czwartek, 24 maja 2018

RECENZJA: FREZARKA DO MANICURE NAIL MASTER 30W

Kilka miesięcy temu zdecydowałam się na zakup frezarki do paznokci. Wiem, że temat jest teraz bardzo chodliwy, bo coraz więcej osób decyduje się na manicure hybrydowy w domu, a frezarka bardzo ułatwia i przyspiesza jego wykonanie. Nie wybrałam żadnego z popularnych modeli frezarek, a o tym dlaczego wyjaśnię dokładnie za moment. Zależało mi na niedrogiej frezarce, bo potrzebowałam jej właściwie tylko na swój własny użytek. Z drugiej strony nie chciałam kupować frezarki bezprzewodowej (np. popularnej różowej frezarki z Aliexpress), bo pracowałam już na lepszych frezarkach i wiem, że taka jakość raczej irytowałaby mnie.

Ostatecznie padło na frezarkę Nail Master 30W - niestety nie znalazłam numeru tego modelu, a pudełko po frezarce już dawno wyrzuciłam. Miałam okazję pracować na kilku różnych frezarkach i ta choć nie była ideałem, to w swojej kategorii cenowej wypadała najlepiej. Jak wspomniałam nie chciałam wydawać na frezarkę fortuny, więc lepsze frezarki, z którymi miałam porównanie odpadły z mojej listy (np. Marathon Mighty, która jest świetna i bardzo dobrze się na niej pracuje, ale to wydatęk rzędu 500-600zł). Mocno brałam pod uwagę popularną JD700, ale również miałam możliwość ją wypróbować i powiem szczerze, że nie byłam do niej zbytnio przekonana, więc również ten model odrzuciłam. Ostatecznie wybrałam Nail Master, frezarkę na której również przez jakiś czas pracowałam i była względnie okej,choć nie tak dobra jak Marathon, wiadomo ;). Na stoisku "paznokciowym" frezarki Nail Master widywałam po 300zł, ale poszperałam w internecie i kupiłam moją frezarkę za 170zł (teraz są nawet po 150zł).


PARAMETRY: 

-30W
-płynna regulacja obrotów 4-30tys
-rączka twist-lock (wymiana frezów poprzez przekręcenie rączki jednym ruchem)
-obroty prawe i lewe
-dodatkowo w zestawie pedał oraz frezy (podstawowe)

Frezarka posiada regulację obrotów od niskich do wysokich. Możemy używać pokrętła na bazie lub podpiąć pedał (którego osobiście nigdy nie używam). Rączka frezarki waży ok 128g - dla mnie nie jest ani ciężka ani super lekka. Oczywiście wolałabym lżejszą, ale nie narzekam, ręka mnie od niej nie boli. Pracowałam kiedyś na cięższej rączce, więc ta nie wydaje mi się niekomfortowa.

Frezarka posiada również zmianę obrotów prawo-lewo. Jest to standard przy tego typu frezarkach, ale te tanie, bezprzewodowe czasem nie mają takiej opcji. Z tego względu nie zdecydowałabym się na zakup taniej frezarki bez tego przełącznika. Przydaje się on nie tylko jeśli jesteśmy leworęczni (przydaje się... ba! to mus!), ale również w sytuacjach kiedy używamy frezarki na sobie i przekręcamy dłoń w swoją stronę. Kiedy sama sobie ściągam hybrydę używam tego przełącznika bardzo często!


Nail Master nie pracuje jakoś bardzo głośno, łatwo ją również doczyścić i wygląda trochę jak telefon starego typu ^ ^. Frezy mają uniwersalną średnicę, więc pasują do wszystkich frezarek - gdyby ktoś nie wiedział. Najczęściej do zestawu dołączany jest podstawowy zestaw frezów, który niekiedy się przydaje, ale od razu warto dokupić podstawowe frezy jak ceramiczny do ściągania hybrydy/żelu. Ja używam frezarki przede wszystkim właśnie do ściągania hybryd, ale także do opracowania skórek.


