wtorek, 15 maja 2012

Jesse’s Girl – Beach Baby

Beach Baby to prawdziwy, neonowy, totalnie żarówiasty wściekły róż. Niestety mój aparat wymiękł przy robieniu mu zdjęć i dla niego był to po prostu intensywny różowy, nie chciał pokazać jego neonowej mocy. Lakier ma półmatowe wykończenie.

Jak na neon dość dobrze kryje, przy dwóch warstwach końcówki paznokci prawie nie prześwitują. Strasznie mi się podoba, uwielbiam nosić takie wściekłe odcienie lakierów. Mam jeszcze dwa lub trzy inne neonowe róże i wydaje mi się, że ten jest najbardziej intensywny.

Przepraszam za literówkę w podpisie na zdjęciach, firma nazywa się Jesse’s Girl a nie Jessie’s Girl :P.

DSCN3740

DSCN3738

DSCN3743

Na zdjęciu poniżej w miarę udało mi się pokazać jego neonową moc ;).

DSCN3748

DSCN3749

Nie wiem czy można kupić ten lakier przez internet, nie sprawdzałam, mój wygrałam kiedyś w rozdaniu.

Lubicie neony:D? Ja mam straszną ochotę na żółty neon, muszę sobie kupić :).

87 komentarzy:

  1. nie przepadam za neonami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O mamuniu, ale żarówa :DDD

    OdpowiedzUsuń
  3. Ulala daje po oczach, ja wole bardziej pastele, ale zarowa raz na czas nie jest zla :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. też tak uważam!Neony na lato jak najbardziej!!!:)

      Usuń
  5. Zdjęcia tych paznokci są już same w sobie ostre ale jeśli powiadasz, ze kolor jest jeszcze ostrzejszy to ten lakier jest idealny do czarnego zestawu ;P!

    OdpowiedzUsuń
  6. oj, daje po oczach :) to się nazywa odwaga nosić taki kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham! też szukam żółtego!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawie wygląda ten kolor w połączeniu z wykończeniem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego nie dodawałam już topa, bo podobał mi się taki półmat:)

      Usuń
  9. Piękny! Po prostu piękny:) Oj znam ten ból;/ mój aparat też nie potrafi robic zdjęć neonom...

    OdpowiedzUsuń
  10. ładny, ale na sobie nie lubię neonów. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chcę go, jest cudowny :O! podobny mam z China glaze ale chyba aż tak nie razi jak ten...

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny :)
    Ładne ma wykończenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. haha, uwielbiam piosenkę Jessie's Girl ;). A lakier piękny, choć fanką neonów nie jestem (choć pewnie jeszcze kilka razy zobaczę, opatrzy mi się i polubię ;)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe to dlatego zrobiłam literówkę, bo wyszukiwarka mi podpowiedziała 'jessIie's' :D.

      Usuń
  14. Cudny, choć pewnie szybko by mnie zmęczył:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ekstra ! Mam podobny odcień, ale z połyskiem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. o matko boski :D aż mnie głowa rozbolała od patrzenia :D Ja sobie wyszukałam ostatnio w koszyczku z tanimi lakierami Vipera Jumpy 129 ale pewnie nie będzie taki piękny jak ten :(
    Też szukam żółtego i chciałam linerkiem jeszcze buźki na nim namalować :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kojarzę tego jumpika, chyba też jest niezły:)

      Usuń
  17. ha ale żarówaaaa..idealny na plażowanie ~!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie ma co, daje po oczach. Nie mój kolor, zdecydowanie ;p

    OdpowiedzUsuń
  19. Ojoj, za dużo jak na mnie, a myślałam, że jeśli chodzi o kolory na paznokciach to nie powiem nigdy nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. taki róż to ja mogę nosić :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajny neonek, lubię neonki :) szczególnie latem :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudny kolor :) Świetny blog zapraszam do siebie na bloga gdzie sprzedaje kosmetyki biżuterie i dodatki głównie z Londynu:)
    love---shopping.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. coraz bardziej podobają mi się matowe i półmatowe kolory!
    nie przepadam za różem, ale ten naprawdę ładnie się prezentuje ; )



    btw2. jutro ok 12-13 dodam na bloga wpis, w którym dwie pierwsze osoby będą miały szanse wziąć udział w grze i zgarnąć paczkę ; )

    OdpowiedzUsuń
  25. o mamusiu.... zakochałam się....

