piątek, 27 lipca 2018

Maseczka, którą warto sprawdzić: NUXE NUXURIANCE ULTRA

   Jestem wielką fanką maseczek, ale nie mam zbyt wielu ulubionych produktów z tej kategorii z wyjątkiem masek algowych, do których zawsze wracam i mam je w zapasie. Ostatnio odkryłam jednak bardzo fajną maseczkę anti-aging o nawilżająco-ujędrniającym działaniu z marki, którą wprost uwielbiam - Nuxe. Zazwyczaj w pielęgnacji nie jestem zbyt długo wierna jednej marce, ale Nuxe jest wyjątkiem. Odkąd lata temu poznałam ich suchy olejek to zawsze prędzej czy później wracam do ich kosmetyków, które rzadko kiedy się u mnie nie sprawdzają (ale uwielbiam je nie tylko za działanie, ale też za piękne zapachy!). Nuxuriance to świetna maska dla osób zabieganych - wystarczy przejechać wygodnym roll-onem po skórze i można kłaść się spać, a rano możemy cieszyć się ładnie nawilżoną skórą :).


   Maska jest polecana dla każdego rodzaju skóry, ale moim zdaniem fajnie sprawdzi się szczególnie na skórze potrzebującej nawilżenia i na płytko unaczynionej (roll on przyjemnie chłodzi i uspokaja skórę). U mnie świetnie się sprawdza na noc: nakładam ją przed snem i już nie zmywam. Rano skóra wygląda dobrze, jest nawilżona i co przy mojej mieszanej cerze bardzo istotne - maska nie zapycha. Maseczkę można również stosować na dzień, ale producent poleca ją zmywać. Przyznam szczerze, że ja też zawsze ją zmywam jeśli planuję nakładać makijaż. Warstwa jest jednak lekko wyczuwalna, a ja preferuję ultra lekkie formuły w roli bazy pod podkład.

   Nuxuriance ma formę lekkiej emulsji, która dość szybko się wchłania i pozostawia na skórze przyjemny, bardzo aksamitny w dotyku film. Ciężko mi ocenić czy na dojrzałej skórze da radę w kwestii ujędrniania, ale na moją cerę działa bardzo korzystnie dającej efekt jakby wypełnionej skóry. Nie mogłabym też nie wspomnieć o zapachu, który w przypadku tej maski jest zarazem delikatny, ale przypominający perfumy (mieszanka białych kwiatów i drzewa sandałowego).


   Polecam, myślę że to jedna z tych masek, które warto kiedyś wypróbować. Jeśli szukacie nawilżenia i lekkiego ujędrnienia, nie lubicie aplikować maski z tubki czy saszetki, to Nuxuriance może przypaść Wam do gustu. Oczywiście z ręką na sercu polecam Wam również świetne maski algowe <3. A Wy co polecacie z Nuxe?


  • Maseczka kosztuje w granicach 70zł do nawet 195zł (Sephora), dlatego przed zakupem polecam zrobić research cenowy. Link do strony maseczki KLIK

15 komentarzy:

  1. jestem bardzo zaciekawiona tą maseczką. fajny jest ten aplikator- roll on . sama nie znam za bardzo kosmetyków NUXE . widzę, że rozbieżność cenowa jest wielka. zawsze szukam najlepszych okazji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Roll on bardzo wygodny ^ ^. Polecam z Nuxe szczególnie suchy olejek (bardzo uniwersalny), ale miodowy bogaty krem na noc też należy do moich ulubieńców <3

      Usuń
  2. Bardzo interesująca maseczka. Chyba sama niedługo jej spróbuje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kilka produktów NUXE i naprawdę fajnie nawilżały skórę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. porządna przygoda z Nuxe jeszcze przede mną. będę mieć tę maseczkę na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto przyjrzeć się tej marce z bliska :)

      Usuń
  5. szczerze mowiac nie znam tej marki ale chetnie sprobuje. nawilzanie to dla mnie zawsze najlepsza opcja, a czas leci wiec i ujedrnianie sie przyda ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Olejek suchy Nuxe jest super, ale chyba nie miałam żadnego innego produktu marki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To polecam Ci miodową serię, świetny jest żel-olejek myjący i krem na noc :)

      Usuń
  7. Ciekawa maska. Ja do tej pory tez miałam pozytywne doswiadczenia z Nuxe. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie chyba jeszcze żaden produkt nie zawiódł :)

      Usuń
  8. Ale ciekawa forma aplikacji, takiej maseczki jeszcze nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Oooo, sprytne! Bez brudnych rąk, misek, łazienki... Kusi :D

    OdpowiedzUsuń