poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Maybelline Colorama Neons 187

Jasny, intensywny, pomarańczowy odcień z neonowej serii Maybelline. Neony lubią prześwitywać, więc nałożyłam najpierw jedną warstwę kryjącego białego lakieru i dopiero dwie warstwy Maybelline 187. W takiej kombinacji lakier znacząco różni się na paznokciach, w buteleczce jest zdecydowanie jaśniejszy i ma więcej żółtych tonów.

Nie szaleję za pomarańczowymi lakierami dlatego ten lakier nie zrobił na mnie większego wrażenia, choć innym może przypaść do gustu. Jest bardzo intensywny, ale moim zdaniem to nie jest neon. Całkiem dobrze się rozprowadzał i wytrzymał dość długo na moich paznokciach.

DSCN1007

DSCN1008

DSCN1010

DSCN1011

Wypróbowałam na tym lakierze moją złotą folię transferową, ale efekt średnio przypadł mi do gustu. Coś mi nie gra w tym połączeniu kolorów, chyba wolałabym złoto na cielistej albo jasno różowej bazie.

DSCN1016

DSCN1019

50 komentarzy:

  1. Mnie się podoba takie połączenie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomarańcz fajny, nie widziałam jeszcze na żywo. Lubię połączenie złota z pomarańczem, ale tu faktycznie coś chyba odcienie nie grają :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajny cieplutki pomarańcz :) z drobinkami jeszcz ładniej sie prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  4. ze złotym dodatkiem wyglądają naprawdę super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi jakoś nie grało i dość szybko je zmyłam;).

      Usuń
  5. piękny pomarańcz:)
    A połączenie tez ciekawie wyszło:)

    OdpowiedzUsuń
  6. No właśnie widząc zdjęcia rzuciło mi się pytanie "Gdzie ten neon?"
    W połączeniu ze złotem wygląda bardzo ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to typowy neon.. na bazarku łatwiej trafić na prawdziwie neonewy pomaranczowy lakier:)

      Usuń
  7. hmm, też coś mi nie gra w takim polączeniu i też średnio przepadam za pomarańczami, chyba, że mnie zachwyci;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet lubię takie żółte, "dyniowe" pomarańcze, albo mocno oryginalne.. ale zwyczajny pomarańczowy lakier mnie nie zachwyca.

      Usuń
  8. Bardzo lubię lakiery Maybelline.
    Ze złotem wygląda niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. sam kolor jakoś mnie nie zachwycił, ale w połączeniu ze złotkiem podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy lubi co innego, mi wersję ze złotkiem jakoś średnio się nosiło;)

      Usuń
  10. Z zasady pomarańczy nie znoszę (znaczy owoc tak! ale kolor nie). I chyba od tego nie odejdę. Ale zastanawiałam się ostatnio jak wykonać właśnie to (inaczej niż lakierem brokatowym lub brokatem) co ty zrobiłaś ze złotem i teraz już wiem ;) Także dziękuję ;)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też nie porywają pomarańczowe lakiery, zdecydowanie to nie jest mój kolor;)

      Usuń
  11. A ja lubię pomarańczki, ta też mi się podoba :) I z tym złotem super się prezentuje! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię lakiery z tej firmy. A połączenie złota i pomarańczu? Nie dla mnie. Złoto wolę przy jasnych kolorach, bo to ono ma grać główną rolę. Tutaj kolory się trochę gryzą. :D
    http://zycie-przyjazn-kosmetyki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam takie wrażenie i tak jak napisałam w notce widziałabym raczej cielistą bazę do takiego złotka;)

      Usuń
  13. Sam lakier dla mnie wygląda dość nudno, ale z tym złotem rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi bardziej podobała się wersja solo:D

      Usuń
  14. Ta pomarańcz ogólnie mi się nie podoba, jakoś do mnie nie przemawia, ale uważam że z dodatkiem złota prezentuje się wręcz fenomenalnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi jakoś nie przypasowała taka wersja ale cieszę się,że Tobie się podoba:)

      Usuń
  15. Z folią wygląda fajnie, ale ogólnie to nie mój kolor, zbyt zgaszony i raczej nie przypomina mi neonu :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Z tą folią wygląda o niebo lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie się komponuje złoto z tą pomarańczą;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja bym wolała chyba jaśniejszą bazę do takiego złotka:)

      Usuń
  18. Świetnie wygląda z tą folią :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Odpowiedzi
    1. Wypróbuję tę folię jeszcze na inne sposoby:)

      Usuń
  20. Dla mnie nie za fajnie wygląda to połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Odpowiedzi
    1. Z Golden Rose z serii care+strong (taka kwadratowa buteleczka) ale nr nie znam, bo nie mam przy sobie lakieru.

      Usuń
  22. mam z tej firmy fiolet i granat i muszę przyznać,że są przyzwoite;)

    OdpowiedzUsuń
  23. A jakiego białego lakieru używasz jako bazę :-)? Muszę właśnie jakiś zakupić, ale wiele z tego co zauważyłam smużą jak szalone.
    Mnie się bardzo podoba połączenie z folią, jest takie szlachetne :-) Cały czas nie mogę się napatrzyć jak Ty pięknie malujesz paznokcie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była biel Golden Rose z serii care+strong, świetnie napigmentowany i nie smużący, ale był już trochę zgęstniały. Dobra jest też biel GR z serri Classic Glamour, a z kolei kiepska (tj. półkryjąca) z serii z proteinami.
      Dziękuję:D:*

      Usuń
  24. byłam wczoraj w Rossmanie i ani widu ani słychu tych neonów :/ why?? :(
    fakt, temu pomarańczowi trochę do neona brakuje, ale i tak jest przyjemny, a w połączeniu z tą folią na pewno bym nosiła.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem.. wydaje mi się, że widziałam je w Rossmannach.

      Usuń
  25. Ja tam lubię pomarańcze, chociaż ten mnie nie poruszył ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardziej podoba mi się ze złotkiem niż solo

    OdpowiedzUsuń
  27. Osobiście bardzo lubię te lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  28. bajerancko wygląda z tym złotem :) napatrzeć się nie mogę :) CUDO <3

    OdpowiedzUsuń
  29. mi się bardziej podoba opcja bez złoceń

    OdpowiedzUsuń