poniedziałek, 3 października 2011

Vipera Ikebana - Lagoon

 Hej:) Jestem znów po krótkiej przerwie:). W czasie mojej nieobecności blogger miał dodać dwie recenzje z czego dodał tylko jedną :]. Dlatego dziś "osobiście" dodaję tą zaległą recenzję kredki Ikebana, skoro się z bloggerem dogadać nie możemy:D. W najbliższym czasie postaram się pokazać Wam moje zakupy i zużycia wrześniowe.


 ***

Kilka miesięcy temu przeczytałam kilka recenzji, w których kredki Ikebana z firmy Vipera były polecane i zachciało mi się własnej;). Jednak tak się akurat złożyło, że dostałam kredkę w odcieniu Lagoon do przetestowania, wiec byłam wyjątkowo zadowolona.

Odcień Lagoon to szafirowy błękit, jeden z moich ulubionych kolorów:). Kolor jest żywy, intensywny.


Niestety z kredką nie polubiłam się. Być może jest to wina konkretnie tego odcienia, bo recenzje które czytałam odnosiły się głównie do czarnej wersji. Kredka jest po prostu średnia, jest trochę twardawa, trzeba trochę mocniej dociskać ją do powieki. Nie jest to jednak jakiś wielki problem, wymaga po prostu więcej czasu (i cierpliwości :D) ale da się uzyskać mocny kolor  (nie przy pierwszym czy drugim pociągnięciu).
Efekt na powiece to ostatecznie mocny fajny kolor, ale wykończenie to jak to idealnie opisała Hexxana TUTAJ to coś jak kredka świecowa, lekko połyskujące a pigment nie rozkłada się rownomiernie. Nie podoba mi się zupełnie takie wykończenie, szczególnie dobrze oddaje to ostatnie zdjęcie. Wogóle zgadzam się w 100% z recenzją Hexxany!
Trwałość jest naprawdę w porządku, u mnie kredka wytrzymała długie godziny na oku.




 Podsumowując, uważam że kredka Ikebana jest po prostu średnia, są lepsze i gorsze w podobnym przedziale cenowym. Myślę, że dla początkujących z makijażem te kredki mogą być ok, jednak tak jak mówię - istnieją kredki mięciutkie, rewelacyjnie napigmentowane i bardzo trwałe (ja uwielbiam kredki Long Lasting z Essence).

Ten produkt został mi wysłany do recenzji ale nie wpływa to w żaden sposób na moją opinię. 

44 komentarze:

  1. Kolor super, ale faktycznie reszta już średnia - podkradałam kiedyś fioletową kredkę Mamie. Moim faworytem też pozostają kredki LL :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też lubię kredki Long Lasting z Essence :D

    OdpowiedzUsuń
  3. kolor mnie powalil, naprawde niesamowity ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Może i średnia ale kolor świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolor jest prześliczny! Kojarzy mi się z niebem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękny kolor, szkoda, że kredka nie jest do tego łatwa w obsłudze...

    OdpowiedzUsuń
  7. ładny ma kolor, ale chyba nie odważyłabym się nią pomalować - raczej używam tylko czarnej kreski ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolor piękny :) ja mam 258 spring, ale jeszcze nie zdążyłam jej porządnie przetestować ;) również uwielbiam kredki Long Lasting :D

    OdpowiedzUsuń
  9. kolorek piękny, no ale niestety nie mój, no i skoro twarda kredka to szkoda..

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam dokładnie ten sam odcień kredki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładny kolor, chyba z moimi niebieskim i slepkami by się zlewał. U Ciebie bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne opakowanie i piękny kolor, ale efekt na oku jakoś średnio mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  13. zdecydowanie nie w moim kolorze, ale samo 'opakowanie' wygląda cudnie

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolor jest absolutnie przepiękny - jak większość z tej serii. :)) Efekt na oku też rewelacyjny, a że wykończenie nieciekawe, można przeżyć. ;))

    OdpowiedzUsuń
  15. Też dostałam kredkę do przetestowania i też nie jestem do niej przekonana...

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak, czy siak piękną kreskę nią wyczarowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny kolor kredki i idealna krecha :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam tę kredkę w odcieniu Sepia i szczerze powiedziawszy jej nie znoszę. Jest tępa, twarda, słabo napigmentowana. Właściwie dlaczego nie trafiła jeszcze do kosza?

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolor jest genialny.. szkoda, że taka średnia:(

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajna ale odcień nie mój. Myślę, że Ty to byś sobie poradziła nawet z najgorszą z możliwych kredek:D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja posiadam kredkę z Vipery ale w kolorze czarnym i jest O.K. Miękka, dobrze się ją aplikuje, gorzej z trwałością.... Widocznie wszystko zależy od koloru :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja już od pierwszego zdjęcia tej kredki wiedziałam, że będzie taka... "świecowa"! :D
    Jakiś dar chyba :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Pomijając jakość kredki zazdroszczę Ci precyzji w używaniu tego wynalazku ;P

    OdpowiedzUsuń
  24. ale i tak pięknie oko obrysowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kolor wygląda fajnie, ale szkoda, że to praktycznie jedyna zaleta ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. kolor moglby byc ciemniejszy ;p

    OdpowiedzUsuń
  27. Kleo ale zrobilas mi niespodzianke:))) Dziekuje za podlinkowanie:*
    Kolor cudnie prezentuje sie w polaczeniu z Twoja teczowka!po prostu bajka!!!!
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń