sobota, 8 października 2011

Kobo Colour Glossy Lips - Party

Muszę przyznać, że z początku firma Kobo nie zrobiła na mnie większego wrażenia. Może to wina opakowań (niby zwyczajne ale jakoś nie trafiają w mój gust), z pewnością też w moim odczuciu nieciekawych zdjęc promujących kolekcje i już na 100% fakt, że twarzą marki jest Katarzyna Zielińska (nie mam na celu to nikogo obrazić, ale no kurczę nie przepadam za nią, a jak już widzę ją i wogóle cały program "Kocham Cię Polsko" to budzi się we mnie agresja straszna:D;)).
Ale wracając do kosmetyków - mimo lekkiego początkowego uprzedzenia do tej pory żaden z kosmetyków Kobo mnie nie zawiódl. Mam co prawda niewiele kosmetyków z tej firmy (wiem, że są też buble ale staram się zwykle czytać najpierw recenzje), ale wlaściwie wszystkie mi odpowiadają.

Dzisiaj jeden z nich: błyszczyk w słoiczku Colour Glossy Lips, w odcieniu Party.



W tym przypadku opakowanie jest moim zdaniem ok - proste, ale estetyczne. Wieczko odkręca się. W opakowaniu mamy aż (uwaga!) 14ml kosmetyku, to naprawdę ogromna ilość. Błyszczyki mają zwykle ok 6-8 ml, te większe 10 ml. Kosztuje 16.99zł ,cena jest w moim odczuciu ok, biorąc pod uwagę ilość i wydajność produktu. Bardzo podoba mi się zapach, delikatny, słodki, lekko waniliowy - taki jak lubię najbardziej.

Odcień Party to naprawdę niespotykany kolor, nie mam żadnego podobnego kosmetyku do ust i chyba nawet podobnego nigdy nie widziałam. Sama baza jest przezroczysta, zupełnie na nadaje koloru.  W bazie mamy mnóstwooo delikatnych drobinek w kolorze jasno pomarańczowym / koralowym ,które mocno opalizują. Efekt na ustach jest bardzo ciekawy, bo błyszczyk wygląda jakby nawet lekko "świecił", dzięki tym drobinkom. Niestety strasznie ciężko było mi ten efekt uchwycić na zdjęciach.

nagie/niepomalowane usta







Tak wygląda nałożony na pomarańczową pomadkę Manhattan 34N: 

na skórze

 Odcień jest trochę nietypowy, wyobrażam sobie że nie każdemu będzie się podobał. Ja go lubię, wydaje mi się że na ciemnej, opalonej cerze ten odcień mógłby wyglądać ładnie. Ciekawa jestem innych odcieni z tej serii, zwłaszcza ciemniejszych (odcienie Magical, Disco, Sexy).

Pod względem jakości także mi odpowiada, jest gęsty ale dobrze się rozprowadza na ustach, ładnie na nich wygląda, a drobinki są lekkie, fajnie migoczą i nie są nachalne. Na minus fakt, że są jednak trochę wyczuwalne. Dla wielu osób z pewnością opakowanie w formie słoiczka będzie niewygodne, ja nie mam problemu z nakładaniem przy pomocy pędzelka, ale wiadomo że wygodniej korzysta się z typowego opakowania:).

Podsumowując, całkiem fajny błyszczyk, nie jest to może "must have":D ;) ale jesli jakiś odcień Wam się podoba to myślę, że można zaryzykować.

50 komentarzy:

  1. fajny :)
    ale nie lubię nakładania czegokolwiek na usta paluchem, bo ja robię to z biegu to nie mam potem w co go wytrzeć :P

    OdpowiedzUsuń
  2. nie lubię takiej formy aplikacji

    OdpowiedzUsuń
  3. ale szalony kolor ;d Na 1 zdj wygląda jakby był sypki, ale ja jestem już całkiem źle widzę ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. kolor całkiem ok, do niektórych makijaży się nada, jednak faktycznie lepsze byłoby tradycyjne opakowanie z aplikatorem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mój kolor, ale błyszczyk ślicznie się prezentuje, jak bede miała okazje to lookne na inne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na tej pomarańczowej pomadce wygląda super :))

    OdpowiedzUsuń
  7. gdzies na miescie ciezko wyciagać pedzelek i nakładac, ale ładnie sie prezentuje!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tylka aplikacja paluszkiem błyszczyka nie za bardzo :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny kolor :) Kurcze ja też nie przeadam za Katarzyną Ziielińską, na dodatek program Kocham Cie Polsko mnie irytuje, ale błyszczyk jest naprawde bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kolor fajny, bardzo ładnie wygląda na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolorek fajny ale nie lubię w takiej formie błyszczyków:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawy kolor, na szmince efekt powalający ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Opakowanie mnie zdecydowanie nie przekonuje, ale kolor jest przepiękny !!