    OdpowiedzUsuń
  26. wow co za róż :) mój mnie też razi z paznokci!

    OdpowiedzUsuń
  27. jezu, mega neonowy kolor, ale ma coś w sobie, co intryguje! :))

    OdpowiedzUsuń
  28. chyba najładniejszy neon jaki widziałam, piękny! :D

    OdpowiedzUsuń
  29. ale ma moc koloru ! :))
    łał :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Neony kojarzą mi się z podstawówką, wtedy pierwszy i ostatni raz takich używałam...(wcześnie zaczęłam, wiem)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe faktycznie wcześnie:D Ja w podstawówce w ogóle lubiłam neonowe kolory, miałam pamiętam taką rozkloszowaną spódnicę w kolorze fluorescencyjnego żółtego:D

      Usuń
  31. no nieźle daje po oczętach :P
    ja bym się chyba nie odważyła na taki neon

    OdpowiedzUsuń
  32. Super sprawa, czasem mnie nachodzi ochota na taki neonek ;) poza tym uwielbiam takie wykończenia!

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękny, szczególnie na tym przedostatnim zdjęciu. Chciałabym, chciała ;) ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. ja za neonami nie przepadam, bo boli mnie od nich głowa

    serio, miałam kiedyś różowy neonowy lakier i za każdym razem, jak na niego spojrzałam, dostawałam bólu głowy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie od koloru nigdy nie rozbolała ale wystarczy,że tylko powącham perfumy, których bardzo nie lubię i też - ból głowy!

      Usuń
  35. Oj, ten to zdecydowanie nie dla mnie..

    OdpowiedzUsuń
  36. Ale razi:D Genialny jest, brakuje mi takich w mojej kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
  37. na pierwszym zdjeciu wyglada genialnie, jednak na kolejnych juz za bardzo "żarówiasty" jak dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest strasznie żarowiasty, to prawda:)

      Usuń
  38. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  39. Och wow... Ale fajny, inny taki! Ciekawe jak bym sie czula z takim na paznokciach...

    OdpowiedzUsuń
  40. wprost genialny ten lakier!!!!

    OdpowiedzUsuń
  41. Czasami lubię zaszaleć i stawiam na takie kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ale daje po oczach:)
    Podoba mi się wykończenie;)

    OdpowiedzUsuń
  43. O cholera, ale daje po oczach :D
    Ale w sumie... jak kochać, to księcia, jak kraść, to miliony, jak neon to... ;)

    Kolor zdecydowanie nie mój, za to bardzo podoba mi się półmatowe wykończenie. Specjalistką od lakierów nie jestem, ale chyba nie ma za wiele takich, prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Neony zwykle mają takie półmatowe wykończenie właśnie:). A do takiego wykończenia mam top z Essence:)

      Usuń
  44. To się nazywa neon! Aż razi :D Czy takie paznokcie są dozwolone?

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie lubię neonowych kolorów, na co dzień na pewno nie nadają się w ogóle. Jednak na wieczór do klubu mogą być jak najbardziej. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w nim chodziłam wśród ludzi:D Ale wiadomo co kto lubi, jeden lubi delikatne frencze, inny neony albo klasyczną czerwień. Ja jak chodzi o lakiery właściwie wszystkie kolory lubię:)

      Usuń
  46. Świetny jest :) Półmat dodaje mu mega uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ale róż! ^^ meeega jest :)

    tak wgl to uwielbiam Twój blog! ja założyłam niedawno (konkretnie wczoraj xD) mój i jesteś dla mnie wzorem bloggerki :)

    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  48. Do niedawna nosiłam ciemne pazury, ale czuję, że idzie nowe. Robi się coraz jaśniej i mam ochotę na neonowy różyk. Żółty czy zielony to na razie za dużo.
    Chociaż...

    OdpowiedzUsuń
  49. Przepiękny! :D Mi by się marzył jeszcze pomarańczowy :)

    OdpowiedzUsuń
  50. miałam bardzo podobny, ale się skończył rok temu. Teraz szukam następcy, bo uwielbiam! Na lato jest idealny :)
    Chciałabym taki gdzieś dorwać na ebay'u albo allegro.

    OdpowiedzUsuń