poniedziałek, 6 listopada 2017

SHINYBOX Think Pink!

Hej! Dziś przybywam z recenzją ostatniego ShinyBoxa - Think Pink, niestety z pewnym opóźnieniem (pudełko już jakiś czas jest u mnie), ale deszczowa pogoda w Krakowie nie sprzyjała robieniu zdjęć ;). Jest to jeszcze październikowa edycja, zdecydowanie fajniejsza niż wrześniowe pudełko, które było raczej średnie. Tym razem Shiny wrzuciło do pudełka też coś z nowości, dzięki czemu ma ode mnie dodatkowego plusa.


BARNANGEN All Over Rescue Body Balm | Pełnowymiarowym produktem jest gęste masło do ciała Barnangen, które o ile pamięć mnie nie myli, pojawiło się jakiś czas temu w innym boxie. Masło jest treściwe i fajnie pachnie (choć niczym konkretnym). Na jesień jak znalazł.

JANTAR Wcierka z wyciągiem z bursztynu | Mamy także wcierkę Jantar (to ten słynny Jantar? znowu zmienili szatę graficzną?). Tutaj też na plus, bo Jantar to zacna linia, a produkt do włosów zawsze nam urozmaici zawartość.

EFEKTIMA Hydrożelowa maska | Z Efektimy pojawiła się maska hydrożelowa, do tej pory bywały tylko hydrożelowe płatki pod oczy, więc można też będzie sprawdzić maskę na całą twarz.

7TH HEAVEN Maseczka | Ooo bardzo lubię te maseczki! Kupuję je od czasu do czasu w Hebe, niektóre fantastycznie pachną (miło wspominam czekoladową, mimo że mi się wylała do łazienkowej kosmetyczki...;)). Trafiła mi się owocowa peel-off, fajnie bo tej jeszcze nie miałam.

AVON Marka Pomadka | Wspomniana nowość rynkowa czyli matowa pomadka w płynie Avon Mark. Avon intensywnie reklamuje się z tymi pomadkami, chociaż wiecie... matowe pomadki zastygające są hitem od kilku lat, teraz wchodzą metaliczne, opalizujące, a Avon dopiero teraz wstrzela się ze swoim matem :D. Tak czy siak pierwsze wrażenie takie sobie, nie zastyga do końca i na tle  wszystkich świetnych matów różnych marek, wypada po prostu średnio.

FOODS BY ANN POCKET Energy Bar | Zdrowy batonik energetyczny nie załapał się na zdjęcie, niestety zjadłam go i już nawet nie pamiętam jak smakował... ale jako dodatek do pudełka oczywiście na plus :)!

BISPOL Świeca zapachowa | Mamy także pachnącą świecę, która dobrze się wpisuje w jesienne nastroje.


Jak wrażenia z październikowego Shiny? Mnie osobiście ucieszyła nowość w postaci pomadki z Avonu, bo chciałam ją wypróbować i chociaż pomadka niespecjalnie przypadła mi do gustu, to fajnie że miałam możliwość ją przetestować bez zamawiania z katalogu. Dwie maseczki także na plus, masło zapowiada się bardzo dobrze, także generalnie pudełko myślę udane.


12 komentarzy:

  1. całkiem fajna zawartość, porównując wcześniejsze boxy to jest dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie lepiej niż w ubiegłym miesiącu :)

      Usuń
  2. wcierki używałam kiedyś, jak stosowałam regularnie to w ciągu roku strasznie mi włosy dużo urosły

    OdpowiedzUsuń
  3. Zainteresowały mnie obie maski, a masełko ma identyczne :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak wrażenia jak chodzi o masło? Ja użyłam kilka razy i jestem zadowolona jak na razie, ładnie nawilża i przyjemnie pachnie.

      Usuń
  4. Pomadka najbardziej mnie zaciekawiła, szkoda, że to przeciętniak...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reklamę mają mocną, ale pomadki niestety nie zachwycają!

      Usuń
  5. To trochę inna seria Jantar Med czy jakoś tak...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś totalnie umknęła mi ta seria!

      Usuń
    2. Raczej nic nie straciłaś, są trochę droższe od klasycznej a składowo nie wychodzą wcale lepiej.

      Usuń
  6. Wcierke aktualnie testuje i jestem ciekawa jakie przyniesie efekty :3

    OdpowiedzUsuń