wtorek, 19 lipca 2011

Sztuczne rzęsy od kkcenterhk.com - model FE190

Jakiś czas temu dostałam propozycję przetestowania jednego modelu sztucznych rzęs od kkcenterhk.com, podobnie jak większość blogerek:).
Dzisiaj wzięłam się do wypróbowania rzęs, kontrolnie sprawdziłam pogodę (już chyba wspominałam jakim jestem pechowcem jak chodzi o ładne światło do zdjęc) - upał, ani jedeh chmurki. Ale kiedy skończyłam się malować i przyklejać rzęsy (zajęło mi to niecałą godzinę, nie spieszyłam się) była już burza... Dlatego zdjęcia wyszły okroooopne! Kilka niestety z lampą błyskową, czego nienawidzę, bo było już po prpostu  totalnie ciemno :/.


Kkcenterhk.com to sklep internetowy, w którym między innymi znajdziecie mnóstwo sztucznych rzęs. Niektóre modele straaasznie mi się podobają, są bardzo orginalne:).

Ja wybrałam model FE190, można go kupić tutaj: http://www.kkcenterhk.com/p3525/A-Pairs-Red-Curly-With-White-Stone-False-EyeLashes/product_info.html za 3.50 $.
Sztuczne rzęsy imitujące te naturalne używam raczej rzadko, ale od kilku lat, za to nigdy nie miałam okazji wypróbować typowo imprezowych czy sesyjnych rzęs. Nie raz mnie kusiły, ale w zwykłych drogeriach czy na allegro było po prostu za drogo.

Dlatego wybrałam meeega długie, intensywnie czerwone, zakręcone rzęsy ozdobione cyrkoniami. Wiedziałam, że będą spore, ale nie sądziłam, że będą sięgały powyżej moich brwi, kiedy mam otwarte oczy. Są naprawdę tak ogromniaste, że aż ciężko patrzeć!




Rzęsy dostajemy w plastikowym pudełeczku, z jednej strony plus bo jest porządne i dobrze chroni rzęsy, z drugiej strony kojarzy mi się zabawkowo-bazarkowo, ale to już moje osobiste skojarzenia;). Dołączony jest także klej, ale ja wolałam użyć mój sprawdzony klej Duo z Inglota.
Sztuczne rzęsy same w sobie są piękne, włoski są mięciutkie i mają niesamowicie intensywny kolor. Niestety są mało elastyczne, pasek (podstawa rzęs) jest dość sztywny. Nie mam porównania do innych typowo 'imprezowych' rzęs, nie wiem czy tak gigantyczne rzęsy da się wyprodukować na super elastycznym pasku, ale pewnie się da...Te pod względem jakości przypominają mi bazarkowe rzęsy, choć taka jakość do sesji jak najbardziej wystarczy. Jednak nie polecałabym ich komuś początkującemu z sztucznymi rzęsami, przez sztywną podstawę przykleja się je trudno, rzęsy odklejają się i mocno czuć je na powiekach.




Co do samego wyglądu tego modelu - bardziej podoba mi się w opakowaniu niż na oczach. Wolałabym gdyby rzęsy były jednak odrobinę mniejsze (choć do jakiejś szalonej sesji napewno będą wyglądały fajnie).

Podsumowując, mam trochę mieszane uczucia co do tego modelu, nie polecam jakoś szczególnie ale jednocześnie nie odradzam:).

Produkt został mi wysłany do recenzji, ale nie wpływa to w żaden sposób na moją opinię.

57 komentarzy:

  1. Ojej... zdecydowanie nie dla mnie, na absolutnie żadną okazję ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Efekt niesamowity!! Ale chyba nie znalazłabym okazji, na którą założyłabym takie rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzęsy jak wspomniałaś typowo sesyjne, ewentualnie na okazje typu Halloween. Ale samo wykonanie jest rzeczywiście ładne :) chociaż wydaje mi się, że wyglądałyby lepiej gdyby były ciut mniej podkręcone!

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Wybacz, ale mam skojarzenie z drag queen ;)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem... Jakoś mi się nie podobają:) Są trochę za duże.

    OdpowiedzUsuń
  6. Popieram użytkowniczki cammie i Viollet, ale muszę napisać, że sam makijaż oka i ust to masz perfekcyjny i piękny! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie widzę siebie z takimi rzęsami :D:D

    OdpowiedzUsuń
  8. ładne są ale ewentualnie zastosowanie bym dla nich znalazła w jakies sesji zdjęciowej czy cos ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. kurcze, może bym sobie takie czerwone kupiła... na mecze... koledzy mieliby ubaw :D

    OdpowiedzUsuń
  10. fajne fajne ale tylko do sesji :) i jakie one wielkie !

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie też nie ;D ale do sesji jak najbardzie.