Największym minusem Nail Master jest dla mnie dziwnie chodzący zatrzask na frezy twist-lock. W większości frezarek przekręcając rączkę w celu wymiany frezu usłyszymy charakterystyczne kliknięcie. Niestety nie w tej frezarce. Mechanizm działa dość opornie, często sama nie wiem czy już do końca przekręciłam rączkę i frez "siedzi" czy jeszcze nie. Wiedziałam o tym już w momencie kupowania frezarki, bo miałam z nią styczność wcześniej (i to nie z jednym egzemplarzem, więc zdawałam sobie sprawę, że nie jest to np. wada fabryczna jednego konkretnego urządzenia). Jest to trochę irytujące, czasem frezy wchodzą też opornie. Wiedziałam jednak, że coś za coś - tutaj cena była okej i sama praca na frezarce także, więc ten minus byłam w stanie jakoś przeboleć.


PLUSY:
-dobrze się na niej pracuje
-w miarę lekka rączka
-możliwość zmiany obrotów prawo-lewo
-moc wystarczająca na własny użytek
-rączka nie nagrzewa się mocno podczas pracy
-dobra jakość w stosunku do niewysokiej ceny
-łatwa w czyszczeniu

MINUSY:
-brak płynności w odbezpieczaniu frezów (twist-lock)
-brak miejsca na dodatkowe frezy
-moc zbyt mała do profesjonalnego użytku bądź pedicure

W frezarce bardzo przydałoby się miejsce na trzymanie frezów (niektóre frezarki posiadają dziurki na frezy w obudowie). Niestety frezarka nie pociągnie raczej przy pedicure - za słaba moc. Nie polecałabym jej również jako frezarki do używania w salonie kosmetycznym, moim zdaniem jest trochę za słaba. Przykładowo przy Nail Master bardzo często pracuję na wysokich obrotach, na Marathonie raczej na słabych i średnich. Jednak na własny użytek będzie moim zdaniem w zupełności wystarczająca.


Mimo tego, że wymieniłam różne minusy tej frezarki, to uważam że jest to naprawdę dobre urządzenie w tej cenie. Bardzo ułatwia pracę, więc jeśli robicie sobie hybrydy to zdecydowanie warto - frezarka długo Wam posłuży, a jej cena to zakup kilku lakierów hybrydowych! Uważam też, że dobór frezarki to w pewnej mierze również kwestia indywidualnych preferencji. Ja przykładowo jestem bardziej zadowolona z Nail Master niż z popularnej JD700.

Ja swoją frezarkę kupiłam na https://sklep.atelierbeauty.pl - nie jest to w żaden sposób post sponsorowany, ale podaję Wam linka, bo wydaje mi się, że właśnie w tym sklepie te frezarki były najtańsze. Mojej 30W już chyba nie ma, ale jest 35W i jest zdaje się prawie identyczna (za 150zł).

Jeśli macie jakieś pytania to piszcie śmiało! Jestem ciekawa czy są tu jakieś użytkowniczki tej frezarki. Ja sama szukałam o niej opinii, ale niestety wiele nie znalazłam, więc mam nadzieję, że moja recenzja się przyda. Frezarkę mam od stycznia i póki co nic złego się z nią nie działo. Osobiście jestem z niej zadowolona i kupiłabym ją ponownie gdybym miała do dyspozycji podobny budżet. Gdybym miała jednak więcej gotówki to zdecydowałabym się na Marathon.

29 komentarzy:

  1. nigdy nie miałam frezarki a zawsze chciałam coś takiego sobie sprawić aby pomóc sobie w zdejmowaniu hybryd, wiem, że teraz na rynku dostępne są fajne bazy peel off

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety baza peel off nie zdała egzaminu :(

      Usuń
  2. Ja ponad 2 lata temu kupiłam frezarkę JD 500, która do tej pory mi służy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, że dobrze się sprawdza :)

      Usuń
  3. Moglby byc odrobine silniejszy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, byłaby lepsza, ale tak na własny użytek jest ok :)

      Usuń
  4. Nigdy nie miałam frezarki, ta się fajnie prezentuje :3

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdy nawet nie miałam z żadną frezarką do czynienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przydaje się do hybryd i żelu, przy klasycznych lakierach nie ma potrzeby :)

