piątek, 11 maja 2012

Catrice Enter Wonderland – Miracle Heaven

Miracle Heaven to lakier z zeszłorocznej kolekcji Enter Wonderland Catrice. Mimo, że nie przepadam za frostowym wykończeniem lakierów, w przypadku tego odcienia naprawdę bardzo mi się podoba! Miracle Heaven to ciemniejszy niebieski, nie wiem czy jest bardziej chłodny czy ciepły (wydaje mi się, że bliżej mu do turkusu-zieleni niż szafiru-fioletu), możliwe że stoi sobie gdzieś pomiędzy ;).

Niestety już dawno nie malowałam paznokci tak koszmarnym lakierem..schnie wieczność, poważnie! Pierwszą warstwę nałożyłam wieczorem, wyschła jako tako. Następnego dnia dołożyłam drugą warstwę, bardzo mocno zbąbelkował (na zdjęciach nie widać, bo bąbelki puścił po kilku minutach a zdjęcia zrobiłam zaraz po pomalowaniu paznokci). Wyglądało to paskudnie, ale najlepsze jest to, że w kolejnym (trzecim) dniu kiedy przejechałam paznokciem/czymś ostrym po powierzchni lakieru pozostawał ślad, lakier był lekko gumowaty. Nie wiem co z nim jest nie tak, bo lakiery Catrice bardzo lubię i nigdy na żaden z nich do tej pory nie narzekałam;).

DSCN3491

DSCN3486

DSCN3489

DSCN3490

DSCN3492

43 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. kolorek bardzo fajny, ale nie znoszę, no nie znoszę, gdy lakier tak schnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie lubię lakierów Catrice,nie dość,że długo schną ,to zawsze szybko "odpadają"z moich paznokci:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi inne dobrze służą, tylko ten dziwny jakiś.

      Usuń
    2. A wiesz,co ja podejrzewam,że po prostu musiałam kilka razy trafić na"grzebańca",bo kiedyś kupowałam catrice razem z siostrą,ten sam kolor,mój jakiś dziwny,jej,ok:)

      Usuń
  4. Piękny kolor, ja niestety nie mam dostępu do lakierów Catrice :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolor jest ładny :) Ale to schnięcie i gumowatość sprawiają,że traci swój urok :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, czyżby jeszcze jedna, delikatna zmiana kształtu paznokci? ;)
    Fajnie wyglądają, kolor też jest ok, ale z tego co piszesz... hmmm, poza kolorem, to nic w nim zachwycajacego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, teraz mam kwadraty:) Tamte z wczoraj to stare foty:)

      Usuń
  7. Ja w tym tygodniu też na niebiesko - choć w innym odcieniu. Na moim blogu zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  8. mam podobny z Jumpy ;) odcień ładny, ale szkoda, że tyle problemów przysparza

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny kolor, ostatnio mam fazę na niebieskości, ale jego czas schnięcia odstrasza mnie. Nie lubię tyle czekać.

    OdpowiedzUsuń
  10. ech, nie lubię, kiedy lakier się tak zachowuje...

    OdpowiedzUsuń
  11. O! mam ten sam kolor i schnie dosc szybko:) nie moge na niego narzekac.
    Uwielbiam niebieskosci:D

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie wszystkie lakiery z catrice zachowują się w ten sposób :|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z innymi nie miałam problemów, tylko ten jakiś trefny ;)

      Usuń
  13. odcień śliczny, ale faktycznie frost troszkę przeszkadza a ro schnięcie - niewybaczalne... :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Osoboscie nie lubie lakierow catrice ale ten kolor jest bardzo ladny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudowny kolorek :)) Szkoda, że pochodzi z limitowanki

    OdpowiedzUsuń
  16. ostatnio coraz bardziej podobają mi się niebieskie lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolor ładny, ale osobiście wolę kremowe wykończenie.

    OdpowiedzUsuń
  18. mam to samo z tymi lakierami.. maluję drugą warstwę koło godz 15 niby wysycha wstaję rano i mam włosy odbite na paznokciach.. tragedia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie tylko tak z tym egzemplarzem. Mam kilka innych z Catrice i są w porządku:)

      Usuń
  19. nie przepadam za takim wykończeniem ale kolor lakieru jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Może jest po terminie, albo za długo stał nieruszany? Moje niektóre lakiery tak się zachowują i po tym niestety lądują w koszu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam trochę lakierów, które liczą sobie długie lata i są w porządku a temu stuknął pewnie z roczek - ale może szybko się postarzał;)

      Usuń
  21. ładny kolor, ale ja nie przepadam za takim wykończeniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajny kolor, ale to wykończenie już gorsze :/ Śliczną ma zakrętkę!

    OdpowiedzUsuń
  23. Kolor sam w sobie ładny, ale nie przepadam za takim wykończeniem.

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam kiedyś taki gumowaty lakier. A tutaj szkoda, bo odcień jest naprawdę ładny.

    OdpowiedzUsuń
  25. Podobny troszkę do My Secret midnight (ktorego zreszta uwielbiam ;p ) ale jaśniejszy :) i chyba mniej błyszczy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe racja Midnight ciemniejszy jest:D

      Usuń
  26. Kolor ma zbyt taki soczysty jak dla mnie (wolę takie chłodne tony niebieskich), za to ten post utrwalił opinię, że z lakierami catrice bywa różnie (z przewagą, że są złe :])

    OdpowiedzUsuń
  27. przez was bloggerki zakochałam się w niebieskich pazurkach <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękny, nazwa 100-procentowo dopasowana :)

    OdpowiedzUsuń
  29. A to świntuch jeden. Na takie przypadki najlepsze jednak Seche ;p

    OdpowiedzUsuń