    OdpowiedzUsuń
  12. a mi się to Twoje oko (szczególnie na przedostatnim zdjęciu) kojarzy z jakimś egzotycznym ptakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nieziemskie !

    http://bajeczneopowisci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Rewelacyjny wybór. Też mnie zawsze kuszą takie "szałowe" modele. Doszłam też do wniosku, że naklejając je nie trzeba na dobrą sprawę jakoś strasznie starać się przy makijażu, bo i tak go nie widać. ;))

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi się nie podobają, ale sam makijaż już bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  16. łoj wprost demoniczne rzęsy :O

    OdpowiedzUsuń
  17. Faktycznie trochę takie bazarkowe (ale makijaż mniamuśny!). Ja właśnie czekam na moje rzęsy z ebaya, nie wiem co mi strzeliło do głowy alekupilam 10 sztuk za 1$ :D Z pewnością cud świata to to nie będzie, ale ten jeden dolar zaważył :P

    OdpowiedzUsuń
  18. dzisiaj mi takie same przyszły, w pudełeczku wyglądają na takie niepozorne, a na oku Twoim takie wielgachne :D
    Świetne są :)

    OdpowiedzUsuń
  19. jakos mi się nie podobają, dla mnie lekko tandetne
    swoja drogą nigdy nie miałam sztucznych rzęs;D

    OdpowiedzUsuń
  20. O nie, nie - nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny look!!! I bardzo mi się podoba makijaż jaki do nich dobrałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ogromne są, pewnie czuje się, jakby ważyły tonę? ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. OMG, rzeczywiście ogromne,ale jakie piękne ;D

    OdpowiedzUsuń
  24. makijaż piękny, ale rzęsy... zupełnie mi się nie podobają

    OdpowiedzUsuń
  25. zarąbiaszcze, muszę moje do końca osłoczować chyba to w weekend zrobię.

    ja kocham kkcenterowe naturalnie wyglądające rzesy. stosunek ceny do jakości - bezcenny :) mam z 15 modeli i mi mało :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Chyba ciężko znaleźć okazje dla takich rzęs, może do kabaretu ale dla zwykłego ziemianina raczej odpada:) Za to Twoje zdolności do makijażu są niesamowite.

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo teatralne i raczej ciężko będzie gdzieś w nich wyskoczyć :) ale całkiem ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  28. cóż za efekt! szalonee ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Do sesji idealne ;) w połączeniu z Twoim makijażem świetnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  30. do sesji idealne a na ''codzień'' (w cudzysłowie bo wątpię żebyś używała czerwonych rzęs na codzień :)) można je przyciąć i będą krótsze i ewentualnie farbką akrylową przemalować na czarne :)

    OdpowiedzUsuń
  31. OMG! jaki diabelski efekt! Usta prześliczne!

    OdpowiedzUsuń
  32. wow, szalenstwo, ale zdecydowanie nie dla mnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  33. Rzęsy są rewelacyjne! Jak zamkniesz oczy są jeszcze bardziej niesamowite! Ja nie lubię takich imprezowych... Wolę jednak zwykłe czarne :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Zakochałam się w tych rzęsach, Kleopatre wyglądasz magicznie :)*!

    OdpowiedzUsuń
  35. Takie rzęsy są w zupełnie nie moim stylu, w ogóle mi się nie podobają. Ale na sesję pewnie by się nadały.

    OdpowiedzUsuń
  36. Cześć :) Chciałabym Cię poinformować, że zostałaś przeze mnie otagowana w One Lovely Blog Award :)
    Więcej szczegółów tutaj:
    http://mavia-nails.blogspot.com/2011/07/tag-one-lovely-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  37. wow :D rzęsy mega :D ale tylko przy zamkniętych oczach :P ew. jakaś sesja zdjęciowa :P ja już bym je wykorzystała :D hihi

    OdpowiedzUsuń
  38. Rzęsy wyglądają imponująco, aczkolwiek są faktycznie za duże

    OdpowiedzUsuń
  39. Dziękuję Ci serdecznie za dodanie do obserwowanych :)) :*

    OdpowiedzUsuń
  40. Ale w upały można nimi nieźle zawachlować :P W sumie dobrze dziewczyny kojarzą, do jakiegoś diabelskiego stroju na imprezę przebierankową chyba by dały radę? (pewnie po delikatnym skróceniu, żeby powieka nie opadała :))

    OdpowiedzUsuń
  41. demonicznie piekne, choć faktycznie odrobine za duże, za bardzo oczko zakrywają ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. ten kawałek co miałam wystarczył mi na ponad miesiąc i jeszcze mam go to co na zdjęciu z pianą i małą kosteczkę :) a do tego troszkę znajomym rozdałam też :) dla mnie wydajny :)

    OdpowiedzUsuń
  43. O, widzisz, możesz nawet na tym wachlowaniu zarobić ;)

    P.S. i tak tutaj zaglądam, więc śmiało odpisuj pod postem, bo tam - wyjęte z kontekstu - to zabawnie wygląda ;) Sama po Twojej pierwszej odpowiedzi zastanawiałam się z 5 minut o co chodzi :P.

    OdpowiedzUsuń
  44. Ale.. szalone! Hm, nie mój typ:P

    OdpowiedzUsuń
  45. Przerażają mnie troszeczkę... :P

    OdpowiedzUsuń
  46. Tak jak tu ktoś powyżej napisał, trochę przerażają. Jeśli chodzi o rzęsy to stawiam na naturę i odrobinę tuszu :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Faktycznie, aż oczu spod nich nie widać ;D Ale są fajne jeśli ktoś chce zaszaleć :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Szczerze? te rzęsy są straszne :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Straszne są te rzęsiska,tylko do zdjęc się nadają :P
    Ja niestety muszę miec wszystko poukładane i strasznie się wściekam,jak nie mam lub jak ktoś mi burzy mój idealny grafik:P

    OdpowiedzUsuń
  50. bardzo dramatyczne! mi kojarzą się z jakąś kiczowatą rewią :) na zamkniętych powiekach wyglądają dużo lepiej. bardzo fajny makijaż się pod nimi schował :)

    OdpowiedzUsuń
  51. ojj mega sa te sztuczne rzęsy. Jednak ja jestem zaaa spokojnieszymi rzęsami fajne ma Donegal warto zajrzec i zobaczyc.http://www.donegal.com.pl/

    OdpowiedzUsuń