czwartek, 5 kwietnia 2012

Sensique Nature Code – First Leaf

Kolejny lakier z kolekcji Nature Code – jedyna zieleń w serii :). First Leaf to groszkowa, dość jasna zieleń. Ma bardzo delikatny, lekko opalizujący shimmer. Z daleka wygląda prawie jak krem. Całkiem nieźle mi się nim malowało, krycie też jest w porządku – na zdjęciach dwie warstwy.

Co mogę o nim powiedzieć..Jest ładny, podoba mi się. Jednak zdecydowanie bardziej podobał mi się Grape Hyacinth :).

DSCN2629 DSCN2631 DSCN2632 DSCN2633

DSCN2639

63 komentarze:

  1. fajny kolorek

    zapraszam wszystkich do siebie na ankietę ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podoba ten kolor, ale ja bym go raczej użyła na jeden paznokieć a reszta w innym kolorze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go przykryłam niedługo po pomalowaniu stempelkowym wzorkiem:)

      Usuń
  3. Bardzo ładna jest ta zieleń i chyba się skuszę na ten lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawa zielen i daje dobry polysk. wyglada tez na niezle kryjacy. zapraszam do wymiany pogladow na: http://lovenails3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Uroczy wiosenny kolorek - podoba mi się, pasowałby do mojego płaszczyka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe a poprzedni pasował do mojego płaszcza:P :D

      Usuń
  6. Mi się za bardzo kojarzy z groszkiem konserwowym ;) Nie że brzydki, ale groszek bardzo lubię, więc bym obgryzała pazury ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Udał się ten kolor Sensique :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny efekt na pazurkach ;)
    Choć bardziej podoba mi się Grape Hyacinth, to ten kolor też jest ładny ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak go kupowalam to liczylam, ze to bedzie krem, potem sie okazalo, ze jednak ma drobinki, czym sie troche rozczarowalam. jakby byl kremem to zostalby moim idealem. Ale i tak go lubie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku tego koloru też chyba wolałabym zupełny krem:)

      Usuń
  10. A niech to szlag, kolejny lakier z serii, który wpadł mi w oko! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Może się tak kojarzyć ale w zestawieniu z miętowymi lakierami widać, że to inny rodzaj zieleni:)

      Usuń
  12. Jedno jest pewne, lakierów z tej serii definitywnie NIE należy używać bez base coata. ^^
    Zielony wygląda ładnie w dziennym świetle, w sumie nie zmieniam opinii że są gęste, bo są, ale czasem mi się nimi maluje dobrze, czasem gorzej. Dziwne.

    Ale jedno jest pewne - kocham kocham KOCHAM zmywacz z Essence. Skurczybyk usuwa nawet brokat bez problemu. Teraz miałam na ręce dwie warstwy żółtego z Nature Code, a na nim jeszcze dwie warstwy topa Essence Night in Vegas (flake'i zielono-pomarańczowe), zmywa się w mgnieniu oka. Teraz mam dwa zmywacze - ten z Essence do wszelkich brokatowych/mocnych lakierów i Nailty do jakichś mniej kłopotliwych. Ten drugi, z Biedronki, w ogóle nie wysusza skórek. Lubię! :)

    A ostatnio testowałam na łapce kredki MySecret, mam wrażenie, że się nie ROZ-cierają tylko Ś-cierają. ^^ Więc czekam z utęsknieniem na recenzję. Chociaż w Naturze przy Poczcie Głównej i tak już nie było tych jaskrawokolorowych. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są gęstawe, ale o dziwo dobrze mi się nimi maluje, a ja nie lubię gęstych lakierów, wolę właśnie nawet zbyt rzadkie.

      O a wiesz nie próbowałam zmywacza Essence:) Nailty znam i w sumie lubię choć do opornych lakierów najbardziej lubię Isanę:).