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczności! :) Już raz "próbowałam" kupi ten błyszczyk, ale w ostatniej chwili z niego zrezygnowałam - stwierdziłam, że poczekam na chwilę, w której tak naprawdę, naprawdę go zapragnę. I chyba ta chwila właśnie nastała :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny odcien, ja z tej serii mam "disco? i tez go bardzo lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ładnie wygląda, choć zdecydowanie nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Twarzą tej marki nie jest Zielińska tylko jakaś inna panna z "Barw szczęścia" nie znam jej nazwiska taka blondynka.

    OdpowiedzUsuń
  18. kiciek, z tego co sie orientuje ta blondynka też teraz jest, ale najpierw byla Zielinska:)

    OdpowiedzUsuń
  19. super wyglada : musze wreszcie cos kupic z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wygląda ciekawie :) Muszę zobaczyć jakie są inne odcienie, bo ten jednak nie do końca mi odpowiada.

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo ładnie wygląda na ustach, na mnie również firma nie wywarła wrażenia ;\ z pudru jestem nie zadwolona

    OdpowiedzUsuń
  22. Na pomadce wygląda super! W ogóle całkiem smakowicie się prezentuje, szkoda, że jest w słoiczku :( Ja zawsze szybko zjadam to, co mam na ustach, a potem nie lubię się babrać z takimi rzeczami w miejscach publicznych.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  24. kochana dorwałam gazetkę! Ale nic ciekawego nie ma w niej...

    OdpowiedzUsuń
  25. bardziej podoba mi się bez pomadki :)) ma bardzo ładny kolor :) chciałam go sobie nawet kupić, ale taki różowy ;))

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja też nie przepadam za Zielińską.

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajny kolorek :) Jedno tylko zastrzezenie - szkoda ze nie w czyms wygodniejszym w uzyciu np tubce :)

    OdpowiedzUsuń
  28. KOBO to moje ulubione kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  29. ładny! Jeszcze nigdy nie miałam żadnego kosmetyku z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  30. zawsze byłam ciekawa tych błyszczyków, myślę, że za jakiś czas skuszę się, tylko na bardziej neutralny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  31. kolor cudowny, ale 14ml nigdy w życiu bym nie zużyła, wolę jakieś małe opakowania błyszczyków, żeby móc zużyć i kupić nowy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  32. ładny kolor, ale chyba musi być niewygodnie nakładać :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Rzeczywiście kolor dość niespotykany! Podoba mi się ten efekt! Co do Kasi Zielińskiej - uważam, że jest utalentowana i inteligentna, ale nie oceniam jej tylko przez pryzmat seriali i show. Ale faktycznie - ostatnio dużo jej w mediach.

    OdpowiedzUsuń
  34. nie przepadam za błyszczykami w słoiczku, są mało praktyczne, ale faktycznie kolor bardzo bardzo interesujący :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Faktycznie imprezowy! Mi się bardzo podoba :)
    Ale coś czuję, że taki słoiczek to bym zużywała i zużywała :))

    OdpowiedzUsuń
  36. Moim zdaniem na pomadce wyglada świetnie

    OdpowiedzUsuń
  37. tez jakos aplikacja blyszczyka palcem do mnie nie przemawia, jednakze kolorek jest bardzo ładny :)
    idealny na jesien

    OdpowiedzUsuń
  38. z dlugimi paznokciami, nie wyobrazam sobie takiej formy blyszczyka:D
    kolor na pomadce bardziej mi sie podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ale świeci na skórze :> Na szmince wygląda zabójczo :D

    OdpowiedzUsuń
  40. nałożony na pomadce wygląda na prawdę fenomenalnie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  41. ja się w takich kolorach czuje bardzo średnio, ale oczywiście mi się podoba na kimś :) szczególnie fajnie wygląda na pomadce :)

    OdpowiedzUsuń