poniedziałek, 31 października 2011

Sensique - Velvet Touch Eyeshadow

Od 20 października w Naturach dostępne są "aksamitne cienie do powiek" Sensique - Velvet Touch. Cienie są w ofercie regularnej, a dostępnych jest 12 odcieni, w tym pięć nowych.

Producent pisze, że są to aksamitne, łatwe w aplikacji cienie, o jedwabistej strukturze, nieperfumowane. Mają po 4g, a kosztują 6,49 zł.


A co ja sądzę o cieniach Velvet Touch?
Cienie naprawdę niesamowicie różnią się między sobą, formułą, pigmentacją, wykończeniem. Są świetne, mocno napigmentowane i rozprowadzające się genialnie odcienie ale zdarzają się też twarde i ledwie widoczne na oku. Nie jestem w stanie opisać ich wszystkich razem dlatego przy każdym kolorze jest kilka słów o jakości tego konkretnego odcienia. Jedynie mogę "zbiorowo" wypowiedzieć się do trwałości, bo u mnie praktycznie każde cienie wytrzymują na bazie długie godziny, Velvet Touch także. Niektóre ciemniejsze odcienie mogą się odrobinę osypywać, ale dosłownie tyle co większość cieni jakie miałam okazję używać.

Cała seria Velvet Touch jest w zgaszonej ,dziennej kolorystyce. Opakowania są proste, zwyczajne, w takiej niskiej cenie oczekuję jedynie żeby były praktyczne i takie są. Na powierzchni cieni wytłoczona jest krateczka:).


101 - śnieżna biel, perłowa.
Pigmentacja średnia, ma przyjemną 'jedwabistą' formułę, jeśli nakładamy go solo na całą powiekę robi czasem lekkie prześwity.


102 - jaśniutki beż, satynowy.
To najgorszy cień z całej serii, strasznie zbity, twardy, bardzo trudno go nabrać na pędzelek, a na powiece jest prawie niewidoczny. Tego konkretnego odcienia nie polecam.


106 - kawowy, chłodny, dość jasny brąz, satynowy z mikro-drobinkami.
Fajny odcień, ładny, uniwersalny, dobry do załamania powieki. Pigmentacja jest średnia, ładnie się rozprowadza, jest ok.


114 - śliwkowy fiolet, satynowy.
Dość dobra pigmentacja, dobrze się rozprowadza, odpowiednia formuła.


117 - kremowy mat z maleńkimi drobinkami.
Drobinki są naprawdę mikroskopijne, jest dobrze napigmentowany, ładnie wygląda na oku. Lubię ten odcień, dobry na całą powiekę:).


122 - jasny złoty łosoś, perłowy
Ten odcień ma bardziej kremową formułę. Pigmentacja jest dobra, ale lepiej nakładać go twardszym pędzelkiem.


125 - jasny, liliowy fiolet, satynowy.
Ładny odcień, pigmentacja jest średnia, a formuła w przypadku tego odcienia jest bardziej sucha.


128 - ciemny fiolet, satyna/perła.
Piękny odcień, lubię takie głębokie fiolety. Pigmentacja jest dość dobra, ale jest trochę zbity, przyda się twardszy pędzelek.


129 - ciemna, leśna, nieco zgniła zieleń, perłowa.
Wiadomo, że wpadł mi w oko, w końcu to zgnilak:D. Jest niestety dosyć twardy, ciężko nałożyć go na oko tak żeby oddać jego prawdziwy ciemny, głęboki kolor, oczywiście da się, ale nie tak łatwo;).


130 -czekoladowy brąz, perłowy.
To mój ulubieniec z całej serii! Cudowny kolor, błyszczący ,ciepły brąz, wyglada jak czekoladka. Świetna pigmentacja (najlepsza z całej serii), idealna formuła, w tej cenie naprawdę fajnyy. Ten odcień polecam gorąco:).


131 - rudy, jasny brąz, satynowy.
Jesienny kolorek, pigmentacja w porządku, dobrze się rozprowadza.


132 - jasne srebro, perła.
Mooocna pigmentacja, nieco kremowa konsystencja, jest w porządku.







I mały pokaz cieni na oku. Nie są to jakieś skomplikowane makijaże, jedynie chciałam pokazać jak cienie prezentuja się w akcji;).



Tutaj: jasne srebro nr 132 na wewnetrznym kąciku oka, na środku ruchomej powieki liliowy 125, a zewnętrzny kącik i dolna powieka podkreślona 114.





Tutaj: biały 101 na wewnętrznym kąciku, kremowy 117 na całej powiece a załamanie powieki podkreśliłam kawowym 106 (fajny jest).


Tutaj: pomarańczowy brąz 131, zgniła zieleń 129 i fiolet 128.


Tutaj: 102 na wewnętrznym kąciku, ruchoma powieka to 122 a załamanie, zewnętrzny kącik i dolna powieka to mój ulubiony 130.





Co sądzicie? Ja szczególnie polecam zwrócić uwagę w Naturze na odcień 130 :D jeśli lubicie czekoladowe, błyszczące brązy:).

