działanie tak drogiego kremu ;).

G-SYNERGIE Keratin spray nawilżający | Coś dla włosów: spray z polskiej marki, przeznaczony do włosów suchych, łamliwych. Jest to spray keratynowy, więc będzie uzupełniał proteiny, których moim włosom często brakuje.

POSTQUAM Eyeliner | Tu powiem szczerze małe rozczarowanie. Nie wiem ile już kredek Postquam nagromadziłam dzięki boxom. Dla mnie już trochę przesyt, kredki na tak, ale Postquam mam już chwilowo dość ;)!

JELLY BEAR HAIR | Gwiazdą pudełka są na pewno witaminy w żelkach. Powiem Wam, że odkąd pojawiły się Sugar Bear Hair marzył mi się odpowiednik na polskim rynku (i w bardziej przyjaznej cenie). Jestem z tych osób, które nie bardzo lubią łykać tabletek, więc forma żelków jest świetnym rozwiązaniem. Do tej pory stosowałam podobne żelki od Noble Health, więc byłam bardzo ciekawa Jelly Bear Hair! Skład wypada chyba raczej podobnie, biotyny jest sporo, smak moim zdaniem identyczny w tych żelkach jak i w Noble (z dziwnym posmakiem, ale to w końcu witaminy, ja i tak je lubię!). Jelly Bear Hair tanie nie są (139zł), więc z mojego prostego rachunku wychodzi, że jednak opłaca się kupować te od Noble Healt, ale i tak daję sporego plusa za pomysł dodania tych żelków do boxa.

BALNEO KOSMETYKI Malinowe masełko | Jako ostatnie mini-masełko do torebki. Malinowe, więc jest szansa że ładnie pachnie, ale nie sprawdzałam, bo nie chciałam otwierać.




14 komentarzy:

  1. Też mam to pudełko i bardzo ciekawią mnie te żelki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noble Health się u mnie sprawdziły, więc pewnie te też będą ok ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dla mnie to fajna opcja, bo o suplementach w postaci tabletek często zapominam!

      Usuń
  3. Szału nie ma, ale im więcej oglądam tych pudełek tym mniej mi się podobają

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Żelki ratują box, ale mogłoby być lepiej :)

      Usuń
  5. ja uwielbiam niekosmetyczne dodatki, żelki witaminowe to prawdziwy hit, ja ich jeszcze nie stosowałam. fajny box

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też polubiłam niekosmetyczne dodatki w boxach :)

      Usuń
  6. Box ciekawy. Naj wydają się dla mnie żelki:3

    OdpowiedzUsuń
  7. A dostałaś maseczkę za opóźnienie? Moja była przyklejona do opakowania i mało jej nie wyrzuciłam ;)
    Ogólnie box mi się podoba, krem pod oczy i żelki już testuję, tak samo jak spray do włosów, który już lubię :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Słabo, że jak już dają kolorówkę, to ciągle tę samą...

    OdpowiedzUsuń