      Bedzie recenzja na pewno, muszę tylko jeszcze je ponosić trochę:). Nie próbowałam ich na razie rozcierać, nosiłam w postaci równej kreseczki.

      Usuń
  13. Jeden z moich ostatnich ulubieńców:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nazwa idealnie oddaje odcień lakieru :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajny kolorek ;d ogólnie bardzo lubię zielenie i ostatnio nawet kupiłam podobny odcień z Miyo:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widziałam podobnego odcienia z Miyo ale u mnie kiepski wybór;)

      Usuń
  16. Ładny jest :) Taka przyjemna ta zieleń :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Skusiłam się na niego, śliczny jest :>

    OdpowiedzUsuń
  18. piękny kolor :) lubię lakiery sensique, mało kosztują a jakość jest bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo ładny :) chociaż nie przepadam za zielonymi paznokciami to do ciebie pasują, bo u mnie na kwadraciakach wyglądają dziwnie :P ale ten wpada trochę w miętowy? albo mi się wydaje? Bardzo ładny :) mam podobny z Miss selene tylko ze kremowy i kryje po 4 warstwach i to jeszcze nie tak jakbym chciała i schnie wiekami , po dwoch dniach byl jeszcze jak plastelina :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest miętowy zupełnie:) Może się taki wydawać ale postawiony obok miętowego lakieru wygląda jak trawiasto-żółto-zielony, zupełnie inny:).
      Uhh to nie fajny ten z MS :/

      Usuń
  20. ciekawy... Mam bardzo podobny kolor z MIYO;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ładny kolor ale mi się nie kojarzy z pierwszymi, wiosennymi listkami. Zbyt pastelowy :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze wiosenne liście to taka wściekła zieleń jest:D

      Usuń
  22. milutki kolor :) młoda trawka :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawy kolorek, chociaż jakoś nie w moim guście, nie przepadam za zielonymi pazurkami :) Ale na Twoich wygląda zachęcająco!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja też chyba wolę jego braciszka. :>

    OdpowiedzUsuń
  25. Taki trochę brzydal, ale jakby go dobrać do ciekawej biżuterii pewnie byłby uroczy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. mi się średnio podoba, z zielonymi kolorami u mnie ciężko:P

    OdpowiedzUsuń
  27. Skusiłam się na niego i ..... tak średnio mi się podoba.... Jak to z zieleniami bywa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe a ja właśnie najbardziej lubię zielenie..załowałam, że jest tylko jedna w kolekcji:D

      Usuń
  28. kolorek zdecydowanie nie moj xD

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie bardzo mi się podoba,rzadko zieleń na paznokciach mi się podoba:/

    OdpowiedzUsuń
  30. Kiedy tylko będę miała dostęp do tych lakierów od razu biorę przynajmniej jeden. Twoje recenzje motywują mnie do zakupu ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo przyjemny kolor, taka pistacja :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Odpowiedzi
    1. Bella, Ty chyba w ogóle nie przepadasz za zieleniami, dobrze kojarzę:)?

      Usuń
  33. Ten kolor najmniej podoba mi się z całej kolekcji Nature Code. Jest za szary i za zimny jak dla mnie. A liczyłam na taką żywą, trawiastą zieleń.

    OdpowiedzUsuń
  34. Zapraszam do zabawy:

    http://blogmoniszona.blogspot.com/2012/04/tag-jestes-piekna.html

    OdpowiedzUsuń
  35. Widzę, że ten również ma tendencje do zmieniania się z ciepłej zieleni w zimną xD BARDZO mi się podoba x3

    PS. zostałaś otagowana ;D http://kosmetyczne-prosektorium.blogspot.com/2012/04/prosektorium-otagowane-jestes-piekna.html

    OdpowiedzUsuń
  36. Przyjemny kolorek, ale dla mnie chyba zbyt mdławy :)

    OdpowiedzUsuń
  37. kolejna zieleń, która mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Mięta jest w tym sezonie bardzo modna:)

    OdpowiedzUsuń