49 komentarzy:

  1. Świetne makijaże. Szukam jakiegoś uniwersalnego cienia na co dzień. Ostatni makijaż bardzo w moim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przedostatni i ostatni makijaż - CUDOWNE!

    OdpowiedzUsuń
  3. O jak fajnie, że je opisałaś. Nie będę tyle stać w Naturze przy wybieraniu ;)
    Makijaże jak zwykle są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie makijaże (jak zawsze) śliczne, ale najbardziej podoba mi się ostatni :)Co do cieni, mam chrapkę na kilka kolorów, widziałam je w Naturze, są naprawdę porządnie napigmentowane. Przy najbliższej okazji sobie nie odmówię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi się właśnie podoba ten brąz 130, chyba go kupię, jak będę w Naturze. Ostatni makijaż jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ładnie się prezentują te cienie i kuszą mnie już z któregoś bloga dzisiaj ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy makijaz jest cudowny! Ja co rusz ogladam na jakims blogu te cienie i mialabym problem wybrac ktore bym chciala :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne makijaże;) Fiolety i brązy - świetne<3

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne makijaże:) dziękuję za recenzję poszczególnych kolorów będą przydatne przed zakupem

    OdpowiedzUsuń
  10. 117 mi się najbardziej podoba:)
    Makijaże jak zwykle bardzo ładne:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wybieram się do Natury po te cienie - bardzo pomogłaś mi w podjęciu decyzji, które kupię. Dziękuję bardzo i pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  12. makijaże jak zwykle piękne, chyba się skuszę na śliwkowy fiolet :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Makijaże piękne! W szczególności ten ostatni :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi też najbardziej podoba się ten czekoladowy cień, od dawna już unikam fioletów i ich odcieni, kiedyś je uwielbiałam i mi się znudziły :).

    OdpowiedzUsuń
  15. ja sobie dotykałam te cienie ale średnio mi się podobały... chyba sobie odpuszczę :) jak na moją niewprawną rękę to wiele z nich nie wyciągnę. podoba mi się jedynie czekoladowy brąz.

    OdpowiedzUsuń
  16. Trochę je macałam ostatnio w Naturze i stwierdziłam, że skoro na paluchu tak słabo je widzę, to na oku będzie jeszcze gorzej. Dlatego odpuściłam.
    Mam ochotę zgapić przedostatni makijaż, hihi

    OdpowiedzUsuń
  17. podoba mi sie 106 117 i 130 :)moze jak bede w Polsce to sobie kupie :)
    glamourlovemakeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. cudowne makijaże!

    cienie mnie nie kuszą - mam spoooro cieni :)

    OdpowiedzUsuń
  19. właśnie, jak maltretowałam je w naturze to tak specyficznie do nich podchodziłam, ale na oku całkiem dobrze wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszystkie makijaże mi się podobają ale najlepiej pierwszy i ostatni. Jeszcze w tym tygodniu wybieram się do Natury i na pewno się im przyjrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ładne kolorki są w tej kolekcji

    OdpowiedzUsuń
  22. 130 i 131 skradły moje serce :)
    Piękne makijaże i cudownie rozczesane rzęsy! Co to za tusz?

    OdpowiedzUsuń
  23. Chyba jednak zrezygnuję w takim razie z tej zgniłej zieleni...

    OdpowiedzUsuń
  24. wiesz co.. twój blog to dla mnie istna rewelacja. Jak szukam swatchów jakiś cieni to zawsze najpierw szukam ich u ciebie. Jesteś świetna w tym co robisz! I te cudne inspirujące makijaże! Codziennie czekam na twoją nową notkę. Musiałam Ci to napisać:D :*

    OdpowiedzUsuń
  25. Czekoladowy jest ładny i jak go spotkam to się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  26. piękne makijaże, 2 i 4 najlepsze;) zapraszam do mnie: kolorowo-na-paznokciu.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  27. Jeżeli chodzi o te naklejki to są bardzo fajne tylko bez żadnego top coatu są fatalne, szybko odpadają. Klej jest mocny, fajnie przylega do paznokcia. Warte były tych paru złotych :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Twoje makijaże jak zawsze zachwycają :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajny blog ;**
    Obserwuję i liczę na to samo ! :)

    www.moda-kasia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. piękne zdjęciaaa i ile komentarzy :)...och ile masz wielbicielek też mi się marzy...

    OdpowiedzUsuń
  31. Wow, masz ich trochę. ;)) A moja lista do Natury wydłuża się cooooraz bardziej. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękne makijaże :) A z cieni najbardziej w oko wpadł mi numerek 122 :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. U mnie dopiero pojawiła się szafa Catrice i jest to mój pierwszy lakier z tej firmy, ale myślę, że nie ostatni. Bardzo się z nim polubiłam :) a tak w ogóle, to piękne makijaże :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Kto jak kto, ale Kleopatre w czerwieni wygląda wg mnie cudnie. Może skusiłabys się do akcji?:
    http://lady-flower123.blogspot.com/2011/11/czerwien-w-kazdej-postaci-akcja-blogowa.html

    OdpowiedzUsuń
  35. piekne makijaze i kolorki pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  36. Twoje makijaże są przecudne!

    OdpowiedzUsuń