      Usuń
  6. Nigdy nie korzystałam z frezarki, z jednej strony mnie kusi, ale z drugiej, tym serio można sobie zrobić krzywdę, a ja jestem trochę gamoń :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to prawda :D. Trzeba nabrać wprawy :D

      Usuń
  7. Ja mam na własny użytek od dwóch lat JD 500 też 30 W i jestem z niej bardzo zadowolona, najczęściej pracuje na niej na średnich obrotach i to mi wystarcza. Rączka też jest twist-lock i jest to kliknięcie, więc wiem, że frez się trzyma. Głupio się przyznać, ale raz wkręciłam w nią przypadkiem ręczniczek, na którym trzymałam dłonie i się nie zepsuła (hehe ja). Zapłaciłam coś koło 120 zł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetnie, cena też bardzo dobra :). Tutaj ten twist-lock działa właśnie opornie, co trochę mnie wkurza, ale idzie się przyzwyczaić. Ja jadę na wysokich obrotach, bo w pracy przyzwyczaiłam się do Marathona, który jednak zasuwa przy tej frezarce ;D. Takie "wkręcenia" ręczniczków i innych materiałów mogą się przydarzyć :D. Też mi się do przydarzyło choć przy innej frezarce, ale jak szybko się ją wyłączy to nic się nie dzieje ;).

      Usuń
  8. Ja jestem dzielną, choć początkującą użytkowniczką słynnej różowej frezarki z Ali i na użytek własny daje radę, choć zmiana kierunku obrotów faktycznie by się przydała (nawet nie wiedziałam, że umiem tak wyginać rękę :D). Może kiedyś pozwolę sobie na coś lepszego, choćby proponowany przez Ciebie model.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama kupiłabym tę różową frezarkę z ali, ale nie wyobrażam sobie nie mieć zmiany obrotów, bo od początku często używam tego przełącznika :D

      Usuń
  9. Nigdy nie używałam frezarki :D czy naprawde działa?

    OdpowiedzUsuń
  10. Może to dziwne pytanie, ale jak jej używasz? W sensie ściągasz hybrydę aż do gołego paznokcia? Czy tylko górną warstwę, a potem i tak klasycznie remover? Bo ostatnio mam jakiś problem ze ściąganiem i muszę się strasznie namęczyć i pomyślałam, że może frezarka by pomogła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja najczęściej używam bazy proteinowej pod hybrydy dlatego raczej nie ściągam do gołej płytki. Usuwam tylko kolor :). Jeśli ściągam komuś ze zwykłą bazą pod hybrydą to zawsze najpierw top - potem zawijam w aceton na 5 min - ściągam wszystko frezarką :)

      Usuń
  11. Czy robiliście porównanie frezarki Nail Master do JD500,która jest lepsza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam porownania z JD500, nie używałam jej nigdy.

      Usuń
  12. Czy robiliście porównanie frezarki nail master do JD500

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam moze glupie ppytanie ale prosze onie pomoc :) ktory przelacznik jest od zmiany obrotow i ktory symbol oznacza obroty prawe a ktory lewe? Kupiłam ja wlasnie przyszla i nie mam pojecia :) czy to ten pierwszy u gory?

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam moze glupie ppytanie ale prosze onie pomoc :) ktory przelacznik jest od zmiany obrotow i ktory symbol oznacza obroty prawe a ktory lewe? Kupiłam ja wlasnie przyszla i nie mam pojecia :) czy to ten pierwszy u gory?

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam. Właśnie przyszla mi ta frezarka :) i teraz pytanie ktory przelacznik jest do zmiany obrotow i ktory symbol to prawe a ktory lewe :) bardzo prosze o pomoc :) czy to jest ten pierwszy na gorze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, u mnie te przyciski różnią się od zdjęciach frezarki z internetu. Nie mam przycisku na górze - mam dwa przełączniki na boku frezarki. Jeden z nich (ten bliżej pokrętła za zmianą prędkości) odpowiada za wyłączenie urządzenia (jeśli przełącznik) jest na prosto, lub przełączenie na obroty ręczne, bądź pedał. Drugi przełącznik bliżej tyłu urządzenia to zmiana obrotów na prawo-lewo :)

      Usuń